Mamy z narzeczoną zgryz w temacie wyprowadzania z domu i spaceru do kościoła bo narzeczona mieszka blisko kościoła. wiadomo że starsza wyprowadza młodego z domu, i że starszy wyprowadza młodą z domu tylko gdzie to się kończy, chcemy z narzeczoną iść na nogach do kościoła ale wtrąca się tu jej rodzina z dziwnym przesądem , że całą drogę z domu do kościoła to starsza idzie z młodym a mloda ze starszym ??? Według mnie to błąd bo po wyjściu z domu to młodzi już powinni razem iść a starsi razem , co o tym sądzicie ?? jak to powinno prawidłowo wyglądać .
Podobne tematy
A z którego regionu Polski jesteście. Bo wszędzie różne obyczaje panują.
Na Mazowszu to młody szykuje się ze świadkiem i jedzie po młodą i potem już razem.
Na Śląsku podobnie. Z tym, że kiedy młody przyjedzie po młodą musi ją wypukić. Świadkowa decyduje kiedy zapłata jest wystarczająca.
A jak u was jest gdy młodzi jadą samochodem? Są przez starszych wprowadzani aż do kościoła? Czy od samochodu młodzi idą razem? Jeśli idą razem to moim zdaniem w waszym przypadku powinno być tak samo
jestem z okolic Zawiercia woj. śląskie ale tu co dom to inaczej jest, na wszystkich weselach na których byłem starsza wyprowadzała tylko młodego z domu a młodą wyprowadzał starszy drużba, później już młodzi razem szli czy do auta czy do kościoła, a wykupywania młodej u nas się nie stosuje jedynie ludzie robią zastawy na drodze żeby dostać flaszkę, rodzina pani młodej a raczej jej najmądzejsza na świecie siostra która będzie starszą druhną jest sparta jak pewien czworonóg. Dlatego chciałem skonsultować jak to powinno wyglądać.
U mnie jest z wykupywaniem panny mlodej. Czym ty sie przejmujesz? To twoj slub a nie szwagierki wiec ona nie ma nic do gadania, ustal wszystko z panna mloda a nie ze szwagierka czy tam z reszta jej rodziny
No właśnie szwagierka najwięcej się odzywa w tych sprawach, narzeczona mnie zmusiła żeby jej siostra była starszą druhną, od samego początku nie chciałem bo ona ma krzywy charakter
No wiesz jest druhna bo jest siostra twojej zony ale po co wprowadza zamieszanie
Pan młody wraz ze świadkiem jedzie do panny młodej a później jada razem autem czy spacerkiem do Kościoła.
Jeśli na pieszo byscie szli to by dobrze bylo żeby za Wami szli świadkowie.
A jeśli autem to świadkowie tez jada z Wami.
W każdym regionie jest inaczej. U mnie jest tak jak napisalam wyżej.