Od kilku miesięcy spotykałam się z chłopakiem. Najpierw była to przyjaźń a potem zaczęło rodzić się uczucie. Ja nie byłam do końca pewna czy to jest "to" , ale chciałam tych spotkań. Niestety gdy zaczęło dochodzić do bardziej intymnych kontaktów coś zaczęło się zmieniać. Niby było przyjemnie i też tego chciałam, ale czegoś brakowało. Miałam wrażenie, że on się mniej stara, mniej jest pocałunków i czułości. Wszystko to stało się takie płytkie, nijakie i trochę sztuczne. Zaczęliśmy się częściej kłócić i...coraz mniej odczuwałam jakąś więź z nim. Czy średnio udane relacje erotyczne mogły aż tak zmienić moje podejście do niego? I mimo tego, że wcześniej była jakaś chemia to ona zaczęła zanikać?
Podobne tematy
Seks jest ważnym elementem relacji między kobietą, a mężczyzną. Masz do niego żal, bo Cię nie zadowolił więc częściej zaczęliście się kłócić. Może delikatnie powiedz mu czego Ci zabrakło, a na pewno będzie lepiej jeśli zrobisz to prędzej niż później. Może wtedy zacznie zaspokajać Twoje potrzeby, a to pozytywnie przełoży się na Twoje podejście do niego.