netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Nieszczęśliwa. Potrzebuję wsparcia.

6 odpowiedzi2 805 wyświetleńzałożony przez bee888, 29.05.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Nieszczęśliwa. Potrzebuję wsparcia.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Nieszczęśliwa. Potrzebuję wsparcia.

Cześć wszystkim,

Moje życie chyba powoli staje na głowie. Może nie są to największe zmiany w życiu jakie można sobie wyobrazić, bardziej bardzo szybkie tempo życia i życie z innymi sprawia, że dziś, w piątek wieczór, jestem WYPOMPOWANA psychicznie i fizycznie.

1. Pracuję w korporacji. Duuużej. Niedługo wybieram się na projekt 2 miesięczny zagranicę. Jadę, bo chciałam. Chciałam? Tak, chciałam. Teraz już nie chcę? Bo się BOJĘ! Jestem totalnie przerażona. Będę tam zupełnie sama. Najbardziej przeraża mnie to, że mam 28 lat, chciałam w tym roku dostać awans, wątpię, żeby była okazja ku temu, a nie wiem czy ten wyjazd mi w tym pomoże. Na pewno nie zaszkodzi, ale boję się, że zmarnuję te 2 miesiące i one nic mi nie dadzą.

2. Koledzy i koleżanki z pracy odkąd wiedzą pokątnie, że wyjeżdżam na 2 miesiące nie są mi zbyt przychylni. Szczególnie koleżanki. Stworzył swój krąg, ja już jestem poza nim. Nawet się do mnie nie odzywają. Prawda jest też taka, że mam dosyć najbliższych współpracowników. Są to dziewczyny już w małżeństwach z dziećmi, potrafią całę godziny przegadać, śmiać się głośno ( pracuję na open spacie), mało co potrafią, ale są bardzo pewne siebie i głośne przede wszystkim. Potrafią we wszystkim Cie pzegadać, chociaż pierdolą takie głupoty, że szkoda gadać. Atakują z każdej strony. Widza np. ze wypełniam jakies papriery, naskakują na mnie CO TY ROBISZ? DLACZEGO JA NIE MUSZE TEZ TEGO ZROBIC? jak mam jakiś telefon, cos z kims konsultuje ROBI SIE NAGLE WIELKA CISZA i wszyscy sluchaja o czym ja mowie.

Dodatkowo jest taka jedna dziewczyna, która naprawdę nie potrafi praktycznie NIC, nawet najprostszej prezentacji PPT, ale caly czas łazi za mna i pierdoli: wiesz będę miała taka sama ocene jak ty, ja tez dostałam 3 oferty pracy ale tez zadnej nie przyjelam, ja tez jestem taka ładna jak ty, ale figure mam lepsza niż ty, zrobila sobie wlasy i brwi jak ja , kupuje buty takie same jak ja ITD! Po ponad 2 latach MAM JEJ DOSYC, tymbardziej, ze wetnie się pomiędzy każdego faceta, który tylko by do mnie zagadal i robi wokół siebie sztuczny chaos, żeby tylko o niej mówili.

Ja nie potrafie brac udziału w TAKIEJ RYWALIZACJI. Przyszlam do pracy, bo chce pracować, a nie być gwiazda. Nawet romanse odeszly na plan boczny, bo już mi się po prostu NIE CHCE.

3. W związku z wyjazdem mam wiele dokumentów do wypelnienia i przez własnego szefa zostałam pozostawiona sama sobie. Uciekl w momencie jak jakiś tool zaczal się perdolic. i uz GO NIE BYLO!!!!! przyszedł na koniec dnia i zapytal : czy wszystko w porządku? ZAL!!!!!
A ja przez ostatni tydzień przecisnelam się chyba przez polowe korporacji, żeby tylko dziś dograc wszystko przed wyjazdem. A mój szef dodatkowo zadaje mi dodatkową pracę, bo przecież jestem najlepsza, ale niestety nie może mnie AWANSOWAC! (on wie, ze na tym zalezalo mi najbardziej)


4. FACET.
Od niespełna roku spotykam się z facetem. Nie była to miłość od pierwszego wejrzenia. On bardzo się starał, po pewnym czasie, jego słowach, gestach ,opiekunczosci, oddaniu myślę, że go pokochałam. Ma naprawdę bardzo dobre serce i tym mnie rozbroił smile Nie pasuje mi tylko jedna rzecz. Przede mną miał całe mnóstwo dziewczyn i widać, jak bardzo ważny jest dla niego SEKS. Ostatnio, powiedziałabym, nie mam wytchnienia. PRACA (wiadomo, ORKA) , WEEKEND U NIEGO (wiadomo, on chce się bzykac caly weekend). Nie dość, ze ja nie mam z tego przyjemności (nie mam orgazmow, bo dochodzi po 3 minutach) to po miesiącu takiego życia bez chwili wytchnienia ja jestem TRUPEM, i właśnie dziś jest ten dzień, miarka się przelała. Ja wiem, ze chwile z facetem pownny być dla mnie przyjemnoscia, ale ja tez chce się wyspac, doporwadzic do porządku, zregenrowac. Drugim problemem mojego faceta jest mój wyjazd. Jest maksymalnie zazdrosny. Wciąż bada moich koegow na Facebooku. Wciąż mi pisze, ze muszimy porozmawaic CO Z NAMI w związku z tym wyjazdem. Napisalam mu, ze chce z nim być i ze chce żeby był dla mnie wsparciem, ja tam nie będę szukac przygod przecież. I jak wieczorem on mowi:OK tak rano dostaje już smsa: co znami BEDIZE???? CHORE???
Dziś np. dostałąm kolejnego takiego smsa, bo powiedziałam, że jestem TAK ZMECZONA, ze randka "kolacja ze sniadaniem" nie wchodzi w gre. I ze wracam sama do swojego łóżka. A on na to, że go to MARTWI , bo nie będziemy się kochac przed wyjazdem. (Jestesmy z innych miast, wiec randka tak raz w tygodniu średnio).


A ja chce po prostu odpocząć. ODPOCZĄĆ OD LUDZI Z PRACY, ODPOCZĄC CHYBA TEZ OD NIEGO.

CZY JA JESTEM JAKAS DZIWNA?
CZY POWINNAM ZMIENIC PRACE?
CZY POWINNAM POJECHAC ZAGRANICE?

Proszę , wypowiedzcie się.

Dziękuje,
BEE

2

Odp: Nieszczęśliwa. Potrzebuję wsparcia.

Więc nikt za Ciebie nie podejmie decyzji co masz zrobić  jednak moża coś zasugerować smile
CZY JA JESTEM JAKAS DZIWNA?

Nie nie jesteś dziwna , na moje jesteś zmeczona nie ustannym życiem w biegu i widać że sytuacja zaczyna Cię przerastać ,przez co czujesz się ogromnie zmęczoina


CZY POWINNAM ZMIENIC PRACE?

Moim zdanie powinnaś zmienić pracę gdzie jest jeden wielki wyścig szczurów


CZY POWINNAM POJECHAC ZAGRANICE?

Jeżeli jednak chcesz pozostać przy swej pracy to wyjazd jak najbardziej , rozumiem twe wątpiliwości lecz w rzeczywistości zagranica to nie taki straszny diabeł jak sobie to malujesz

Odemnie tyle pozdrawiam

3

Odp: Nieszczęśliwa. Potrzebuję wsparcia.

Cześć

Co do Twojej pracy, widzę pierwsze oznaki wypalenia, jeżeli to nie minie, poszukaj czegoś innego bo oszalejesz, za bardzo się tą pracą przejmujesz.

Jeśli chodzi o Twojego faceta, to on traktuje Cię przedmiotowo, chce żebyś spełniała wszystkie jego zachcianki, nie dając nic w zamian. Jeszcze to śledzenie, to już gruba przesada, powinnaś jak najszybciej od niego uciec, skąd wiesz czy jesteś jedyną taką, czy nie ma innych kobiet, sama wspominałaś że miał wiele dziewczyn. Czy z kimś takim chcesz spędzić życie?

Pozdrawiam

4

Odp: Nieszczęśliwa. Potrzebuję wsparcia.

Bee,
Twój wyjazd. Nie przejmuj się związanym z tym stresem ? wszystko zdaje się teraz trudniejsze i bardziej męczące. To stres wyczula Cię na zachowania otoczenia. Ale to minie. Wyjazd to szansa na spojrzenie na sprawy z dystansu, także osobiste. A facet? Facet nie jest istotny. Jest jedynie dodatkowym obciążeniem. To co jest istotne to twój sposób na regenerację. Znajdź czas na higienę: nr 1 - aktywność fizyczną, oraz jedzenie i sen. Na związane z tym nawyki.
Nie widzę problemu w twoim podejściu. Przeciwnie - widzisz co Ci pasuje, a co nie, umiesz to nazwać. To najlepszy punkt wyjścia.

5

Odp: Nieszczęśliwa. Potrzebuję wsparcia.

Cześć.
Nie jesteś dziwna, możesz mi wierzyć, od ponad 5 lat leczę depresję, przez ten czas wiele osób opowiedziało mi swoje historie w poczekalni, zazwyczaj kobiety które przyszły na pierwszą wizytę.
Problemy które opisujesz - niezdrowa zazdrość faceta który w zasadzie nie daje nic od siebie, otoczenie które nie potrafi przełknąć sukcesu kogoś innego często się powtarzały w tych historiach.
I te panie nie potrzebowały zazwyczaj kolejnych wizyt, najwyżej opakowanie leków uspokajających doraźnie.

Niepotrzebnie przejmujesz się tym co myślą o Tobie ludzie których nie pytałaś o opinię. (każdy ma konstytucyjne prawo do własnego zdania itd. - niestety nie ma paragrafu na głupotę wink )
Zwróć uwagę na to, że zachowanie koleżanek zmieniło się kiedy zostałaś wyróżniona tym wyjazdem.
"mało co potrafią, ale są bardzo pewne siebie i głośne przede wszystkim. "
Najbardziej prymitywnym sposobem na poprawienie sobie samooceny jest obniżenie samooceny komuś innemu, a moim zdaniem właśnie tak można wyjaśnić zachowanie Twoich koleżanek.
Tobie zaproponowano wyjazd - im nie, poczuły się zagrożone przez to, że szef/firma uważa Cię za bardziej wykwalifikowaną/lepszą od nich i obracają kota ogonem żeby wytłumaczyć to sobie inaczej.

"Potrafią we wszystkim Cie pzegadać, chociaż pierdolą takie głupoty, że szkoda gadać. Atakują z każdej strony. Widza np. ze wypełniam jakies papriery, naskakują na mnie CO TY ROBISZ? DLACZEGO JA NIE MUSZE TEZ TEGO ZROBIC? jak mam jakiś telefon, cos z kims konsultuje ROBI SIE NAGLE WIELKA CISZA i wszyscy sluchaja o czym ja mowie."

Ludzie pewni siebie nie zachowują w ten sposób, Twoje koleżanki mają potrzebę udowodnienia sobie własnej wartości, nie musisz się nimi przejmować.
Następnym razem jak zapytają Cię dlaczego coś robisz, a one nie muszą powiedz "Jak już będę wam rozdzielała zadania to na pewno wytłumaczę Ci dlaczego musisz coś zrobić. Na razie zadania rozdziela ktoś inny, a ja wykonuję swoją pracę.
Jeżeli Cię to tak męczy to porozmawiaj z kierownikiem, na pewno ma jakieś zaległe papiery do wypełnienia."

Facet który jest zazdrosny, nie wspiera Cię i w zasadzie nie masz z niego pożytku... nie będę się rozpisywał - jestem pewien, że bez problemu znajdziesz sobie kogoś znacznie fajniejszego.

Trzymaj się.

6

Odp: Nieszczęśliwa. Potrzebuję wsparcia.

Nie, nie jesteś dziwna. Najwidoczniej jesteś dobra w tym co robisz i Twoje koleżanki z pracy Ci zazdroszczą (patrz: ta laska która Cię we wszystkim papuguje).

Zgadzam się z resztą osób które się wypowiedziały: jesteś zmęczona. Jeśli nie wyhamujesz możesz być w jeszcze gorszym miejscu. Wyjazd może być do tego idealną okazją. Zmienisz całkowicie otoczenie, będziesz mogła pobyć trochę sama ze sobą, poza pracą będziesz mogła odpocząć bez faceta- bluszcza. Nie przejmuj się jojczącym facetem. Dla niego też jesteś najwidoczniej kimś zajebistym skoro boi się że Cię straci. Niepokoi mnie to co powiedział o braku seksu przed wyjazdem. Zabrzmiało tak jakbyś była mu potrzebna tylko do łóżka.

Mimo wszystko jesteś w dobrym miejscu bo z tego co piszesz ludzie wśród których przebywasz liczą się z Tobą, postrzegają Cię jako kogoś ważnego. Nie jesteś pierdołowata, dupołowata ani jakaś dziwna. Dasz sobie radę za granicą. W sumie to chciałabym być na Twoim miejscu wink odpocznij i ciesz się z tego co masz wink A jeśli mimo resetu dalej będzie Ci niewygodnie w tym miejscu zastanów się nad zmianą.

7

Odp: Nieszczęśliwa. Potrzebuję wsparcia.

Przemyśl sobie wszystko na spokojnie.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Nieszczęśliwa. Potrzebuję wsparcia.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026