Witam , zarejestrowałem się na forum bo potrzebuje pomocy.
Otóż tak , byłem z dziewczyną przez prawię 3 lata , jest to moja pierwsza dziewczyna , a ja jej pierwszym chlopakiem , to taki pierwszy nasz poważny zwiazek . Wczoraj mnie zostawiła bo się dowiedziała ze ją przez jakiś czas oszukiwałem , mowiłem jej ze siedzę w domu a tak naprawdę pare razy w tym czasie byłem z kolegami , dowiedziała sie również ze pare razy paliłem marihuane własnie z kolegami a mowilem jej ze nie robilem tego , nie chodzi o sam fakt palenia lecz kłamstwa .
Wiem że zawaliłem , podle się czuje z tym , dziś sobie wszystko uświadomiłem co tak naprawdę najlepszego zrobiłem . Nie wiem jak mogłem oszukiwać osobę która jest dla mnie wszystkim . Nie spałem prawie całą noc , nic nie jem , jedyne słowa jakie od niej dzis słyszałem to to ze nie chce mnie znać , ze jestem nikim , zerem , mam jej dać spokój i że ufała mi bardzo a tak ją zraniłem . Mówi że nigdy do siebie nie wrócimy i że nie widzi najmniejszego cienia szansy na to zebysmy sie pogodzili po prostu definitywny koniec i mam sobie to wbić do głowy ze zadne moje staranie nic tu nie da bo ona zdania nie zmieni .Dodam ze mam 20 lat ona prawie 19 i mieszkamy w tej samej miejscowosci.
Wiem że zawaliłem po całej linii i głupio mi z tym ale nie mogę jej stracić i będe walczył o to żeby mi wybaczyła .
Proszę o opinię i pomoc co mam dalej robić .. Ja nie mogę sie poki co po prostu pozbierac po tym rozstaniu , strasznie to przeżywam bo kocham ją ponad zycie i nie wyobrazam sobie że moglbym z nią nie być ..
Podobne tematy
2 2015-05-17 16:34:33 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2015-05-17 16:34:58)
No cóż dałeś ciała.
Zastanów się gdybyś Ty znalazł się w jej sytuacji.
Ja byś się zachował?
Czy nadal byś bezgranicznie jej ufał?
Jestem przekonany, że nie.
Dlatego daj jej czas i staraj się o odzyskania jej zaufania.
Życzę powodzenia.
3 2015-05-17 16:41:48 Ostatnio edytowany przez Michał55 (2015-05-17 16:59:12)
No zapewne bym jej bezgranicznie nie zaufał od razu .
Jak to mówią "Czas goi rany " zobaczymy czy w moim przypadku też tak bedzie ...
Proszę was o odpowiedzi ..
Jak mam sprawić zeby zmieniła swoje nastawienie ?
Zeby mi na nowo zaufała ..
Czy jest tu ktoś kto da mi jakąś radę ?
Powie mniej wiecej jak sie starać zeby zmieniła nastawienie ?
Najpierw ją okłamujesz a później liczysz, że ktoś ci pomoże rozwiązać problem jej braku zaufania... Schrzaniłeś. Masz nauczkę na przyszłość, zawsze trzeba mówić prawdę. Powinieneś poczekać aż emocje opadną, przeprosić ją, powiedzieć, że już nie będziesz jej okłamywać. Może ci uwierzy i pozwoli wrócić a może zawiodłeś ją na całej linii i nic już nie możesz zrobić.
Przez taki powód nie zrywa się definitywnie związku , szczególnie po 3 latach. Nie mówię tu, że nic się nie stało, że kłamałeś bo każde kłamstwo w związku jest złe, ale o to, w jakiej sprawie skłamałeś. W takim przypadku mogą być dwa powody, że zerwała. Albo chce Ci dać nauczkę na przyszłość i teraz musisz się postarać i odbudować zaufanie. Albo, w co bardziej wierzę, chciała już wcześniej zerwać tylko szukała pretekstu. No i znalazła ![]()
7 2015-05-18 14:03:45 Ostatnio edytowany przez Vian (2015-05-18 17:17:33)
Na pewno nie chciała wczesniej zerwać ... po prostu to już drugi raz kiedy dowiedziała sie ze ją oszukałem ..
(<ciap!> Da się pisać bez wulgaryzmów, serio.) nie wiem jak to naprawic ..
Spokoju na pewno sobie nie dam bo jest dla mnie wszystkim , ale sam już nie wiem jak to tego sie zabrać ? Czy poczekać aż ochłoniemy trochę ? czy działać od razu ..
Póki co nawet nie utrzymujemy kontaktu