Witam wszystkich forumowiczów, pisze tutaj z zapytankiem by otrzymać może jakieś rady bądź jakieś informacje pomocnicze dotyczące mojego rozstania z dziewczyną , które miało miejsce pare dni temu otóż moja dziewczyna zaczeła kurs prawa jazdy no i pare dni temu miala któreś tam z rzędu wykłady na które poszła napisała mi sms , że idzie wszystko fajnie okej w porządku , aż tu nagle po wygładach dostaje sms'a czy chce jej o czymś powiedzieć, zapytałem więc o co chodzi to ona na to , że ktoś jej niby powiedział jakąś plotke na mój temat czego to ja nie robiłem w klubie około 7 miesiecy temu na urodzinach zamurowało mnie ponieważ to była moja jedyna impreza taka większa podczas tego związku dodam , ze jesteśmy ze sobą jakoś połtora roku i ja mam 19 ona 18 lat, no i wracajac do tematu jestem przekonany , że na tej imprezie bylem praktycznie trzezwiutki pamietam wszystko więc nie ma mowy o czymś czego bym żałował i ona miała by powody by sie ze mną rozstawać dodam , że nawet dzień po tej imprezie nie miała do mnie żadnego żalu , że tam byłem ani nic i przez cały ten czas mówiła mi , że mi bardzo ufa i wie , że w życiu jej bym nie zdradził i po jakiejś godzinie wmawiania mi , że co ja to nie zrobiłęm na tej imprezie , postanowiłem spasować i poprostu dać jej czasu zeby sobie przemyślała i nie działała w nerwach po czym napisała mi , że będzie lepiej jak sie rozstaniemy i damy sobie spokój, no okej wszystko ładnie tylko dalej nie rozumiem dlaczego tak postąpiła, ze przez taką głupia plotke chciała marnować 1,5 roczny związek ? Następnego dnia napisała mi , że nie może przestać o mnie mysleć i powiedziała , że potrzebuje przerwy, fajnie okej rozumiem , że chce przerwy lecz powiedziałem jej , że ma czas na przemyślenia lecz chce wiedzieć kto jej takich kocopołów nagadał , lecz ona w zaparte powiedziała, że choćby nie wiadomo co to nic nie powie i mam sobie dać spokój bo jej nie przekonam, dociekałem wielokrotnie mówiłem , że chce tylko wiedzieć kto to nic wiecej to ona w zaparte nie powie nic i tyle, i teraz kieruje pytanko do forumowiczów jak myślicie dlaczego tak bardzo unika odpowiedzi na to pytanie i czy możliwe , że ta cała szopka z imprezą może być poprostu jakimś pretekstem do rozstania bo na przyklad się jej znudziłem? Bo teraz siedze i mam takie lekkie zamotanie i metlik w głowie o co tak na prawde jej może chodzić i dlaczego tak unika tej odpowiedzi. Przepraszam za tak długą lekture !
Pozdrawiam !
1 2015-05-08 16:24:30 Ostatnio edytowany przez zbsn (2015-05-08 16:26:02)
Podobne tematy
Kogoś poznała i miesza.
Też miałam podobną sytuację kilka lat temu z ówczesnym chłopakiem, wracał busem z Holandii, nie widziałam się z nim pół roku i w trakcie podróży jakaś dziewczyna, która obok niego siedziała, stwierdziła, że mnie zna i nie byłam wobec niego w porządku etc. Bardziej absurdalnej historii nie mógł już chyba wymyślić żeby tylko zerwać bez poczucia winy.
aa czyli moge stawiać na to , że już sie jej znudziłem ?
Nie wiem, być może, ale z drugiej strony ludzie w takim młodym wieku nie do końca wiedzą czego chcą od życia. Jeżeli nie stać jej na szczerą rozmowę to olej sytuację, założę się, że sama wtedy przybiegnie do Ciebie z wyjaśnieniami. ![]()
własnie w tym rzecz , że nawet telefonu nie chce odebrać a co dopiero mowa o spotkaniu to mnie dziwi najbardziej bo nie rozumiem w ogóle jej zachowania.
przede wszystkim do niej nie dzwoń! Niech się trochę pomartwi
A może zastanów się, kto ze znajomych, którzy Ciebie znają może robić prawo jazdy? Może jakiś "dobry" kolega, ktoremu spodobała się Twoja dziewczyna coś jej naopowiadał i teraz takie cyrki wychodzą. Ale jeśli chce zerwać z takiego głupiego powodu, to moim zdaniem przynajmniej Ci się wyjaśnienia należą. Napisz jej, że skoro nie chce się spotkac i w 4 oczy pogadać, to uznajesz to za koniec związku i też się do niej nie odzywaj. Przy tym napisz, że sie nią rozczarowałeś, że wierzy jakiejs obcej osobie zamiast Tobie.
W tym rzecz, że pisałem jej, że jeżeli wierzy innej osobie bardziej niż swojemu chłopakowi to nie mamy o czym rozmawiać, to do niej jakby nic nie docierało nic 0.
ignorancja to błogosławieństwo podobno
Cyrki dziewczyna odstawia kiedy chce spuscic zaslone dymna na to co robi. nie da sie tego inaczej wytlumaczyc. A podstawa relacji w zwiazku jest szczerosc. Skoro wiec nie zalezy jej zeby wyjasniac to jedynym, powtorze JEDYNYM wytlumaczeniem tego jest to, ze pasuje jest taka sytaucja. Ma pretekst. I tyle na ten temat. Powiniene z tego wyciagnac jasne wnioski i cieszyc sie ze to tak szybko a nie kiedy byloby jeszcze moze jakies formalne zwiazanie sie.
Dokładnie tak. Ma świetny pretekst. Pewnie jest teraz bardzo szczęśliwa.
Nie dzwoń i nie pisz do niej, może się ocknie.
Drogi Autorze!Twoja dziewczyna jest zwykla manipulantka.Do tego jest falszywa.Jestes mlody,ona tez.Ty jestes uczciwy ,a ona sprytna i nieszczera i do tedo wyrafinowana-jak na swoj wiek.Tlumaczysz sie z czegos ,czego nie powinnienes-bo niczego nie bylo.Intuicyjnie Ci wierze.Ona szuka pretekstu do zerwania-przemawia przez nia nieszczerosc.Propozycja wziecia "urlopu "od zwiazku jeszcze bardziej przekonuje mnie do tego ,co napisalam.Pzdr.