Moze mi to ktos wyjasnic? Od roku czasu siedze w uk, mam tutaj tylko jednego kumpla, z ktorym codziennie sie widzimy, poznalem go w robocie. Madry, ogarniety chlop. A z dziewczyna tutaj zadna nie rozmawialem, a ciagle slysze od kumpla, ze sie na mnie jakas patrzy albo patrzyla. Problemow z zagadaniem do obcych ludzi nie mam, w zasadzie to w ogole nie odczuwam strachu, czuje, ze dogadam sie z kazdym. A ja zamiast np sie kochac z jakimis pannami, to ja codziennie masturbacja. Nie mowie, ze to zle, ale podotykalbym sobie jakas dziewczyne
Nie rozumiem kim jestem, czemu nie korzystam z tych wszystkich panien.
Podobne tematy
Obvious troll is obvious.
Chyba mamy podobny problem. Mój problem jest taki, że od pół roku z nikim nie sypiam, bo rozstałam się z facetem, a nikogo nowego nie mam. Też nie mam problemu z zainteresowaniem ze strony panów. Sypiam sama, bo nie zależy mi na seksie bez zobowiązań. Albo masz taki sam pogląd jak ja, albo nie możesz się przełamać, żeby jakąś panienkę zaciągnąć do łóżka. Pań lubiących się zabawić naprawdę nie brakuje. Więc, gdzie naprawdę tkwi problem? Pomyślnego rozwiązania sprawy ci życzę i pozdrawiam.