netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Czy mam jeszcze jakieś szanse na związek z dziewczyną?

10 odpowiedzi3 528 wyświetleńzałożony przez daniel87, 20.04.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy mam jeszcze jakieś szanse na związek z dziewczyną?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Czy mam jeszcze jakieś szanse na związek z dziewczyną?

Witam! Mam na imię Daniel, mam 26 lat i jestem tu nowym użytkownikiem. Piszę tutaj, dlatego, że chciałem zaczerpnąć waszej porady. Moja sytuacja wygląda tak. Na początku roku poznałem dziewczynę. Już po pierwszym naszym wspólnym spotkaniu wiedziałem, że to może być ta, na którą tyle czekałem. O nietypowej urodzie, a do tego bardzo grzeczna, miła, skromna i ułożona ? tym mnie urzekła. Po pierwszej randce okazało się, że ja również jej przypadłem do gustu. Na drugi dzień dostałem od niej wiadomość, że z tego względu na to, że jestem od niej starszy o 7 lat nie chce dalej kontynuować naszej znajomości. Było mi przykro, ale odpisałem, że rozumiem jej decyzję. Po czym po 3 dniach napisała mi smsa, że przemyślała to wszystko, bo nigdy wcześniej nie spotkała tak ciekawej osoby jak ja i chce się ze mną spotkać. I tak spotykaliśmy się przez miesiąc, wszystko szło dobrze, ja zdążyłem się już zakochać i gdy myślałem o tym, aby porozmawiać z nią, że tak powiem o oficjalnym byciu parą to dostałem od niej wiadomość, że dużo myślała o naszej znajomości i jej uczucia mówią jej o tym, że nic z tego nie wyjdzie. Nie drążlem tematu, dlaczego tak się stało, nie znam dokładnej przyczyny. Nie zrobiłem jej też nic złego, cały czas wszystko było jak należy. Załamałem się, ale nie dałem jej po sobie tego poznać, grzecznie odpisałem, że rozumiem i szanuję jej decyzję. Nie rozmawialiśmy od tego czasu przez miesiąc, po czym ja zagadałem do niej na jednym z portal z zapytaniem co u niej słychać i tak rozmawialiśmy w miłej atmosferze jakieś 2 godzinki. Postanowiłem jeszcze raz spróbować. Po kilku dniach od ostatniej rozmowy sprawiłem jej dość nietypową, ale taktowną niespodziankę z przesłaniem i wiadomością, że mi na niej bardzo zależy i z prośbą o jeszcze jedno spotkanie. Była bardzo mile zaskoczona, niespodzianka sprawiła jej dużą radość jednak powiedziała mi, że nie zmieni to jej uczuć. Po tym była jeszcze dwudniowa wymiana smsów, jednak jakiekolwiek moje próby zaproszenia jej gdzieś były grzecznie, ale stanowczo tonowane.

Bardzo mi teraz przykro, że to się tak skończyło. Normalnie bym odpuścił i zapomniał o niej, ale czuje, że o nią jednak warto zawalczyć. Choć wiem, że moja sytuacja nie wygląda w tej chwili najlepiej. Chciałem też napisać, że znam swoją wartość, dbam o siebie, wykonuje zawód, który ma największe zaufanie w kraju i bez żadnego chwalenia się tutaj oraz obiektywnie na siebie patrząc wiem, że różnię się od innych facetów. I tu pytanie do was czy po tym wszystkim odpuścić sobie zupełnie czy odczekać trochę i znów spróbować ją przekonać do siebie. Jak wy byście kobiety zareagowały na takie kolejne próby? Dodam, że oczywiście chciałbym to zrobić w granicach rozsądku, bez najmniejszych oznak natarczywości.

Do tego przekonuje mnie fakt, że w gronie moich przyjaciół jest kilka takich długo wyczekiwanych i "wychodzonych" przez jedną ze stron związków i to dodaje mi trochę nadziei.

2

Odp: Czy mam jeszcze jakieś szanse na związek z dziewczyną?

Powiem Ci tak, dwóch najlepszych partnerów jakich miałam i wspominam ich bardzo dobrze to faceci, którzy starali się o mnie długi czas. Na początku też nie byłam przekonana co do nich, bardzo sceptycznie oceniałam nasze relacje i dawałam im do zrozumienia, że nic nie obiecuję jednak nie poddawali się i dążyli do tego, żeby mieć ze mną jak najlepszy kontakt. Dogadywałam się z nimi od początku świetnie i nasze rozmowy trwały bez końca. Gdyby mnie z nimi nic nie łączyło i brakowałoby nam tematów mogliby stawać na głowie a ja i tak zdania bym nie zmieniła więc jeśli czujesz, że z dziewczyną masz wiele wspólnego próbuj. Nie masz nic do stracenia a jedynie do zyskania. Ja taką upartość i dążenie do celu doceniam jednak zachowaj zdrowy rozsądek żebyś wiedział kiedy należny powiedzieć sobie dość i odpuścić. Pamiętaj w tym wszystkim, że do uczucia nikogo nie zmusisz więc nic na siłę i nie gwarantuję, że jej się to spodoba, ona może zupełnie inaczej podchodzić do tego niż ja. W końcu każdy jest inny tongue
Powodzenia i pozdrawiam!

3 Ostatnio edytowany przez mrbart (2015-04-20 18:58:46)

Odp: Czy mam jeszcze jakieś szanse na związek z dziewczyną?

Tracenie czasu i energii. Będziesz stawał na głowie żeby udowodnić coś sobie i tej pannie, a w tym czasie przeleci Ci cała rzesza innych, wiedzących czego chcą kobiet. Myśl o sobie, a nie o niej, bo ciągłymi próbami będziesz wsiąkał w to coraz bardziej, a efektów może nie być żadnych. I nie zapominaj, że posiadanie adoratora mile łechce kobiece ego, więc ona sama nie zrezygnuje (dopóki kogoś pozna, ale wówczas Ty będziesz już w miłym, telefoniczno-internetowym friendzone).

Enii napisał/a:

Nie masz nic do stracenia a jedynie do zyskania.

Ma - te rzeczy to wspomniane energia i czas.

jednak zachowaj zdrowy rozsądek żebyś wiedział kiedy należny powiedzieć sobie dość i odpuścić

Bardzo łatwo przegapić ten moment, bo ona może wcale tego jego "odpuszczenia sobie" nie chcieć, więc będzie podlewać kwiatek od czasu do czasu.

4

Odp: Czy mam jeszcze jakieś szanse na związek z dziewczyną?

masz ochote napisz na email kinga_majka_94@o2.pl .. może ci coś doradze  wysłucham i wgl smile

5

Odp: Czy mam jeszcze jakieś szanse na związek z dziewczyną?

Masz bardzo dobre zdanie na temat tej dziewczyny.
Zacznij więc może od zweryfikowania sobie poglądów na jej temat. Może to, co Ty widzisz, wcale nie jest tym, co Ty sobie wyobraziłeś? Ile w ocenie tej dziewczyny jest Twoich pobożnych zyczeń, a ile prawdy? Nie wiesz tego. Każdy albo prawie każdy może zagrać jakąś tam rólkę, gdy z kimś się spotka- ja na jednym spotkaniu mogę zgrywać się na skromnisię i delikatną osóbkę, a za chwilę pójdę na spotkanie z kimś innym i pokażę się, jako arogancka baba. To naprawdę żaden problem- dla mnie żaden problem, więc i dla wielu innych osób też zapewne. Dziewczyna spodobała Ci się, ujęła Cię jej skoromnosc i miłe usposobienie- jaka on jest naprawdę, tego nie wiesz. Na ten moment możesz jednak stwierdzić, że ta przemiła osóbka zdolna jest do tego, by sobie kogos zwodzić, na słodką minkę i miły, grzeczny głosik. i tak szybko wszystko w niej się zmienia- to czerwona lampka. Nie lekceważ tego, bo potem możesz wpakować się w taki matriks, że bedziesz żył niczym w kalejdoskopie.
Sprawdź sobie, jaką reputacją cieszy się ta dziewczyna, jak przebiegają jej "związki", dlaczego się kończyły- zdobądź jakąś wiedzę na jej temat, bo nie szukasz w niej przecież materiału na przygodę, lecz raczej myślałbyś o niej poważnie.\
Gdy kupujesz auto, to też najpierw porządnie zachodzisz się wokół tematu,zanim ostatecznie zdecydujesz się na odpowiednia dla siebie markę.
Tym bardziej więc, bądź ostrożny, gdy rzecz dotyczy wyboru dziewczyny pod kątem przyszłej twojej żony.
Gdy wynik Twojego sprawdzania okaże się dla panny korzystny, to przecież wiadomo, że warto byłoby zawalczyć o wartościową dziewczynę, bo takich raczej w dzisiejszych czasach nie za wiele.
Wszystko jednak rób z głową i miej wyczucie, kiedy pora zbierać się do domu, bo zrobiło się późno.
Chyba Twój wiek jest dla niej problemem- dziwię się temu, bo to idealna róznica wieku między kobietą a mężczyzną, ale coż- czasem każdy pretekst jest dobry, by zgrabnie wywinąć się z czyjegoś pomysłu.
Sprawdź czy w ogóle warto jest o nią zabiegać.

6

Odp: Czy mam jeszcze jakieś szanse na związek z dziewczyną?

Bo  widzisz, to jest tak z podawaniem tych powodów na "nie". Jeśli człowiek jest bardzo przekonany do tego, że kogoś nie chce, to powie Ci, że np. dzieli nas zbyt duża różnica wieku, jesteś Polakiem a ja wolę Niemców,, jesteś dla mnie za wysoki albo za niski, masz piwne oczy a ja lubię facetów z niebieskimi oczami i tak tam- chodzi generalnie o to, że taka osoba podaje Ci takie akurat przeszkody, na jakie Ty nie masz najmniejszego nawet wpływu.
Gdy ktoś powie Ci "nie chcę Cię, bo masz za długie włosy", to Ty możesz pójść do fryzjera i obciąć sobie włosy, gdy ktoś powie, że niefajnie się ubierasz, Ty możesz to zmienić.
W Twoim jednak przypadku zmiana wieku jest niemożliwa. Możesz robić nie wiadomo co ze swoim wyglądem, ale przecież w metryce i tak masz zapisaną taką a nie inną datę urodzin.
Raczej nie nastawiaj się więc na sukces w zakusach na tę dziewczynę. Przykro mi, ale tak to wygląda. chyba nie ma sensu, żebyś upierał się na nią i angażował czas, energię na zdobywanie kogoś dla Ciebie niedostępnego.
ale w zyciu bywa różnie, więc sprawdź sobie tę dziewczynę, żebyś nie kupował kota w worku, a potem, jesli stwierdzisz, że jednak warto, to spróbuj- może akurat wszystko dobrze się potoczy?
Powodzenia.

7

Odp: Czy mam jeszcze jakieś szanse na związek z dziewczyną?

Julkaxx na początku dziękuję za odpowiedź jak i wszystkim powyżej również. Jestem tu nowy także, nie wiem jakie zasady panują na tym forum smile

julkaxx napisał/a:

Masz bardzo dobre zdanie na temat tej dziewczyny.
Zacznij więc może od zweryfikowania sobie poglądów na jej temat. Może to, co Ty widzisz, wcale nie jest tym, co Ty sobie wyobraziłeś?

Należę do rozsądnych osób i zrobiłem to już dawno, bardzo obiektywnie zweryfikowałem swoje poglądy na jej temat i doszedłem do wniosku, że jej naprawdę nie idealizuję na siłę. Stwierdziłem, że jest warta tego aby się o nią starać. Poznałem ją w ogóle przez moje koleżanki i zanim zacząłem się do niej zalecać to zasięgnąłem od nich opinii o niej i spotkałem się z samymi pozytywami, które później się tylko sprawdziły.

Co do różnicy wieku to tylko moje podejrzenia, że to mogło być powodem tego wszystkiego. Pare razy wspomniała, że nie w naszych relacjach nie czuje tej różnicy, więc może przyczyna leży w czym innym.

8

Odp: Czy mam jeszcze jakieś szanse na związek z dziewczyną?

julkaxx - brawo, aż postawiłbym Ci piwo, bo rzadko spotyka się tak trzeźwe spojrzenie na opisywane przez użytkowników sytuacje!

9

Odp: Czy mam jeszcze jakieś szanse na związek z dziewczyną?

mrbart, dzięki.
Tak, ja rzeczywiście jestem bardzo przytomnie myślącą osobą- mówi mi to wiele osób, więc pewnie tak jest.
Już czuję się tak, jakbym piła to piwo w Twoim towarzystwie. To miłe. Dobranoc.

10

Odp: Czy mam jeszcze jakieś szanse na związek z dziewczyną?

Witam!
Mam podobny problem co autor posta. Postaram się opisać w skrócie moją sytuację. Proszę tylko o obiektywne opinie i radę, co zrobić w mojej sytuacji.

Jestem typem trochę wybrednym, który nie lokuje swoich uczuć w dziewczynie, która nie spodoba mi się na pierwszy rzut oka. Po prostu nie chcę nikogo ranić i zaczynać czegoś, co nie miałoby i tak szans na powodzenie. Dlatego też długi okres czasu nie miałem nikogo. Jednak parę miesięcy temu poznałem fajną dziewczynę, umówiłem się z nią, od razu przypadliśmy sobie do gustu. Spotkałem się z nią regularnie raz, dwa razy w tygodniu przez miesiąc, dziennie ze sobą rozmawialiśmy. Wszystko dobrze się układało, były wspólne plany wyjścia w najbliższym czasie na koncert, nawet jakieś wstępne plany wypadu nad morze w wakacje (z jej inicjatywy), aż nagle od dnia naszego ostatniego spotkania na wszelkie moje wiadomości odpisywała po długich godzinach i bardzo zdawkowo, co wcześniej jej się nie zdarzało. Po czym po paru dniach dostałem od niej wiadomość, że jednak nic do mnie nie czuje i że możemy zostać przyjaciółmi. Byłem już w niej zakochany po uszy, więc, postanowiłem nie odpuścić i porozmawiać z nią na ten temat, powiedział co do niej czuje jednak bez rezultatów, po miesiącu znowu zagadałem i wróciłem do tematu, jednak znowu bez najmniejszej szansy na choćby spotkanie.

Od czasu jak ostatni raz ją widziałem minęły prawie dwa miesiące, bardzo cierpiałem przez ten czas, jakoś już dochodziłem do siebie, a tu nagle przez przypadek gdzieś w oddali widziałem ją w galerii handlowej. Moje uczucie do niej powróciło ze zdwojoną siłą. Bez idealizowania jej, ale to wartościowa dziewczyna, z którą miałem wiele wspólnego i czuję, że taką osobę jak ona spotyka się raz w życiu. Dlatego nie chcę jeszcze odpuścić, chce jeszcze jakoś zawalczyć o nią. W życiu udało mi się wiele beznadziejnych spraw doprowadzić do szczęśliwego zakończenia, jednak ta będzie chyba najtrudniejsza, choć i tak mam nadzieję, że może się kiedyś uda. Bo nie chcę jeszcze odpuścić, to nie w moim stylu.

Chciałem Was zapytać, poradzić się jak mogę spróbować przekonać ją do siebie? Bo tak jak pisałem wyżej obiektywnie stwierdzam, że o nią warto się jeszcze postarać.

11

Odp: Czy mam jeszcze jakieś szanse na związek z dziewczyną?
daniel87 napisał/a:

Bardzo mi teraz przykro, że to się tak skończyło. Normalnie bym odpuścił i zapomniał o niej, ale czuje, że o nią jednak warto zawalczyć. Choć wiem, że moja sytuacja nie wygląda w tej chwili najlepiej. Chciałem też napisać, że znam swoją wartość, dbam o siebie, wykonuje zawód, który ma największe zaufanie w kraju i bez żadnego chwalenia się tutaj oraz obiektywnie na siebie patrząc wiem, że różnię się od innych facetów.

Na pierwszym miejscu jako godnych zaufania Polacy wymienili strażaków, na drugim ? pilotów samolotów cywilnych. W czołówce zestawienia znalazły się też zawody medyczne. Najmniejszym zaufaniem Polacy darzą polityków, liderów związków zawodowych i piłkarzy.

Strażak to najbardziej godny zaufania zawód w całej Europie ? ufa mu 94% Polaków i 92% Europejczyków. Na drugim miejscu we wszystkich krajach objętych badaniem znaleźli się piloci samolotów cywilnych ? w Polsce ufa im 84% ankietowanych. Jeśli Polacy ufają przedstawicielom zawodów medycznych, na pierwszym miejscu wymieniają farmaceutów (78%), za nimi pielęgniarki (76%). Lekarzom ufa jednak tylko 57%.

Masz szczęście.
Trafiłeś na naprawdę wartościową dziewczynę.
Jest nie tylko miła ale i stanowcza a do tego najważniejsze - szczera.

Powiedziała Ci prawdę, nie wykorzystując Ciebie jako plaster na swoje ego czy samotność.
Nie czuje chemii i widzi siebie w związku z Tobą i grzecznie ale konsekwentnie to powtarza.
Uszanuj to.

Jako strażak, znajdziesz z czasem swoją księżniczkę którą wyratujesz z płonącej wieży smile

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy mam jeszcze jakieś szanse na związek z dziewczyną?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026