netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Tego nauczyłam się będąc w związku

18 odpowiedzi4 561 wyświetleńzałożony przez BlackMargo, 13.04.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Tego nauczyłam się będąc w związku

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: Tego nauczyłam się będąc w związku

1. Nie możesz mieć zbyt wielu znajomych płci przeciwnej (a najlepiej wcale).
2. Jeżeli masz kolegów nie spotykaj się z nimi zbyt często (a najlepiej wcale).
3. Z mężczyznami nie wolno Ci się witać buziakiem w policzek ani przytuleniem (chyba że to bardzo bliska rodzina).
4. Uważaj na to co mówisz (najlepiej zastanów się kilka razy zanim się odezwiesz).
5. Nie pozwalaj sobie na zbyt wiele (tylko na tyle na ile musisz).
6. Przestań się żalić jeżeli coś jest nie tak bo jesteś wtedy wkur*iająca (inni mają gorsze problemy).
7. Nie okazuj słabości (udawaj że jesteś silna).
8. Nigdy o nic nie proś (większość z próśb nie zostanie spełniona a Ty się tylko rozczarujesz).
9. Ukrywaj łzy (jeżeli ci to pomoże to płacz ale nikt nie chce na nie patrzeć).
10. Nie mów innym o swoich problemach (i tak nikt ich za ciebie nie rozwiąże, a rozmowa nie zawsze coś zmieni).
11. Przestań zachowywać się jak egoistka (zwróć uwagę na potrzeby innych).

2

Odp: Tego nauczyłam się będąc w związku

Hm... Przykro mi, bo to nie są za zdrowe punkty (może poza 11-tym, czasami w końcu ludzie serio zachowują się jak egoiści i powinni spojrzeć dalej niż na czubek nosa, i zwrócić większą uwagę na potrzeby innych), ale czego oczekujesz po tym temacie..?

3

Odp: Tego nauczyłam się będąc w związku

Niczego, tworzę listę tego czego jeszcze się "nauczę" i będę dopisywać nowe punkty. Miałam to robić w zeszycie ale wolę by nikt tego nie znalazł. Tu znacie mnie tylko WY, w dodatku nie wiecie kim na prawdę jestem. Jest mi łatwiej.

4

Odp: Tego nauczyłam się będąc w związku

A nie prościej nauczyć się żyć szczęśliwie samotnie, niż pobierać takie lekcje "będąc w związku".

5

Odp: Tego nauczyłam się będąc w związku

Nie nazywaj tego związkiem, bo niewiele ma to z nim wspólnego, to jakiś chory toksyk.

6

Odp: Tego nauczyłam się będąc w związku

Zastanawiająca jest Twa decyzja o pozostaniu w tym (toksycznym) związku i dalszym pobieraniu nauk.

7 Ostatnio edytowany przez Otis (2015-04-14 13:24:52)

Odp: Tego nauczyłam się będąc w związku
Jacenty89 napisał/a:

Nie nazywaj tego związkiem, bo niewiele ma to z nim wspólnego, to jakiś chory toksyk.

Sorry Margo, pójdę trochę pod prąd.

To dość popularny schemat związku. Związek zasadzający się na powierzchowności.

Ad.1-3 Kobieta i mężczyzna. Komentarz na końcu.
Ad.4 To akurat w wielu sytuacjach ma sens. W długotrwałym związku ?chlapnięcie? czegoś bywa brzemienne w skutki. Sugestia: mówić do rzeczy (chyba, że facet jest nadwrażliwy, wtedy patrz Ad.6-8)
Ad.5 Na wiele ? czyli? To trochę przypomina powiedzenie o bujaniu łajbą. Kobiety lubią bujać. Sugestia: nie bujać (wiem, że to trudne smile)
Ad.6-8 Jeśli facet nie znosi oznak słabości u innych, to pewnie sam jest słaby (to także częściowo tłumaczy punkty 1-3). Sugestia: zmienić partnera (słaby zawsze w końcu czemuś albo komuś ulegnie).
Ad.8-10 Tu różnie. Bywają osoby jęczące nadmiernie. Facet zwykle stara się znaleźć praktyczne rozwiązanie, nie radzimy sobie najlepiej z ?wysłuchiwaniem?. Emocje partnerki plus ignorowanie tego co facet sugeruje (bo chodzi o wysłuchanie a nie doradzanie) i spięcie gotowe. Sugestia: te punkty możliwe do wypracowania (chyba, że: patrz na końcu "czego ja chcę?")
Ad.11 Reductio ad absurdum: egoista i egoistka - czy taki układ ma sens?

Ona ładna, seksowna, lubiąca towarzystwo facetów. Prawdopodobnie jedynaczka. On atrakcyjny, ale niepewny siebie, prawdopodobnie z rozbitej rodziny. Dla niego to pierwszy poważny związek. Dla niej też, ale ona już widzi, że to nie wszystko czego chce. Chciałaby czegoś więcej, jakichś atrakcji, zmian. Zaczyna prowadzić dziennik, analizuje, dochodzi do wniosków. Czego ja chcę? - pyta siebie Margo. Nie wie, facet też nie wie.

8

Odp: Tego nauczyłam się będąc w związku
Otis napisał/a:
Jacenty89 napisał/a:

Nie nazywaj tego związkiem, bo niewiele ma to z nim wspólnego, to jakiś chory toksyk.

Sorry Margo, pójdę trochę pod prąd.

To dość popularny schemat związku. Związek zasadzający się na powierzchowności.

Ad.1-3 Kobieta i mężczyzna. Komentarz na końcu.
Ad.4 To akurat w wielu sytuacjach ma sens. W długotrwałym związku ?chlapnięcie? czegoś bywa brzemienne w skutki. Sugestia: mówić do rzeczy (chyba, że facet jest nadwrażliwy, wtedy patrz Ad.6-8)
Ad.5 Na wiele ? czyli? To trochę przypomina powiedzenie o bujaniu łajbą. Kobiety lubią bujać. Sugestia: nie bujać (wiem, że to trudne smile)
Ad.6-8 Jeśli facet nie znosi oznak słabości u innych, to pewnie sam jest słaby (to także częściowo tłumaczy punkty 1-3). Sugestia: zmienić partnera (słaby zawsze w końcu czemuś albo komuś ulegnie).
Ad.8-10 Tu różnie. Bywają osoby jęczące nadmiernie. Facet zwykle stara się znaleźć praktyczne rozwiązanie, nie radzimy sobie najlepiej z ?wysłuchiwaniem?. Emocje partnerki plus ignorowanie tego co facet sugeruje (bo chodzi o wysłuchanie a nie doradzanie) i spięcie gotowe. Sugestia: te punkty możliwe do wypracowania (chyba, że: patrz na końcu "czego ja chcę?")
Ad.11 Reductio ad absurdum: egoista i egoistka - czy taki układ ma sens?

Ona ładna, seksowna, lubiąca towarzystwo facetów. Prawdopodobnie jedynaczka. On atrakcyjny, ale niepewny siebie, prawdopodobnie z rozbitej rodziny. Dla niego to pierwszy poważny związek. Dla niej też, ale ona już widzi, że to nie wszystko czego chce. Chciałaby czegoś więcej, jakichś atrakcji, zmian. Zaczyna prowadzić dziennik, analizuje, dochodzi do wniosków. Czego ja chcę? - pyta siebie Margo. Nie wie, facet też nie wie.

Hehehehehe....:-)

9

Odp: Tego nauczyłam się będąc w związku

Lista swietna wink aby zanalezc sobie lub zatrzymac przy sobie pseudopartnera - asocjalnego psychopato gada.

10

Odp: Tego nauczyłam się będąc w związku

Dokladnie ten temat jest jakby proba wyrzucenia negatywnych emocji przez autorke. Ale co to ma mieć wspólnego z ogolna definicja zachowan się bedac w związku? Chyba zupelnie NIC. Oczywiście bycie w zwiaku to nie to samo co bycie samemu i pewne granice powinny obowiazywac..

11

Odp: Tego nauczyłam się będąc w związku

A moze to proba znalezienia dobrych stron bycia w zwiazku....

12

Odp: Tego nauczyłam się będąc w związku

Jako mężczyzna mogę powiedzieć, że w odwrotnej sytuacji też czasem to tak wygląda.

13

Odp: Tego nauczyłam się będąc w związku
Po_Prostu_Facet napisał/a:

Jako mężczyzna mogę powiedzieć, że w odwrotnej sytuacji też czasem to tak wygląda.

Wiem...a jednak jakos wszyscy daza do bycia w zwiazku, czasem na sile.....

14 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-04-14 16:43:40)

Odp: Tego nauczyłam się będąc w związku

Jak zdecydowana większość osób tutaj zauważyła to są "toksyczne" punkty (dla mnie wyjątek to ostatni 11). Z góry zakładasz, że okazywanie emocji w związku jest czymś nienormalnym. To związek zakładający tego typu punkt/y jest chory, a w szczególności osoba która tak sądzi. Kto chce partnera/partnerkę z "kijem" w 4 literach?
Jedyna rada - NIGDY nie podporządkowuj się pod związek, tylko szukaj związku odpowiadającego Tobie. Inaczej nigdy nie będziesz szczęśliwa smile, bo zawsze coś komuś nie będzie pasowało. Gdy będziesz rzadko emocjonalna dla kogoś będziesz zimna. Gdy będziesz często okazywać emocje to dla kogoś będziesz zbyt wylewna. Ble ble ble. A to może ten ktoś niech stanie się osobą okazującą mniej/więcej emocji?
Nie warto marnować życia i już lepiej być samemu - mniej cierpienia w przyszłości, bo taki związek ulegnie rozpadowi lub co gorsza będzie męczyć przez długie lata.

15

Odp: Tego nauczyłam się będąc w związku

Nektarynko nic dodać nic ująć .

16

Odp: Tego nauczyłam się będąc w związku
BlackMargo napisał/a:

4. Uważaj na to co mówisz
5. Nie pozwalaj sobie na zbyt wiele
6. Przestań się żalić jeżeli coś jest nie tak bo jesteś wtedy wkur*iająca
7. Nie okazuj słabości
8. Nigdy o nic nie proś .

Jak czytałam te punkty, to pomyślałam, że nie jesteś w szczęśliwym związku...

Co dokładnie masz na myśli w punktach 4 i 5?

17

Odp: Tego nauczyłam się będąc w związku

Fajne rady. Zaczynam zazdrościć pustelnikom zaglądając tutaj.

18

Odp: Tego nauczyłam się będąc w związku

Twój partner ma niskie poczucie własnej wartości, dlatego Cię gnębi i próbuje zniżyć do parteru. Stąd też te zakazy- boi się, że ktoś Cię mu odbije i on zostanie sam, a drugiej takiej fajnej laski sobie w życiu nie znajdzie. Zastanów się, czy warto marnować czas na kogoś tak toksycznego.

19

Odp: Tego nauczyłam się będąc w związku

Może lepiej jak zostanie. Będzie miała komu opowiadać jak miała ciężko, jak kochała..fajne takie wspomnienia.. Hartują charakter. I kobiety chyba lubią jak tak mają..

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Tego nauczyłam się będąc w związku

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026