Hej .Jakiś czas temu napisał do mnie na gg pewien facet jest spoza Wrocławia. Kilka razy ze sobą pisaliśmy. I zaproponował mi spotkanie kino i kawę. Ale mam chłopaka, więc raczej nie powinnam, jemu bym nie powiedziała o tym spotkaniu było by to spotkanie koleżeńskie, chociaż nigdy nie wiadomo, czy mu się nie spodobam, a wtedy nie wiem co by było, więc mam wątpliwości czy się z nim spotkać. Co mi byście radzili ?
Podobne tematy
A zastanów się czy jak byś powiedziała swojemu chłopakowi o takiej sytuacji to czy byłby zachwycony lub odwrotnej czy tobie by się to spodobało.
Ponadtko zastanów sie jak bardzo zalezy Ci na Twoim chlopaku skoro masz watpliwosci, że ten kolega moze Ci sie spodoba.?
Ja nie potrafiłabym go zdradzić nie jestem taka. Do niczego by nie doszło jestem tego pewna.
Ale to nie jest odpowiedz bo zrobiła byś to za plecami swojego faceta to oszustwo myślisz że gdyby się dowiedział byłby szczęśliwy.
Zalezy od powagi zwiazku
Jesli zwiazek jest otwarty, to czemu nie?
Ale niby jak by się dowiedział ?. Nie ma nawet takiej możliwości. Poza tym to by tylko było jedno spotkanie.
To po co sie spotykac?
Masz 26 lat a mam wrazenie ze pisze to nastolatka...
To troche niepowazne skoro zastanawiasz sie nad takimi rzeczami ![]()
Widocznie nie jest pewna sensu swojego obecnego związku?
Chcesz sama siebie usprawiedliwiać, zastanów się jakbyś się czuła, gdyby Twój chłopak spotkał się z jakąś dziewczyną poznaną przez gg, nic Tobie nie mówiąc. Skoro nie widzisz z tym nic złego, to dlaczego nie chcesz być szczera wobec Twojego chłopaka? I pamiętaj, że kłamstwo ma krótkie nogi.
Marlena..ona nic nie pisze o zwiazku...tylko czy sie skusic na ciasteczko...a jak posmakuje? dla mnie troche smieszne..
Ma chlopaka, wiec jakis zwiazek jest...
Ja tam bym pojechala
Zawsze to przygoda ![]()
No tak bo jak się chłopak nie dowie to ok a jak się dowie to będzie płakać że nie chciała i że go kocha dziecinada.
Albo jesteśmy w związku albo nie....
Każdy ma swoje zasady moralne ale kłamstwo to kłamstwo potem ciężko jest naprawić taki błąd .
Jeśli ktoś ma ochotę na luźne spotkania to po co pcha się w związek , zasada nierób nikomu co tobie nie miłe..
Fenix, no zależy jaki zwiazek.
Mozna tez byc w zwiazku ktory nie zaklada wiernosci...
Tyle że z jej wypowiedzi wynika coś innego wie że to by było nie w porządku i dlatego szuka usprawiedliwienia lub zachęcenia do podjecia takiej decyzji.
Raczej zawodowy ![]()
Zrobisz jak będziesz uważać. A znając życie on potem się dowie i będziesz tego żałować. Jeżeli sie zastanawiasz nad spotkaniem z innym facetem, to może wasz obecny związek ci nie odpowiada????
Po co się nas pytasz, skoro już zdecydowałaś?
Chłopak się nie dowie, ale ciekawe jak się ty poczujesz, jak się kiedyś dowiesz, że on sobie poszedł z jakąś koleżanką do kina ![]()
Ja myślę, że jak ktoś jest szczęśliwy w związku, to nie szuka szczęścia gdzie indziej. A jak nie jest - to po co to ciągnąć?