netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Seks zmienił naszą relację!!

21 odpowiedzi9 517 wyświetleńzałożony przez mika92, 09.04.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Seks zmienił naszą relację!!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

1

Temat: Seks zmienił naszą relację!!

Hej:)

Potrzebuję porady!
Okolo dwoch miesiecy temu poznalam fajnego faceta w klubie, na początku nie wpadł mi w oko, ale zgodziłam się na taniec. Całą imprezę bawiliśmy się tylko we dwoje smile Od tamtej pory utrzymujemy kontakt. Wziął ode mnie nr telefonu i zaprosił na spotkanie. Na spotkaniu okazał się naprawdę super facetem, gadaliśmy do bardzo późna, czas zleciał szybko i ani on ani ja nie mieliśmy ochoty się rozstawać:) Pisaliśmy codziennie, nie było dnia w którym by do mnie nie napisał, ja oczywiście też pierwsza się do niego odzywałam. I tak spotykaliśmy się na początku na mieście, puby, łyżwy itd. Po jednym spotkaniu zaproponowałam, ze możemy wybrać się do mnie, od razu się zgodził. Oglądaliśmy film, ale niezbyt długo, bo zaczęliśmy się całować. Był to nasz pierwszy pocałunek. Później długo ze sobą rozmawialiśmy i okazało się, że jest bardzo późno, chciał wracać do domu, ale ze względu, że miał ode mnie dosyć daleko a najbliższy autobus nocny w dodatku z przesiadką odjeżdzał za godzinę to powiedziałam mu, że może u mnie zostać na noc. Nie zastanawiał się długo.. smile Został i spaliśmy w jednym łóżku. Całowaliśmy się, przytulaliśmy, ale na tym koniec. Nie próbował niczego więcej robić. Później wyjechałam na tydzien za granice..pisal, ze teskni, ze juz nie moze sie doczekac kiedy się zobaczymy. Umówiliśmy się po moim przyjeździe, ale cos mu wypadlo w pracy i musial dluzej zostac. Umówiłam się wtedy z koleżankami do klubu, kiedy napisałam mu gdzie jestem to przyszedł, znowu bawiliśmy się tylko razem. Po imprezie pojechaliśmy spać do mnie. Znowu były pocałunki itd., ale na tym koniec. Jakiś czas temu zaprosił mnie do siebie, zrobił kolacje oglądaliśmy film i tej nocy uprawialiśmy sex.
Od tego spotkania cos sie zmieniło nie pisze juz tak czesto jak wczesniej... Zawsze jak byl w pracy często mi odpisywal, kiedy konczyl prace rowniez od razu do mnie pisał. Teraz dostaje od niego może dwa smsy dziennie. Napisalam mu, ze mam wrazenie jakby cos sie od ostatniego spotkania zmienilo, zrobilo sie jakos dziwnie. Napisal mi 'jak to dziwnie? Co masz na mysli? Z mojej strony jest wszystko ok!' napisalam ze tak mi sie wydaje, ale skoro jest ok to dobrze. Ale wcale ok nie jest .. Kiedy zaproponowalam mu, ze moze do mnie wpasc po mojej pracy to napisal, ze nie da rady po czym pozniej pisal mi, ze poszedl do klubu z kumplami. Następnego dnia napisałam co robi po pracy? On ze drzemke i jedzie do drugiej pracy cos zrobic a co tam? To ja ze no juz w sumie nic, ze chcialam go tylko na piwo wyciągnąć. On nawet tego nie skomentowal. Od tamtej pory się nie widzieliśmy a mija już dwa tygodnie.. cały czas coś wypada.. teoretycznie mamy się spotkac w następnym tygodniu, ale czy dojdzie do spotkania. Pisał mi, że chce się spotkać, ale ma dużo pracy.
Co jest? O co chodzi? Bylo dobrze i nagle zrobilo sie strasznie slabo. Zaliczyl i sobie odpuszcza? Nie idę z każdym nowo poznanym facetem do łożka. To jest mój drugi parter. Od ostatniego związku minęło już ponad dwa lata. Miałam parę okazji, żeby z kimś uprawiać sex, ale nigdy do niczego nie doszło, bo nie chciałam. Z nim było zupełnie inaczej, czuję się przy nim bezpiecznie. Nie wiem co robić..Nie chce nic juz wiecej wypisywac do niego czy cos jest nie tak między nami, bo wyjde na jakas desperatke.. Kiedy się spotykaliśmy, trzymał mnie za rękę na mieście, całował. Nigdy nie określiliśmy czy jestesmy w związku , nie rozmawialiśmy na ten temat.. Proszę o jakieś rady, bo męczy mnie ta sytuacja. Czuję, że coraz bardziej się ode mnie oddala a mi na nim zależy, nie chciałabym go stracić.

2

Odp: Seks zmienił naszą relację!!

Oj słabo to wygląda. Może po prostu odpuść na chwilę i nie pisz pierwsza. Jeśli mimo tego, co pokazuje mu zależy, to będzie wiedział gdzie Cię znajdzie. Niestety wydaje mi się, że faktycznie chodziło mu o jedno- zbajerował, zmanipulował, a teraz się wycofuje.

3 Ostatnio edytowany przez mika92 (2015-04-09 23:57:47)

Odp: Seks zmienił naszą relację!!

Nie pisze pierwsza, bo już od jakiegoś czasu nie kończymy konwersacji tylko cały czas ją ciągniemy, nie piszemy wieczorem smsów na dobranoc, a rano na przywitanie. Teraz tylko na jego odpowiedz na sms muszę czekać bardzo długo, a widzę, że jest np. dostępny na fb, więc raczej ma czas żeby odpisać od razu.

4

Odp: Seks zmienił naszą relację!!

Chyba stracił zainteresowanie Toba po seksie. Mam nadzieję, że ten seks był fajny i niczego nie żałujesz.

Jeśli się w nim zakochałaś, a on w Tobie nie, to daj mu wolność, niech robi co chce. Ty będziesz trochę cierpieć, ale szukaj nowego chłopaka.

5

Odp: Seks zmienił naszą relację!!

Sam sex był dosyć krótki, ale wcześniej była bardzo długa gra wstępna. Mogło zniechęcić go to, że sex był z mojej inicjatywy? On sam zaczął mnie piścić oralnie, ale propozycja normalnego sexu wyszła ode mnie.

Czyli co odpuścić? Przestać odpisywać i olać? Nie zakochałam się, ale zaczęło mi na nim zależeć.

6

Odp: Seks zmienił naszą relację!!

To jest mój drugi parter.

Nigdy nie określiliśmy czy jestesmy w związku , nie rozmawialiśmy na ten temat..

To w końcu partner czy nie?


Zaliczyl i sobie odpuszcza?

Tak myślę. Chociaż nie wiem na ile faktycznie chciał tylko Cię zaliczyć... Sama piszesz, że propozycja seksu wyszła od Ciebie. Może chciał czegoś poważniejszego, ale poszliście szybko do łóżka i uznał Cię za "łatwą". Faceci są hipokrytami. Chociażby na tym forum takie tematy spotkasz. Sam do łóżka poszedł, swojej "winy" nie widzi, ale kobietę już jako łatwą określił. Niejeden z okazji skorzysta, ale związku z taką kobietą nie chce.

Nie idę z każdym nowo poznanym facetem do łożka.

A skąd on to ma wiedzieć? Z resztą, nawet gdybyś mu to powiedziała, to i tak niekoniecznie by Ci uwierzył.

7

Odp: Seks zmienił naszą relację!!

Chodziło mi o to, że to mój drugi partner w łożku.

Łatwą? Przecież nie poszłam z nim do łóżka po tygodniu znajomości czy dwóch. Zanim się pocałowaliśmy też minęło sporo czasu. Wcześniej spaliśmy razem zanim doszło do sexu, już wtedy mógł mnie uznać za łatwą, bo grzeczni nie byliśmy, całowaliśmy się i obmacywaliśmy.

8

Odp: Seks zmienił naszą relację!!
mika92 napisał/a:

Chodziło mi o to, że to mój drugi partner w łożku.

Łatwą? Przecież nie poszłam z nim do łóżka po tygodniu znajomości czy dwóch. Zanim się pocałowaliśmy też minęło sporo czasu. Wcześniej spaliśmy razem zanim doszło do sexu, już wtedy mógł mnie uznać za łatwą, bo grzeczni nie byliśmy, całowaliśmy się i obmacywaliśmy.

Czy 2 miesiące to jest dużo? Dla mnie nie, ale nie w tym rzecz, nie mnie oceniać. Chodziło mi o to, że czy Ci się podoba czy nie sporo facetów myśli w ten sposób.

Pierwszy z brzegu przykład z tego forum.

Witam wszystkich
Mam problem, myśle ze bardzo. Nie mam pojęcia co zrobić . Poznałem dziewczynę jest piękna myśle ze jest uczciwa.
Problem w tym ze po pierwszym dniu znajomosci wylądowaliśmy w łóżku . Czy nie uważacie ze tak nie powinno być . Jak pomyśle ile ona mogła zawrzeć takich znajomosci ogarnia mnie przerażenie .

więcej znajdziesz tutaj http://www.netkobiety.pl/t83224.html

9

Odp: Seks zmienił naszą relację!!

Abstrahując od tematu przewodniego, proponuję dać sobie spokój z 'pisaniem' i tematy o ważności większej niż jutrzejsza prognoza pogody, załatwiać osobiście.

10

Odp: Seks zmienił naszą relację!!
mika92 napisał/a:

Sam sex był dosyć krótki, ale wcześniej była bardzo długa gra wstępna. Mogło zniechęcić go to, że sex był z mojej inicjatywy? On sam zaczął mnie piścić oralnie, ale propozycja normalnego sexu wyszła ode mnie.

Czyli co odpuścić? Przestać odpisywać i olać? Nie zakochałam się, ale zaczęło mi na nim zależeć.

Za dużo zachodu dla jednego numerku. Tyle spotkań, obydwoje dobrze się bawiliście. Dwie noce wspólne a On się nawet nie dobierał. Więc opcje zaliczenia można skreślić.

Jeśli dla niego było to za szybko to mógł to w jakiś sposób oznajmić. Z drugiej strony jeśli sam zaczął Cię pieścić oralnie więc wydaje mi się, że też zmierzał w tym kierunku (seks).

Seks był krótki i nie dał rady dłużej. Wydaje mi się, że facet się wstydzi albo nabawił się jakiegoś kompleksu.

11

Odp: Seks zmienił naszą relację!!

Wstydzi? a czego tu się wstydzić, zdarza się przecież. Ja nie byłam jakaś oburzona, że tak szybko doszedł pocałowałam, przytulilam się.

Porozmawiać na żywo, tu jest problem, bo jak kiedy się nie spotykamy. Nie wiem czy powinnam ostatni raz zaproponować spotkanie i jeżeli znowu coś będzie krecił to po prostu go olać, czy czekać aż on to zrobi? Gorzej jak nie zaproponuje w ogole spotkania...

12 Ostatnio edytowany przez bakalia (2015-04-11 13:41:51)

Odp: Seks zmienił naszą relację!!

Typowa sytuacja, gdy się zbyt dużo dużo oczekuje od zbyt krótkiej relacji. Jeżeli dwie dorosłe osoby mają chęć się ze sobą przespać, to nie widzę problemu. Nawet jeśli "nie wiedzą na czym stoją". Rzecz w tym, że często jedna osoba oczekuje czegoś więcej, a ta druga traktuje ten seks tylko jako "przygodę".

Rada na przyszłość? Nabrać dystansu do "tego typu spraw" i brać poprawkę na to, że taki szybki seks może być jedynie jednorazową rozrywką. Druga opcja- poczekać z "tymi sprawami", gdy już coś poważniejszego się wyklaruje i oboje się określicie.

Szczerze? Moim zdaniem Ty już i tak wiele razy wychodziłaś z inicjatywą, a on Cię najnormalniej w świecie olewa. Gdyby mu zależało na spotkaniu, to na pewno znalazłby czas... w końcu to nie kwestia jednego dnia, a ponad dwóch tygodni. Ja bym sobie dała siana. Jednak, jeśli masz sobie pluć w brodę, że się nie odezwałaś jeszcze ten "ostatni raz", to przecież nikt Ci nie broni odezwać się do niego. Chociaż uważam, że słabo to wygląda.

13

Odp: Seks zmienił naszą relację!!

Mika 92,

Nie ma sensu sie nad tym zastanawiac. Szkoda czasu na myslenie o tym. I chocby nie wiem jak cie korcilo by sie z nim kontaktowac to sobie daruj. Szkoda czasu na tego typa.

14

Odp: Seks zmienił naszą relację!!

Dzięki Wam za wszystkie rady. Trochę rozjaśniliście mi sytuacje.. Nie proponuje nawet spotkania, a grafik już powinien mieć. Nie wiem tylko jak zakończyć tą sprawę normalnie nie odp mu na sms( które pisze dwa dziennie a wcześniej pisaliśmy praktycznie cały czas, wracał po pracy i zawsze pisał, teraz odpisuje nastęnego dnia około 13 to zależy...:( ) czy może napisać mu coś na koniec zakończyć tę znajomość w normalny dorosły sposob, a nie znikać bez słowa.

15

Odp: Seks zmienił naszą relację!!

Ja bym nic nie pisała. Sam zauważy, że mu nie odpisujesz. Może go będzie interesowało, dlaczego się nie odzywasz,a może nie.

16

Odp: Seks zmienił naszą relację!!

Minął właśnie miesiąc od naszego spotkania. Nie odpisywałam mu przez jakiś czas to napisał czy coś się stało..Napisałam wtedy, że nie mam ochoty cały czas pisać i tylko pisać, ze wolałabym się spotkać i porozmawiać. on na to, że teraz nie ma czasu, że dużo pracy. ja na to, że przecież chyba nie pracuje od 8 do 23 gdyby chciał to czas by znalazł czy to przed czy po pracy oraz, ze nie bede sie mu juz narzucac, ze przez ostatni czas to ja tylko proponowałam spotkania. Odpisał, że od maja powinni zatrudnic nowa osobe  wtedy bedzie miał wiecej czas. Ze praktycznie zawsze pracuje do 23 a idzie na 9, 13..i ze bysmy musieli sie spotkac bardzo rano. Czy to mi odpowiada. oraz ze ma nadzieje, ze jak on zaporoponuje spotkanie to nie dostanie odmownej odpowiedzi. Piszemy nadal choć dużo rzadziej niż wczesniej... jak przez miesiąc mozna nie znalezc chwilii czasu na spotkanie ?

17

Odp: Seks zmienił naszą relację!!

Ok znowu nie czytałem wszystkich postów bo jesteście bardzo wylewne wink ale co do faceta. W skrócie polowanie skończone i trzeba się teraz pobawić myszką to gra w której on chce sprawić abys była zdesperowana w myśl zasady ,,litwo ojczyzno moja...,, gdy juz dasz mu ta satysfakcje ze ma cię na ,,chaczyku,, to nie chciał bym być Toba wtedy. Lepiej daj sobie spokój bo możesz bardzo żałować.

18

Odp: Seks zmienił naszą relację!!

Czemu ma służyć taka gra? Chłopak chce się rozerwać dodać sobie trochę wrażeń czy poczuć się tak zajebistym, że laska oszalała na jego punkcie a teraz będzie za nim latać? Dałam już sobie spokój, ale to teraz on pyta się kiedy mam czas i w ogóle..

19

Odp: Seks zmienił naszą relację!!

mężczyzni kochają zołzy.. dałas mu co cchciał i nie chce mu sie zdobywac. nie waz sie pierwsza odzywac i spotykaj z innymi, skoro nie okresliliscie swojego statusu czy jestescie para czy nie.

20

Odp: Seks zmienił naszą relację!!

Czemu ma to służyć to juz pytanie bardziej psychologiczne na które ci nie odpowiem bez rozmowy z nim ale wiem mniej więcej na czym to polega. I właśnie dlatego ci o tym napisalem

21

Odp: Seks zmienił naszą relację!!

Nie rozumiem tych jakiś głupich gierek. Jak nie chce się spotykać i nie chce mieć ze mną nic wspólnego to niech przestanie się odzywać. Pyta się kiedy mam wolny czas w tym tygodniu, jak mu odpisuje to on na to, że cały tydzień pracuje i nie ma czasu. Skoro już wie, że nie będzie się miał kiedy spotkać to po co się mnie pyta o czas wolny? Ja już olałam sprawę, teraz mam nauczke na przyszłość. Nie płaczę w poduszkę spotykam się i pisze z innymi.

22

Odp: Seks zmienił naszą relację!!

Czy z innymi też seks zmienił relację?

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Seks zmienił naszą relację!!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026