Jadę w wakacje na kilka dni z chłopakiem do hotelu, mamy niestety pokój z łazienką.
Mój problem, choć dla większości pewnie bardzo abstrakcyjny i wymyślony z braku lepszych problemów, polega na tym, że nie potrafię oddać moczu, kiedy w pomieszczeniu obok ktoś jest. Nawet w pociągu jest to dla mnie bardzo problematyczne, a o załatwieniu się w publicznej toalecie, gdzie są tylko przegródki zamiast normalnych ścian, mogę tylo pomarzyć...problem występuje od gimnazjum, ale w ciągu ostatnich mniej więcej 5 lat bardzo się zaostrzył.
Czy ktoś ma pomysły, jak temu zaradzić?
Podobne tematy
No to chyba musisz powiedzieć chłopakowi to wszystko i poprosić aby na czas twojej mikcji wychodził z pokoju na spacer.
On wie, ale jednak dobrze by było rozwiązać ten problem raz na zawsze. Bo co, jeśli pojadę w 20-godzinną podróż pociągiem? Albo będę pracowała w miejscu, gdzie będą tylko takie przegródki w toaletach? To jest okropnie męczące, a też nie mam ochoty się każdego z tego tłumaczyć i prosić o wyrozumiałość.
Potrzebna ci więc terapia u specjalisty psychologa czy psychiatry.
Ja mam tak,że nie potafię skorzystać z "obcej" toalety.Dopiero po dobie,jak mnie już strasznie przypili...:)
Kleoma.
a Ty wiesz czym się różni psycholog i psychiatra i czym jest przypadłość Slimaczycy?
Potrzebna ci więc terapia u specjalisty psychologa czy psychiatry.
Dlaczego zaraz psycholog i psychiatra a nie lepiej jak do nefrologa by poszła ? Ja znowu mam takie uczucie jakby nie trzymanie moczu ... Dzieje się to gdy jestem wśród ludzi w tak zwanym sanatorium jest tam masa ludzi i chyba mnie to rozprasza bo w domu nic takiego nie ma miejsca . Tam muszę specjalnie zakładać na bieliznę wkładki .
Nefrolog, urolog nie mają zupełnie nic do problemu autorki. Przecież to problem/blokada psychologiczna. Nie wiem jak się takie coś rozwiązuje, może rzeczywiście jakiś terapeuta. Nie mam też pomysłu jak rozwiązać problem 20h podróży. NIestety chyba tylko nie jechać albo jakoś przełamać tą blokadę.
Współczuję problemu. Niektórym pomaga włączenie muzyki.
A próbowałaś sikać, gdy leci woda z kranu? Takie ciurkanie wody zwykle pomaga małym dzieciom, jak nie mogą się skupić, może na Ciebie też podziała?