netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Kłamstwa 2 miesiące po zaręczynach

17 odpowiedzi3 803 wyświetleniazałożony przez maniek2016, 09.04.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Kłamstwa 2 miesiące po zaręczynach

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1

Temat: Kłamstwa 2 miesiące po zaręczynach

Witam.
Jesteśmy razem od 3 lat.W naszym związku bywało różnie,moja jeszcze dziewczyna pisała z kolegami na znanym portalu społecznościowym,których często spotykała na różnych imprezach naszej organizacji.Ewidentnie było to w formie flirtu.Nie akceptowałem tego i dlatego założyliśmy wspólne konto za obopólną zgodą,by więcej takie sytuacje się nie powtarzały.Obiecała,ze z tym skończy.Okazało się ,że mimo to nadal pisała z nimi a wiadomości kasowała.Jedną z tych "rozmów" miałem niestety okazję przeczytać.

Pisała w niej o tym jak to jej źle ,bo nie ma własnego konta na portalu,musi mieć specjalne hasło w telefonie bym nie mógł czytać jej wiadomości.To dziwne,bo nigdy jej nie kontrolowałem a jeśli sprawdzałem to naprawdę sporadycznie.Pisała tam również o tym,że nie pozwolić bym nią rządził,by jakikolwiek mężczyzna nią rządził(nigdy tego nie robiłem) oraz to , że  wszystko to co jej często tłumaczę gdy próbuję wyjaśnić różne nasze nieporozumienia to ma to "po prostu gdzieś".Nadal nie chce się przyznać,że to ona z nim pisała  choć mam dowody a jej argumenty wcale nie potwierdzają,że rzeczywiście tak było.

Po całej konfrontacji w celu pokazania jej ,ze wiem o tych wiadomościach i daniu jej szansy na wyjaśnienie tego zadzwoniła do mnie po powrocie do swojego domu i straszyła popełnieniem samobójstwa.

Od kilku dni się do niej nie odzywam,zadzwoniła by poinformować mnie,że ktoś napisał jej wiadomość z bramki sms ,ze ją zdradziłem i ,że twierdziłem,że jest słaba w łóżku.Jest to perfidne kłamstwo i absurd.Nigdy czegoś takiego nie zrobiłem i nie powiedziałem.Nie wiem co mam dalej z tym wszystkim zrobić,po prostu brak słów....

2

Odp: Kłamstwa 2 miesiące po zaręczynach

Witam,
twoja sytuacja nie wygląda tak naprawdę źle, nie jesteście po ślubie a dopiero po zaręczynach.
Nie chce nikogo oceniać ale twoja partnerka wydaję się być niedojrzałą do roli kobiety na całe życie.
Zganianie winy na ciebie że rzekomo ją zdradziłeś jest próbą odwrócenia kota ogonem.

Plusem jest to, że cie nie zdradziła ale wiadomo, że nie czyta się miło takich wiadomości. Powinniście ze sobą szczerze porozmawiać ale tak naprawdę od serca. Zapytaj jak wyobraża sobie waszą przyszłość, czy tak jak do tej pory ma zamiar cię okłamywać czy naprawdę chce się zmienić.


Życie mamy jedno- rób tak żebyś przeżył go jak najlepiej i nie żałował.

Pozdrawiam
Bella

3

Odp: Kłamstwa 2 miesiące po zaręczynach
maniek2016 napisał/a:

Witam.
Jesteśmy razem od 3 lat.W naszym związku bywało różnie,moja jeszcze dziewczyna pisała z kolegami na znanym portalu społecznościowym,których często spotykała na różnych imprezach naszej organizacji.Ewidentnie było to w formie flirtu.Nie akceptowałem tego i dlatego założyliśmy wspólne konto za obopólną zgodą,by więcej takie sytuacje się nie powtarzały.Obiecała,ze z tym skończy.Okazało się ,że mimo to nadal pisała z nimi a wiadomości kasowała.Jedną z tych "rozmów" miałem niestety okazję przeczytać.

Pisała w niej o tym jak to jej źle ,bo nie ma własnego konta na portalu,musi mieć specjalne hasło w telefonie bym nie mógł czytać jej wiadomości.To dziwne,bo nigdy jej nie kontrolowałem a jeśli sprawdzałem to naprawdę sporadycznie.Pisała tam również o tym,że nie pozwolić bym nią rządził,by jakikolwiek mężczyzna nią rządził(nigdy tego nie robiłem) oraz to , że  wszystko to co jej często tłumaczę gdy próbuję wyjaśnić różne nasze nieporozumienia to ma to "po prostu gdzieś".Nadal nie chce się przyznać,że to ona z nim pisała  choć mam dowody a jej argumenty wcale nie potwierdzają,że rzeczywiście tak było.

Po całej konfrontacji w celu pokazania jej ,ze wiem o tych wiadomościach i daniu jej szansy na wyjaśnienie tego zadzwoniła do mnie po powrocie do swojego domu i straszyła popełnieniem samobójstwa.

Od kilku dni się do niej nie odzywam,zadzwoniła by poinformować mnie,że ktoś napisał jej wiadomość z bramki sms ,ze ją zdradziłem i ,że twierdziłem,że jest słaba w łóżku.Jest to perfidne kłamstwo i absurd.Nigdy czegoś takiego nie zrobiłem i nie powiedziałem.Nie wiem co mam dalej z tym wszystkim zrobić,po prostu brak słów....

Po prostu manipuluje i chce wzbudzic rekacje w tobie. Dalej nic nie rob a z nia daj sobie spokoj. Tak bedzie lepiej dla was wszystkich. Chyba nie wyobrazasz sobie zycia z kims takim?

4

Odp: Kłamstwa 2 miesiące po zaręczynach

No brak słów na czyny tej kobiety hmm. Niestety Ona jeszcze się nie "wyszalała" i ewidentnie robi to dalej tylko będąc w związku.
A w ogóle myślisz o Waszym powrocie?

5

Odp: Kłamstwa 2 miesiące po zaręczynach
bellasuan napisał/a:

Witam,
twoja sytuacja nie wygląda tak naprawdę źle, nie jesteście po ślubie a dopiero po zaręczynach.
Nie chce nikogo oceniać ale twoja partnerka wydaję się być niedojrzałą do roli kobiety na całe życie.
Zganianie winy na ciebie że rzekomo ją zdradziłeś jest próbą odwrócenia kota ogonem.

Plusem jest to, że cie nie zdradziła ale wiadomo, że nie czyta się miło takich wiadomości. Powinniście ze sobą szczerze porozmawiać ale tak naprawdę od serca. Zapytaj jak wyobraża sobie waszą przyszłość, czy tak jak do tej pory ma zamiar cię okłamywać czy naprawdę chce się zmienić.


Życie mamy jedno- rób tak żebyś przeżył go jak najlepiej i nie żałował.

Pozdrawiam
Bella

Problem polega na tym,że mieliśmy już nie jedną taką poważną rozmowę.Za każdym razem obiecywała,że się zmieni ale z tego co zauważyłem jest teraz dużo gorzej.Ciągle się obraża,strzela fochy i to z byle powodu.Wiecznie muszę za nią biegać i ją przepraszać a  nawet nie wiem za co.

6

Odp: Kłamstwa 2 miesiące po zaręczynach

Jak ona teraz tak postępuje to co będzie później Obrazek dodany przez użytkowniczkę aż strach pomyśleć.
Ja będąc Maniek na Twoim miejscu puściłbym ją wolno.

7

Odp: Kłamstwa 2 miesiące po zaręczynach

Mam mieszane uczucia,kocham ją ale jej zachowanie wogóle mi nie odpowiada.

Jedna z moich sióstr twierdziła,że ona podrywała jej chłopaka.Nie rozmawia z nią od ponad roku więc myślę,że to mogła być prawda tym bardziej ,że są osoby ,które to potwierdziły.Siostra mówiła też o innych,których podrywała na imprezach.Nie wierzyłem jej ,myślałem że robi to w ramach zemsty i chce rozbić nasz zwiazek.Bardzo się z siostrą oddaliliśmy od siebie ale teraz powoli do mnie dociera ,że mówiła to aby mnie ostrzec.Pare osób z naszego otoczenia nie ma o niej dobrego zdania.

Boję się,że moje małżenstwo będzie opierało się głównie na strachu bo jej zachowania to moim zdaniem sygnał że może mieć w przyszłości skłonnosci do zrad.

8

Odp: Kłamstwa 2 miesiące po zaręczynach

Mam mieszane uczucia,kocham ją ale jej zachowanie wogóle mi nie odpowiada.

Jedna z moich sióstr twierdziła,że ona podrywała jej chłopaka.Nie rozmawia z nią od ponad roku więc myślę,że to mogła być prawda tym bardziej ,że są osoby ,które to potwierdziły.Siostra mówiła też o innych,których podrywała na imprezach.Nie wierzyłem jej ,myślałem że robi to w ramach zemsty i chce rozbić nasz zwiazek.Bardzo się z siostrą oddaliliśmy od siebie ale teraz powoli do mnie dociera ,że mówiła to aby mnie ostrzec.Pare osób z naszego otoczenia nie ma o niej dobrego zdania.

Boję się,że moje małżenstwo będzie opierało się głównie na strachu bo jej zachowania to moim zdaniem sygnał że może mieć w przyszłości skłonnosci do zrad.

9

Odp: Kłamstwa 2 miesiące po zaręczynach

Twoje odczucia są jak najbardziej na miejscu. Szczęściarzu! Udało Ci się to, o czym wielu mogło by tylko pomarzyć. Widzisz co jest nie tak w Twoim związku i w Twojej narzeczonej. Masz jak najbardziej słuszne obawy - normalna zakochana kobieta, zaręczona, tak się nie zachowuje.

Jeśli mogę Ci coś poradzić, uciekaj gdzie pieprz rośnie. Mam wrażenie że jesteś opcją tymczasową dla tej panny. Jak znajdzie ciekawszy model to kopnie Cię w cztery litery bez chwili zastanowienia. Jesteś z braku laku, bo nie znalazła jeszcze nikogo ciekawszego.

Zerwanie zaręczyn to nie rozwód. Całe życie przed Tobą, szkoda go marnować z kimś takim!

10

Odp: Kłamstwa 2 miesiące po zaręczynach

Daj sobie z nią spokój.
Jak teraz kłamie, to całe życie będzie cię robiła w balona. Przyprawi Ci rogi, a może jednak już to zrobiła.
Nigdy Ci tego nie powie, nawet jak by ją torturowali.
Zrywaj te zaręczyny i uciekaj , bo szkoda życia dla takiej panny.

11 Ostatnio edytowany przez Jozefina (2015-04-10 11:43:31)

Odp: Kłamstwa 2 miesiące po zaręczynach

Oj dziewczę kłamało cały czas , a Ty i tak się oswiadczyles a teraz płacz i zastanawianie się bo ona kłamie 2 miesiące po zareczynach. Naprawdę myślałeś że po zareczynach się zmieni? Po co ma się zmieniać, do tej pory się tak zachowywała i było dobrze oswiadczyles się jej nawet wiec czemu teraz oczekujesz zmian?

12

Odp: Kłamstwa 2 miesiące po zaręczynach

Wiem po sobie, jeśli ktoś kłamie to będzie to robił do końca życia. Oczywiście uczymy się tylko na własnych błędach. Ale jeśli słowo nieznanego człowieka z internetu coś znaczy, odpuść sobie, dla własnego dobra. Uwierz, będziesz jeszcze bardzo cierpiał.

13

Odp: Kłamstwa 2 miesiące po zaręczynach

Z drugiej strony chyba bym się załamała jakby mi partner kazał założyć wspólnego fb, bo mi nie ufa. Co innego jeśli ten portal to sympatia, badoo lub tego typu...to wtedy żadnego profilu nie powinno być.

14

Odp: Kłamstwa 2 miesiące po zaręczynach
paulo71 napisał/a:

Daj sobie z nią spokój.
Jak teraz kłamie, to całe życie będzie cię robiła w balona. Przyprawi Ci rogi, a może jednak już to zrobiła.
Nigdy Ci tego nie powie, nawet jak by ją torturowali.
Zrywaj te zaręczyny i uciekaj , bo szkoda życia dla takiej panny.

Dobrze powiedziane. Jak teraz klamie to sie tego nieoduczy.

15

Odp: Kłamstwa 2 miesiące po zaręczynach

Typowa flirciara. Tylko czy na samym flircie się kończy?

Robi to po to by wzbudzać sobą zainteresowanie u mężczyzn, prawdopodobnie to ją dowartościowuje. Być może ma zaniżoną lub strasznie zawyżoną samoocenę.

16

Odp: Kłamstwa 2 miesiące po zaręczynach

To niezupełnie tak.Może faktycznie pośpieszyłem się z zaręczynami,bo mieliśmy podejrzenie,że jest w ciąży.Zanim to zrobiłem poważnie zastanowiłem się nad podjęciem tego kroku i stwierdziłem ,że chcę by była moją żoną.

Przez te lata byłem chyba zaślepiony i w pewnym sensie napewno zmanipulowany skoro doszło już do tego,że nie wierzyłem w słowa siostry,która zawsze była po mojej stronie.

Uważałem ją i moją drugą siostrę za wroga mojego związku chodź nie było ku temu podstaw.Jesli kocham to ufam,słowa sióstr przeciwko jej słowom i zapewnieniom ,że mowi prawdę zawsze zwycieżały.Dopiero po zaręczynach zaczeły się pojawiać ewidentne dowody jej kłamstw, których nijak nie udawało się jej zaprzeczyć i wytłumaczyć.

To przykre,że tak "doceniła" moje starania itp. żaląc się mu na portalu choć nie miała powodów do tych żali.

W dodatku jej siostra dziś mi powiedziała,że wieczorami chodziła biegać w kierunku jego miejsca zamieszkania.Podobno zawsze przed tym wieczornym bieganiem brała prysznic i malowała się.Gdy moja siostra chciała biegać razem z nią odmawiała,bo rzekomo chciała być sama.Wiedziałem o tym,że biega ale dopiero teraz dotarło do mnie,że w życiu nie dałaby rady pokonać takiego dystansu o jakim mówiła.Poprostu była zbyt słaba.

Boże jaki ja byłem naiwny i głupi...

17

Odp: Kłamstwa 2 miesiące po zaręczynach
maniek2016 napisał/a:

Mam mieszane uczucia,kocham ją ale jej zachowanie wogóle mi nie odpowiada.

Jedna z moich sióstr twierdziła,że ona podrywała jej chłopaka.Nie rozmawia z nią od ponad roku więc myślę,że to mogła być prawda tym bardziej ,że są osoby ,które to potwierdziły.Siostra mówiła też o innych,których podrywała na imprezach.Nie wierzyłem jej ,myślałem że robi to w ramach zemsty i chce rozbić nasz zwiazek.Bardzo się z siostrą oddaliliśmy od siebie ale teraz powoli do mnie dociera ,że mówiła to aby mnie ostrzec.Pare osób z naszego otoczenia nie ma o niej dobrego zdania.

Boję się,że moje małżenstwo będzie opierało się głównie na strachu bo jej zachowania to moim zdaniem sygnał że może mieć w przyszłości skłonnosci do zrad.

Skoro wiesz to wszystko to teraz daj sobie trochę czasu by mózg przekonał serce co jest dla Ciebie dobre...

A ostatnie zdanie... brzmi jakoś za delikatnie... To nie sygnały - to wyraźne dowody na to jaką osobą jest Twoja narzeczona. Do tej pory flirty kończyły się tylko dlatego że ktoś je uciął (Ty, Twoja siostra). Całkiem realne jest że mogła by Cię zdradzić już przy pierwszym ze swoich flirtów, gdyby udało się jej to zachować w tajemnicy...

18

Odp: Kłamstwa 2 miesiące po zaręczynach
sluuu napisał/a:

Z drugiej strony chyba bym się załamała jakby mi partner kazał założyć wspólnego fb, bo mi nie ufa. Co innego jeśli ten portal to sympatia, badoo lub tego typu...to wtedy żadnego profilu nie powinno być.

Wspólne konto było jej pomysłem,by udowodnić mi,że się zmieniła.Zgodziłem się na to,bo przecież nie miałem nic do ukrycia a ona chciała w ten sposób pokazać mi,że jest w stanie przestać pisać i utrzymywać kontakty nie tylko z nim ale i innymi.Może jestem dziwny ale moim zdaniem wspólne konto na takim portalu to nie jest jakaś wielka tragedia,żeby się załamywać.

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Kłamstwa 2 miesiące po zaręczynach

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026