netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Spotkanie rodziców po zaręczynach.

17 odpowiedzi5 477 wyświetleńzałożony przez Pawel87, 04.05.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Spotkanie rodziców po zaręczynach.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1

Temat: Spotkanie rodziców po zaręczynach.

Witam smile Jakiś czas temu założyłem wątek odnośnie moich zaręczyn, które miały mieć miejsce 8-10 maja, jednak doszło do tego w weekend majowy:) Oczywiście się udało:

Planujemy się pobrać w ciągu roku. Rozmawialiśmy o tym zarówno z moimi jak rodzicami narzeczonej.

Moje pytanie brzmi tak:

Kiedy powinno dojść do spotkania i poznania się naszych rodziców? Kto powinien wyjść z taką inicjatywą, po jakim czasie od zaręczyn oraz gdzie takie spotkanie powinno się odbyć?


Moja partnerka (tak wyczułem) nastawia się, że powinno się to odbyć w moim rodzinnym domu w najbliższym czasie.

Ja uważam, że chyba takie spotkanie powinno się odbyć w domu przyszłej Panny Młodej i oczywiście jej rodzice powinni wyjść z taką inicjatywą jeśli chodzi o zaproszenie.

Nie mam nic przeciwko by takie coś odbyło się u mnie, nie mniej jednak chciałbym Was się dowiedzieć jak waszym zdaniem to powinno wyglądać.

2

Odp: Spotkanie rodziców po zaręczynach.

Hej,
Mi się zdaje, że według obyczaju spotkanie powinno się odbyć w domu Twojej narzeczonej i że jej rodzice powinni wyjść z inicjatywą smile

3

Odp: Spotkanie rodziców po zaręczynach.

Dawniej  wypadało aby rodzice chłopak pojechali do domu rodziców dziewczyny pierwsi a potem dopiero rodzice chłopaka goszczą rodziców dziewczyny u siebie.
A teraz to jest dowolność, nikt już zbytnio tych zasad nie przestrzega. Zmieniło się bo często rodzice jednej ze stron albo obu nawet  są po rozwodzie.
Często też rodzice pary spotykają się dopiero na ślubie młodych.

Także jak sobie ustalicie tak będzie, nie ma na to reguły.

4

Odp: Spotkanie rodziców po zaręczynach.

No właśnie mnie też się tak wydaje.... Tylko wyczułem,  że moja narzeczona nastawia się inaczej. Ona pochodzi spoza mojego miasta, (jednak w moim mieście wynajmuje). Pochodzi z miejscowości oddalonej o ok.15-20 km. Mówiła, że jak coś jakby nasi rodzice się mieli poznać to, że jej rodzice już sobie ogarnęli transport w razie czego. Tak więc chyba zarówno ona jak i jej rodzice są nastawieni, że to ze strony moich rodziców ma wyjść propozycja, a spotkanie ma się odbyć u mnie.

5

Odp: Spotkanie rodziców po zaręczynach.

Co do nocy poślubnej też będziesz się radził? wink

Chyba powinieneś trochę wyluzować i pójść na żywioł. W sumie co za różnica gdzie i kiedy? To zależy od Was, kiedy i jaki ślub panujecie. Znam parę, której rodzice się poznali dopiero tuż przed ślubem (bo mieszkają daleko od siebie czy też nie mieli potrzeby).
Jednak jeżeli chcesz by wszystko było zgodnie z przyjętymi zwyczajami, to raczej w domu przyszłej żony i jakoś w niedługim czasie po zaręczynach, o ile rzeczywiście już myślicie o ślubie.

6

Odp: Spotkanie rodziców po zaręczynach.

"co do nocy poślubnej też się będziesz radził"

nie nie będę, ale ogólnie forum jak każde inne powstało po to by ktoś mógł się doradzić w pewnych kwestiach


"Znam parę, której rodzice się poznali dopiero tuż przed ślubem"...

wolałbym by do takiego spotkania doszło dużo wcześniej, ponieważ kwestie organizacji wesela nie powinny być ustalane telefonicznie tylko osobiście z dużym wyprzedzeniem


"Jednak jeżeli chcesz by wszystko było zgodnie z przyjętymi zwyczajami, to raczej w domu przyszłej żony i jakoś w niedługim czasie po zaręczynach"

Tak jak napisałem wcześniej, nie mam nic przeciwko by się to odbyło u mnie, ale z racji tego, że nie ma żadnych przeciwskazań by odbyło się to tradycyjnie w domu Panny Młodej to uważam, że oni powinni zacząć temat smile Bez względu na to czy to miałoby się odbyć u mnie, u niej czy gdzieś w restauracji to uważam, że stosownym by było, gdyby to oni jako pierwsi wyszli z propozycją spotkania


"o ile rzeczywiście już myślicie o ślubie"

tak jak napisałem, chcemy się pobrać w ciągu roku. Zarówno moi jak i jej rodzice zostali już poinformowani

7

Odp: Spotkanie rodziców po zaręczynach.
Pawel87 napisał/a:

"Znam parę, której rodzice się poznali dopiero tuż przed ślubem"...

wolałbym by do takiego spotkania doszło dużo wcześniej, ponieważ kwestie organizacji wesela nie powinny być ustalane telefonicznie tylko osobiście z dużym wyprzedzeniem

"Jednak jeżeli chcesz by wszystko było zgodnie z przyjętymi zwyczajami, to raczej w domu przyszłej żony i jakoś w niedługim czasie po zaręczynach"

Tak jak napisałem wcześniej, nie mam nic przeciwko by się to odbyło u mnie, ale z racji tego, że nie ma żadnych przeciwskazań by odbyło się to tradycyjnie w domu Panny Młodej to uważam, że oni powinni zacząć temat smile Bez względu na to czy to miałoby się odbyć u mnie, u niej czy gdzieś w restauracji to uważam, że stosownym by było, gdyby to oni jako pierwsi wyszli z propozycją spotkania

Rozumiem, że planujecie tradycyjny ślub, w którego organizacji biorą czynny udział rodzice? Jeżeli już wiedzą o Waszych planach, to pozostaje wybrać dogodny termin, miejsce i zaaranżować spotkanie. Nie wiem jak to się zwykle odbywa, ale to Wam a nie rodzicom powinno zależeć by się poznali, więc chyba powinniście wziąć sprawy w swoje ręce a nie czekać aż któreś z rodziców wyjdzie z propozycją spotkania.
Inna rzecz, że coraz więcej par same zajmują się organizacją ślubu (ew zlecają jakiejś firmie) bez większego czy wręcz niemal zerowego zaangażowania rodziców, którzy razem z gośćmi dostają zaproszenie na uroczystość-niespodziankę - tak też jest w moim przypadku.

8

Odp: Spotkanie rodziców po zaręczynach.
Anastacjaa napisał/a:
Pawel87 napisał/a:

"Znam parę, której rodzice się poznali dopiero tuż przed ślubem"...

wolałbym by do takiego spotkania doszło dużo wcześniej, ponieważ kwestie organizacji wesela nie powinny być ustalane telefonicznie tylko osobiście z dużym wyprzedzeniem

"Jednak jeżeli chcesz by wszystko było zgodnie z przyjętymi zwyczajami, to raczej w domu przyszłej żony i jakoś w niedługim czasie po zaręczynach"

Tak jak napisałem wcześniej, nie mam nic przeciwko by się to odbyło u mnie, ale z racji tego, że nie ma żadnych przeciwskazań by odbyło się to tradycyjnie w domu Panny Młodej to uważam, że oni powinni zacząć temat smile Bez względu na to czy to miałoby się odbyć u mnie, u niej czy gdzieś w restauracji to uważam, że stosownym by było, gdyby to oni jako pierwsi wyszli z propozycją spotkania

Rozumiem, że planujecie tradycyjny ślub, w którego organizacji biorą czynny udział rodzice? Jeżeli już wiedzą o Waszych planach, to pozostaje wybrać dogodny termin, miejsce i zaaranżować spotkanie. Nie wiem jak to się zwykle odbywa, ale to Wam a nie rodzicom powinno zależeć by się poznali, więc chyba powinniście wziąć sprawy w swoje ręce a nie czekać aż któreś z rodziców wyjdzie z propozycją spotkania.
Inna rzecz, że coraz więcej par same zajmują się organizacją ślubu (ew zlecają jakiejś firmie) bez większego czy wręcz niemal zerowego zaangażowania rodziców, którzy razem z gośćmi dostają zaproszenie na uroczystość-niespodziankę - tak też jest w moim przypadku.

no tylko, że moja partnerka już wstępnie "zaprosiła" na takie spotkanie swoich rodziców do moich (bez zgody mojej i rodziców). tzn nie zaprosiła konkretnie tylko jak wcześniej napisałem, rozmawiała z rodzicami i jej rodzice sobie juz załatwili ewentualny transport do mnie i ode mnie

9

Odp: Spotkanie rodziców po zaręczynach.

hehe u mnie odbyło się spotkanie teraz u rodziców partnerki 100km od miejsca zamieszkania moich rodziców. Oczywiście zostali na noc, a dzień wcześniej do 24 gadali, pili itd. więc ogólnie reasumując wyszło bardzo fajnie. Spoko u nas było wiadomym, że spotkanie będzie u rodziców narzeczonej.

10

Odp: Spotkanie rodziców po zaręczynach.
lukasz1 napisał/a:

hehe u mnie odbyło się spotkanie teraz u rodziców partnerki 100km od miejsca zamieszkania moich rodziców. Oczywiście zostali na noc, a dzień wcześniej do 24 gadali, pili itd. więc ogólnie reasumując wyszło bardzo fajnie. Spoko u nas było wiadomym, że spotkanie będzie u rodziców narzeczonej.

ogólnie u wielu ludzi WIADOMYM jest że spotkanie odbywa się u narzeczonej. Problem w tym, że jej rodzice i ona ma chyba inne zdanie niż głosi tradycja

11

Odp: Spotkanie rodziców po zaręczynach.

Tak między czasie rozmawiałem z partnerką na ten temat. Chodziło o to, że moja mama kiedyś podobno rozmawiała z moją narzeczoną (wtedy jeszcze dziewczyną) ,że jakby po zaręczynach miało dojść do takiego spotkania to moja mama zaproponowała, że u nas by to mogło być (ze względu na możliwy nocleg). W rozmowie teraz z narzeczoną się dowiedziałam, choć ona i jej rodzice wolą by tradycyjnie się to jednak odbyło u niej smile A jeśli o moich rodziców chodzi to transport sobie załatwią (bo wiadomo, że takie spotkania bez alkoholu nie mają miejsca) hehe

TEMAT ZAMYKAM

12

Odp: Spotkanie rodziców po zaręczynach.
Pawel87 napisał/a:

Tak między czasie rozmawiałem z partnerką na ten temat. Chodziło o to, że moja mama kiedyś podobno rozmawiała z moją narzeczoną (wtedy jeszcze dziewczyną) ,że jakby po zaręczynach miało dojść do takiego spotkania to moja mama zaproponowała, że u nas by to mogło być (ze względu na możliwy nocleg). W rozmowie teraz z narzeczoną się dowiedziałam, choć ona i jej rodzice wolą by tradycyjnie się to jednak odbyło u niej smile A jeśli o moich rodziców chodzi to transport sobie załatwią (bo wiadomo, że takie spotkania bez alkoholu nie mają miejsca) hehe

TEMAT ZAMYKAM

A wystarczyło porozmawiać......

13

Odp: Spotkanie rodziców po zaręczynach.

Jeśli macie dylemat zróbcie to mniej formalnie. Może wspólny grill nad wodą( jeśli obie rodziny lubią) albo obiad  w restauracji na który to Wy zaprosicie swoich rodziców?

14

Odp: Spotkanie rodziców po zaręczynach.
kochanka 1973 napisał/a:

Jeśli macie dylemat zróbcie to mniej formalnie. Może wspólny grill nad wodą( jeśli obie rodziny lubią) albo obiad  w restauracji na który to Wy zaprosicie swoich rodziców?

Temat już został zamknięty:)

15

Odp: Spotkanie rodziców po zaręczynach.
Pawel87 napisał/a:
kochanka 1973 napisał/a:

Jeśli macie dylemat zróbcie to mniej formalnie. Może wspólny grill nad wodą( jeśli obie rodziny lubią) albo obiad  w restauracji na który to Wy zaprosicie swoich rodziców?

Temat już został zamknięty:)

Skoro nadal można komentować, to jednak nie. Forum nie działa w ten sposób,że Ty możesz w dowolnym momencie zabronić komentarzy w swoim wątku.

16

Odp: Spotkanie rodziców po zaręczynach.

Moi rodzice i rodzice mojego męża poznali się dopiero na naszym ślubie. I nigdy przez wiele lat naszego małżeństwa rodzice męża nie byli u moich rodziców. Nie czuli takiej potrzeby po prostu, nie chcieli jechać bo za daleko.

17

Odp: Spotkanie rodziców po zaręczynach.
statystyczna_polka napisał/a:

A wystarczyło porozmawiać......

niby tak niewiele, a jednak jakby podstawa... tym bardziej z kimś, z kim się planuje ślub wink

Kleoma napisał/a:

Moi rodzice i rodzice mojego męża poznali się dopiero na naszym ślubie. I nigdy przez wiele lat naszego małżeństwa rodzice męża nie byli u moich rodziców. Nie czuli takiej potrzeby po prostu, nie chcieli jechać bo za daleko.

U mnie też tak będzie. Ja poznałam jego rodziców, on moich i wystarczy wink tym bardziej że mieszkają daleko siebie.

18

Odp: Spotkanie rodziców po zaręczynach.

Nie wiem, po co trzymac sie takich sztywnych formuł. Ja jestem nauczona robić, jak mnie (czy nam smile ) wygodnie. Nasi rodzice spotkali sie na slubie, nawet nie rozmawiali zbytnio (bariera językowa), od tego czasu sie nie widzieli i jakos nie mają takiej potrzeby. A jak ktos ma, to niech zrobi jak u dobrze - w takim czasie, miejscu i okolicznosciach.

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Spotkanie rodziców po zaręczynach.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026