Witam mam pytanie,złożyłam wniosek o rozwód jakiś miesiąc temu ale opłaty dokonałam dopiero tydzień temu ze względu na brak gotówki.W między czasie wyjechałam za granicę do kraju wrócę na początku maja.Denerwuję się bo nie wiem jak długo trwają formalności i kiedy mogę się spodziewać rozprawy w sądzie a co jeżeli mnie nie będzie na niej bo nie zdążę wrócić. Proszę o informacje może ktoś był w podobnej sytuacji albo wie coś na ten temat.
Podobne tematy
Na to nie ma terminów.
Wszystko zależy od obłożenia sądu ilością spraw.
W mniejszych miastach jest szybciej a w Wawie długo.
Zapytaj się w sekretariacie sądu to powiedzą Ci ile to może trwać.
Na to nie ma terminów.
Wszystko zależy od obłożenia sądu ilością spraw.
W mniejszych miastach jest szybciej a w Wawie długo.
Zapytaj się w sekretariacie sądu to powiedzą Ci ile to może trwać.
Lexpar a nie jest tak że autorka może wyznaczyć osobę upoważnioną w PL do odebrania korespondencji sądowej w której będzie info. o dacie rozprawy. W tym momencie autorka będzie uprzedzona o rozprawie i będzie mogła np. wrócić na ten czas do PL.
W Warszawie: zlozylem pozew z orzeczeniem wylacznej winy mojej bylej zony w listopadzie 2014, rozprawa zostala wyznaczona na luty 2015. Sama sprawa ok 40 minut trwala i rzeczpospolita orzekla wylaczna wine pozwanej. Uwazam ze dosc szybko i sprawnie wszystko poszlo. Powodzenia!
Można upoważnić kogoś do odbioru przesyłki.
Jeżeli złożenie pozwu miało miejsce w Wawie ta tak jak pisał expresso tyle czasu trzeba czekać na rozprawę, ale zaznaczam, że to w Wawie.
W innych mistach może być krócej.