netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

nieśmiałość, problem ze znalezieniem partnerki

10 odpowiedzi3 893 wyświetleniazałożony przez YctjvnIJtE, 26.03.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nieśmiałość, problem ze znalezieniem partnerki

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez YctjvnIJtE (2015-03-26 22:55:47)

Temat: nieśmiałość, problem ze znalezieniem partnerki

Cześć.

Może zacznę od opisania kontekstu.
Jestem introwertykiem. Mało mówię. Zawsze wszystko chłodno analizuje. W swoje 23 urodziny zdałem sobie sprawę, że czas mi ucieka, a ja ciągle jestem sam. Trudności ze znalezieniem kobiety tłumaczyłem sobie mało atrakcyjnym wyglądem zewnętrznym więc zacząłem chodzić na siłownię. Kompletnie zmieniłem swoją garderobę. Liczyłem na to, że w jakiś sposób mi to pomoże jednak niczego to nie zmieniło. Nie potrafię rozmawiać z kobietami. Szczerze mówiąc nie potrafię rozmawiać bez wyraźnego powodu z nikim. Poza tym strasznie się przy tym denerwuję. Pracuję na 1.5 etatu. Zarabiam w ten sposób 7500 netto i praktycznie z każdym rokiem dostaję sporą podwyżkę więc jest duża szansa na bardzo dobre zarobki w przyszłości ale nie chciałbym aby jakakolwiek dziewczyna wybrała mnie z tego powodu.

Proszę o rady gdzie i jak mogę kogoś poznać?
Szczerze mówiąc nigdy nie byłem w żadnym związku. Kompletnie nie wiem co robić. Przez ostatnie 10 lat zajmowałem się tylko jednym.
Większość dziewczyn mnie kompletnie olewa, jak je zainteresować swoją osobą?
Czy jest dla mnie jakakolwiek szansa?

2

Odp: nieśmiałość, problem ze znalezieniem partnerki

Nie szukaj dziewczyny na siłę, kiedyś się pewnie sama pojawi. Mam podobnie jak Ty, jestem bardzo małomówna, nie poznaję nowych ludzi, a mimo to udało mi się kogoś, zupełnie przypadkiem i z jego inicjatywy, poznać. Wystarczy, że odpowiesz na zainteresowanie kobiety, jeśli bedzie miała inicjatywę, wszystko się samo potoczy.

3

Odp: nieśmiałość, problem ze znalezieniem partnerki
YctjvnIJtE napisał/a:

Cześć.

Może zacznę od opisania kontekstu.
Jestem introwertykiem. Mało mówię. Zawsze wszystko chłodno analizuje. W swoje 23 urodziny zdałem sobie sprawę, że czas mi ucieka, a ja ciągle jestem sam. Trudności ze znalezieniem kobiety tłumaczyłem sobie mało atrakcyjnym wyglądem zewnętrznym więc zacząłem chodzić na siłownię. Kompletnie zmieniłem swoją garderobę. Liczyłem na to, że w jakiś sposób mi to pomoże jednak niczego to nie zmieniło. Nie potrafię rozmawiać z kobietami. Szczerze mówiąc nie potrafię rozmawiać bez wyraźnego powodu z nikim. Poza tym strasznie się przy tym denerwuję. Pracuję na 1.5 etatu. Zarabiam w ten sposób 7500 netto i praktycznie z każdym rokiem dostaję sporą podwyżkę więc jest spora szansa na bardzo dobre zarobki w przyszłości ale nie chciałbym aby jakakolwiek dziewczyna wybrała mnie z tego powodu.

Proszę o rady gdzie i jak mogę kogoś poznać?
Szczerze mówiąc nigdy nie byłem w żadnym związku. Kompletnie nie wiem co robić. Przez ostatnie 10 lat zajmowałem się tylko jednym.
Większość dziewczyn mnie kompletnie olewa, jak je zainteresować swoją osobą?
Czy jest dla mnie jakakolwiek szansa?

Myślę, że sam odbierasz sobie szansę na zmiany w Twoim życiu, "okopując" się na pozycji introwertyka i podejmując próby zmierzające wyłącznie do zmiany emploi fizycznego. Zaniedbałeś kwestię podstawową - podniesienie poczucia własnej wartości, jako interesującego człowieka. Introwertyzm to to nic rzadkiego, ja też nim jestem, ale potrafiłem się przełamać. I choć duszą towarzystwa i bawidamkiem nie jestem, jakoś radzę sobie w kontaktach z kobietami.
Może poproś o pomoc specjalistę z podobnego zakresu. Czas uwierzyć we własne możliwości.

4 Ostatnio edytowany przez YctjvnIJtE (2015-03-26 23:05:54)

Odp: nieśmiałość, problem ze znalezieniem partnerki
Excop napisał/a:
YctjvnIJtE napisał/a:

Cześć.

Może zacznę od opisania kontekstu.
Jestem introwertykiem. Mało mówię. Zawsze wszystko chłodno analizuje. W swoje 23 urodziny zdałem sobie sprawę, że czas mi ucieka, a ja ciągle jestem sam. Trudności ze znalezieniem kobiety tłumaczyłem sobie mało atrakcyjnym wyglądem zewnętrznym więc zacząłem chodzić na siłownię. Kompletnie zmieniłem swoją garderobę. Liczyłem na to, że w jakiś sposób mi to pomoże jednak niczego to nie zmieniło. Nie potrafię rozmawiać z kobietami. Szczerze mówiąc nie potrafię rozmawiać bez wyraźnego powodu z nikim. Poza tym strasznie się przy tym denerwuję. Pracuję na 1.5 etatu. Zarabiam w ten sposób 7500 netto i praktycznie z każdym rokiem dostaję sporą podwyżkę więc jest spora szansa na bardzo dobre zarobki w przyszłości ale nie chciałbym aby jakakolwiek dziewczyna wybrała mnie z tego powodu.

Proszę o rady gdzie i jak mogę kogoś poznać?
Szczerze mówiąc nigdy nie byłem w żadnym związku. Kompletnie nie wiem co robić. Przez ostatnie 10 lat zajmowałem się tylko jednym.
Większość dziewczyn mnie kompletnie olewa, jak je zainteresować swoją osobą?
Czy jest dla mnie jakakolwiek szansa?

Myślę, że sam odbierasz sobie szansę na zmiany w Twoim życiu, "okopując" się na pozycji introwertyka i podejmując próby zmierzające wyłącznie do zmiany emploi fizycznego. Zaniedbałeś kwestię podstawową - podniesienie poczucia własnej wartości, jako interesującego człowieka. Introwertyzm to to nic rzadkiego, ja też nim jestem, ale potrafiłem się przełamać. I choć duszą towarzystwa i bawidamkiem nie jestem, jakoś radzę sobie w kontaktach z kobietami.
Może poproś o pomoc specjalistę z podobnego zakresu. Czas uwierzyć we własne możliwości.

Pomińmy tą  kwestię.

W jaki sposób mogę kogoś poznać w takim razie?
W pracy sami faceci, do tego 35-50 lat więc szansa zaproszenia na jakąś imprezę znikoma.
Po pracy obiad/zakupy w galerii handlowej i tak praktycznie wygląda mój każdy dzień.
Gdzie mogę poznać jakąś dobrą, mądrą dziewczynę?

5

Odp: nieśmiałość, problem ze znalezieniem partnerki

Nie powinieneś się z nikim wiązać. Jesteś autystyczny albo masz zespół Aspargera.

6

Odp: nieśmiałość, problem ze znalezieniem partnerki

Mówisz, że nie potrafisz zagadać do kobiet. Skoro tak, to musisz się tego nauczyć. Polecam proste ćwiczenie polegające na codziennym odzywaniu się do praktycznie każdego. Np. stoisz w sklepie w kolejce, to możesz odezwać się do kogoś i ponarzekać na kolejkę lub pochwalić się, co kupujesz, itp. Kolejna sytuacja czekasz na autobus. Tu możesz się kogoś zapytać kiedy przyjeżdża i dalej próbować ciągnąć konwersację. Wykorzystuj sytuacje z codziennego życia.

Gdzie znaleźć dziewczynę? Pielęgnuj zainteresowania. Lubisz rowery? Zapisuj się na rajdy i tam zagaduj. Lubisz składać modele? Zapisz się na koło modelarskie i tam próbuj.

7

Odp: nieśmiałość, problem ze znalezieniem partnerki

Polecam rade z odzywaniem się do kazdego. Zacznij najpierw mowic dziendobry. W dzisiejszych czasach odezwanie się do kogos strasznie szokuje. I byc moze dlatego tez odstrasza. Zobaczysz ze jak zaczniesz pierwszy nagle ludzie otworza się na Ciebie. Zwykle: ladna mamy pogode daje poczatek jakies znajomosci. Kiedy nauczysz się ze ludzie nie gryza, kobieta sama znajdzie się na Twojej drodze :-) powodzenia

8

Odp: nieśmiałość, problem ze znalezieniem partnerki
YctjvnIJtE napisał/a:

Kompletnie zmieniłem swoją garderobę.

Jak się ubierasz?

YctjvnIJtE napisał/a:

Nie potrafię rozmawiać z kobietami. Szczerze mówiąc nie potrafię rozmawiać bez wyraźnego powodu z nikim

Może zacznij od czatu? Tam raczej stresu nie będzie, bo nikogo nie znasz. W ten sposób możesz poćwiczyć umiejętność rozmowy z kompletnie nieznaną osobą. smile

YctjvnIJtE napisał/a:

Pracuję na 1.5 etatu. Zarabiam w ten sposób 7500 netto i praktycznie z każdym rokiem dostaję sporą podwyżkę więc jest duża szansa na bardzo dobre zarobki w przyszłości

Co to za praca? Też chcę taką. big_smile

YctjvnIJtE napisał/a:

ale nie chciałbym aby jakakolwiek dziewczyna wybrała mnie z tego powodu.

To kręć się wokół dziewczyn, które też mają ambicje. Wierz mi, taka dziewczyna nigdy nie będzie chciała żebrać u swojego faceta o kasę. smile

YctjvnIJtE napisał/a:

Proszę o rady gdzie i jak mogę kogoś poznać?

Ok, opowiem Ci bajkę (a może będzie to horror?). Ostatnio byłam w pubie i doszłam do wniosku, że w takim miejscu mężczyźnie bardzo łatwo jest zrobić na kobiecie wrażenie. Po prostu w takich miejscach jest tyle imbecyli i desperatów, że trudno wypaść na ich tle źle. tongue Tylko najpierw musiałbyś poćwiczyć rozmowę. Pisałeś wcześniej, że zapisałeś się na siłownię. Tam nie ma fajnych dziewczyn?

YctjvnIJtE napisał/a:

Przez ostatnie 10 lat zajmowałem się tylko jednym.

Czym? Jakie masz pasje, hobby? Co kochasz robić?

YctjvnIJtE napisał/a:

Większość dziewczyn mnie kompletnie olewa, jak je zainteresować swoją osobą?
Czy jest dla mnie jakakolwiek szansa?

A czy samego siebie uważasz za interesującego? Mnie sprawia dużo przyjemności słuchanie ludzi z pasją. Słuchanie ludzi, którzy mają do powiedzenia coś ciekawego. Mile widziany jest także dystans do siebie i poczucie humoru. Masz dystans do siebie? Może jesteś zbyt poważny?

YctjvnIJtE napisał/a:

Gdzie mogę poznać jakąś dobrą, mądrą dziewczynę?

Uważam, że jestem dobrą i mądrą dziewczyną, więc mogę powiedzieć, gdzie bywam. big_smile Autobusy i tramwaje, uczelniana biblioteka, puby, kluby (czasem) itd.

9 Ostatnio edytowany przez YctjvnIJtE (2015-03-28 10:36:04)

Odp: nieśmiałość, problem ze znalezieniem partnerki
daenerys7 napisał/a:

Jak się ubierasz?

W skrócie, tak: i [kropka] imgur [kropka] com/JUi0YhO.jpg  i [kropka] imgur [kropka] com/xblCnVL.jpg

To wyżej to są linki. Zamień [kropka] na kropki. Mam zbyt mało postów i nie mam uprawnień do umieszczania linków.

Miniaturki linków wyżej:
Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę

daenerys7 napisał/a:

Może zacznij od czatu? Tam raczej stresu nie będzie, bo nikogo nie znasz. W ten sposób możesz poćwiczyć umiejętność rozmowy z kompletnie nieznaną osobą. smile

Próbowałem bez większego sukcesu jednak masz rację. Moje rozmowy z ludźmi do tej pory były zwykle dość krótkie. Ktoś czegoś potrzebuje. Albo zadaje jakieś pytanie. Ja na nie odpowiadam. Nigdy z nikim nie rozmawiałem bez powodu. Nie potrafię prowadzić takich rozmów. Może mam jakąś lekką formę autyzmu. Nie wykluczam tego.

daenerys7 napisał/a:

Co to za praca? Też chcę taką. big_smile

1 etat jako software developer. 0.5 etatu jako network engineer.

daenerys7 napisał/a:

To kręć się wokół dziewczyn, które też mają ambicje. Wierz mi, taka dziewczyna nigdy nie będzie chciała żebrać u swojego faceta o kasę. smile

Nie przeszkadza mi to, że miałbym utrzymywać swoją ewentualną dziewczynę. Nie chciałbym po prostu aby to był powód dla którego ktoś ze mną jest. Szczerze mówiąc nie jestem skąpy. Wychodzę z założenia, że jak brakuje gotówki to trzeba ruszyć głową i po prostu zarobić.

daenerys7 napisał/a:

Ok, opowiem Ci bajkę (a może będzie to horror?). Ostatnio byłam w pubie i doszłam do wniosku, że w takim miejscu mężczyźnie bardzo łatwo jest zrobić na kobiecie wrażenie. Po prostu w takich miejscach jest tyle imbecyli i desperatów, że trudno wypaść na ich tle źle. tongue Tylko najpierw musiałbyś poćwiczyć rozmowę. Pisałeś wcześniej, że zapisałeś się na siłownię. Tam nie ma fajnych dziewczyn

Na siłowni na którą chodzę są sami faceci i starsze kobiety które przychodzą tu w poszukiwaniu męża. W każdym razie jak sobie to wyobrażasz? Miałbym podejść do jakiejś nieznanej mi dziewczyny. Powiedzieć że mi się ona podoba i zaproponować randkę? Jak byś to odebrała?

daenerys7 napisał/a:

Czym? Jakie masz pasje, hobby? Co kochasz robić?

Kocham programować. Robię to od 13 roku życia. Programuję w praktycznie każdym popularnym języku. Znam praktycznie każdy popularny framework/biblotekę dla praktycznie każdego popularnego języka. W wolnym czasie albo programuję albo czytam na temat programowania/sieci.

daenerys7 napisał/a:

A czy samego siebie uważasz za interesującego? Mnie sprawia dużo przyjemności słuchanie ludzi z pasją. Słuchanie ludzi, którzy mają do powiedzenia coś ciekawego. Mile widziany jest także dystans do siebie i poczucie humoru. Masz dystans do siebie? Może jesteś zbyt poważny?

Kiedyś mój szef zażartował sobie, że powinienem się zapisać do szkółki teatralnej bo nie zdradzam, żadnych emocji. Dystansu do siebie mam sporo ale myślę, że muszę nauczyć się być mniej poważnym. Przynajmniej podczas rozmów z kobietami.

daenerys7 napisał/a:

Uważam, że jestem dobrą i mądrą dziewczyną, więc mogę powiedzieć, gdzie bywam. big_smile Autobusy i tramwaje, uczelniana biblioteka, puby, kluby (czasem) itd.

I jak to sobie wyobrażasz? Miałbym podejść do nieznanej mi osoby w autobusie i co właściwie powiedzieć? Jak poprowadzić rozmowę?

10 Ostatnio edytowany przez Iris7 (2015-03-29 18:12:36)

Odp: nieśmiałość, problem ze znalezieniem partnerki

Ciuchy wyglądają ok.

YctjvnIJtE napisał/a:

Próbowałem bez większego sukcesu jednak masz rację. Moje rozmowy z ludźmi do tej pory były zwykle dość krótkie. Ktoś czegoś potrzebuje. Albo zadaje jakieś pytanie. Ja na nie odpowiadam. Nigdy z nikim nie rozmawiałem bez powodu. Nie potrafię prowadzić takich rozmów. Może mam jakąś lekką formę autyzmu. Nie wykluczam tego.

Ale próbowałeś czatu, tak? A jaki chciałbyś tam odnieść sukces? tongue Tam się po prostu wchodzi i gada, jak nie ma się już nic lepszego do roboty. Nie sądzę, że jest to dobre miejsce do szukania miłości. wink A np rozmowy odnoście poglądów na jakiś temat? Chociażby o polityce, jakimś wydarzeniu, filmie? Bo rozmowy o uczuciach, to już wyższy level. Czemu nie udasz się do specjalisty?

YctjvnIJtE napisał/a:

1 etat jako software developer. 0.5 etatu jako network engineer.

I wszystko stało się jasne.

YctjvnIJtE napisał/a:

Nie przeszkadza mi to, że miałbym utrzymywać swoją ewentualną dziewczynę. Nie chciałbym po prostu aby to był powód dla którego ktoś ze mną jest. Szczerze mówiąc nie jestem skąpy. Wychodzę z założenia, że jak brakuje gotówki to trzeba ruszyć głową i po prostu zarobić.

Mnie się wydaje, że kobieta warta jakiegokolwiek zachodu nie chciałaby być utrzymanką, ale może generalizuję.

YctjvnIJtE napisał/a:

Na siłowni na którą chodzę są sami faceci i starsze kobiety które przychodzą tu w poszukiwaniu męża. W każdym razie jak sobie to wyobrażasz? Miałbym podejść do jakiejś nieznanej mi dziewczyny. Powiedzieć że mi się ona podoba i zaproponować randkę? Jak byś to odebrała?

Tak to raczej nie, ale jak się np widujesz z kimś systematycznie co tydzień, to można zacząć od "cześć", a potem zagaić o jakąś głupotę, np pogodę. Ale na tym to ja się za bardzo nie znam. wink

YctjvnIJtE napisał/a:

Kocham programować. Robię to od 13 roku życia. Programuję w praktycznie każdym popularnym języku. Znam praktycznie każdy popularny framework/biblotekę dla praktycznie każdego popularnego języka. W wolnym czasie albo programuję albo czytam na temat programowania/sieci.

Masz bardzo ciekawą pasję, ale ciężko byłoby o tym pogadać na randce np. Ogólnie ciężko byłoby znaleźć dziewczynę, która tą pasję podziela. Masz jeszcze jakieś inne zainteresowania?

YctjvnIJtE napisał/a:

Kiedyś mój szef zażartował sobie, że powinienem się zapisać do szkółki teatralnej bo nie zdradzam, żadnych emocji. Dystansu do siebie mam sporo ale myślę, że muszę nauczyć się być mniej poważnym. Przynajmniej podczas rozmów z kobietami.

To nie do szkółki teatralnej, tylko raczej zostać pokerzystą. wink "Nie traktuj życia zbyt poważnie, i tak nie wyjdziesz z niego z życiem". Kobiet też nie traktuj tak, jakby od nich zależało Twoje dalsze życie. Bo to idzie baaaardzo łatwo wyczuć i sprawa przegrana. smile

YctjvnIJtE napisał/a:

I jak to sobie wyobrażasz? Miałbym podejść do nieznanej mi osoby w autobusie i co właściwie powiedzieć? Jak poprowadzić rozmowę?

Może nie podejść, ale chociaż spróbować się uśmiechnąć? Ja od tygodnia próbuję, mam nadzieję, że w tym pójdzie mi lepiej. tongue

11

Odp: nieśmiałość, problem ze znalezieniem partnerki

Odezwij sie do mnie na priv ja wlasnie pracuje na soba w tym aspekcie we dwojke bylo by razniej.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nieśmiałość, problem ze znalezieniem partnerki

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026