netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Militarne przeszkolenie kobiet.

178 odpowiedzi18 573 wyświetleniazałożony przez Catwoman, 25.03.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Militarne przeszkolenie kobiet.

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 179 ]

1

Temat: Militarne przeszkolenie kobiet.

11 lutego 2015 zostało przyjęte rozporządzenie w sprawie obowiązkowych ćwiczeń wojskowych zarówno dla żołnierzy jak i osób przeniesionych do rezerwy, czyli wszystkich "nadających się" mężczyzn do 60 roku życia.

Czy uważacie, że kobietom również przydałoby się takie przeszkolenie i czy, jako kobiety, chciałybyście takie odbyć?

2

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Catwoman napisał/a:

11 lutego 2015 zostało przyjęte rozporządzenie w sprawie obowiązkowych ćwiczeń wojskowych zarówno dla żołnierzy jak i osób przeniesionych do rezerwy, czyli wszystkich "nadających się" mężczyzn do 60 roku życia.

Czy uważacie, że kobietom również przydałoby się takie przeszkolenie i czy, jako kobiety, chciałybyście takie odbyć?

ja mialam, w szkole na PO:) Fajnie bylo, nawet postrzelac ze slepakow mozna bylo:)

3

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Catwoman napisał/a:

11 lutego 2015 zostało przyjęte rozporządzenie w sprawie obowiązkowych ćwiczeń wojskowych zarówno dla żołnierzy jak i osób przeniesionych do rezerwy, czyli wszystkich "nadających się" mężczyzn do 60 roku życia.

Czy uważacie, że kobietom również przydałoby się takie przeszkolenie i czy, jako kobiety, chciałybyście takie odbyć?

Kobiety też są w rezerwie. Co roku ileś tam kobiet jest rejestrowanych w WKU na potrzeby mobilizacyjne. Poza tym kobiety służące w wojsku po skończeniu czynnej służbie też zostają przeniesione do rezerwy więc też się łapią.
Jest fajniejsza sprawa. Teraz ktoś kto nie odbył służby wojskowej w wieku do 50 lat może się sam zgłosić do WKU i zadeklarować chęć odbycia przeszkolenia. Ja się wybieram smile Co prawda moja małżonka jest wobec tego bardzo sceptyczna (po moim trupie...) ale kto by się tam baby słuchał. Jejku, tak z miesiąc na poligonie. Zero dzieci, żony, stresu, karabinek w garści, wojskowe żarcie, świeże powietrze...

4

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.

Każda kobieta może zgłosić się na nieobowiązkowe przeszkolenie, dokładnie takie samo, o jakim wspomina Snake.
Przypuszczam, że na to obowiązkowe też mogą być wzywane.

5

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Snake napisał/a:

Jejku, tak z miesiąc na poligonie. Zero dzieci, żony, stresu, karabinek w garści, wojskowe żarcie, świeże powietrze...

..grochoweczka z garkuchni, manewry w Bieszczadach, przepustki z pannami z okolicy, na koniec chusta rezerwisty..ech, rozmarzyles sie nam Snake:)) A na przysiege zaprosisz?:))

6

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.

Nie chciałabym takiego przeszkolenia, bo mam lepsze rzeczy do roboty. Jednak gdybym musiała je odbyć, to nie rozpaczałabym, tylko poszła.

7

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Olinka napisał/a:

Każda kobieta może zgłosić się na nieobowiązkowe przeszkolenie, dokładnie takie samo, o jakim wspomina Snake.
Przypuszczam, że na to obowiązkowe też mogą być wzywane.

A tego nie wiedziałam! Czego tam uczą, wie ktoś? big_smile

8

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.

A mnie ciekawi, ile miałoby trwać takie przeszkolenie? Miesiąc, trzy, pół roku? Przeszkolić to się jeszcze mogę, ale ciekawa jestem, czy ktoś da mi gwarancję, że przez ten czas (spędzony w koszarach) nie stracę pracy i czy ktoś mi będzie w tym czasie płacił. Inna sprawa, że nikt mnie nie zmusi, żebym walczyła na czyjejś wojnie - w przypadku jakiegokolwiek zagrożenia zrobię wszystko, by znaleźć się jak najdalej stąd.

9 Ostatnio edytowany przez Snake (2015-03-25 15:11:16)

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Mussuka napisał/a:
Snake napisał/a:

Jejku, tak z miesiąc na poligonie. Zero dzieci, żony, stresu, karabinek w garści, wojskowe żarcie, świeże powietrze...

..grochoweczka z garkuchni, manewry w Bieszczadach, przepustki z pannami z okolicy, na koniec chusta rezerwisty..ech, rozmarzyles sie nam Snake:)) A na przysiege zaprosisz?:))

Jak będzie to zaproszę smile Jak skończyłem studia, to już rzadko absolwentów brali do wojska, większość szła z automatu do rezerwy. Ja też, co nie oznacza, że wtedy się paliłem do odbycia zasadniczej służby wojskowej. Nie paliłem się, bo raz też mi się wydawało, że mam ciekawsze rzeczy na horyzoncie, a dwa wiedziałem jak ta zsw, szczególnie w przypadku absolwentów wygląda. Wtedy to było faktycznie zmarnowanie kilku miesięcy z prawie zerowym efektem w postaci wyszkolenia. Teraz mam nadzieję, że organizują krótkie ale treściwe szkolenia, które faktycznie dają efekt. Bo tak naprawdę, do podstawowego wyszkolenia mięsa armatniego wystarcza 6-8 tygodni ale intensywnego szkolenia w polu. Czyli efekt można osiągnąć biorąc chętnego rezerwistę co rok na 4 tygodnie, tak przez 2-3 lata, a potem co rok na tydzień.
Ja już postanowiłem i zaczynam zrzucać kilogramy i polepszać formę żeby jakoś wyglądać jak pójdę do WKU. Grunt to motywacja smile dla własnej baby kilogramów mi się nie chciało zrzucać ale dla Ojczyzny wszystko lol
Jeszcze a propos motywacji. Moja kobita też mówi, że w razie czego to się wynosimy daleko na zachód. Sprostowałem jej już dawno ten plan mówiąc - ty się pakujesz i dzieci, a ja zostaję, bo nie będzie mi się tu pałętał żaden.... piiiiiiiiii. Nikt mnie nie będzie musiał psychologicznie motywować żeby zabijać w obronie własnej ziemi.

10

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.

Ja raczej też wyjechałabym, z mężem smile Jak słucham różnych wypowiedzi w mediach dotyczących liczebności wojska polskiego i rosyjskiego, oraz tych w rezerwie to stwierdzam, że nie mielibyśmy żadnych szans w razie konfliktu zbrojnego smile No ale na wiele ewentualności warto być mniej więcej przygotowanym smile

11

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Snake napisał/a:

Jeszcze a propos motywacji. Moja kobita też mówi, że w razie czego to się wynosimy daleko na zachód. Sprostowałem jej już dawno ten plan mówiąc - ty się pakujesz i dzieci, a ja zostaję, bo nie będzie mi się tu pałętał żaden.... piiiiiiiiii. Nikt mnie nie będzie musiał psychologicznie motywować żeby zabijać w obronie własnej ziemi.

Jeszcze jej dodaj, zeby szybko biegla, bo przy dzisiejszej sile razenia, to ten Zachod tak daleko juz nie jest;), moze poludnie lepsze? Jakas Albania na przyklad?:)

A w Norwegii podobno i kobiety maja isc teraz do woja, znaczy wezwanie dostanie kazda, ale chyba nie kazda bedzie musiala odbyc sluzbe.

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/norwezki-ida-w-kamasze-jako-pierwsze-w-nato-prawa-i-obowiazki-powinny-byc-takie-same,333005.html

12

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.

Ja bym wolała iść do więzienia niż do wojska.
Jakkolwiek zgadzam się, że w obecnym świecie wojsko jest konieczne, to jest dość osób, które chcą tam być i ich takie rzeczy kręcą, że mnie tam nie potrzeba. A ja akurat dziękuję za jakiegoś idiotę czy tam idiotkę, która by się na mnie wydzierała i wydawała rozkazy.

13

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Vian napisał/a:

Jakkolwiek zgadzam się, że w obecnym świecie wojsko jest konieczne, to jest dość osób, które chcą tam być i ich takie rzeczy kręcą, że mnie tam nie potrzeba.

Nie tobie to oceniać. Od oceny twojej przydatności są odpowiednie ciała i one mogą uznać, że właśnie ciebie potrzebują. Mało tego, mogą uznać, że potrzebują twojego samochodu więc na wszelki wypadek nie kupuj auta 4x4. Jest spora szansa, że zostanie wciągnięte do wojskowej ewidencji mobilizacyjnej i wojsko może ci np. kazać odstawić samochód na ćwiczenia rezerwy. A najlepiej wyjechać na jakieś ciepłe wyspy, gdzie jedynym zagrożeniem jest rak skóry od słońca...

Vian napisał/a:

A ja akurat dziękuję za jakiegoś idiotę czy tam idiotkę, która by się na mnie wydzierała i wydawała rozkazy.

Zawsze możesz awansować i ty będziesz się wydzierać lol Kto wie, może się poznają, że dobrze to robisz i od razu dostaniesz taką fuchę...

14

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Snake napisał/a:
Vian napisał/a:

Jakkolwiek zgadzam się, że w obecnym świecie wojsko jest konieczne, to jest dość osób, które chcą tam być i ich takie rzeczy kręcą, że mnie tam nie potrzeba.

Nie tobie to oceniać. Od oceny twojej przydatności są odpowiednie ciała i one mogą uznać, że właśnie ciebie potrzebują.

To muszą mieć ciężkie upośledzenie, żeby uznać, że właśnie potrzebują kogoś, kto wybitnie nie chce współpracować. Tym bardziej nie chciałabym mieć z nimi nic wspólnego.

Mało tego, mogą uznać, że potrzebują twojego samochodu

Mnie to akurat mogą zabrać głównie moje stare skarpetki (oddam bez walki), bo mam bardzo niskie potrzeby i gromadzenie rzeczy, gadżetów, samochodów mnie nie interesuje. Ale gdybym miała super duper wypasioną brykę, to niech ją sobie biorą jak już strasznie muszą, na wojnie i tak by ją ktoś zabrał.

Zawsze możesz awansować i ty będziesz się wydzierać

O, zawsze mi się podobało takie myślenie - to nic, że teraz mnie gnoją, potem awansuję i ja ich będę gnoić. Trzeba być kompletnym ćwokiem i durniem, żeby tak myśleć.

A najlepiej wyjechać na jakieś ciepłe wyspy, gdzie jedynym zagrożeniem jest rak skóry od słońca...

Pierwsze Twoje zdanie z sensem od dość dawna.

15

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Vian napisał/a:

To muszą mieć ciężkie upośledzenie, żeby uznać, że właśnie potrzebują kogoś, kto wybitnie nie chce współpracować. Tym bardziej nie chciałabym mieć z nimi nic wspólnego.

To czy ty chcesz współpracować czy nie, to akurat interesuje ich najmniej. Rzekłbym, że jest to aspekt, na który w ogóle nie zwracają uwagi z tego prostego względu, że to instytucja, która skłanianie do współpracy ma opanowane od wieków smile Jak im nie wyjdzie, a ciebie przy okazji zniszczą, to wzruszą ramionami i zawołają - następny!

Vian napisał/a:

O, zawsze mi się podobało takie myślenie - to nic, że teraz mnie gnoją, potem awansuję i ja ich będę gnoić. Trzeba być kompletnym ćwokiem i durniem, żeby tak myśleć.

Dlaczego? To jeden z najprostszych i niezawodnych systemów motywacyjnych. Sprawdza się w wielu miejscach, to czemu nie używać?

Vian napisał/a:

A najlepiej wyjechać na jakieś ciepłe wyspy, gdzie jedynym zagrożeniem jest rak skóry od słońca...

Pierwsze Twoje zdanie z sensem od dość dawna.

Może dlatego, że okraszone nutką gorzkiej ironii. Nie ma już takich wysp, gdzie można uciec od odpowiedzialności. Dlaczego mnie zresztą nie dziwi twoje zdanie na powyższy temat, znaczy określonego obowiązku wobec państwa, a byłaś na czele w dyskusji, gdzie pojawiły się żądania przywilejów od państwa.

16

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Snake napisał/a:

To czy ty chcesz współpracować czy nie, to akurat interesuje ich najmniej.

Pff, no mnie też nie interesuje co oni tam sobie chcą ode  mnie, jak ja nie mam ochoty się temu podporządkować.

to instytucja, która skłanianie do współpracy ma opanowane od wieków

E tam. Gdzie im tam do Kościoła Katolickiego! Zwykła amatorszczyzna. A Kościół jeszcze nic u mnie nie zwojował.
Co mi mogą zrobić? Wsadzą mnie? Zastrzelą? A na wojnie rozumiem śmierć się nie zdarza, jest tak milutko, tylko żarełko wojskowe, fajniusie manewry, ewentualnie wrogowie, których się zabija jak kaczki. Och, Ty jesteś dzielny niesamowicie, że się odważysz ZABIĆ za ojczyznę. Z ginięciem może być trudniej.

Dlaczego? To jeden z najprostszych i niezawodnych systemów motywacyjnych. Sprawdza się w wielu miejscach, to czemu nie używać?

Ależ używajcie sobie, ja się temu nie muszę poddawać.

Nie ma już takich wysp, gdzie można uciec od odpowiedzialności.

Oj, od odpowiedzialności  nie, od wojny - jasne.

Dlaczego mnie zresztą nie dziwi twoje zdanie na powyższy temat, znaczy określonego obowiązku wobec państwa, a byłaś na czele w dyskusji, gdzie pojawiły się żądania przywilejów od państwa.

Mnie za to Twoje lekko dziwi, skoro w sąsiednim temacie tak pochwalasz cwaniactwo jako zaradność życiową.

17

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Anemonne napisał/a:

A mnie ciekawi, ile miałoby trwać takie przeszkolenie? Miesiąc, trzy, pół roku? Przeszkolić to się jeszcze mogę, ale ciekawa jestem, czy ktoś da mi gwarancję, że przez ten czas (spędzony w koszarach) nie stracę pracy i czy ktoś mi będzie w tym czasie płacił.

Z tego co wiem przeszkolenia mają być krótkie, nie wiem dokładnie jak krótkie, ale na pewno nie jest to pół roku. Coś mi się obiło o uszy, że dwa tygodnie, może miesiąc, ale weź na to poprawkę, bo tego akurat nie jestem pewna. Wiem za to, że ćwiczenia mają odbywać się na terenie jednostki, do której danego rezerwistę wezwano.
Po przybyciu do koszar każdy musi wypełnić dokumenty niezbędne, żeby wojsko mogło wypłacić świadczenia pieniężne za każdy dzień ćwiczenia (w przypadku szeregowego jest to 70 zł/dzień), a także zwrócić koszty dojazdu do jednostki i powrotu do miejsca zamieszkania. Byle to nie było pendolino big_smile. Na koniec każdy z rezerwistów otrzyma zaświadczenie o udziale w szkoleniu, które będzie mógł przedstawić pracodawcy i usprawiedliwić tym samym swoją nieobecność.

18

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Vian napisał/a:

Pff, no mnie też nie interesuje co oni tam sobie chcą ode  mnie, jak ja nie mam ochoty się temu podporządkować.

Oj to się łatwo pisze z perspektywy osoby, która z racji płci ma niewielkie szanse się załapać. Z perspektywy faceta wygląda to trochę inaczej. Wiem, wiem są tacy co w imię walki o swojszą rację są w stanie opuścić kraj z perspektywą wieloletniej niemożności jego odwiedzin, a może nawet się poświęcą i odsiedzą swoje w pace. Lub patrz wątek cwaniactwa uruchomią odpowiednie kontakty i się z wojska wykolegują.

Vian napisał/a:

E tam. Gdzie im tam do Kościoła Katolickiego! Zwykła amatorszczyzna. A Kościół jeszcze nic u mnie nie zwojował.
Co mi mogą zrobić? Wsadzą mnie? Zastrzelą? A na wojnie rozumiem śmierć się nie zdarza, jest tak milutko, tylko żarełko wojskowe, fajniusie manewry, ewentualnie wrogowie, których się zabija jak kaczki. Och, Ty jesteś dzielny niesamowicie, że się odważysz ZABIĆ za ojczyznę. Z ginięciem może być trudniej.

He, he, przecież kk, to miętkie kolesie teraz. Cóż oni ci mogli zrobić? Jakie wy ludzie macie traumy...
Fajniusie manewry to teraz. Taka męska przygoda i odpoczynek. Z zabijaniem i ginięciem to jest tak jak powiedział imć pan generał George Patton (ale musi być wulgaryzm) - "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci skurwiele umierali za swoją"
Nie mam głowy nabitej pełnymi patosu tekstami o Ojczyźnie i chwale. Mam po prostu takie męskie poczucie terytorialności. Nie mam złych myśli wobec nikogo, kto nie narusza terenu, który obsikałem ja lub moi pobratymcy. Gdyby zaś to nastąpiło mam pragnienie bronić tego obsikanego terenu w sposób możliwie bezpieczny dla mojej osoby. Najlepszą gwarancją bezpieczeństwa mojej osoby jest jak najszybsze zabicie jak największej liczby przeciwników i dbanie o tyłki moje i kolegów. Wiesz, że naprawdę rzadko ktoś z pełną premedytacją oddaje życie dla tzw. ojczyzny. Przeważnie są to zresztą idioci. Natomiast rzadkością nie jest już poświęcenie swojego życia aby ratować życie kolegów, z którymi się śpi, je, głoduje, walczy. Jako człowiek rozsądny chciałbym wykonać swój obowiązek tak aby mieć możliwość czerpać z niego korzyści jeszcze przez długie lata. Czy nie zakładam perspektywy śmierci na wojnie? Ależ zakładam. Jak to mówią fizyk - ryzyk albo ze staropolszczyny smile - raz matka rodziła...

Vian napisał/a:

Oj, od odpowiedzialności  nie, od wojny - jasne.

Tu się właśnie mylisz ale trwaj sobie w tej miłej ułudzie.

Vian napisał/a:

Mnie za to Twoje lekko dziwi, skoro w sąsiednim temacie tak pochwalasz cwaniactwo jako zaradność życiową.

To nie pochwała ale lekka nuta podziwu smile Wiesz, we mnie nie ma za grosz cwaniactwa dlatego zawsze ludzie umiejący się nim posługiwać wzbudzali we mnie szczery podziw. Nie wiem dlaczego miałbym ich sekować? Niby tylko dlatego, że ja tak nie umiem?

19

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Catwoman napisał/a:

Ja raczej też wyjechałabym, z mężem smile Jak słucham różnych wypowiedzi w mediach dotyczących liczebności wojska polskiego i rosyjskiego, oraz tych w rezerwie to stwierdzam, że nie mielibyśmy żadnych szans w razie konfliktu zbrojnego smile No ale na wiele ewentualności warto być mniej więcej przygotowanym smile

A dlaczego akurat wojska rosyjskiego?
Rosja, to bodaj jedyny sąsiad, który nie ma wobec Polski roszczeń terytorialnych (nie wiem jak z Białorusią..).
Poza tym liczebność wojska ma drugorzędne znaczenie...

20

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.

Pitagoras. Może i tak. Ale zanim Wojsko POlskie się zmobilzuje, ruscy będą stać pod warszawą.

Snake. Wiesz teraz w czasie pokoju, każdy jest odważny, o ja pójdę ttu i tam i będę zabijał. Mogę się założyć, że ja czy Ty, byśmy się tego bali. Łatwiej powiedzieć: zbić, ale trudno to wykonać.

Swoją drogą, trochę nie chce walczyć za ten kraj. I każdy wie dlaczego, tu nie muszę się rozpisywać.

Ale jak by przyszło mi wezwanie na szkolenie. To bym poszedł. A to czegoś bym się nauczył. Zapłacili by mi,  co u mnie ma znaczenie bo nie mam pracy, nie nudziło by mi się, kogoś nowego bym poznał. Jak jeszcze zwracają za koszty podróży, to dlaczego miałbym nie iść.

21

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
EasyRider88 napisał/a:

Ale zanim Wojsko POlskie się zmobilzuje, ruscy będą stać pod warszawą.

Jesteś ofiarą przemyślanej propagandy. Myślisz tak jak miałeś myśleć wg określonych wytycznych. Wiesz, są ludzie, którym płacą za pisanie takich rzeczy smile

EasyRider88 napisał/a:

Snake. Wiesz teraz w czasie pokoju, każdy jest odważny, o ja pójdę ttu i tam i będę zabijał. Mogę się założyć, że ja czy Ty, byśmy się tego bali. Łatwiej powiedzieć: zbić, ale trudno to wykonać.

Trudno ale mus, to mus. Zresztą na wojnie wbrew pozorom rzadko strzela się do konkretnych ludzi. To nie czasy Grunwaldu.

EasyRider88 napisał/a:

Swoją drogą, trochę nie chce walczyć za ten kraj. I każdy wie dlaczego, tu nie muszę się rozpisywać.

Ja szczerze mówiąc nie wiem ale może dlatego, że nigdy nie miałem takich rozterek. Jak byłem nastolatkiem wiedziałem, że prawdopodobnie czeka mnie perspektywa trafienia do wojska PRL, a w razie wojny strzelania do ludzi z tzw. wolnego świata. W zasadzie w imię przebrzydłego reżimu, który nienawidziłem ale cóż poradzić...

EasyRider88 napisał/a:

Ale jak by przyszło mi wezwanie na szkolenie. To bym poszedł. A to czegoś bym się nauczył. Zapłacili by mi,  co u mnie ma znaczenie bo nie mam pracy, nie nudziło by mi się, kogoś nowego bym poznał. Jak jeszcze zwracają za koszty podróży, to dlaczego miałbym nie iść.

Ja się nie nudzę. Mam w ciul roboty, zobowiązania, kredyty ale nie mając żadnego przydziału mobilizacyjnego czuję się jak jakaś za przeproszeniem cipa, którą ktoś ma bronić. Czterdziecha na karku, to nie poszaleję ale pójdę zapytam, może moja profesja znajdzie jakieś zastosowanie smile Zresztą myślałem również o obronie cywilnej, bo tu jest sporo do zrobienia.

22 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-03-25 23:10:46)

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Snake napisał/a:

To czy ty chcesz współpracować czy nie, to akurat interesuje ich najmniej. Rzekłbym, że jest to aspekt, na który w ogóle nie zwracają uwagi z tego prostego względu, że to instytucja, która skłanianie do współpracy ma opanowane od wieków smile Jak im nie wyjdzie, a ciebie przy okazji zniszczą, to wzruszą ramionami i zawołają - następny!

Toś się chłopie naoglądał amerykańskich filmów.
Żołnierz z kałachem po kilkutygodniowym szkoleniu nie ma prawie żadnej wartości bojowej. Byłbyś mięsem armatnim, które w tym teatrzyku jest potrzebne, żeby pokazać że chłopcy walczą i giną za ojczyznę. Prawdziwe psy wojny, szkolone przez długie lata nie zdychają w okopie z urwanymi przez minę jajami.
Po drugie to nie jest wojna narodów ale wojna ekonomiczna. To wszystko zostało zaplanowane. Od zamachu na word trade center po sztucznie wywołany kryzys ekonomiczny przez wojnę na ukrainie. Cała sytuacja na bliskim wschodzie, na ukrainie, zamachy rzekomych islamistów to wszystko jest zaplanowane i jest elementem wojny ekonomicznej.
Oni chcą takich naiwniaków jak ty żebyś zginął zastrzelony gdzieś w polu przez naiwniaka z drugiej strony, któremu też wydaje się że walczy za swoją ojczyznę, bo wtedy jest to widowiskowe i można wciskać ciemniej masie że wojna toczy się na linii frontu.
To jest wojna koncernów, korporacji, bogaczy z niewyobrażalnie wielką kasą, którzy walczą o jeszcze większą kasę i władzę.
Oni mają w dupie twój patriotyzm, odwagę którą stracił byś po tym jak pierwsze kule zaczęły by latać w powietrzu.

23

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.

Wszystkiemu winni Żydzi i cykliści...

24

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
pitagoras napisał/a:

Wszystkiemu winni Żydzi i cykliści...

A co tu można rozpatrywać w kategoriach winy?

25

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.

Eee, ja bym poszła! big_smile Tylko co się tam robi? Znaczy, nieważne co, mogę się czołgać w błocie, skakać, jeść paskudztwa (dieta zawsze spoko), tylko:
a) czy tam się biega? (jak dużo, to nie idę)
b) można palić? są sklepy z fajkami? XD
c) nie ogolą mnie na łyso, nie? big_smile

26

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.

Mój ma kat D, ja jestem próchnem totalnym, raczej nic od nas chcieć nie będą.

I nie nie chciałabym takiego przeszkolenia, strzelać umiem, bić się umiem, inne takie tam też. Z uwagi na to że jestem niepokorna, to absolutnie nie chciałabym wylądować w miejscu w którym za przeproszeniem ktoś drze na mnie ryja.

27

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.

A to jakas wojna się szykuje, żeby tak przeć na przeszkalanie?

28

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.

No jeśli nie zauważyłaś, to od roku u sąsiada toczy się wojna. Nie masz jakiegoś starego auta 4x4? Można dobrze sprzedać, bo po Polsce jeżdżą Ukraińcy i skupują takie auta na front. Możesz się też zabawić w mrówkę i przenosić przez przejścia graniczne po jednym hełmie i kamizelce kuloodpornej. W drugą stronę po staremu fajki i gorzałę smile
Poza tym może warto brać pod uwagę, że u tegoż sąsiada mimo propagandy przyjaźni blisko władzy są ludzie wprost odwołujący się do wartości głoszonych przez morderców tysięcy Polaków. Tych samych, którzy np. Przemyśl i parę innych miast widzieli po drugiej strony granicy. Skąd wiesz co będzie za 5 lat jak się zmęczą dostawaniem w pier.....l od starszego brata? To tylko pierwszy lepszy scenariusz z wielu. Cóż, niektórzy z dobrobytu myślą, że wojny to były tylko w podręcznikach historii...

29

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Snake napisał/a:

No jeśli nie zauważyłaś, to od roku u sąsiada toczy się wojna. Nie masz jakiegoś starego auta 4x4? Można dobrze sprzedać, bo po Polsce jeżdżą Ukraińcy i skupują takie auta na front. Możesz się też zabawić w mrówkę i przenosić przez przejścia graniczne po jednym hełmie i kamizelce kuloodpornej. W drugą stronę po staremu fajki i gorzałę smile

Pierwsze, co zrobię, to nie dam się zastraszyc wizją rychlej wojny. Mimo wszystko uważam, ze prawdopodobieństwo wojny u nas, jeśli będziemy mądrze postepowac(!!!!), jest niewielkie. Niestety takie posty jak Twój nie pomagają ludziom myslec racjonalnie.

Snake napisał/a:

Cóż, niektórzy z dobrobytu myślą, że wojny to były tylko w podręcznikach historii...

Nie, oczywiście, ze historia lubi się powtarzac, dlatego, ze nie umiemy wyciagac z niej wnioskow.

30 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-03-26 10:49:08)

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Benita72 napisał/a:

Pierwsze, co zrobię, to nie dam się zastraszyc wizją rychlej wojny. Mimo wszystko uważam, ze prawdopodobieństwo wojny u nas, jeśli będziemy mądrze postepowac(!!!!), jest niewielkie. Niestety takie posty jak Twój nie pomagają ludziom myslec racjonalnie.

Putin nigdy nie uderzy na Polskę. Po co miałby to robić? Miałoby to sens gdyby chciał potem uderzyć na Niemcy i resztę Zachodniej Europy, ale tego nie zrobi bo nie jest ani samobójcą ani idiotą. Nie jest mu także potrzebna ani Litwa ani Łotwa ani Estonia. Ma Okręg Kaliningradzki jako duży punkt strategiczny w tamtym regionie. Wojna na Ukrainie toczy się o Krym jako punkt strategiczny na Morzu Czarnym i korytarz lądowy do tego punktu. To cała filozofia. Po drugiej stronie  są Kuryle i Kaukaz jako punkty strategiczne.
Po drugie Putin wbrew pozorom nic do Polski nie ma. Byłby idiotą gdyby rozpoczął demolkę w kraju który płaci regularnie ogromne pieniądze za ropę i gaz. Te wszystkie straszonka tym że Putin chce rozpocząć wojnę z Polską są śmieszne.
Putin po prostu wiedział że po dojściu do władzy ukraińskich nacjonalistów straci Krym.
To czego Rosja się obawia to Chiny, którym kończą się zasoby naturalne i łakomym okiem spoglądają na byłe republiki Związku Radzieckiego. Realnym zagrożeniem dla Rosji są też niektóre państwa islamskie.

31

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Catwoman napisał/a:

11 lutego 2015 zostało przyjęte rozporządzenie w sprawie obowiązkowych ćwiczeń wojskowych zarówno dla żołnierzy jak i osób przeniesionych do rezerwy, czyli wszystkich "nadających się" mężczyzn do 60 roku życia.

Czy uważacie, że kobietom również przydałoby się takie przeszkolenie i czy, jako kobiety, chciałybyście takie odbyć?

Wezwania na kwalifikację wojskową to panie otrzymały, łącznie ze mną. Studentki i/lub uczennice w szkołach policealnych, które uczą się  na kierunkach psychologia, medycyna, pielęgniarstwo, weterynaria oraz pokrewne, mają się stawić. Czy mają nas szkolić, to nie wiem. Jak dla mnie to trochę za późno, kilka lat temu chciałam iść do wojska, ale teraz trochę się w głowie poprzestawiało.

32

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Eileen napisał/a:

Eee, ja bym poszła! big_smile Tylko co się tam robi? Znaczy, nieważne co, mogę się czołgać w błocie, skakać, jeść paskudztwa (dieta zawsze spoko), tylko:
a) czy tam się biega? (jak dużo, to nie idę)
b) można palić? są sklepy z fajkami? XD
c) nie ogolą mnie na łyso, nie? big_smile

a) biega się i to dużo.
b) można palić. W czasach kiedy ja byłem, były kantyny a teraz nie wiem.
c) nie ogolą, chyba że sobie zażyczysz.
Ogólnie w syfie jest wesoło i miło ten czas wspominam ale wracać tam nie chcę nawet na jeden dzień. Jak się trepom nudzi to niech sobie znajdą zajęcie a nie ludzi od rodzin i pracy odrywać, z której podatki na nich płacę żeby mogli siedzieć i wymyślać takie pierdoły jak szkolenia rezerwy.

33

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Rumpelstiltskin napisał/a:
Benita72 napisał/a:

Pierwsze, co zrobię, to nie dam się zastraszyc wizją rychlej wojny. Mimo wszystko uważam, ze prawdopodobieństwo wojny u nas, jeśli będziemy mądrze postepowac(!!!!), jest niewielkie. Niestety takie posty jak Twój nie pomagają ludziom myslec racjonalnie.

Putin nigdy nie uderzy na Polskę. Po co miałby to robić? Miałoby to sens gdyby chciał potem uderzyć na Niemcy i resztę Zachodniej Europy, ale tego nie zrobi bo nie jest ani samobójcą ani idiotą. Nie jest mu także potrzebna ani Litwa ani Łotwa ani Estonia. Ma Okręg Kaliningradzki jako duży punkt strategiczny w tamtym regionie. Wojna na Ukrainie toczy się o Krym jako punkt strategiczny na Morzu Czarnym i korytarz lądowy do tego punktu. To cała filozofia. Po drugiej stronie  są Kuryle i Kaukaz jako punkty strategiczne.
Po drugie Putin wbrew pozorom nic do Polski nie ma. Byłby idiotą gdyby rozpoczął demolkę w kraju który płaci regularnie ogromne pieniądze za ropę i gaz. Te wszystkie straszonka tym że Putin chce rozpocząć wojnę z Polską są śmieszne.
Putin po prostu wiedział że po dojściu do władzy ukraińskich nacjonalistów straci Krym.
To czego Rosja się obawia to Chiny, którym kończą się zasoby naturalne i łakomym okiem spoglądają na byłe republiki Związku Radzieckiego. Realnym zagrożeniem dla Rosji są też niektóre państwa islamskie.

Znawca sie odezwal. A Ty wiesz co siedzi w glowie wariata? WW2 tez mialo nie byc, dokladnie Twoje slowa - po co Hitlerowi Polska, taka biedna i zacofana?

34 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-03-26 12:25:14)

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Mussuka napisał/a:

A Ty wiesz co siedzi w glowie wariata? WW2 tez mialo nie byc, dokladnie Twoje slowa - po co Hitlerowi Polska, taka biedna i zacofana?

To była zupełnie inna wojna. Gra była inna, o coś innego i na innych zasadach.
Za chwilę cofniesz się do czasów imperium rzymskiego i będziesz porównywać sytuację z tamtych czasów do tego co się dzieje na ukrainie.

Gdyby Putin był wariatem i chciał polskiej ziemi, to już dawno bylibyśmy we wspólnocie niepodległych państw.
Po co mu ziemia? W rosji leży odłogiem tyle ziemi co kilka powierzchni polski. Węgiel? Mają złoża węgla przy których nasze są śmiesznie małe.
To po co mu polska? Tylko kłopot z polakami bo łatwo by skóry nie oddali.

Zachęcam do tego żeby informacji o świecie nie czerpać tylko z faktu i superekspressu.

35 Ostatnio edytowany przez truthrevealer (2015-03-26 12:44:24)

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.

Wszystko to się  działo w polityce międzynarodowej w całej jej historii i będzie się działo nie wynika z dążeń narodów i ludzi którzy je tworzą. Na szczycie tej piramidy są stworzenia nie z tego materialnego świata, są one mylone z kosmitami, ale to są upadłe anioły i ich potomstwo demony.  Putin jest tylko marionetką  w tym systemie i robi dobrze swoją robotę, tak samo mu zależy na Rosji jak naszym politykom na Polsce. Ludzie się zabijają nie za ojczyznę czy kraj tylko w imię szatana, aby jego plany się ziściły.

Kilka cytatów o ludziach, którzy są obecnie najbliżej tych demonicznych istot, które przeciwstawiały się Bogu od stworzenia człowieka.

"Gdyby moi synowie nie chcieli wojen, to by tych wojen nie było."
- Madame Gutte Rothschild

"Francuski Dom Rothschildów jest mocniejszy od rządów."
- książę austriacki Von Metternich-Winneburg.

"Pierwsza Wojna Światowa przyniosła Rothschildom więcej niż 100,000,000,000 $"
- Carski Generał księcia Mikołaja II Romanowa i znajomy prezydenta Theodore'a Roosevelta, Count Cherep-Spiridovich, "The Secret World Government or the Hiddden Hand", 1926.

"Kontrolując ropę naftową, kontroluje się narody, kontrolując żywność, kontroluje się ludy. Kto tworzy pieniądze, rządzi światem."
- Henry Kissinger, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, nauczyciel polityczny Baracka Obamy.

"Niewidzialna moc pieniądza buduje kontrolę i zniewolenie ludzkości. Finansowała komunizm, faszyzm, marksizm, syjonizm, socjalizm. Wszystkie skierowane w celu utworzenia ze Stanów Zjednoczonych członka Światowego Rządu."
- American Mercury Magazine, 1957.

"Obecnie mamy zdecydowanie zbyt wielu ludzi na tej planecie. Całkowita liczba ludzi na poziomie 250-300 milionów ludzi, czyli 95% redukcja obecnego poziomu, byłaby idealna."
- Ted Turner, właściciel CNN.

"Mamy przed sobą możliwość by ustanowić dla nas i dla przyszłych pokoleń Nowy Porządek Świata. Świat, w którym rządzi prawo, nie prawo dżungli samostanowienia narodów. Kiedy nam się uda, a uda się, mamy prawdziwą szansę w tym Nowym Porządku Świata, porządku, w którym wiarygodne siły ONZ mogą użyć swej roli mediatora pokojowego by wypełnić obietnice i wizje swych założycieli".
- George Bush Senior, (11.09.1990)

USA zostały stworzone jako główny motor w tym planie, można to łatwo dostrzec, bo wszędzie jest narzucana twz. "demokracja" i amerykański jedyny właściwy styl życia.

To dla większości zapewne  głupstwo i tak ma być, bo 90 % ludzi nie jest przewidziana w Nowym Porządku Świata, elity mają nas za baterie, które po skończonej robocie się wywali. Jeżeli ktoś chce znaleźć prawdę o świecie i sens życia to jedyna droga i prawda jest wyłącznie w Biblii. Prawda z Pisma Świętego jest zniekształcana przez  religie oraz ruchy typu (New Age).

Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. List do Efezjan 6,12

36

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
igla16 napisał/a:

Wezwania na kwalifikację wojskową to panie otrzymały, łącznie ze mną. Studentki i/lub uczennice w szkołach policealnych, które uczą się  na kierunkach psychologia, medycyna, pielęgniarstwo, weterynaria oraz pokrewne, mają się stawić. Czy mają nas szkolić, to nie wiem. Jak dla mnie to trochę za późno, kilka lat temu chciałam iść do wojska, ale teraz trochę się w głowie poprzestawiało.

Kwalifikacja wojskowa dotyczy wszystkich osób przydatnych wojsku, również kobiet, które posiadają wykształcenie w pewnych, wybranych kierunkach, na przykład wspomniana medycyna czy pielęgniarstwo. Pójdziesz, zakwalifikują Cię do odpowiedniej kategorii, a potem przeniosą do rezerwy, niekoniecznie wzywając na przeszkolenie.

37

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Rumpelstiltskin napisał/a:

Po co mu ziemia? W rosji leży odłogiem tyle ziemi co kilka powierzchni polski. Węgiel? Mają złoża węgla przy których nasze są śmiesznie małe.
To po co mu polska? Tylko kłopot z polakami bo łatwo by skóry nie oddali.

to po co mu Krym i Donieck? Tylko same klopoty z nimi, bo nie dosc, ze walki to jeszcze doszczetnie zrujnowal te zemie poki co. Bida tam aktualnie az piszczy.

Kto mowi, ze w wojnach jedynie o ziemie i terytoria chodzi? Tylko kto naprawde wie, o co wariatom chodzi.

38

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Rumpelstiltskin napisał/a:

[Zachęcam do tego żeby informacji o świecie nie czerpać tylko z faktu i superekspressu.

No właśnie wygląda, że jesteś ofiarą tych czasopism smile

Rumpelstiltskin napisał/a:

Po co mu ziemia? W rosji leży odłogiem tyle ziemi co kilka powierzchni polski.

A to może nie wiesz, że ten szmat rosyjskiej ziemi jest guzik wart pod względem rolniczym? Żeby wyciągnąć z tej ziemi plony porównywalne z tymi jakie polscy rolnicy osiągają bez trudu trzeba by wysokiej kultury rolniczej, mechanizacji i chemii. Czyli tego wszystkiego czego Rosja nigdy nie miała, nie ma i jeszcze długo mieć nie będzie. Polecam lekturę danych statystycznych na temat tego ile wytwarza żywności i produktów rolnych mała Polska i wielka Rosja. Bardzo pouczająca lektura. Żeby było śmieszniej Rosja eksportuje zboża ale najniższej jakości, na paszę, zaś importuje zboże wysokiej jakości. I generalnie tak jest ze wszystkim. Niedawno odtrąbili wielki sukces, bo po raz pierwszy historii ich pogłowie bydła teoretycznie powinno zaspokoić krajowe zapotrzebowanie. Niebywały sukces... To oczywiście tak na marginesie, bo Rosji najczęściej nie chodzi o ziemię dla ziemi. Chodzi o prosty fakt budowania imperium, a dziś o utrzymywanie ułudy, że to imperium jeszcze istnieje. Kapuściński kiedyś napisał w swoim "Imperium", że rosyjskie imperium nie istnieje bez Ukrainy. Jest wtedy tylko bardzo dużym, azjatyckim państwem. Jest też coś takiego jak głębia operacyjna, dla Rosji sytuacja taka, że oprócz tego wszystkiego co straciła, Ukraina i Białoruś są pod wpływem Zachodu jest niedopuszczalna. To jest szmat terenu, naturalnego bufora odgradzającego Rosję od zagrożeń. To na nim połamał sobie zęby Napoleon i Hitler. To dlatego jednym z największych sukcesów carskiej Rosji, a nie zrozumiałych przez ówczesnych Polaków było odebranie nam Smoleńska.
To w imię tego co powyżej Rosja uważa, że na prawo nie zgadzać się na obecność baz NATO w Polsce, a takie bazy na Ukrainie byłyby dla niej całkowitą porażką. W wojnie na Ukrainie o ziemię chodzi tylko pośrednio np. o zabezpieczenie pewnych strategicznych obszarów jak Krym. Głównym powodem jest zaś stała destabilizacja Ukrainy, bo taka Ukraina nie ma szans na wstąpienie do UE i NATO.

39

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.

Moja Zona twierdzi, ze to glupota zeby brali na takie szkolenia z przymusu. Jak sam sie ktos chce przeszkolic to co innego.
Ja po skonczeniu liceum wyjechalem na studia za granice, a w tym czasie zniesli obowiazek odbycia sluzby. Jak wrocilem to nawet mi przez mysl wojsko nie przeszlo.
ALE po ostatnich artykulach moja Zona nieco sie zaczela martwic (bobas w drodze - 6ty miesiac smile) bo nie chce zeby sie okazalo, ze w czasie gdyby rodzila nie byloby mnie w domu tylko bym sie w blocie pluskal smile. Zadzwonilem do WKU i okazalo sie, ze:

- Tylko osoby, ktore byly w wojsku i zostaly przeniesione do rezerwy po odbyciu sluzby moga zostac powolane (szkolenie trwa od 3 do 30 dni)
- Jesli sie nie bylo w wojsku bo poszla sie chociazby na studia to zostalo sie przeniesionym do rezerwy (bez statusu mobilizujacego - czy jakos tak)
- Jak ktos chce sam z siebie sie przeszkolic to trzeba sie do WKU w swoim rejonie zglosic i dostanie sie "kamasze" ;-)

A co do przeszkolenia kobiet.
Jestem za. Kobiety tak samo jak mezczyzni moga brac czynny udzial na polu walki (czy to las czy ulice miast) - jak to bylo juz udowodnione podczas II Wojny Swiatowej. Poza tym kobiety maja teraz swira na punkcie fitness'u itd - to teraz wyobrazcie sobie, ze dostajecie pare dni wolnego z pracy, cwiczycie sobie i wam jeszcze za to placa. A maz/chlopak wyzywi sie sam przez te pare dni (i odpocznie moze od was big_smile - za to mi sie pewnie oberwie ;-)).

Jesli chodzi o obrone kraju to nie jestem optymista. Jesli Rosja by wkroczyla i reszta Swiata by nie zareagowala natychmiastowo to pakujemy sie z Zona i do UK. Mam brytyjski paszport i kij mnie bedzie wszystko obchodzic.

40

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
-E- napisał/a:

Jesli chodzi o obrone kraju to nie jestem optymista. Jesli Rosja by wkroczyla i reszta Swiata by nie zareagowala natychmiastowo to pakujemy sie z Zona i do UK. Mam brytyjski paszport i kij mnie bedzie wszystko obchodzic.

smile Sierpem i kijem czerwoną hołotę

41

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
dierbunska napisał/a:
-E- napisał/a:

Jesli chodzi o obrone kraju to nie jestem optymista. Jesli Rosja by wkroczyla i reszta Swiata by nie zareagowala natychmiastowo to pakujemy sie z Zona i do UK. Mam brytyjski paszport i kij mnie bedzie wszystko obchodzic.

smile Sierpem i kijem czerwoną hołotę

Zeby to takie latwe bylo lol
Ale jak juz cos to mysle, ze w pierwszej chwili Zandarmeria Wojskowa powinna na Wiejska pojechac, zebrac wszystkim z Sejmu, zalozyc spadochrony, wsadzic w samolot i zrzucic na pozycje wroga. Niech Ruscy sie nimi wtedy martwia big_smile

42

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
-E- napisał/a:

Mam brytyjski paszport i kij mnie bedzie wszystko obchodzic.

a może juz teraz skorzystaj wink
no bo jak kij to kij ...

43

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
in_ka napisał/a:
-E- napisał/a:

Mam brytyjski paszport i kij mnie bedzie wszystko obchodzic.

a może juz teraz skorzystaj wink
no bo jak kij to kij ...

Czekam zeby Zona zakonczyla edukacje.

44 Ostatnio edytowany przez Summerka (2015-03-26 18:14:20)

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.

- E- nie dziwi mnie twoja postawa. Jeśli się ktoś nie może godnie żyć w swoim kraju, myśli, że gdzie indziej będzie lepiej.  Czasem się to udaje. Ale wtedy jesteś obywatelem innego kraju, nie znaczy raju.Tam też ludzie mają jakieś obowiązki i prawo jakieś obowiązuje.
Aha, ja mam mieszane uczucia wobec przeszkolenia militarnego kobiet, zwłaszcza tych, co nie miały nic wspólnego z wojskiem. Jeśli już, to jakieś służby pomocnicze.

45

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
-E- napisał/a:

Mam brytyjski paszport i kij mnie bedzie wszystko obchodzic.

Masz już wyznaczoną kolejną metę na wypadek, gdyby rząd Jej Królewskiej Mości przysłał ci bilet do brytyjskiego wojska?

46

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.

To przeszkolenie to można sobie w kieszeń wsadzić... jak już tutaj ktoś napisał po miesiącu czy nawet trzech szkolenia z kałachem, to jesteś co najwyżej mięsem armatnim. Jestem przeciwny takim szkoleniom - jest to wszystko robione pod statystykę, byle szybko, byle krótko, byle tanio, a potem nagle się okaże, ze z 90 tys. regularnych żołnierzy jakich posiadamy nagle zrobi się 0.5 mln... i to wszystko robione na łapu capu.

Podobna sytuacja była na przestrzeni ostatniego roku w Policji :-) Gdzieś, ktoś doczytał się, że tylko 40% Policjantów pracujących na ulicy w RUCHU DROGOWYM posiada szkolenie specjalistyczne... i co i nagle wszystkich nieprzeszkolonych zaczęto wysyłać na kursy... Nie wiem ile w tym prawdy, ostatnio słyszałem, ze koszt mojego przeszkolenia wynosił 20 tys. złotych, kiedyś te kursy trwały 6 miesięcy, w tamtym roku już tylko 3 miesiące, w tym z tego co widzę po moich młodszych kolegach już 2.5 miesiąca, a czytałem w jednym z biuletynów iż są plany by szkolenie zupełnie zlikwidować i materiał zaimplementować w kurs podstawowy dla Policjantów (życzę powodzenia hehe) - moje wnioski są takie, świat w miejscu nie stoi a idzie na przód, skoro kiedyś kurs trwał 6 miesięcy a technika, motoryzacja i prawo (jak i świadomość społeczna)poszły daleko do przodu, to dlaczego kursy ulegają tak drastycznemu skróceniu? Co teraz są w służbie znacznie mądrzejsi Policjanci wink? łatwiej i szybciej przyswajają wiedzę? NIE ale im więcej i taniej przeszkolą tym szybciej wykażą w statystyce, ze cała kadra jest w 100% wykwalifikowana... oczywiście tylko na papierze bo moim zdaniem poziom tych kwalifikacji będzie 0 lub co najmniej żenujący :-)

Wszelkiego typu akcje w Polsce, poczynając od NSR po wszelkie inne przeszkolenia (państwowe) kończąc to pójście w ilość a nie w jakość. Drugą co do wielkości struktura militarną w Polsce jest Policja - jeśli się nie mylę obecnie liczymy ok 110 tys. funkcjonariuszy... z uwagi na ostatnie zajścia, Rosja, Ukraina i Terroryzm (na który jesteśmy przygotowani - według wszystkich wypowiedzi Ministrów w Mediach - w mojej ocenie sranie w banie, żaden Minister się u Nas do błędów i słabości nie przyzna publicznie) dostaliśmy w spadku po Armii, kamizelki kuloodporne i kałasze (z lat 70) - tak moi Państwo - tak się dozbraja na prędce KRAJ i nikogo nie obchodzi, że większość Policjantów korzysta  na co dzień z P-64 (garść szczęśliwców ma Glocka lub Whaltera), na szkoleniu trzymali PMa (szczęśliwcy z niego strzelali - jeśli była amunicja), a kałacha to widzieli na obrazkach... Teraz dostajesz na sprzęt na stan i bronisz kraj :-)

Próbujemy gonić najlepszych... kraj kwitnącej wiśni - Japonię :-) póki co jest Polska - kraj kwitnącej... LIPY!

47

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Mussuka napisał/a:

to po co mu Krym i Donieck?.

Po to, że to tereny etnicznie rosyjskie.
Z tego samego względu, Rosja będzie dążyć do przyłączenia Łotwy i Estonii, albo przynajmniej tych ich części, gdzie Rosjanie stanowią przytłaczającą większość.
I w tym kontekście niech sobie robią, co chcą, bo nas to nijak nie dotyczy.
Problemem Polski jest brak połączenia lądowego między Kaliningradem, a Rosją rdzenną.Bo jest rzeczą oczywistą, że do takiego połączenia będą dążyć.Niezależnie kto stoi na czele państwa.Plus dla nas, że przez Litwę im bliżej.
Obecna ruchawka na Ukrainie niczym Polsce nie grozi, bo nijak jej nie dotyczy.
Bardziej bałbym się Białorusi, a konkretnie tego, co się tam będzie działo po zakończeniu rządów pana Łukaszenki.

48 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-03-26 20:02:26)

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Mrok napisał/a:

dostaliśmy w spadku po Armii, kamizelki kuloodporne i kałasze (z lat 70) - tak moi Państwo - tak się dozbraja na prędce KRAJ i nikogo nie obchodzi, że większość Policjantów korzysta  na co dzień z P-64

To nie dozbrajanie tylko nadążanie za trendami. Styl vintage jest teraz modny.

49

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Snake napisał/a:

rosyjskie imperium nie istnieje bez Ukrainy. Jest wtedy tylko bardzo dużym, azjatyckim państwem.

Ukraina i Białoruś są pod wpływem Zachodu jest niedopuszczalna.

No widzisz? Jeśli wesprzesz się Kspuścińskim to i coś mądrego napiszesz.

50

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Mrok napisał/a:

dostaliśmy w spadku po Armii, kamizelki kuloodporne i kałasze (z lat 70) - tak moi Państwo - tak się dozbraja na prędce KRAJ i nikogo nie obchodzi, że większość Policjantów korzysta  na co dzień z P-64 (garść szczęśliwców ma Glocka lub Whaltera), na szkoleniu trzymali PMa (szczęśliwcy z niego strzelali - jeśli była amunicja), a kałacha to widzieli na obrazkach... Teraz dostajesz na sprzęt na stan i bronisz kraj :-)

Bo starych kamizelek i kałachów z lat 70-tych jest w ciul, w magazynach. Jak na policję, to aż nadto.
Co do przeszkolenia. Dotyczy ono w tej medialnej postaci czyli powołań z rezerwy ludzi, którzy odbyli już służbę wojskową. Ćwiczenia rezerwistów są po to aby nie zapominali tego czego nauczyli się w wojsku lub aby pokazać im co nowego wdrożono. Dlatego ostatni medialny przypadek dotyczył jednostki chemicznej, z mięsem armatnim mającej mało wspólnego. Takie ćwiczenia mają właśnie bardzo duży sens ale tylko pod warunkiem, że są prowadzone stale i regularnie. Właśnie o tym nie pamiętano w ułudzie życia w pokoju i ostatnie takie ćwiczenia były 7 lat temu. Przy czym należy pamiętać, że nie obejmują one tylko ludzi, którzy odbyli kiedyś zsw ale też żołnierzy zawodowych i kontraktowych, którzy już są w rezerwie. Kiedyś traktowano to poważnie, dlatego mam dwóch znajomych, którzy kiedyś rok w rok budowali na wojskowym urlopie inżynieryjne przeprawy przez rzekę. Byli w cywilu, a w razie potrzeby taki wojskowy most zbudowaliby z zamkniętymi oczami...

51

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.

Kobiety powinny byc szkolone obowiazkowo z dawania milosci i radosci mezczyzni zreszta tez. A politycy niech sami sobie walcza miedzy soba a nie szukaja frajerow jakims rozporzadzeniem haha

52

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Snake napisał/a:

starych kamizelek i kałachów z lat 70-tych jest w ciul,..

Jak nasi po raz pierwszy jechali do Iraku, to dostali nowe, natowskie kamizelki, co by się nie musieli wstydzić przed sojusznikami.
Dowcip polegał na tym, że te kamizelki były dostosowane do standardów natowskich, czyli chroniły przed natowskimi kulami kalibru 5.56.
Pocisk ze 'starego' kałacha 7.62, jakiego używa cały nienatowski świat, przebijał ową kamizelkę na wylot.

53

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Catwoman napisał/a:

Czy uważacie, że kobietom również przydałoby się takie przeszkolenie i czy, jako kobiety, chciałybyście takie odbyć?

Odbyć to może nie. Ale byłabym bardzo ciekawa zobaczyć i przyjrzeć się z bliska, jak to wygląda, ćwiczenia na poligonie, poligon, i ogólnie jak wygląda takie szkolenie żołnierzy.

54

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Anemonne napisał/a:

A mnie ciekawi, ile miałoby trwać takie przeszkolenie? Miesiąc, trzy, pół roku? Przeszkolić to się jeszcze mogę, ale ciekawa jestem, czy ktoś da mi gwarancję, że przez ten czas (spędzony w koszarach) nie stracę pracy i czy ktoś mi będzie w tym czasie płacił. Inna sprawa, że nikt mnie nie zmusi, żebym walczyła na czyjejś wojnie - w przypadku jakiegokolwiek zagrożenia zrobię wszystko, by znaleźć się jak najdalej stąd.

Ja też smile Jajk mówił Olechowski uciekłbym do Australii.

55

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
truthrevealer napisał/a:

Wszystko to się  działo w polityce międzynarodowej w całej jej historii i będzie się działo nie wynika z dążeń narodów i ludzi którzy je tworzą. Na szczycie tej piramidy są stworzenia nie z tego materialnego świata, są one mylone z kosmitami, ale to są upadłe anioły i ich potomstwo demony.  Putin jest tylko marionetką  w tym systemie i robi dobrze swoją robotę, tak samo mu zależy na Rosji jak naszym politykom na Polsce. Ludzie się zabijają nie za ojczyznę czy kraj tylko w imię szatana, aby jego plany się ziściły.

Kilka cytatów o ludziach, którzy są obecnie najbliżej tych demonicznych istot, które przeciwstawiały się Bogu od stworzenia człowieka.

"Gdyby moi synowie nie chcieli wojen, to by tych wojen nie było."
- Madame Gutte Rothschild

"Francuski Dom Rothschildów jest mocniejszy od rządów."
- książę austriacki Von Metternich-Winneburg.

"Pierwsza Wojna Światowa przyniosła Rothschildom więcej niż 100,000,000,000 $"
- Carski Generał księcia Mikołaja II Romanowa i znajomy prezydenta Theodore'a Roosevelta, Count Cherep-Spiridovich, "The Secret World Government or the Hiddden Hand", 1926.

"Kontrolując ropę naftową, kontroluje się narody, kontrolując żywność, kontroluje się ludy. Kto tworzy pieniądze, rządzi światem."
- Henry Kissinger, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, nauczyciel polityczny Baracka Obamy.

"Niewidzialna moc pieniądza buduje kontrolę i zniewolenie ludzkości. Finansowała komunizm, faszyzm, marksizm, syjonizm, socjalizm. Wszystkie skierowane w celu utworzenia ze Stanów Zjednoczonych członka Światowego Rządu."
- American Mercury Magazine, 1957.

"Obecnie mamy zdecydowanie zbyt wielu ludzi na tej planecie. Całkowita liczba ludzi na poziomie 250-300 milionów ludzi, czyli 95% redukcja obecnego poziomu, byłaby idealna."
- Ted Turner, właściciel CNN.

"Mamy przed sobą możliwość by ustanowić dla nas i dla przyszłych pokoleń Nowy Porządek Świata. Świat, w którym rządzi prawo, nie prawo dżungli samostanowienia narodów. Kiedy nam się uda, a uda się, mamy prawdziwą szansę w tym Nowym Porządku Świata, porządku, w którym wiarygodne siły ONZ mogą użyć swej roli mediatora pokojowego by wypełnić obietnice i wizje swych założycieli".
- George Bush Senior, (11.09.1990)

USA zostały stworzone jako główny motor w tym planie, można to łatwo dostrzec, bo wszędzie jest narzucana twz. "demokracja" i amerykański jedyny właściwy styl życia.

To dla większości zapewne  głupstwo i tak ma być, bo 90 % ludzi nie jest przewidziana w Nowym Porządku Świata, elity mają nas za baterie, które po skończonej robocie się wywali. Jeżeli ktoś chce znaleźć prawdę o świecie i sens życia to jedyna droga i prawda jest wyłącznie w Biblii. Prawda z Pisma Świętego jest zniekształcana przez  religie oraz ruchy typu (New Age).

Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. List do Efezjan 6,12

Raptilianie wymiękam przy tobie to nawet Macierewicz jest nromalny smile
A Religi jest bardzo dużo czemu akurat biblia a nie np Zaratustrianizm czy Hinduizm, Buddyzm czy Zulu ?
Przeczytaj sobie Boga urojonego Richarda Dawkinsa może on ci otworzy oczy a nie David Icke psiarz s-f który uważa królową Elżbietę za władczynie jaszczuroludzi raptilain....
Są też teorie że Hitler siedzi w skorupie ziemskiej i steruje ludzkością...

56 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-03-27 00:16:43)

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
Paweło napisał/a:
Anemonne napisał/a:

A mnie ciekawi, ile miałoby trwać takie przeszkolenie? Miesiąc, trzy, pół roku? Przeszkolić to się jeszcze mogę, ale ciekawa jestem, czy ktoś da mi gwarancję, że przez ten czas (spędzony w koszarach) nie stracę pracy i czy ktoś mi będzie w tym czasie płacił. Inna sprawa, że nikt mnie nie zmusi, żebym walczyła na czyjejś wojnie - w przypadku jakiegokolwiek zagrożenia zrobię wszystko, by znaleźć się jak najdalej stąd.

Ja też smile Jajk mówił Olechowski uciekłbym do Australii.

a może na księżyc...
swoją drogą jakie tchórzostwo i obojętność pokazuje ten wątek, co niektórych oczywiście
a na drugim biegunie np. film Miasto 44,
czy aby to na pewno potomkowie tamtego pokolenia ? czy może tylko jakieś mutanty?
interesujące zdecydowanie

57

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.

A ja nie sądzę, że to tchórzostwo. Zwłaszcza, kiedy ma się dzieci i chce dla nich dobrze. Gdyby mnie nic tu nie trzymało, to też bym uciekła w razie wojny, bo nie widzę sensu, żeby sobie walczyć i ryzykować życiem dla idei. Natomiast skoro mam tu rodzinę i znajomych, to sporo zależałoby od nich. Gdyby oni tu zostali, to raczej ciężko mi sobie wyobrazić sytuację, że bym wyjechała. Nie zawaham się walczyć w obronie rodziny czy przyjaciół, ale walka za abstrakcyjne państwo to zdecydowanie nie, bo mnie jest zupełnie wszystko jedno, gdzie mieszkam i żyję. Wszędzie sobie poradzę. Liczą się tylko bliscy ludzie.

58

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
cslady napisał/a:

A ja nie sądzę, że to tchórzostwo.

a co - rozsądek wink
rozwaga ...
a może - mnie to nie dotyczy,
mnie interesuje tylko opcja - jak dobrze,
bo jak źle to spier ****, wrócę jak znowu będzie - dobrze wink

59

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
in_ka napisał/a:
cslady napisał/a:

A ja nie sądzę, że to tchórzostwo.

a co - rozsądek wink
rozwaga ...
a może - mnie to nie dotyczy,
mnie interesuje tylko opcja - jak dobrze,
bo jak źle to spier ****, wrócę jak znowu będzie - dobrze wink

Ale co takiego jest dobrze? Bo ja nie zawdzięczam tego, co mam, państwu. Do tego płacę ciężkie podatki, więc jeśli ktoś ma tu z kimś dobrze, to państwo ze mną i niech się cieszy, póki jeszcze pozwalam się wykorzystywać. Tak, w życiu będę kierować się rozsądkiem. Tym bardziej w przypadku zagrożenia życia.

60

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
cslady napisał/a:

Tak, w życiu będę kierować się rozsądkiem. Tym bardziej w przypadku zagrożenia życia.

pamiętaj, żeby zdążyć uciec wink
z rozsądku oczywiście - nie tchórzostwa

61

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
cslady napisał/a:

abstrakcyjne państwo

hmm

62

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.

Mi też jest najzupełniej obojętne, czy łupi mnie Tusk,Cameron czy Putin.
Z tego co wiem, akurat Putin jest mniej pazerny (benzyna bez akcyzy...).
Poza tym Polska już jest okupowane przez Unię Eurosowiecką, więc co za wielkie halo, gdyby nagle okupant się zmienił?

63

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.

Świat zachodni nie reaguje bo wie doskonale, że prędzej czy później do zajęcia Krymu i Donbasu musiałoby dojść, bo jak to napisał pitagoras to nigdy nie były tereny etnicznie ukraińskie.

64 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-03-27 10:01:01)

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
in_ka napisał/a:
Paweło napisał/a:
Anemonne napisał/a:

A mnie ciekawi, ile miałoby trwać takie przeszkolenie? Miesiąc, trzy, pół roku? Przeszkolić to się jeszcze mogę, ale ciekawa jestem, czy ktoś da mi gwarancję, że przez ten czas (spędzony w koszarach) nie stracę pracy i czy ktoś mi będzie w tym czasie płacił. Inna sprawa, że nikt mnie nie zmusi, żebym walczyła na czyjejś wojnie - w przypadku jakiegokolwiek zagrożenia zrobię wszystko, by znaleźć się jak najdalej stąd.

Ja też smile Jajk mówił Olechowski uciekłbym do Australii.

a może na księżyc...
swoją drogą jakie tchórzostwo i obojętność pokazuje ten wątek, co niektórych oczywiście
a na drugim biegunie np. film Miasto 44,
czy aby to na pewno potomkowie tamtego pokolenia ? czy może tylko jakieś mutanty?
interesujące zdecydowanie

Ja o niczym innym nie marzę, jak tylko o tym żeby pocisk dużego kalibru urwał mi łeb razem z płucami gdzieś w polu na wschodniej granicy. Już widzę oczyma wyobraźni jak biegniemy z szablami na czołgi, których rosjanie mają około 100 razy więcej niż polacy. Już lukam za jakimiś drzwiami od stodoły żeby polecieć na nich jako wsparcie dla polskiego lotnictwa bo rosjanie mają 20 razy więcej myśliwców z czego sporo to su27 i su30 które przewyższają technologicznie F16.

Znów historia się powtórzy, tyle że teraz nawet jeśli rosjanie użyliby tylko broni konwencjonalnej, to w ciągu kilku dni wykoszą 90% chłopców i dziewcząt z sił defensywnych. Znów byłaby to bezsensowna śmierć tych którzy są siłą napędową państwa polskiego.
Na jakim etapie rozwoju są dziś na przykład duńczycy czy finowie, którzy podczas wojen nie wysyłali bez sensu na śmierć młodych ludzi, a na jakim jesteśmy my w porównaniu do nich?
"Koń szabelka i butelka, to polaka miłość wielka". Zanim się kogoś nazwie trzórzem trzeba realnie spojrzeć na to czym jest wojna i jakie konsekwencje niosą idiotyczne zachowania. Jeśli ktoś rzuca się z szablą na czołgi to nie jest patriotą tylko idiotą pozbawionym instynktu samozachowawczego.

Jest wielu facetów którzy zrzuciliby ciężar wychowywania dzieci i utrzymania rodziny na kobiety i poszliby na wojenkę. To jest dopiero trzórzostwo.

To właśnie dzięki takiemu bezrefleksyjnemu patriotyzmowi zawdzięczamy to że od tylu lat jest u nas tak jak jest. Polacy się wykrwawiają w wojnach a wszyscy inni w koło na tym korzystają.

65

Odp: Militarne przeszkolenie kobiet.
M?rtainn napisał/a:

Świat zachodni nie reaguje bo wie doskonale, że prędzej czy później do zajęcia Krymu i Donbasu musiałoby dojść, bo jak to napisał pitagoras to nigdy nie były tereny etnicznie ukraińskie.

A co to jest świat zachodni i co znaczy nie reaguje?
Czy pod pojęciem świat zachodni zauważasz odmienne cele jakie ma najprawdopodobniej spora część UE od USA? Czy jako brak reakcji zauważasz sankcje, które są mocno nie w smak europejskim przedsiębiorcom, a mimo tego zostały wprowadzone. Czy brakiem reakcji jest obecność już co najmniej kilkuset instruktorów wojskowych z różnych państw zachodnich na Ukrainie? Jasne, że nikt nie wyśle wojsk żeby odbiły Krym. Właśnie dlatego, że Rosjanie nie są głupi i to co robią, robią w formie tzw. wojny hybrydowej, gdzie cały czas mają przykrycie pod płaszczykiem woli mieszkańców tych terenów. Wszyscy i tak wiedzą o co chodzi ale podejmują tą grę odbijając tam, gdzie na dłuższą metę boli bardziej Rosjan. Poza tym od roku na Ukrainie lądują dostawy różnego rodzaju sprzętu wojskowego np. z Kanady, gdzie diaspora ukraińska jest bardzo liczna i wpływowa. Ukraińcy cały czas dostają z USA i paru innych krajów sprzęt tzw. non-lethal czyli np. radary pola walki w tym radary artyleryjskie umożliwiające namierzenie lokalizacji wrogiej artylerii, pojazdy (ostatnio humvee), noktowizory, mundury, kamizelki. Jednak przede wszystkim dostają wsparcie szkoleniowe, bo po to są tam instruktorzy z USA, Wlk. Brytanii, a nawet co śmieszniejsze z Izraela.
Czy brakiem reakcji jest potężne zintensyfikowanie militarnej obecności NATO na wschód od Odry? Jeszcze 3 lata temu w ramach misji air policing nad Litwą, Łotwą i Estonią stacjonowało tam rotacyjnie słownie 4 natowskie samoloty myśliwskie. Teraz stacjonuje ze 12 na miejscu, a do Polski praktycznie na stałe wprowadziła się kolejna eskadra, której skład się zmienia ale stale jest określona ilość samolotów. Amerykanie praktycznie na stałe wysłali do Polski swoją eskadrę F-16, która ćwiczy z naszymi. Co chwila do Polski wjeżdża na ćwiczenia bateria Patriot, z tydzień temu można jej było robić zdjęcia w Warszawie. Wczoraj przyleciały do Polski szturmowce A-10 Thunderbolt. Na ćwiczenia ale czuję, że będą teraz wpadać często. Niedawno Amerykanie wysłali swoją jednostkę do Estonii i ewidentnie prowokacyjnie paradowali Strykerami nad samą granicą rosyjską. Teraz ta jednostka jedzie przez Polskę i Czechy do swojej bazy w Niemczech. Jedzie, a nie leci, bo ma właśnie ostentacyjnie pokazać amerykańską obecność. W tym roku w Polsce będzie praktycznie cała amerykańska ciężka brygada na czołgach Abrams. Zjeżdżają też swoimi pancernymi oddziałami Brytyjczycy. Rosjanie "zgodzili się" na wstąpienie Polski i państw nadbałtyckich do NATO m.in. pod warunkiem, że nie będzie u nas stałych baz NATO. Teraz NATO, a głównie USA pokazują Rosji, że też potrafi się bawić w ciuciubabkę. Oficjalnie żadna baza stałego stacjonowania wojsk NATO z poza Polski u nas nie powstała ale wojska NATO mają tak często do nas zjeżdżać "na ćwiczenia", że praktycznie będziemy mieć w Polsce na stałe prawie 2 natowskie brygady, 2 eskadry samolotów, baterię Patriot i nieustające ćwiczenia, co jest największym walorem dla naszych żołnierzy.
To wszystko nazywa się brak reakcji...

Rumpelstiltskin napisał/a:

Już widzę oczyma wyobraźni jak biegniemy z szablami na czołgi, których rosjanie mają około 100 razy więcej niż polacy. Już lukam za jakimiś drzwiami od stodoły żeby polecieć na nich jako wsparcie dla polskiego lotnictwa bo rosjanie mają 20 razy więcej myśliwców z czego sporo to su27 i su30 które przewyższają technologicznie F16.

Już pisałem, mniej czytania Faktu i tym podobnych, a tymi Su-27, to mnie setnie ubawiłeś...

Posty [ 1 do 65 z 179 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Militarne przeszkolenie kobiet.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026