Molestowanie w miejscu pracy. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Molestowanie w miejscu pracy.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Molestowanie w miejscu pracy.

Niedawno na wokandę wyszła sprawa Kamila Durczoka i (rzekomego?) molestowania pracownic przez prezentera. Pomijam już całą sprawę tego konkretnego człowieka.
Do molestowania dochodzi oczywiście znacznie częściej, niż czytamy o tym w mediach. Molestowanie przybiera różne formy, ma różne "fazy", której chyba najbardziej dotkliwą jest mobbing nieodłącznie związany z odmową. Molestuje najczęściej szef.

Czy spotkaliście się z czymś takim jak molestowanie w miejscu pracy lub słyszeliście o tym od znajomej osoby? Jak sądzicie, jaka jest właściwa reakcja na molestowanie? Czy od razu trzeba zwalniać się z pracy? Czy zakładać sprawę w sądzie?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Molestowanie w miejscu pracy.

To molestowanie może być naciągane ciekawe dlaczego powiedziały dopiero po zwolnieniu tak jak Aneta K i przed tym jak TVN 24 sprzedawał akcję. On podobno jest chamskim cholerykiem ale fachowcem może okazać się ofiarą jak Garlicki.

Transhumanista "Starzenie się to odwieczna choroba choroba która należy w końcu wyleczyć"
http://www.youtube.com/watch?v=RGdaHHHHWoA
http://www.transhumanism.pl/ (strona niekomercyjna)
"Człowiekowi mądremu cała ziemia jest dostępna, gdyż ojczyzną szlachetnej duszy jest cały świat" Demokryt

3

Odp: Molestowanie w miejscu pracy.

Bardzo często słyszę o mobbingu, ale o molestowaniu nie słyszałam. Chociaż sądzę, że w przypadku molestowania dochodzi też element wstydu, więc niekoniecznie kobiety się tym "chwalą". Mam co prawda znajome, które awansowały przez łóżko, ale nie wiem czy można tu mówić o molestowaniu, bo to było bardziej prowokowane przez nie. Natomiast większość moich znajomych narzekała na mobbing w pracy w pewnym momencie swojego życia. Różnie sobie z tym radzili. Najczęściej nie zmieniali pracy, bo zmiana wiązałaby się z mniejszymi zarobkami, niepewną sytuacją itp. A na tym etapie życia każdy miał już jakieś kredyty i ciężko było tak po prostu zmienić pracę. O jakichś skargach, czy tym bardziej sądach w ogóle nie było mowy. Nie wiem czy to dobrze. Sądzę, że powinno się takie rzeczy zgłaszać w odpowiednie miejsca, bo teraz pracodawcy czują się bezkarni z tego względu, że jest wielu chętnych na każde miejsce pracy. Ale rozumiem też ludzi, którzy tego nie zgłaszają, bo łatwo doradzać, gdy mnie to nie dotyczy.

"I guess all I can do is embrace the pandemonium; find happiness in the unique insanity of being here, now."

4 Ostatnio edytowany przez Paweło (2015-03-12 23:16:52)

Odp: Molestowanie w miejscu pracy.

Molestowanie to np klepanie w tyłek,s am się z tym raz spotkałem i doniosłem na tego kierownika odpowiednim osobom ale w przypadku Durczoka widzę aferę szytą  naprawdę grubymi nićmi.

Transhumanista "Starzenie się to odwieczna choroba choroba która należy w końcu wyleczyć"
http://www.youtube.com/watch?v=RGdaHHHHWoA
http://www.transhumanism.pl/ (strona niekomercyjna)
"Człowiekowi mądremu cała ziemia jest dostępna, gdyż ojczyzną szlachetnej duszy jest cały świat" Demokryt

5

Odp: Molestowanie w miejscu pracy.

molestowanie ważny temat
ale łączenie go z tym co dzieje się w TVN - zgroza,
totalna manipulacja, sprzedaż stacji, zaangażowanie w to Wprost
śmierdzi na kilometr ...

jest broń straszniejsza niż oszczerstwo: to prawda

6

Odp: Molestowanie w miejscu pracy.

Znam kilka kobiet, które czują się w jakiś sposób wykorzystane w sensie seksualnym.
Świadkowałem temu wykorzystaniu mniej lub bardziej i wiem, że w chwili, gdy sprawa miała miejsce, były w skowronkach i same wręcz narzucały się facetowi.
Wykorzystane poczuły się dopiero po czasie, jak coś nie poszło, tak jak sobie zamarzyły.
Moim zdaniem już pora wprowadzić prawny zakaz informowania o tego typu sprawach PRZED prawomocnym wyrokiem.
Kwestie seksualne są już bowiem standardowym narzędziem walki politycznej i biznesowej, jak dawniej posądzenia o czary.

7

Odp: Molestowanie w miejscu pracy.

Moja koleżanka, która pracowała w dużej firmie, spotkała się z molestowaniem i o ile to można jeszcze uciąć, to kolejną formą jest niestety mobbing a w efekcie pozbycie się pracownicy.
Są kobiety, które nie mają problemu z tym, aby pójść do łóżka z szefem bo wiedzą, że on coś dostanie i ona zyska. No, tu nie ma mowy o molestowaniu, raczej o naruszeniu pewnej etyki.
Niestety osoba molestowana, o ile molestującym jest szef, jest na pozycji przegranej. Moja koleżanka w końcu zwolniła się z pracy-ostatecznie z powodu mobbingu....

8

Odp: Molestowanie w miejscu pracy.

Z drugiej strony jest też tak, że prawie wszystko można teraz uznać za molestowanie. Ja nie zazdroszczę mężczyznom zaistniałego stanu rzeczy. Ja sama jak pomyślę, to mogłabym sporej liczbie znanych mi mężczyzn narobić konkretnych problemów jakbym miała nierówno pod sufitem.

"Si vis pacem - para bellum"

9

Odp: Molestowanie w miejscu pracy.

Problem nieraz się zdarza. I mobbingu i molestowania. Już samo istnienie tych pojęć - zwłaszcza tego pięknego, polskiego, świadczy o istnieniu zjawiska, które ktoś kiedyś musiał nazwać.

Ale ja chcę poruszyć odwrotny aspekt tych pojęć. Są one obecne w kodeksie pracy i potrafią być wykorzystywane także przez pracowników przeciw pracodawcy. Właśnie takie coś ostatnio obserwuję: pracownica pozywa firmę, o mobbing, i podaje wymyślone przez siebie sytuacje, jako że niby miały miejsce. Jako potwierdzenie ma świadka, który to świadek już dawno nie pracuje w firmie.
I komu uwierzy sąd?
Zapewne pracownikowi, bo ten z góry traktowany jest jako słabszy i ciemiężony przez system... A nie sądzę, żeby na rozprawie trafił się taki Perry Mason, co to odkryje jak było naprawdę.

10

Odp: Molestowanie w miejscu pracy.

ja nie wiem co mam robić- ale czuję się coraz gorzej, mój kolega z pracy jest okropnie namolny i do tego obrzydliwy, nawet już spać nie mogę z tych nerwów i co dziennie mi nie dobrze jak go widzę!rozumiem że można trochę pożartować ale teksty typu złap mnie itp. to już ohyda jak każe mu przestać to mówi że to żarty.i ciągle każe siebie całować a ja mu odmawiam. normalnie jak psychol.

11

Odp: Molestowanie w miejscu pracy.
michalina057 napisał/a:

ja nie wiem co mam robić- ale czuję się coraz gorzej, mój kolega z pracy jest okropnie namolny i do tego obrzydliwy, nawet już spać nie mogę z tych nerwów i co dziennie mi nie dobrze jak go widzę!rozumiem że można trochę pożartować ale teksty typu złap mnie itp. to już ohyda jak każe mu przestać to mówi że to żarty.i ciągle każe siebie całować a ja mu odmawiam. normalnie jak psychol.

NAgraj i zgłoś górze, jednocześnie zaznacz, że jak nic z tym nie zrobia pójdziesz jeszcze wyżej.

Odrodziłam się na nowo, miałam duszę kryształową
Lecz znów, i znów i znów kolorów szukam

12

Odp: Molestowanie w miejscu pracy.

dzięki, jest to bardzo dobry pomysł, tym bardziej że do niego to nic nie dociera, albo nie chce żeby docierało

13

Odp: Molestowanie w miejscu pracy.

Nigdy nie widziałam takiej sytuacji, ALE myślę, że gdyby to się zdarzyło mi (nie raz, a wielokrotnie) to chyba bym się zwolniła ...

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Molestowanie w miejscu pracy.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018