Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 163 ]

1

Temat: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Coraz częściej mężczyźni robią sobie zdjęcia w spódniczkach i... zapraszają do gwałtu. Jest to nowa akcja widoczna na portalach społecznościowych, nie żadna moda, ale próba zwrócenia uwagi na problem.

W serwisie wyborcza.pl czytamy:
"Panowie! Włóżmy spódnice, żeby pokazać, że jesteśmy prawdziwymi mężczyznami! Ubiór, wygląd, zachowanie ani słabość nie usprawiedliwiają gwałtu, molestowania ani innych form przemocy" - czytamy na stronie "Razem przeciw kulturze gwałtu" na Facebooku. O co chodzi?
To międzynarodowa akcja, która ma zachęcić mężczyzn do obrony kobiet i zwrócić uwagę na problem gwałtu.
W jaki sposób mężczyźni mogą się do niej przyłączyć? Wystarczy, że włożą spódnicę, zrobią zdjęcie, później wstawią do odpowiedniego wzoru dostępnego na stronie i opublikują na portalu społecznościowym. "Jeżeli kobieta, ubierając spódnicę, zaprasza do gwałtu, to ja też" - takim opisem opatrzone są zdjęcia przebranych panów.

Jak oceniacie tę akcję? Ma sens, jest potrzebna, może cokolwiek zmienić? Daje Wam poczucie, że mężczyźni również dostrzegają ten trudny problem?

Poniżej tylko dwa przykłady, ale takich zdjęć pojawiło się w sieci mnóstwo:
http://puu.sh/gBo8C/fdfd907e4a.jpg    http://puu.sh/gBoec/a18b2a209d.jpg

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Wydaje mi się, że każdy sposób jest dobry, żeby przeciwdziałać przemocy.Jeśli są mężczyźni, którzy decydują się walczyć z przemocą, to powinno mieć wydźwięk pozytywny.
Nie uważam, żeby strój specjalnie prowokował do gwałtu. Wystarczy się znaleźć w nieodpowiednim miejscu i czasie.

3

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Bardzo doceniam tych mezczyzn.

Swoja droga.. jak ja zostalam zaatakowana to nie mialam spodnicy i nie mialam dekoltu, i nie mialam obcasow i nie mialam makijazu. Mialam golf i spodnie i buciory glanowate. I spiete wlosy.

Made the wrong move, every wrong night
With the wrong tune
Played till it sounded right, yeah

4

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

ufff, to już kwestia gwałtów rozwiązana.
może teraz w ramach walki z głodem wrzucać na fejsa zdjęcia chleba?

5

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Ja nie bardzo rozumiem sens tej akcji. Tzn. intencje ładne, ale raczej nieskuteczne. No chyba że panowie w tych spódniczkach wierzą, że jak potencjalny gwałciciel zobaczy taką fotencję, to sobie pomyśli "aha, faktycznie, jednak chyba nie powinienem". Mało prawdopodobne.

Nie wiem, może miało to otworzyć oczy ludziom powtarzających o gwałtach, że sama sobie była winna? Ale też wątpię, bo z doświadczenia wiem, że takie osoby są po prostu tępe... yy... znaczy, no, ograniczone umysłowo i logiczne argumenty do nich nie trafiają, więc tym bardziej nie przemówi im do rozsądku zdjęcie faceta w kiecce.

Podejrzewam, że większość tych osób albo jest dość naiwna, że wierzy w efekt tej akcji, albo po prostu nie zastanawia się nad tym głębiej i idzie za modą. Na zasadzie "o, ale fajne, też jestem przeciwny gwałtom, to też sobie zrobię takie". Zresztą - jak z większością podobnych inicjatyw. Wątpliwy efekt, ale szumu wokół dużo. Tylko czy realnie cokolwiek zmieniają?

Tysiąc razy mówiłam ludziom, że jestem miła. Krzyczałam, groziłam, biłam... Bez skutku. Nikt mi nie wierzy.

6

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Nie sądzę, że to ludziom otworzy oczy, albo skłoni do refleksji kogoś, kto uważa, że kobieta sama jest sobie winna, ale każda taka inicjatywa jest moim zdaniem pozytywnym zjawiskiem. A nóż widelec ktoś się zastanowi nad problemem, a to zawsze coś.

Do mnie jak kiedyś facet wyskoczył w celach wiadomych, to byłam w trepach, z arafatką zawiązaną na głowie, wyglądałam jak islamski terrorysta, do tego spocona, bo upał i na boginię seksu generalnie nie wyglądałam tongue

"Si vis pacem - para bellum"

7

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Poruszenie problemu - okej, sposób - no powiem szczerze, że wątpię by to komuś wbiło cokolwiek do głowy, co najwyżej ludzie przez jakiś czas będą o tym i o kwestii 'sama tego chciała' pitolić w mediach i innych internetach. Także no, myślę że całą parę z tego powinno się przerzucić na bardziej że tak powiem dosadną inicjatywę.

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

8

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet
Metyl napisał/a:

Poruszenie problemu - okej, sposób - no powiem szczerze, że wątpię by to komuś wbiło cokolwiek do głowy, co najwyżej ludzie przez jakiś czas będą o tym i o kwestii 'sama tego chciała' pitolić w mediach i innych internetach. Także no, myślę że całą parę z tego powinno się przerzucić na bardziej że tak powiem dosadną inicjatywę.

Też na tyle nie mam wiary w ludzi żeby wierzyć, że taka akcja coś da, ale kobiety trzeba generalnie informować co robić jak już się coś takiego stanie, bo sporo w ogóle nie idzie na obdukcję, do lekarza, nie zgłasza sprawy na policję itd. Sporo dziewczyn, zwłaszcza młodych nie ma pojęcia co robić w takiej sytuacji, do kogo iść po pomoc, co zrobić jak się trafi na idiotę, który pomocy udzielić nie chce i kto tak naprawdę ma zasrany obowiązek pomóc.

"Si vis pacem - para bellum"

9

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Owszem tylko ta kampania to chyba jednak, tak mi się wydaje - w całości / większości miała być skierowana do facetów. A co do świadomości kobiet to myślę że nie jest z tym chyba aż tak źle choć powiedzmy że znam różne przypadki gdzie dziewczyny sobie darowały zgłaszanie tego czy innego zajścia. Inna sprawa że to zazwyczaj są mocno pokomplikowane kwestie.

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

10 Ostatnio edytowany przez bbasia (2015-03-15 21:27:30)

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

A ja uważam, że jak facet jest normalny, to zdaje sobie doskonale sprawę, że jak kobieta mówi "nie", to oznacza "nie". I nie musi tego manifestować zdjęciem na którym wygląda jak pajac.
Wogóle takie akcje uważam za bezsensowne. Bo wątpię, czy ci, którzy dopuszczają się gwałtów, przed zniewoleniem kobiety będą mieli refleksje, że to nie jest właściwe zachowanie, bo widział taką akcję na facebooku, skoro nie mają refleksji, że gwałt jest czynem karalnym.

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."

11

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Ale to nie chodzi o to że on ma  udowadniać sobie i innym, że jest normalny tylko o to że to - jak mniemam - popiera i wspiera taką akcję ...

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

12

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Moim zdaniem tu po prostu chodzi o pokazanie solidarności z kobietami, uświadomienie im, że nie są z tym problemem same, zadeklarowanie, że żadna sukienka nie daje mężczyźnie prawa do naruszenia kobiecego sprzeciwu.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

13

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Ja zakładam, że większość mężczyzn jest przeciwko gwałtom. I nie potrzebuję potwierdzenia tego poprzez idiotyczne przebieranki.

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."

14

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet
bbasia napisał/a:

Ja zakładam, że większość mężczyzn jest przeciwko gwałtom. I nie potrzebuję potwierdzenia tego poprzez idiotyczne przebieranki.

Ale zrozumiesz że oni tego nie potwierdzają sami przed sobą wkładając kiecki?

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

15

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

jeżeli większość jest przeciw (kobiety i mężczyźni) to dlaczego nadal jest tak ciężko ofiarom gwałtów?
zgłoszenie, dalej udowodnienie, na koniec życie jako "naznaczona"
gdzie nie działa?

jest broń straszniejsza niż oszczerstwo: to prawda

16

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet
Metyl napisał/a:
bbasia napisał/a:

Ja zakładam, że większość mężczyzn jest przeciwko gwałtom. I nie potrzebuję potwierdzenia tego poprzez idiotyczne przebieranki.

Ale zrozumiesz że oni tego nie potwierdzają sami przed sobą wkładając kiecki?

Weź to i napisz jeszcze raz. Tym razem po polsku, bo mimo kilkukrotnego przeczytania nadal nie widzę sensu Twojej wypowiedzi.

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."

17

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Zobacz sobie posta numer 11. Jak i tego nie zrozumiesz ( a tym bardziej posta Olinki która też o tym napisała ) to ja nie jestem w stanie Ci pomóc ...

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

18 Ostatnio edytowany przez bbasia (2015-03-15 22:16:01)

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet
Metyl napisał/a:

Ale to nie chodzi o to że on ma  udowadniać sobie i innym, że jest normalny tylko o to że to - jak mniemam - popiera i wspiera taką akcję ...

A nie może tego - jak już koniecznie musi - poprzeć normalnymi słowami? Musi z tego robić show? Bardziej wiarygodny będzie w sukience?
Czy naprawdę społeczeństwo przestaje rozumieć co się do niego mówi, jeżeli nie jest to wyrażone w formie mema, demota lub filmiku?


Nadal nie rozumiem Twojej wypowiedzi... (tej, do której się doczepiłam wink)

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."

19 Ostatnio edytowany przez Metyl (2015-03-15 22:17:13)

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet
bbasia napisał/a:

A nie może tego - jak już koniecznie musi - poprzeć normalnymi słowami? Musi z tego robić show? Bardziej wiarygodny będzie w sukience?
Czy naprawdę społeczeństwo przestaje rozumieć co się do niego mówi, jeżeli nie jest to wyrażone w formie mema, demota lub filmiku?

Ale to to ty MNIE o to pytasz? Tak sobie wymyślili twórcy, ja to tylko komentuję.

Nadal nie rozumiem Twojej wypowiedzi... (tej, do której się doczepiłam wink)

To już możesz mieć tylko pretensje do swoich nauczycieli i samej siebie.

*** Ojciec jest dla ciebie uosobieniem Boga. A jeśli nie znasz swojego ojca, jeśli twój ojciec dał nogę albo nigdy nie ma go w domu, to jakie jest twoje wyobrażenie o Bogu? *** You never know how strong you are until being strong is the only choice You have. ***

20

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet
bbasia napisał/a:
Metyl napisał/a:

Ale to nie chodzi o to że on ma  udowadniać sobie i innym, że jest normalny tylko o to że to - jak mniemam - popiera i wspiera taką akcję ...

A nie może tego - jak już koniecznie musi - poprzeć normalnymi słowami? Musi z tego robić show? Bardziej wiarygodny będzie w sukience?
Czy naprawdę społeczeństwo przestaje rozumieć co się do niego mówi, jeżeli nie jest to wyrażone w formie mema, demota lub filmiku?

Kiedyś tę rolę spełniały plakaty.
Ja znam facetów, którzy bardzo często głośno wyrażali takie poglądy jak panowie ze zdjęć i jakoś nikt nigdy o nich nie słyszał. A jak facet zrobił zdjęcie w spódnicy, odpowiednio je podpisał, to sprawa nabrała rozpędu, rozgłosu, przyłączyli się inni. No i fajnie!

W średniowieczu stało się na rynku i wywrzaskiwało, co się tam chciało powiedzieć, potem wymyślono plakaty, gazety, ogłoszenia, a teraz mamy internet, memy i demoty. Mnie to nie przeszkadza.

A akcja super, bardzo mi się podoba. smile

21

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet
bbasia napisał/a:
Metyl napisał/a:

Ale to nie chodzi o to że on ma  udowadniać sobie i innym, że jest normalny tylko o to że to - jak mniemam - popiera i wspiera taką akcję ...

A nie może tego - jak już koniecznie musi - poprzeć normalnymi słowami? Musi z tego robić show? Bardziej wiarygodny będzie w sukience?
Czy naprawdę społeczeństwo przestaje rozumieć co się do niego mówi, jeżeli nie jest to wyrażone w formie mema, demota lub filmiku?


Nadal nie rozumiem Twojej wypowiedzi... (tej, do której się doczepiłam wink)

Bo chodzi o to żeby w tym była jakaś prowokacja, coś, co przyciągnie wzrok. Jak facet stanie i powie, to nikt nie zapamięta. Jak ubierze sukienkę to co innego. Razi Cię to w jakiś sposób? Przeszkadza?
Moim zdaniem bardzo przemyślanie zostało to zrobione. Fajna akcja.

"Si vis pacem - para bellum"

22

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet
bbasia napisał/a:

Ja zakładam, że większość mężczyzn jest przeciwko gwałtom. I nie potrzebuję potwierdzenia tego poprzez idiotyczne przebieranki.

Ty moze nie, a jakas ofiara gwaltu moze czuc wsparcie.

Made the wrong move, every wrong night
With the wrong tune
Played till it sounded right, yeah

23 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-03-16 06:24:40)

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Byly kiedys takie akcje w tv( moze jeszcze sa- nie wiem)
Pokazane zwierzaki wyrzucane przez wlascicieli z samochodu przed wakacjami.....
" nie wyrzucaj mnie- nie jestem rzecza!"

Podobnie zastanawialam sie do kogo to adresowane?
Tym, ktorzy nie traktuja zwierzat przedmiotowo, takie akcje nie potrzebne....
Tych, co zwierzaki traktuja przedmiotowo, takie obrazki nie wzruszaja.....

To komu ma to sluzyc?

Tu widze podobienstwo......na debila, pozbawionego wrazliwosci, powinny byc zaostrzone sankcje, a nie akcje przemawiajace do wrazliwosci.....

No, chyba ze chodzi o wplyw na opinie publiczna.....

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

24 Ostatnio edytowany przez Olinka (2015-03-16 17:23:05)

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Frajerski idiotyzm.
Tak wygląda akcja mężczyzn przeciw gwałtom:
[niedozwolony link]

Ale jaki kraj, takie akcje.

25

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

A właśnie , że potrzebna akcja - chociażby po to aby kobiety wiedziały, że są mężczyźni którzy dostrzegają problem. I choć może to niewiele pomoże, jednak mnie osobiście jest miło gdy czytam.

Że są prawdziwi mężczyźni jeszcze na tym świecie i rozumieją co znaczy kobieta- jako człowiek a nie tylko "przedmiot" do zaspokajania ich potrzeb. Po prostu ją szanują jako człowieka, matkę , żonę . Spódniczki są tu tylko symbolem.

26

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet
bbasia napisał/a:
Metyl napisał/a:

Ale to nie chodzi o to że on ma  udowadniać sobie i innym, że jest normalny tylko o to że to - jak mniemam - popiera i wspiera taką akcję ...

A nie może tego - jak już koniecznie musi - poprzeć normalnymi słowami? Musi z tego robić show? Bardziej wiarygodny będzie w sukience?
Czy naprawdę społeczeństwo przestaje rozumieć co się do niego mówi, jeżeli nie jest to wyrażone w formie mema, demota lub filmiku?


Nadal nie rozumiem Twojej wypowiedzi... (tej, do której się doczepiłam wink)

bbasia, ale wlasnie takie szokujace akcje najczesciej docieraja do szerokiego grona. Tak jak w przypadku za slonej zupy. Pogadanka nic tu nie da, czesc poslucha, czesc zasnie,czesc nie pojmie co se mowi.

A taki szokujacy obraz i jasny przekaz "bija po oczach". I o to w ej kampanii chodzilo. O pokazanie  absurdu w oskarzeniu kobiet zgwalconych przez pokazanie absurdalnego stroju mezczyzn.

Dla mnie przekazj jest jasny, wyrazny i nie widze w nim nic zlego. Jaki skutek odniesie na salach sadowych, na posterunkach i w "gminnym spoleczenstwie" - bo do tej grupy jest on dedykowany, a nie do gwalcicieli, to juz inna rzecz. Zaszkodzic nie zaszkodzi.

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

27 Ostatnio edytowany przez MamaMamusia (2015-03-16 11:48:22)

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Kilka miesięcy temu na tym forum odbyła sie burzliwa dyskusja na temat gwałtów. Panowie uszestniczący w niej dochodzili do  wniosków, że kobieta zwykle sama jest sobie winna,że dawała sygnały, że miała mini i cycki na wierzchu, że była pijana więc to sie nie liczy i że tak naprawdę to kobietę zawsze sie troche gwałci. Były i panie popierajace te wnioski w całej rozciągłości.

Świadomość społeczna w tej kwestii jest bardzo niska. Są rozróżniane dwa rodzaje gwałtów - jeden w spódnicy i po alkoholu, a drugi w glanach i bluzie podczas napaści w parku. W pierwszym przypadku słowo 'nie" niestety nie brzmi zbyt wiarygodnie a winy często szuka się w zgwałconej. Tak też traktuje sie ja na policji i w sądzie .

Akcję o której mowa odbieram jako przekaz pewnych poglądów, obrazową informację dla otoczenia, która brzmi - rozumiem odmowe i nie tknę kobiety , która powie "nie" bez względu na okoliczności. Taki leciutki, prawie nieodczuwalny kopniaczek dla stereotypów, które mówią, że czasem w sumie można zgwałcić. Podoba mi się ta akcja, choć watpie w jej powodzenie.

Zresztą, gdziekolwiek by to schować, i tak wypłynie, bo to, co zabagnione, nie daje się unicestwić, bo wszelkie niepowodzenie jest niezniszczalne.
Tove Jansson

28 Ostatnio edytowany przez bbasia (2015-03-16 11:58:12)

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Ale o to chodzi, że mnie facet w spódnicy nie szokuje, tylko zniesmacza i budzi wątpliwości co do poziomu inteligencji... Oraz zastanawia nad celowością i skutecznością takiej akcji.

"W serwisie wyborcza.pl czytamy:
"Panowie! Włóżmy spódnice, żeby pokazać, że jesteśmy prawdziwymi mężczyznami! Ubiór, wygląd, zachowanie ani słabość nie usprawiedliwiają gwałtu, molestowania ani innych form przemocy" - czytamy na stronie "Razem przeciw kulturze gwałtu" na Facebooku. "

Ten tekst jest moim zdaniem idiotyczny. Mężczyźni wkładający spódnice, żeby pokazać, że są prawdziwymi mężczyznami!
I co to jest "kultura gwałtu"? Bo skoro mamy być przeciw czemuś, to znaczy że to istnieje... a kultura i gwałt to jak dla mnie pojęcia, które się nijak nie łączą. Gwałt to agresja, zniewolenie, przestępstwo, ale nie kultura...

Idea tej akcji jest chwalebna, ale wykonanie - moim zdaniem - kompletnie spartaczono...

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."

29

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet
bbasia napisał/a:

Ale o to chodzi, że mnie facet w spódnicy nie szokuje, tylko zniesmacza i budzi wątpliwości co do poziomu inteligencji... Oraz zastanawia nad celowością i skutecznością takiej akcji.

A mnie zniesmacza pani sedzina czy pan posterunkowy, ktorzy oskarzaja zgwalcona kobiete, ze sprowokowala gwalt na sobie zakladajac zbyt kusa spodnice. Albo w ogole spodnice.

Absurdalne stroje mezczyzna maja wlasnie na celu pokazac - doslownie pokazac - glupote (poziom inteligencji) takich oskarzen i osob za nimi stojacych.

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

30

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Mussuka, i co - sądzisz, że facet w spódnicy zmieni spaczone myślenie niektórych osób? Szczerze wątpię....

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."

31

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet
bbasia napisał/a:

Mussuka, i co - sądzisz, że facet w spódnicy zmieni spaczone myślenie niektórych osób? Szczerze wątpię....

Mysle, ze pokaze niektorym, tym o wyzszym od rozwielitki IQ, jak bezsensowny jest zarzut wlasnej winy wobec kobiety ubranej w stroj kobiecy.

Gwalcicieli nie powstrzyma, ale moze komus jezor utemperuje.

Sadzisz, ze kobieta z podbitym okiem na plakatach powstrzymala jakiegos damskiego boksera?Nie. Ale dala do myslenia innym, ktorzy byc moze uwazaja, ze widac jej sie nalezalo. I pokazala za jakie "winy" mozna zostac w domowym zaciszu skatowanym.

Tak, ja uwazam, ze takie akcje sa potrzebne. Rownolegle do innych, bardziej konkretnych dzialan, jak np. zmiany w prawie., ktore ma chronic ofiare a nie tlumaczyc oskarzonego.

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

32

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Uważam podobnie jak Mussuka. W acji chodzi o pokazanie absurdu, jakim jest myslenie, że ofiara sama sprowokowała gwałciciela i że jest winna temu co ja spotkało. To jest tak samo niedorzeczne jak gwałcenie faceta ponieważ założył sukienkę.

Kultura gwałtu to  społeczne przyzwolenie na tego typu przemoc w niektórych przypadkach, obwinianie ofiar, usprawiedliwianie przestepców, szukanie rzekomo łagodzących okoliczności dla gwałcicieli...czyli właśnie owa symboliczna spódnica, na którą można potem złożyć.

Zresztą, gdziekolwiek by to schować, i tak wypłynie, bo to, co zabagnione, nie daje się unicestwić, bo wszelkie niepowodzenie jest niezniszczalne.
Tove Jansson

33

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

mi osobiście kampania podoba się. uważam, że częściowo cel został osiągnięty. bez względu na odczucia temat wzbudza emocje. jeszcze nie doświadczyłam by "grzeczne" mówienie o jakimkolwiek problemie zostało odebrane przez "tłum" jako na tyle ważne by się mu "przyjrzeć z bliska". w czasach medialnego cyrku epatowania ostrym przekazem tylko coś co niekiedy wzbudza skrajne emocje staje się wstępem do dyskusji i zainteresowania szerszej publiczności. im więcej społecznego dyskursu tym więcej tych którzy pochylą się niżej nad problemem tym więcej ludzi rozumiejących dany temat tym więcej ludzi sprzeciwiających się czy pomagających ofiarom. jakby nie patrzeć w tym przypadku cel uświęca środki. i jego celem jest wywołanie silnych emocji. co jak widać się udaje.

"Między bodźcem a reakcją leży nasza największa siła....wolna wola"

34

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet
pitagoras napisał/a:

ufff, to już kwestia gwałtów rozwiązana.
może teraz w ramach walki z głodem wrzucać na fejsa zdjęcia chleba?

Heh, dobre smile

35

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet
Mussuka napisał/a:
bbasia napisał/a:

Ale o to chodzi, że mnie facet w spódnicy nie szokuje, tylko zniesmacza i budzi wątpliwości co do poziomu inteligencji... Oraz zastanawia nad celowością i skutecznością takiej akcji.

A mnie zniesmacza pani sedzina czy pan posterunkowy, ktorzy oskarzaja zgwalcona kobiete, ze sprowokowala gwalt na sobie zakladajac zbyt kusa spodnice. Albo w ogole spodnice.

Absurdalne stroje mezczyzna maja wlasnie na celu pokazac - doslownie pokazac - glupote (poziom inteligencji) takich oskarzen i osob za nimi stojacych.

A możesz przytoczyć przynajmniej jeden konkretny przykład oskarżenia kobiety, że sprowokowała gwałt strojem?
Jeden.

Tak, ja też niekiedy używam sformułowania 'sama sobie winna'.I nie chodzi o kieckę lub dekolt, tylko świadome narażanie się na niebezpieczeństwo, poprzez łażenie samej nocą po parku na przykład.
Jest to identyczne zachowanie, jak zostawienie na odludnym parkingu drogiego aparatu w widocznym miejscu w aucie.
Jest rzeczą oczywistą, że taki delikwent 'prosi się' o to by mu wybić szybę i zwędzić aparat.
W sensie karnym nie będzie to jego 'wina' rzecz jasna, co nie zmienia faktu, że gdyby myślał, to by do zdarzenia nie doszło.
Wielka potem satysfakcja, jak ktoś powie 'nie Twoja wina'.Albo nie powie.

36

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

O jej.....mam duze szanse, ze zostane zgwalcona, i nie bede miala podstaw sie bronic....

Mieszkam miedzy 2 parkami, czesto wracam pozno do domu.

No, tak- skoro wracam- to jestem sobie winna....

"wszyscy pragną twojego dobra,
wiec nie pozwól go sobie odebrać"

37

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet
pitagoras napisał/a:

W sensie karnym nie będzie to jego 'wina' rzecz jasna, co nie zmienia faktu, że gdyby myślał, to by do zdarzenia nie doszło.
Wielka potem satysfakcja, jak ktoś powie 'nie Twoja wina'.Albo nie powie.

Idąc tym tokiem rozumowania, to w ogóle nie powinien wychodzić z domu, bo mogą go napaść, okraść, może wpaść pod samochód albo może mu cegła spaść na głowę. Owszem, są miejsca bardziej narażone na pewnego rodzaju niebezpieczeństwo, ale nie wszystko jesteśmy w stanie przewidzieć i nie wszystkiemu możemy zapobiec.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

38

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Mam wrażenie, że już toczyła się kiedyś burzliwa dyskusja na podobny temat.

Olinka napisał/a:
pitagoras napisał/a:

W sensie karnym nie będzie to jego 'wina' rzecz jasna, co nie zmienia faktu, że gdyby myślał, to by do zdarzenia nie doszło.
Wielka potem satysfakcja, jak ktoś powie 'nie Twoja wina'.Albo nie powie.

Idąc tym tokiem rozumowania, to w ogóle nie powinien wychodzić z domu, bo mogą go napaść, okraść, może wpaść pod samochód albo może mu cegła spaść na głowę.

Niezupełnie.
Przechodząc przez ruchliwą ulicę nie wchodzisz na nią na ślepo. Kiedy tak wejdziesz, to zwiększasz prawdopodobieństwo wpadnięcia pod samochód. Kiedy wejdziesz uważnie, to je minimalizujesz, choć oczywiście nie niwelujesz całkowicie.
Kiedy zostawiasz swój samochód na parkingu, to kiedy go zabezpieczysz - zmniejszasz ryzyko kradzieży. jeżeli go nie zamkniesz i jeszcze zostawisz w nim kluczyki, to ryzyko znacznie się zwiększa.
Nie wchodzisz do domu grożącego zawaleniem, bo prawdopodobieństwo zwalenia się stropu na głowę jest duże.
Etc. etc.

Olinka napisał/a:

Owszem, są miejsca bardziej narażone na pewnego rodzaju niebezpieczeństwo, ale nie wszystko jesteśmy w stanie przewidzieć i nie wszystkiemu możemy zapobiec.

Nie jesteśmy, ale można, wykorzystując rozsądek, zmniejszyć zagrożenie.

Co do zasadniczego pytania, to akcja może nie ma najlepszego wykonania, ale jeżeli choć w małym stopniu przyczyni się np. do wsparcia zgwałconych kobiet, to jestem na tak.

Mussuka napisał/a:

A mnie zniesmacza pani sedzina czy pan posterunkowy, ktorzy oskarzaja zgwalcona kobiete, ze sprowokowala gwalt na sobie zakladajac zbyt kusa spodnice.

Sędziowie (nie sędziny wink) tak się nie zachowują. Na pewno nie obecnie.
Oczywiście zawsze może się zdarzyć jakiś jednostkowy przypadek.

39 Ostatnio edytowany przez Ewika99 (2015-03-16 23:19:43)

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

No dobra, przyznaje, ze kiedy rzucil sie na mnie kolega, bylam w spodnicy. No ale nie krotkiej, takiej ciut przed kolano. Na szczescie ucieklam, bo byl  pijany (pewna dawna sylwetrowa noc).Zdazyl mnie jednak zaciagnac w boczna drozke i przewrocic wkladajac lapy wiadomo gdzie. Na szczescie mialam dlugie paznokcie;)I w koncu nie wiem, co bylo przyczyna- moja spodnica, czy jego "upojny" stan wink

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili
  Sokrates   

07.05.2013- Czarus smile

40

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet
pitagoras napisał/a:
Mussuka napisał/a:
bbasia napisał/a:

Ale o to chodzi, że mnie facet w spódnicy nie szokuje, tylko zniesmacza i budzi wątpliwości co do poziomu inteligencji... Oraz zastanawia nad celowością i skutecznością takiej akcji.

A mnie zniesmacza pani sedzina czy pan posterunkowy, ktorzy oskarzaja zgwalcona kobiete, ze sprowokowala gwalt na sobie zakladajac zbyt kusa spodnice. Albo w ogole spodnice.

Absurdalne stroje mezczyzna maja wlasnie na celu pokazac - doslownie pokazac - glupote (poziom inteligencji) takich oskarzen i osob za nimi stojacych.

A możesz przytoczyć przynajmniej jeden konkretny przykład oskarżenia kobiety, że sprowokowała gwałt strojem?
Jeden.

Tak, ja też niekiedy używam sformułowania 'sama sobie winna'.I nie chodzi o kieckę lub dekolt, tylko świadome narażanie się na niebezpieczeństwo, poprzez łażenie samej nocą po parku na przykład.
Jest to identyczne zachowanie, jak zostawienie na odludnym parkingu drogiego aparatu w widocznym miejscu w aucie.
Jest rzeczą oczywistą, że taki delikwent 'prosi się' o to by mu wybić szybę i zwędzić aparat.
W sensie karnym nie będzie to jego 'wina' rzecz jasna, co nie zmienia faktu, że gdyby myślał, to by do zdarzenia nie doszło.
Wielka potem satysfakcja, jak ktoś powie 'nie Twoja wina'.Albo nie powie.

Ha ha ha.

Dopoki beda wlasnie takie komentarze jak Twoje dopoty takich akcji nigdy za malo.

Zgadzam sie, ze w wielu krajach to ryzyko i kobiety przez to musza byc 20 razy ostrozniejsze niz mezczyzni w adekwatnej sytuacji, ale wlasnie w miejscach gdzie sprawe sie rozpatruje czyli na sali sadowej czy na posterunku NIE WOLNO nawet takich okolicznosci brac pod uwage. Co to za durna mysl: po co szla noca przez park? Bo park jest dla wszystkich i o kazdej porze roku. I w parku kobieta powinna sie czuc bezpieczna tak samo jak spacerujacy tam mezczyzna. Panial wreszcie o co z tymi kieckami chodzi? O absurdalne oskarzenia i przekladanie czesci winy na ofiare.

Jesli takich komentarzy nie bedzie i kobiety przestana sie bac i wstydzic przyznawania do gwaltu, a kazdy gwalciciel zostanie skazany surowo bez wzgledu na to kim jest tatus, gdzie, kiedy i jak ubrana ofiare spotkal na swej drodze, to jest szansa, ze kiedys i w naszym pieknym kraju dziewczyna bedzie mogla sobie isc wieczorem pobiegac po parku.

luc, my w samochodzie nie mamy alarmu, na siedzeniach zostawiamy rozne rzeczy typu plecak, kurtka, moja torba (jesli akurat nie ide do sklepu tylko w innym celu wysiadamy z auta), wchodzac na przejscie dla pieszych nie musze lekac sie o swoje zycie, bo auta zwalniaja i zatrzymuja sie nawet na przejsciach bez swiatel - wystarczy, ze widza stojaca osobe, a na spacer z psem ide czesto po 22-iej  przez pobliski lasek albo sciezka nad jeziorem sama. Moja nastoletnia corka tez chodzi sama tym laskiem do szkoly, rowniez zima, kiedy rano jest jeszcze ciemno. I do glowy by mi nie przyszlo, ze ktorejs z nas grozi niebezpieczenstwo, a mezczyzn tez tam mijamy: biegajacych, na rowerach, z psami, spacerujacych.
W takim spoleczenstwie zycze sobie zyc, bez zbednych spolecznych komentarzy i bez strachu.

Tutaj nikt nawet nie pomyslalby przez sekunde w podobny sposob, ze kobieta idaca samotnie na wieczorny jogging sama sprowokowala gwalt, w Indiach gwalciciel (jeden z kilku!) zeznal w sadzie na sprawie o zbiorowe zgwalcenie i w rezultacie smierc studentki jadacej autobusem, ze "sama sobie winna, bo porzadne dziewczyny nie wlocza sie noca po miescie tylko siedza w domu". Gdzie Polska w tym wszystkim? Jeszcze cos do zrobienia zostalo.

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

41 Ostatnio edytowany przez Ewika99 (2015-03-17 10:35:48)

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

E tam, Pitagorasie zrzucanie winy na dziewczyne, bo sama szla w nocy przez park to przegiecie. Nie zawsze idac noca parkowymi alejkami kobieta wraca z dyskoteki czy imprezy. Nieraz wraca z pracy na przyklad. I co? Ma przestac pracowac, bo gdy zostanie potencjalna ofiara gwaltu, to oskarzy sie ja, ze w jakiejs czesci jest to jej wina? Absurd! Moja mama, gdy mieszkala w Polsce musiala dojezdzac rowerem (!) do pracy jakies 13-15 km. Czesto wracala w nocy, bo praca byla na zmiany. Nawet, gdy lalo, ona musiala dojezdzac. Gdyby, nie daj Boze, ktos ja wtedy skrzywdzil i jeszcze zrzucal wine w jakiejs czesci na nia, to chyba bym takiego lajdaka golymi rekoma zatlukla. Ja tam mysle, ze jest jedna sytuacja, gdy kobieta moze byc posadzona, ze sama jest sobie winna. Mianowicie, gdy ewidentnie prowokuje swoim zachowaniem (nie wygladem!) mezczyzne. Ale to musi byc taka prowokacja naprawde rzucajaca sie w oczy, a nie na przyklad zwykly flirt czy podryw. Oczywiscie i tak facet nie ma prawa zgwalcic takiej kobiety, bo na to przyzwolenia, przynajmniej z mojej strony, nigdy nie ma. Natomiast moze to byc jakas tam mala okolicznosc lagodzaca. Ale w NIEWIELKIM stopniu.

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili
  Sokrates   

07.05.2013- Czarus smile

42

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

i później taka kobieta co przeczyta post pitagorasa a nie mająca zbyt wykształconej tożsamości będąc zgwałcona w parku będzie myśleć że to JEJ WINA bo po co lazła do tego parku. wszak tam czyha potencjalny gwałciciel.

"Między bodźcem a reakcją leży nasza największa siła....wolna wola"

43

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

To też trochę stereotypowe, że do gwałtów dochodzi niby nocą w parkach. Kiedy słyszałam o przypadkach gwałtów w mojej okolicy, to były to kompletnie inne sytuacje niż kobieta wracająca nocą z dyskoteki. Może jak dziewczyna idzie o 7 rano do pracy, to też prosi się o gwałt? Jak facet ma nierówno pod sufitem, to nie czeka do nocy, żeby zgwałcić i jak widać nie trzeba się nieprzyzwoicie ubierać, bo takiego nie zniechęcą spodnie i ubranie się pod samą szyję. Lubię spacerować sobie nocą, ale oczywiście nie mogę tego robić, bo może mnie napaść jakiś kretyn i wtedy to będzie moja wina. Gwałcicieli powinno się kastrować i to byłaby najlepsza kara.

"I guess all I can do is embrace the pandemonium; find happiness in the unique insanity of being here, now."

44

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet
cslady napisał/a:

To też trochę stereotypowe, że do gwałtów dochodzi niby nocą w parkach.

Oczywiście, że stereotypowe. Jedną z moich koleżanek jej własny facet zgwałcił w jej własnym domu, drugą co prawda wieczorem, ale gwałciciel zaciągnął na bok z przystanku autobusowego. Trzeci przypadek dotyczy córki mojej ówczesnej pracodawczyni - dziewczyna po dwóch dniach została znaleziona przez policję w zupełnie obcym mieszkaniu, w którym zamknął ją kilka miesięcy wcześniej poznany znajomy. O ile dwa ostatnie przypadki mogły nosić jakiś ślad nieostrożności, o tyle pierwszy pokazuje, że gwałt może zdarzyć się dokładnie wszędzie!

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

45

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Sasiadke mojej babci, jej maz gwalcil regularnie po kazdym wypiciu. Na oczach dzieci, bo spali w jednym pokoju. Wiem to od nich, kiedys po jakiejs awanturze schowali sie u nas (u babci) i opowiedzieli co tata robi mamie.
Jak TAKI gwalt zglosic? Przeciez on ma swoje prawa wobec zony.

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

46

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet
Olinka napisał/a:

Oczywiście, że stereotypowe. Jedną z moich koleżanek jej własny facet zgwałcił w jej własnym domu, drugą co prawda wieczorem, ale gwałciciel zaciągnął na bok z przystanku autobusowego. Trzeci przypadek dotyczy córki mojej ówczesnej pracodawczyni - dziewczyna po dwóch dniach została znaleziona przez policję w zupełnie obcym mieszkaniu, w którym zamknął ją kilka miesięcy wcześniej poznany znajomy. O ile dwa ostatnie przypadki mogły nosić jakiś ślad nieostrożności, o tyle pierwszy pokazuje, że gwałt może zdarzyć się dokładnie wszędzie!

Ja tutaj nie widzę nawet śladów nieostrożności. Doszłoby do absurdów, że nie wolno mi jeździć autobusem, ani mieć znajomych płci męskiej. Najlepiej w ogóle zamknąć się w domu.

"I guess all I can do is embrace the pandemonium; find happiness in the unique insanity of being here, now."

47 Ostatnio edytowany przez pitagoras (2015-03-17 18:13:57)

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet
Ewika99 napisał/a:

E tam, Pitagorasie zrzucanie winy na dziewczyne, bo sama szla w nocy przez park to przegiecie..

Czy Ty masz autyzm?
Tu nie chodzi o winę- chodzi o narażanie się.
Gwałty były, są i będą.
I nie, nie wszystkie będą ukarane.To należy sobie wbić do głowy: gwałt jest przestępstwem innym niż wszystkie- w tym sensie, że jego udowodnienie jest bardzo trudne.A zapobieżenie mu nie leży ani w gestii państwa, ani policji, tylko w 90% potencjalnej ofiary.
Dlatego jeśli idziesz po dyskotece do mieszkania nowpoznanego faceta, to wiedz, że się narażasz, wiedz, że ryzykujesz.
I wiedz, że świadomość, że to 'nie Twoja wina' gówno Ci pomoże.

48 Ostatnio edytowany przez Ewika99 (2015-03-17 18:28:52)

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet
pitagoras napisał/a:
Ewika99 napisał/a:

E tam, Pitagorasie zrzucanie winy na dziewczyne, bo sama szla w nocy przez park to przegiecie..

Czy Ty masz autyzm?
Tu nie chodzi o winę- chodzi o narażanie się.
Gwałty były, są i będą.
I nie, nie wszystkie będą ukarane.To należy sobie wbić do głowy: gwałt jest przestępstwem innym niż wszystkie- w tym sensie, że jego udowodnienie jest bardzo trudne.A zapobieżenie mu nie leży ani w gestii państwa, ani policji, tylko w 90% potencjalnej ofiary.
Dlatego jeśli idziesz po dyskotece do mieszkania nowpoznanego faceta, to wiedz, że się narażasz, wiedz, że ryzykujesz.
I wiedz, że świadomość, że to 'nie Twoja wina' gówno Ci pomoże.

Nie mozesz tak grzeczniej? Owszem, chodzi o wine, bo sam napisales, ze "sama sobie winna...". Co, w przypadku, gdy kobiete gwalci sie w jej wlasnym domu? Tez sama sobie winna? Ja nigdy nie poszlam do mieszkania nowopoznanego mezczyzny i wiem, ze nie pojde. Bo MAM swiadomosc, ze to ryzyko. A co z przypadkami, gdy dziewczyna ani nie wraca z dyskoteki ani nie prowokuje? I nie dzieje sie to wszystko ciemna noca? Takie gwalty tez sa. Przyklad podala Mussuka. Idaca przez park dziewczyna, wedlug Ciebie, naraza sie- to co ona ma zrobic, gdy przykladowo idzie do pracy? Rozumiem, ze chodzenie przez park wieczorem jest dla kobiet w jakims sensie zabronione? No wybacz, ale chyba mam prawo czuc sie bezpiecznie w takim miejscu? Narazac to bym sie mogla, gdybym pojechala do Indii, na przyklad. Tam gwalty to chleb powszedni i w rownie absurdalny spsosob sa tlumaczone...

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili
  Sokrates   

07.05.2013- Czarus smile

49

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet
Ewika99 napisał/a:

Rozumiem, ze chodzenie przez park wieczorem jest dla kobiet w jakims sensie zabronione? No wybacz, ale chyba mam prawo czuc sie bezpiecznie w takim miejscu? ...

Wbrew pozorom, to jest dobre pytanie.
Aby czuć się bezpiecznie w takim miejscu, masz dwie opcje: iść z kimś, albo mieć przy sobie giwerę.Pierwsza opcja jest dozwolona, druga praktycznie zakazana.Więc, na dzień dzisiejszy masz połowiczne prawo czuć się bezpiecznie.

50

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Pleciesz.

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili
  Sokrates   

07.05.2013- Czarus smile

51

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Widzę, że znów zaczynają się nieporozumienia, jak w niegdysiejszym wątku.
Jak rozumiem Pitagorasa - nie zrzuca on odpowiedzialności (winy) za gwałt na kobietę. Ja też nie. Jasnym jest, że winę ponosi gwałciciel. Nie zmienia to jednak faktu, że rozważnym zachowaniem można zmniejszyć zagrożenie (oczywiście całkowicie wyeliminować się nie da).

Ewika99 napisał/a:

Rozumiem, ze chodzenie przez park wieczorem jest dla kobiet w jakims sensie zabronione? No wybacz, ale chyba mam prawo czuc sie bezpiecznie w takim miejscu? ...

Masz prawo. I Ty i ja i inne kobiety. Tylko czy gwałciciel to prawo będzie respektował, to już inna sprawa.

52

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet
luc napisał/a:

Widzę, że znów zaczynają się nieporozumienia, jak w niegdysiejszym wątku.
Jak rozumiem Pitagorasa - nie zrzuca on odpowiedzialności (winy) za gwałt na kobietę. Ja też nie. Jasnym jest, że winę ponosi gwałciciel. Nie zmienia to jednak faktu, że rozważnym zachowaniem można zmniejszyć zagrożenie (oczywiście całkowicie wyeliminować się nie da).

Ewika99 napisał/a:

Rozumiem, ze chodzenie przez park wieczorem jest dla kobiet w jakims sensie zabronione? No wybacz, ale chyba mam prawo czuc sie bezpiecznie w takim miejscu? ...

Masz prawo. I Ty i ja i inne kobiety. Tylko czy gwałciciel to prawo będzie respektował, to już inna sprawa.

A no wlasnie, luc. Tu jest pies pogrzebany. I spodnica nie ma tu nic do rzeczy smile

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili
  Sokrates   

07.05.2013- Czarus smile

53

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet
Ewika99 napisał/a:

A no wlasnie, luc. Tu jest pies pogrzebany. I spodnica nie ma tu nic do rzeczy smile

Właśnie.Zwłaszcza, gdy założy ją facet i zrobi sobie kretyńskie zdjęcie.

54

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Śmieszniej by było w stringach, takie stringi to dopiero powód do gwałtu. W armii amerykańskiej za ostatnie kilkanaście lat było ponoć kilkadziesiąt tysięcy gwałtów lub podobnych sytuacji na kobietach żołnierzach, a chodzą w spodniach i na pewno nie w butach na obcasach. Kto tam gwałci? Mili chłopcy, którzy ponadto przeszli jakieś badania psychologiczne czy są zrównoważeni psychicznie. A jak jest okazja, to gwałcą...

To już jest koniec, Piękna przyjaciółko To już jest koniec Moja jedyna przyjaciółko, koniec
Koniec naszych rachub niespełnionych Koniec tego, co trwa nieporuszone Nie umkniesz, ani nie zdziwisz się, to koniec Już nigdy nie spojrzę w oczy twoje...ponownie
Podszedł do drzwi Zajrzał do środka "Ojcze?" "Tak synu?" "Chcę cię zabić" "Mamo...chcę cię...przelecieć"

55

Odp: Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Anny Grodzkiej nigdy w spodniach nie widziałem, zawsze kiecki....

Posty [ 1 do 55 z 163 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Akcja "Stop Gwałtom", czyli mężczyźni w obronie kobiet

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018