Witam
Studiuję w mieście oddalonym o 40 km od domu rodzinnego. Mam teraz pewne problemy z mieszkaniem i w związku z tym myślę żeby dojeżdżać.
Nic nie straciłabym bo wyszło by mi taniej,a mieścina w której studiuję nie oferuję zbyt ciekawych rozrywek więc zwyczajnie nie mam tu co robić. Znajomi też dojeżdżają a osoby wynajmujące można policzyć na palcach.
Zajmie mi to około 1,5 h dziennie.
Co myślicie ?