netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Porady dla kolegi

22 odpowiedzi3 448 wyświetleńzałożony przez bigdsmallu, 05.03.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

1 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2015-03-05 17:37:04)

Temat: Porady dla kolegi

Witajcie dziewczyny,

Pracuję z kolegą któremu się podoba pewna dziewczyna z piętra z pracy. Doridziłam mu aby do niej zagadał, ale on jest taki że umie sprawiać dobre pierwsze wrażenie, ale jak się go poznaje, to jest prawdziwy męźczyzna. Zapewne wiecie juź o jaki typ faceta chodzi.

Wymyśliłam mu żeby jej wysłał kwiaty do pracy, a potem napisał jej maila w pracy.

A więc tak,

Wczoraj rano wysłał jej 13 róźowych róź (13 znaczy tajemniczny wielbiciel). Widziałam na piętrze w pracy jak chodizła usmiechnięta i koleżankami plotkowała po cichu, zapewne musiała się wygadać, jak to dziewczyna smile

Na bileciku napisał jej, (PS. on naprawdę uważa że ma piękne oczy, uśmiech, ubiór, itd, także nic "wymyślonego" nie napisał"

===========
Tekst usunięty przez moderatora.

===========

Po 2h od dostawy siedziałam przy nim jak pisał maila do niej (P.S. sam wymyślił słowa i napisał mejla)

=============
Tekst usunięty przez moderatora.
=============

Ona odpisała


====================
Tekst usunięty przez moderatora.
=====================

On jest typem faceta, który ma w sobie nutkę romantyzmu, ale jest taki męski męźczyzna, inteligentny, samodzielny, zaradny, praktyczny, mało co pozwala aby emocje przeważały, ale nie wygląda jak Brad Pit smile

Dziś mi powiedział, że nie chciałby wyjść na typowego romantyka , bo jest bardziej praktycznym człowiekiem niż romantykiem/emocjonalny.

Teraz to ja nie wiem co mu doradzać, jak postepować.

Nie wiemy czy to dziewczyna ma faceta, także zastanawiamy się jak to ująć w mejlach, druga rzecz, moim zdaniem powinien tą dziewczynę trzymać w napięciu przez jakiś czas niech pogłówkuje trochę, ale jednocześnie nie urywając kontaktu, przynajmniej wiem że na mnie by to działało.

Co myślicie, dajcie mi jakiś nastepny krok.


Zamieszczanie cudzej prywatnej korespondencji bez wiedzy i zgody autora jest naruszeniem prawa i regulaminu naszego forum. W związku z tym treść zacytowanych wiadomości została usunięta.

2

Odp: Porady dla kolegi

Przede wszystkim, ale tak naprawdę naprawdę PRZEDE WSZYSTKIM.

Żadnej romantycznej korespondencji w czasie pracy, ze służbowych komputerów, ze służbowych adresów, czy pingów !!!!!
NIGDY.

3 Ostatnio edytowany przez bigdsmallu (2015-03-05 12:57:15)

Odp: Porady dla kolegi

Nie było innego sposobu.

On jest napisał z prywatnego, ale nie podpisał się, także ona nie wiem,

Druga rzecz on nie ma pojęcia jaki ona mail mejl prywatny, musieliśmy na słuźbowy napisać

Nadmieniem, oni się nie znają tak naprawdę.

Poza tym, kontroli nie ma na słuźbowe maile itd

Teraz potrzbuję nasepny krok

4

Odp: Porady dla kolegi

Kup słownik.

5

Odp: Porady dla kolegi

Przecież wie jak się nazywa.
Istnieją serwisy społecznościowe, profile zawodowe, można wybrać różne formy kontaktu poza służbowymi kanałami.

Możecie sobie pozornie nie mieć nadzoru nad mailami i pingami, ale jak to mawiają starożytni Rosjanie: dysk lustrzany wszystko przyjmie.

Na miejscu Twojego kolegi starałabym się przenieść rozmowy z koleżanką na teren prywatny jak najszybciej. To wszystko.
Taki powinien być w mojej opinii następny krok.

6

Odp: Porady dla kolegi
Pinker napisał/a:

Kup słownik.

Ale co kup słownik?

7

Odp: Porady dla kolegi
IsaBella77 napisał/a:

Przecież wie jak się nazywa.
Istnieją serwisy społecznościowe, profile zawodowe, można wybrać różne formy kontaktu poza służbowymi kanałami.

Możecie sobie pozornie nie mieć nadzoru nad mailami i pingami, ale jak to mawiają starożytni Rosjanie: dysk lustrzany wszystko przyjmie.

Na miejscu Twojego kolegi starałabym się przenieść rozmowy z koleżanką na teren prywatny jak najszybciej. To wszystko.
Taki powinien być w mojej opinii następny krok.

Juź woczywiście wszystkie serwisy posrawdzał, fb, google, nawet nk, ale mało jest o niej info, jej profil jest ukryty w dużej mierze, jedynie to znalazł co studiowała i gdzie, ale to mało mówi

Jak proponujesz by  przejść na teren prywatny.

Co sądzisz o tym by ją trzymać chwilowo w napieciu?

On jest nieśmialy, i pewnie jaki się w tej chwili ujawni, ona powie wszystkim koleżankom, i będzie mu głupio przy ludziach .. zapomniałaś że baby plotkują big_smile

8

Odp: Porady dla kolegi

Po pierwsze - jesteście w pracy na litośc boską.
To NIEUCZCIWE prowadzić w tym czasie romantyczne, prywatne korespondencje.

Przejść na płaszczyznę prywatną proponuje w tenże skomplikowany sposób, żeby zapytać ją o to, czy może napisać na jej prywatnego maila ? Ponieważ nie chciałby robić tego z pracy dłużej niż konieczne.

Po trzecie - jak ona się dowie kim on jest to i tak opowie o tym natychmiast koleżankom, więc co to za różnica, czy wcześniej czy później.

9

Odp: Porady dla kolegi
IsaBella77 napisał/a:

Po pierwsze - jesteście w pracy na litośc boską.
To NIEUCZCIWE prowadzić w tym czasie romantyczne, prywatne korespondencje.

Przejść na płaszczyznę prywatną proponuje w tenże skomplikowany sposób, żeby zapytać ją o to, czy może napisać na jej prywatnego maila ? Ponieważ nie chciałby robić tego z pracy dłużej niż konieczne.

Po trzecie - jak ona się dowie kim on jest to i tak opowie o tym natychmiast koleżankom, więc co to za różnica, czy wcześniej czy później.

Nie rozumiem, czemu się denerwujesz, nie pytam się o to jak się w pracy zachowywać, lub o etykietę pracy.

Szukam rady, a nie wykładu co i jak w pracy, proszę Cię nie mieszaj tematów

Jest taka sytuacja, i proszę Was kobiety o Wasze opinie, tyle.

10

Odp: Porady dla kolegi

Toż więc Ci napisałam - zapytać o to, czy mogą przenieść rozmowę na prywatny teren.
Taka jest moja opinia, i nie denerwuję się bynajmniej, bo nie mam ku temu żadnego powodu.

Po prostu moje zdanie jest inne niż to czego oczekujesz, i to co chcesz przeczytać w odpowiedzi. To wszystko.

11

Odp: Porady dla kolegi

Dobry masz pomysł

Typ jest po prostu niesmiały, flirtować nie umie. Chciałby się upewnić czy ma kogoś, a jeśli się ujawni i ta mu powie "niestety mam kogoś" to będzie dla niego szok ... zrobił jej coś miłego, dowiedziała się kim jest i do tego niepotrzebnie się dowiedziała kim jest

Zastanawia się czy nie pytać jej wprost mailowo

12

Odp: Porady dla kolegi

Moim zdaniem za wcześnie na to, żeby pytać o takie rzeczy mailowo .....

13 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2015-03-06 16:33:41)

Odp: Porady dla kolegi

Doradziłam mu żeby się zapytał, to napisał coś takiego

============
Tekst usunięty przez moderatora.
============


Jak myślicie, mógł coś dodać? czy w ogóle głupio napisał?

14 Ostatnio edytowany przez bigdsmallu (2015-03-06 12:44:26)

Odp: Porady dla kolegi

Ktoś pomoże? hmm

Dawajcie dziołchyy

15 Ostatnio edytowany przez Gary (2015-03-06 13:59:05)

Odp: Porady dla kolegi

Ale masakra... Począwszy od tych kwiatów. Dostała dziewczyna kwiaty, wyobraża sobie, że przyjdzie do niej młody Clint Eastwood, Brad Bitt, albo ktokolwiek kto jest jej idolem... a pojawi się kolega z pracy, na którego nie zwracała do tej pory uwagi. Strasznie to rozgrywacie.

Niechże się ten kolega przestanie bawić jak ciapa w kotka i myszkę, tylko w końcu odkryje kim jest. Niech jej napisze "Cieszę się, że przyjełaś kwiaty i Ci się podobały. Ty mi się też podobasz. Chciałem Cię zaprosić do kawiarni, kina, na spacer -- jestem Jan Kowalski, pracuję piętro niżej... To jak się spotkamy aby pogadać?"

16

Odp: Porady dla kolegi

Dziecinada....

17

Odp: Porady dla kolegi

Dziołchy ?!
O wow ... doprawdy ?

18

Odp: Porady dla kolegi

No to jak ona mu tak doradza by pisal do niej dziolcha  to ja tu sukcesu nie wroze:-) :-) :-)

19

Odp: Porady dla kolegi

Szanowne Panie,

Przepraszam, że napisałam dziołchy. Jest to dla mnie ważny temat, i naprawdę szukam pomocy, więc proszę Was, bez ironii.

Dziękuję.

20

Odp: Porady dla kolegi

Jak bez ironii skoro caly ten watek to jedna wielkq ironia.. Lepiej juz koledze nie doradzaj... Swoja droga to ciamajda z niego... Skoro sam nie umie porozmawiac z kolezanka z pracy tylko jkakies podchody uskutecznia.. Gimnazjum normalnie:-) :-) :-)

21

Odp: Porady dla kolegi

Ja myślę, że skoro kwiaty już były, to teraz przysłać jej biżuterię. Potem od razu się oświadczyć.

22

Odp: Porady dla kolegi

Ostatnio panuje taka desperacja, że po kilku minutach pierwszej randki któraś z płci potrafi się oświadczyć.

23

Odp: Porady dla kolegi

Przepraszam Państwa bardzo, ale ja stanowczo domagam się karety i chociaż czwórki białych rumakow.
Jak trza romantycznie i tajemniczo, to się bez tego nie obejdzie.

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026