netkobietyWszystkie działy
Zdrowie kobiety

do jakiego lekarza z takimi dolegliwościami???

5 odpowiedzi3 445 wyświetleńzałożony przez prawie.dobrze, 28.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » do jakiego lekarza z takimi dolegliwościami???

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1 Ostatnio edytowany przez prawie.dobrze (2015-02-28 13:22:40)

Temat: do jakiego lekarza z takimi dolegliwościami???

Piszę tutaj, żeby się poradzić.

Mam 28 lat i od dłuższego czasu mam problemy z cerą. Nie jest to jakiś bardzo poważny trądzik ale jednak mam dużo podskórnych krost, grudek, które czasem nie chcą wyjść same na wierzch i długo się goją.
Byłam już u 3 dermatologów. Próbowałam różnych maści ale wszyscy przepisują to samo: Skinoren, który strasznie podrażnia mi cerę i gdy próbuję go systematycznie stosować, potem moja twarz nie może przed dłuższy czas dojść do siebie a to pieczenie szczypanie i swędzenie staję się po 1-2 tygodniach niemożliwe do zniesienia. Stosowałam też Differin, brałam przez 3 miesiące Tetralysal i kilka innych maści przez te kilka lat. Zaskórniki mam nadal. Przez kilka lat stosuję Brevoxyl i on pomaga najbardziej, teraz znowu jest wycofany ale przecież nie mogę stosować go całe życie.

Mam też problemy z wrastającymi włoskami po depilacji.
Na nogach nie ma z tym problemu, bo zrezygnowałam z depilatora i golę się maszynką ale mam coraz więcej ciemnych włosków na piersiach, brzuchu, szyi i brodzie. Wyrywam je pęsetą i one potem wrastają, przez co mam rany. Jest to bardzo krępujące.
I też od jakichś dwóch lat z lewej piersi przy naciśnięciu wypływa mi jakaś zielonkawa i biała wydzielina.
Dodam, że miesiączki mam zwykle regularne.

Mówiłam o tym owłosieniu lekarce i dermatologom. Dermatolodzy polecają ciągle tylko te wspomniane maści a na wrastające włosy kosztowne zabiegi laserowe. Rozumiem, że owłosienia inaczej usunąć się nie da, choć czy laser usuwa na zawsze, czy tylko kilka lat? Nie chcę, żeby tego owłosienia było więcej, chcę to zahamować. Mam jasną cerę i jasne włosy.
Odsyłają do ginekologa. Robiłam już USG tarczycy i nie mam żadnych guzków.

Wczoraj byłam u kobiety ginekolog. Poszłam głównie ze względu na to owłosienie i wydzielinę z piersi. Przeprowadziła ze mną wywiad a ja ze stresu pomyliłam miesiące i powiedziałam, że ostatni okres miałam w na początku stycznia. Zapomniałam, że już koniec lutego. Czas tak szybko leci, że człowiek traci rachubę. Zaczęła mi przepisywać od razu leki na wywołanie okresu a ja na to, że przepraszam ale się pomyliłam i miałam okres na początku lutego i teraz mam mieć niedługo kolejny i wcześniej też mówiłam, że nie mam z tym problemów. Było widać po jej minie, że się zdenerwowała, choć nic nie powiedziała, podarła receptę. Jeszcze wcześniej przebadała mnie i zrobiła USG. Nie wspomniała nic o żadnych nieprawidłowościach.

Jednak zastanawia mnie też, czy zawsze, gdy okres się przesuwa lub go nie ma przez miesiąc, to po tak krótkim czasie już potrzebne są leki na jego wywołanie? Rozumiem, gdy okresu nie ma się np. przez 2-3 miesiące, to już jest powód do niepokoju ale 1 miesiąc? Kiedyś tak miałam, że gdy np. robiło się latem bardzo upalnie, mocno się przeziębiłam lub miałam bardzo stresującą sytuację, to właśnie wtedy okres mi się przesunął o miesiąc ale potem wszystko wracało do normy i miałam regularnie bez żadnych farmakologicznych ingerencji.

Gdy powiedziałam o tej wydzielinie z piersi i nadmiernym owłosieniu, powiedziała, że od tego jest endokrynolog i poradnia schorzeń sutka. Myślałam, że chociaż przebada mi te piersi, spojrzy na to. Cytologii nie miałam. Wizyta trwała 10 min i wzięła 120 zł. Kazała zrobić badania na testosteron, DHEAS i jeszcze jeden hormon.
Tamci wcześniejsi lekarze odsyłali mnie właśnie do ginekologa...

W internecie czytałam, że ta zielona wydzielina z piersi to może stan zapalny a biała to nadmiar prolaktyny. Myślałam, że najpierw ginekolog ustala, w jakich dniach cyklu należy robić badania na konkretny hormon, bo one się chyba zmieniają i potem kieruje do endokrynologa...

Poradźcie mi, może się mylę? Do kogo w takim razie się zgłosić, bo każdy mówi co innego?
A może moje objawy nie są poważne, choć boję się, że niedługo zarosnę jak facet i to chyba nie jest normalne, że coś mi od dłuższego czasu wycieka z piersi, nie współżyję, więc w ciąży nie jestem, leków też żadnych nie biorę...

Do kogo mam z tym pójść?

2

Odp: do jakiego lekarza z takimi dolegliwościami???

Trafiłąś na jakiegoś niewkompetentnego lekarza. hmm

Poszukaj ginekologa endokrynologa najlepiej.

3

Odp: do jakiego lekarza z takimi dolegliwościami???

Nie jestem żadnym specjalistą ani nic z tych rzeczy ale na trądzik to jak na moje oko za dużo rzeczy farmakologicznych stosowałaś. Trądzik powstaje głównie z powodu złego oczyszczania cery jak niedokładnie zmyjesz makijaż więc pierwsza rada to taka że jeśli stosujesz dużo podkładu czy pudru w kremie to zrezygnuj z niego na jakiś czas całkowicie. Stosuj tylko naturalne kosmetyki do pielęgnacji na bazie wody najlepiej z aloesem a ślady po trądziku najlepiej smaruj liściem z aloesu i maścią z witaminą E i neomycyną.

Co do miesiączki to absolutnie po takim czasie jak piszesz nie powinnaś dać sie namówić na żadne leki bo przyczynami może być stres, zmiana diety i wiele innych czynników a niekoniecznie choroba, dopiero jeśli opóźni Ci się już kolejna która miala być możesz zaczynać sie martwić, natomiast warto też pamiętać że od nadmiaru leków od różnych lekarzy gdzie każdy zapisuje na co innego a nie wie o tym że już masz leki na inne schorzenia (nawet maści na trądzik to też leki) może się opóźnić.

Co do włosów to może stosowałaś antykoncepcję hormonalną albo leki hormonalne na tarczycę (niekoniecznie teraz ale w odległości 5 lat wstecz)? po nich może sie tak dziać. Badania na testosteron więc powinnaś zrobić bezwzględnie.

I na moje oko główną uwage powinnaś skupić na wydzielinie z piersi bo to może być związane właśnie z zaburzoną gospodarką hormonalną i jednocześnie być główną przyczyną wszystkich problemów. Wszystkie problemy które są wewnątrz organizmu obrazują się na twarzy ZAWSZE. Zdiagnozujesz przyczynę tego problemu to trądzik zniknie sam a metodami jakie wyżej opisałam pomożesz mu sie łatwiej zagoić. Likwidowanie trądziku maściami jest teraz najgłupszą rzeczą jaką można zrobic bo jest jedynie usuwaniem skutków czegoś innego a przyczyna nadal leży gdzie indziej.

4 Ostatnio edytowany przez prawie.dobrze (2015-02-28 14:26:10)

Odp: do jakiego lekarza z takimi dolegliwościami???

Podkładu nie używam na całą twarz, tylko właśnie punktowo, stosuję go tak jak korektor, żeby zatuszować te wypryski lub ślady po nich. Często też na brodzie i szyi robią mi się grudki i ranki od tych wrastających włosków, które z jednej strony stają się coraz bardziej grubsze ale nie mogą się przebić przez skórę. Używam tylko lekkiego pudru w kamieniu na całą twarz i po oczyszczeniu twarzy z makijażu wieczorem myję żelami oczyszczającymi z Apteki, bo mam taką beznadziejną cerę, że większość tych tańszych kosmetyków, które można kupić w Rossmannie, podrażnia. Często jest też tak, że używam jakiegoś kosmetyku dłuższy czas, tak jak np. Mleczka do demakijażu AA a potem zmieniają w nim skład, pojawia się w nowym opakowaniu i już mam podrażnioną twarz. O kosmetykach z substancjami zapachowymi w ogóle u mnie nie ma mowy... Nie mogę doprowadzić twarzy do równowagi. Jak używam tych maści, które zapisują dermatolodzy, to potem mnie piecze, szczypie i pali niemiłosiernie a jak znowu posmaruję kremem natłuszczającym, to się błyszczę, choć zawsze miałam suchą cerę i tak w kółko...nie mogę dojść do ładu z tym.

O zaburzeniach lub dolegliwościach związanych z lekami nie ma mowy, bo nigdy w życiu nie stosowałam żadnych hormonów, leków na tarczycę, nigdy nie leczyłam tarczycy.
Wczoraj nawet zapytałam tą ginekolog czy to może być spowodowane tarczycą, to powiedziała, że nie, bo gdyby tak było, to nie miałabym okresu. Kiedyś też pytałam jedną dermatolog o to, to stwierdziła, że te problemy skórne to na pewno nie zmiany hormonalne i kazała poszukać kogoś, kto się zna na mikrodermabrazji. Gdy ją zapytałam, na czym ten zabieg polega, powiedziała, żebym poszukała ktogoś, kto to wykonuje, to mi objaśni...Bo ten Tetralysal, który mi przepisała na 3 miesiące, nie pomógł na zaskórniki, tylko brzuch po nim bolał.

U mnie w mieście chyba nie ma sensownych lekarzy:///

5

Odp: do jakiego lekarza z takimi dolegliwościami???
prawie.dobrze napisał/a:

Wczoraj nawet zapytałam tą ginekolog czy to może być spowodowane tarczycą, to powiedziała, że nie, bo gdyby tak było, to nie miałabym okresu.

Hahaha a to dobre, ja miałam totalnie zrytą tarczycę, brałam już 150 Euthyroxu a okres miałam normalnie jak w zegarku, ba nawet w ciąże zaszłam. Zmień lekarza, na prawdę.

6

Odp: do jakiego lekarza z takimi dolegliwościami???

Tak jak pisze Małpa tarczyca a okres mają ze soba wiele wspólnego bo może ona zaburzać cykl ale nie tak że jak według szanownej pani doktor na tyle że wogóle go musi nie być jak jest chora tarczyca. W życiu gorszej bzdury nie słyszałam a żeby już od lekarza to tragedia. Zmiana ginekologa to pierwsza podstawowa rzecz nawet jeśli miałabyś dojechać do innego miasta. Normalny lekarz zleci Ci od wejścia USG piersi jak opiszesz objawy a jeśli tego nie zrobi to znaczyć będzie że źle trafiłaś po raz kolejny. Albo chociaż spróbuj iść prywatnie do jakiegoś innego internisty niż normalnie to może będzie szansa sie u niego załapać na skierowanie na USG. No a badanie krwi na przeciwciała i na hormony to też jest podstawa bo mimo że nie brałaś nigdy leków to wystarczy, że masz jakieś drobne zaburzenia tarczycy i już może być różnie. Niektórzy ludzie są po wypalaniu tarczycy i chodzą napromieniowani miedzy ludźmi mimo że powinni siedzieć w domu przez kilka miesiecy po zabiegu ignorując fakt że moga tym komuś zaszkodzić i nie poznasz czy ktoś taki w twoim otoczeniu nie przebywał i nawet takie coś mogło Ci zaszkodzić. Nie chce wyjść na przewrażliwioną ale analizuje wszystkie możliwości.

Co do twarzy to spróbuj z tym aloesem tak jak pisałam, w mojej rodzinie ta roślina jest od lat bo dziadek hoduje i uwierz że już wielu osobom pomogła na wiele rzeczy a na trądziku też testowana bo koleżanka miała naprawdę głębokie rany i zapowiadały się po nich niezłe blizny  a nie zostało jej prawie nic śladów. Roślina nie może byc młodsza niż rok, półtora a najlepiej 2 letnia powinna byc.

Co do włosów spróbuj zdezynfekować miejsce gdzie włos wrasta i podważyć go delikatnie igłą sterylną oczywiście taką najcieńszą igłą do zastrzyków i jak wyjdzie to znów zdezynfekuj woda utleniona najlepiej albo aerozolem z neomycyną bo neomycyna jest środkiem aptecznym który najszybciej goi takie drobne ranki właśnie miejscowo, bez recepty nie kupisz ale internista jak jest porządnym lekarzem i zdaje sobie sprawe jaki masz problem to wypisze napewno.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » do jakiego lekarza z takimi dolegliwościami???

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026