Nie wiem, czy to dobre forum na ten temat, ale zaryzykuję. Dwa tygodnie temu zrobiłam sobie u kosmetyczki drugą dziurkę w uchu (w miękkiej części) (już teraz bardzo dobrze wiem, że przekłuwanie uszu pistoletem u mało doświadczonych osób dobrze się nie kończy). Na samym początku kompletnie nic się z uchem nie działo, mało tego, nie było nawet opuchnięte czy zaczerwienione i nawet nie bolało. Jednak wczoraj obudziłam się rano, ucho było lekko opuchnięte i zauważyłam przy kolczyku ropę z niewielką domieszką krwi. Nie mam pojęcia czy wyjąć ten kolczyk (chociaż pewnie ból będzie spory) by zmienić kolczyki na srebrne, czy przemywać to wodą utlenioną. Po wodzie utlenionej nie widzę żadnej poprawy. Może ktoś miał podobną sytuację? Chętnie posłucham jakiś porad, co najlepiej zrobić w tym wypadku ![]()
Podobne tematy
Po pierwsze, sama już wiesz- nigdy nie dajemy się przekłuwać pistoletem.
Po drugie- NIGDY nie wkłada się w świeżą ranę srebrnego czy złotego kolczyka!!!
Do przekłuć świeżych przekłuć służą kolczyki ze stali chirurgicznej 316L, jeśli jesteś uczulona na nikiel to Bioplast.
Kolczyki przemywaj octeniseptem- do kupienie w każdej aptece.
Ja radziłabym kolczyk wyjąć, przemywać rane i przekłuć igłą po całkowitym wygojeniu.
Jeśli jednak zdecydujesz się na pozostawienie go możesz kupić antybiotyk w saszetkach i smarować 2 razy dziennie-tribiotic- dostępny w każdej aptece bez recepty.
I koniecznie zakup kolczyk z wyżej wymienionych materiałów( najlepiej labret- wpisz w google, aby zobaczyć kształt)
o grubości 1,2 mm i długości 2 mm.
Przed włożeniem kolczyk po prostu wygotuj w wrzącej wodzie, poczekaj aż wystygnie i włóż i dokręć. Kolczyk będzie za duży, ale dzięki temu nie będzie uciskać opuchlizny.
Przed jakimkolwiek przekłuciem radzę troszkę na ten temat się dowiedzieć.