netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

wiecej wolnosci w zwiazku..

4 odpowiedzi1 714 wyświetleńzałożony przez karolina9991, 26.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » wiecej wolnosci w zwiazku..

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1 Ostatnio edytowany przez karolina9991 (2015-02-26 16:00:11)

Temat: wiecej wolnosci w zwiazku..

Witajcie, czy możecie spojrzeć na to obiektywnie. Możliwe że ja zwyczajnie przesadzam..pogubiłam się już. Nie jesteśmy małolatami, on ma 29 lat, ja 24. Zaznaczę że ogólnie dobrze nam się układa. Spotykamy się ponad rok, widujemy się codziennie po kilka godzin, czasem zostaje u niego na noc i albo następnego dnia zostaję już cały dzień, albo idę do domu. Sam tego chciał, dążył do jak najczęstszych spotkań. A teraz w nerwach wykrzyczał mi że nie ma w ogóle czasu wolnego dla siebie. Chodzi na siłownie, po pracy nie przyjeżdża od razu, ale ok godziny 19/20. Ostatnio gdy się widujemy praktycznie ze mną nie rozmawia, a jeśli już to z nerwami, denerwuje go dosłownie każde moje słowo. Wychodzić nigdzie nie chce, woli siedzieć w domu, wkurza się o byle co. I zwykle gdy jestem u niego to śpi. Zaczął brać tabletki nasenne, pracuje w trybie 3 zmianowym i rozregulował mu się sen. Gdy przychodzę do niego w dzień wolny to śpi do 14, wstanie zrobimy razem coś do jedzenia i znowu się kładzie. I tak do końca dnia. A następnego dnia do pracy np na 10, a później leci na siłownie. Jednak gdy spotkaliśmy się po siłowni, byłam w okolicy i poczekałam aż skończy, to nie odzywał się do mnie prawie cały wieczór. Gdy się posprzeczamy kładzie się na rogu łóżka i się do mnie nie odzywa. Raz gdy się pokłóciliśmy prawie z nim zerwałam, poszedł do domu, a następnego dnia zamiast próbować ze mną rozmawiać, zaczął zaczepiać inne kobiety na fb, nie wiedział że to zobaczę. Gdy zapytałam o jedną z nich odpowiedział że to kobieta która mija na ulicy, ale jej nie zna. Za to on wyszukał ją i zaczepkę wysłał. Mówiąc że jak idzie po ulicy i jakaś się do niego uśmiechnie to przecież głowy nie odwróci. Ta kobieta chodzi na siłownię tam gdzie on.Kolejną która zaczepił zapytał czy chodzi na tą samą siłownie- sam zapisał się miesiąc temu. Wcześniej chodził na inną, ale stwierdził że jest zbyt mało sprzętu. Wszystko to robił gdy się pokłóciliśmy i prawie zerwaliśmy. Innym razem gdy zapytałam dlaczego odbiera tel z nerwem zamiast spokojnie to zaczął się wydzierać że mu już nie zależy a ja się wszystkiego czepiam. Później oczywiście przepraszał. Rozmawiałam z nim o tym, powiedział że mu zależy, że kocha, ale czuje się jak w więzieniu, bo on nic złego mi nie robi, a ja go kontroluję,a on chce czasem odpocząć.

2

Odp: wiecej wolnosci w zwiazku..

Mam nadzieję, że u Ciebie jest inaczej ale jak u mnie się tak zaczęło dziać to mój ex mnie zdradzał. Nie dość, że robił wszystko co chciał to jeszcze obracał kota ogonem, że mu na nic nie pozwalam... Też w kłótniach mówił, że to już nie to a potem niby przepraszał. Niestety wyszło inaczej, ja poczułam się jak skończona idiotka, że tego nie widziałam i pozwoliłam na takie coś... Niestety obawiam się, że wasz związek może zmierzać ku końcowi- on nie wykazuje inicjatywy naprawy tego co się psuje, jak mówi w nerwach, że mu nie zależy to chyba niestety tak jest:/

3

Odp: wiecej wolnosci w zwiazku..

Właśnie tego się obawiałam, pytałam go rozmawiałam z nim czy jest inna kobieta. Kategorycznie twierdzi, że nie ma nikogo. Tamte kobiety które zaczepiał, które razem z nim chodzą na siłownie nie są atrakcyjniejsze ode mnie. Zanim zaczęłam z nim być wszyscy jego koledzy wyrażali chęć spotykania się ze mną. Ale za dużo z tym zbiegów okoliczności, zmienił siłownię, chodzi mimo zmęczenia, wystrojony ćwiczyć o tej samej porze o której tamta zaczyna zajęcia. Dał ma hasło na fb, nikt podejrzany do niego nie dzwoni. Mówi że to ja go nie kocham, twierdzi że to mi nie zależy na nim, dlatego w nerwach tak krzyczy, mówi żebym znalazła lepszego skoro on jest taki zły. I że oczywiście wina jak zawsze jest jego nie moja. Mam nadzieję, że się mylę.

4

Odp: wiecej wolnosci w zwiazku..

Jak go sprawdzić? Przecież nie będę go szpiegować..ale takie zachowanie faceta przed 30 jest co najmniej dziwne..

5

Odp: wiecej wolnosci w zwiazku..

Zaproponuj, że też byś chciała popracować nad figurą i może razem zaczniecie chodzić na siłownie. Zobaczysz jak zareaguje. Jeżeli się oburzy to bym chyba jednak w okolicy tej siłowni się pokręciła na wszelki wypadek. Strzeżonego Pan Bóg strzeże jak to się mówi:D A skoro on nie chce rozmawiać i rozwiązać konfliktu jak należy trzeba sięgnąć po inne środki.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » wiecej wolnosci w zwiazku..

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026