netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Jestem mega zazdrosna i coraz mniej ufam mojemu partnerowi.

8 odpowiedzi3 735 wyświetleńzałożony przez etol93, 21.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Jestem mega zazdrosna i coraz mniej ufam mojemu partnerowi.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Jestem mega zazdrosna i coraz mniej ufam mojemu partnerowi.

Cześć ! Chciałabym przedstawić Wam moją sytuacje. Mam 22 lata i mam partnera starszego o 13 lat. Jestesmy ze sobą ponad 2 lata, w tym jeden rok mieszkalismy razem. Obecnie nie mieszkamy ze sobą ze wzgledu na moje studia oraz jego prace w innych miastach.
Od jakiegos roku jestem bardzo zazdrosna i własciwie kompletnie mu nie ufam. Sęk w tym, że bardzo bardzo go kocham i zrobiłabym dla niego wszystko. Co do mojej postawy mam podstawy być zazdrosna, uważam że mój chłopak jest mi niewierny! nie chodzi o to że mnie zdradza. Uważam że mamy inne zasady, ba w jego przypadku powiedziałabym że on w ogole nie ma zasad.

Podam kilka sytuacji:
1> bedąc pod wpływem alkoholu zaproponował mojej najlepszej przyjaciółce wspólne "nocowanie" w naszym mieskzaniu.
2> po przeprowadzce do innego miasta szukał nowych przyjaciół, oczywiscie zawsze wybierał blondynki z cycami
3> dowiedziałam się ostatnio że gdy razem ze swoim kolegą był w barze klepnął w pupe jakąś laskę, która akurat przechodziła. Jego wytłumaczenie: byłem pijany...
4> ostatnio nocował w hostelu ok 2 tygodni. Tam poznał dziewczyne z ktora teraz utrzymuje kontakt. Wiem że ta dziewczyna na niego leci i jest bardzo natrętna. Przeczytałam wszystkie smsy ktore pisali do siebie i zrobiłam mu taką awanture, nie moge mu tego wybaczyć ! W dniu w ktorym poszedł z nią na piwo mi napisał że jest na siłowni i zebym nie czekała na niego na fb bo akurat bylismy umówieni na pogadanke. Oczywiscie zaproponował jej dołaczenie do znajomych na fb. Ta sytuacja nie może mi dać spokoju.

W tym momencie mamy przerwe. Ja koncze semestr, on wyjechał do pracy za granice( nie jest polakiem i bardzo było mu żle sie tu zaaklimatyzować co w pełni rozumiem). Gdy wyjeżdzał byłam taka rozgoryczona.....

i w ogole, wiecie co, to nie ma sensu
nie wiem po co to  pisze, bo musze sie wygadac a nie mam komu sie wygadac bo caly swoj wolny czas spedzałąm z nim i wszyscy sie ode mnie odsuneli

i ogolnie jest beznadziejnie

2 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2015-02-22 12:38:45)

Odp: Jestem mega zazdrosna i coraz mniej ufam mojemu partnerowi.
etol93 napisał/a:

...
Od jakiegos roku jestem bardzo zazdrosna i własciwie kompletnie mu nie ufam. Sęk w tym, że bardzo bardzo go kocham i zrobiłabym dla niego wszystko (...) Uważam że mamy inne zasady, ba w jego przypadku powiedziałabym że on w ogole nie ma zasad.

i ogolnie jest beznadziejnie

Czyli: "pozamiatane"...
Pora zacząć spędzać czas z ludźmi. Żaden związek i nigdy nie wymaga wymazania wszelkich innych znajomości. Chyba, że to związek toksyczny... a na taki szkoda życia.

3

Odp: Jestem mega zazdrosna i coraz mniej ufam mojemu partnerowi.

Zgadzam się z Tobą to nie ma sensu i przyszłości.  Może dobrze, że wyjechał masz teraz chwilę na odpoczynek i zastanowienie się.  Sama masz dowody, co do których nie ma żadnych wątpliwości.

4

Odp: Jestem mega zazdrosna i coraz mniej ufam mojemu partnerowi.

rozumiem twoje rozgorczyczenie.. czuje sie podobnie.
mysle ze masz powody mu nie ufac. mysle ze jest to toksyczny zwiazek;/
\jak chcesz pogadac napisz na priv wink

5

Odp: Jestem mega zazdrosna i coraz mniej ufam mojemu partnerowi.

Dziewczyno nie marnuj Swojego cennego czasu, znajomych itp. bo nie warto. Masz co dopiero 22 lata i o wiele lepsze perspektywy od Niego, aby ułożyć Sobie normalny związek z kimś innym.
Trzymaj się i skoncentruj na Sobie, bo w tym związku TYLKO TY MOŻESZ SOBIE UFAĆ.

6

Odp: Jestem mega zazdrosna i coraz mniej ufam mojemu partnerowi.

Moim zdaniem to nie ma sensu. Mozna juz wspominac. Chodzi przede wszystkim o szacunek. Macie zupelnie inne piorytety w zyciu. A ze obcokrajowiec. Coz.

7

Odp: Jestem mega zazdrosna i coraz mniej ufam mojemu partnerowi.
etol93 napisał/a:

Cześć ! Chciałabym przedstawić Wam moją sytuacje. Mam 22 lata i mam partnera starszego o 13 lat. Jestesmy ze sobą ponad 2 lata, w tym jeden rok mieszkalismy razem. Obecnie nie mieszkamy ze sobą ze wzgledu na moje studia oraz jego prace w innych miastach.
Od jakiegos roku jestem bardzo zazdrosna i własciwie kompletnie mu nie ufam. Sęk w tym, że bardzo bardzo go kocham i zrobiłabym dla niego wszystko. Co do mojej postawy mam podstawy być zazdrosna, uważam że mój chłopak jest mi niewierny! nie chodzi o to że mnie zdradza. Uważam że mamy inne zasady, ba w jego przypadku powiedziałabym że on w ogole nie ma zasad.

Podam kilka sytuacji:
1> bedąc pod wpływem alkoholu zaproponował mojej najlepszej przyjaciółce wspólne "nocowanie" w naszym mieskzaniu.
2> po przeprowadzce do innego miasta szukał nowych przyjaciół, oczywiscie zawsze wybierał blondynki z cycami
3> dowiedziałam się ostatnio że gdy razem ze swoim kolegą był w barze klepnął w pupe jakąś laskę, która akurat przechodziła. Jego wytłumaczenie: byłem pijany...
4> ostatnio nocował w hostelu ok 2 tygodni. Tam poznał dziewczyne z ktora teraz utrzymuje kontakt. Wiem że ta dziewczyna na niego leci i jest bardzo natrętna. Przeczytałam wszystkie smsy ktore pisali do siebie i zrobiłam mu taką awanture, nie moge mu tego wybaczyć ! W dniu w ktorym poszedł z nią na piwo mi napisał że jest na siłowni i zebym nie czekała na niego na fb bo akurat bylismy umówieni na pogadanke. Oczywiscie zaproponował jej dołaczenie do znajomych na fb. Ta sytuacja nie może mi dać spokoju.

W tym momencie mamy przerwe. Ja koncze semestr, on wyjechał do pracy za granice( nie jest polakiem i bardzo było mu żle sie tu zaaklimatyzować co w pełni rozumiem). Gdy wyjeżdzał byłam taka rozgoryczona.....

i w ogole, wiecie co, to nie ma sensu
nie wiem po co to  pisze, bo musze sie wygadac a nie mam komu sie wygadac bo caly swoj wolny czas spedzałąm z nim i wszyscy sie ode mnie odsuneli

i ogolnie jest beznadziejnie

witam Cie serdecznie.Twoj chlopak ma bardzo lightowe podejscie do zwiazku-inne niz Ty.Jest to wlasciwie nie do zaakceptowania.Zasadniczy blad w twoim do tego podejsciu polega na tym,ze ty chcesz go "bronic "przed tymi kobietami,a wieksza zlosc masz na nie,niz na niego.A przeciez to z nim tworzysz zwiazek,wiec do niego powinnas miec zal.Niestety my ,kobiety tak mamy,ze obwiniamy te "wredne "baby"-poniewaz tak jest nam latwiej-"on nie chcial,to ona chciala".I dalej w to brniemy czekajac na cud,ktory ,oczywiscie sie nie wydarzy.Dajemy kolejna szanse,a tu guzik...Niestety,"blondyny z cycami'beda chodzic po ulicy i "wodzic na pokuszenie "Twojego chlopaka.A wina w nim tkwi.I teraz masz wybor-albo w tym ukladzie jestes i godzisz sie,ze sa tez inne,albo-dziekujesz mu za wspolprace.I nie zasmiecaj sobie umyslu mrzonkami,ze on sie zmieni.Nie zmieni sie.Pzdr.

8

Odp: Jestem mega zazdrosna i coraz mniej ufam mojemu partnerowi.

Nie wiem o co chodzi, ale ktoś z kim spotykam się też koło 2 lat, i mamy podobne granice wiekowe jak i Wy, ma podobne podejście do związków, kobiet i w ogóle nie widzi w tym nic złego. Moje serce przez takie serce jest rozdarte, a ja czuję się jak masochistka. To głupie, bo taki facet - starszy, mam na myśli, powinien skakać i zabiegać bardziej, kiedy młodziutka dziewczyna chce z nim coś stworzyć. Sądzę, że powinnaś dać sobie spokój, najfajniejsze lata przed Tobą i jeszcze fajniejsi faceci włącznie smile Na pewno to przykre i boli, pewnie tęsknisz za nim mimo wszystko, ale to kwestia czasu i przejdzie, no chyba, że uważasz, że to właśnie ta Twoja jedyna miłość z prawdziwego zdarzenia, hm? smile

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Jestem mega zazdrosna i coraz mniej ufam mojemu partnerowi.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026