Jak przestać przejmować się tym jak " wyglądam " przestać o tym mysleć,przestać przywiązywać aż taką uwagę do wyglądu ,macie jakies sposoby sposób ? I jak nie przejmować się
gdy ktos powie nas cos niemilego o naszym wyglądzie,jak zareagować?
1 2015-02-11 05:48:47 Ostatnio edytowany przez madame12 (2015-02-11 05:54:28)
Podobne tematy
Mieć to daleko gdzieś... A jakby mi ktoś coś powiedział to krótka odpowiedź : nie podoba Ci się,to twój problem, nie musisz patrzeć.ja się sobie podobam. Kiedyś przywiązywałam do tego wagę jak wyglądam,teraz zaakceptowałam samą siebie i to co inni mówią na temat jak wyglądam to po mnie spływa. Poza tym to działa w dwie strony, my też możemy komuś powiedzieć coś nie miłego na temat wyglądu.. Ale po co ? To dziecinada bo to tylko zewnętrzny wygląd. Chyba że już ktoś przegina, wtedy bym się kłóciła :-)
Mnie pomogły inne życiowe dramaty i mój dramat związany z wyglądem, który przeżywałam w podstawówce odszedł na dalszy plan. Ponadto wiek robi swoje.
Natomiast nadal nie wiem jak zereagować na bezczelność jeśli ktoś ośmiela się wyrażać krytykę o czyimś wyglądzie. Nawet jeśli nie dotyczy to mnie, ale ktoś w moim towarzystwie krytykuje wygląd innych kobiet czuję się nieswojo. Zwykle mówię, że uważam to za wyraz chamstwa i niedojrzałości, ale nic więcej nie jestem w stanie zrobić - zwykle pada "przecież to nie o Tobie, więc czym się przejmujesz".
Jeszcze inny rodzaj krytyki to krytyka od bliskiej osoby. Były chłopak powiedział mi że nie jestem zbyt szczupła - ważyłam 48 kg przy 166 cm... Byłam załamana. Teraz ważę 5 kg więcej i się nie przejmuję, ale cóż krytyka od chłopaka była wtedy naprawdę dramatem dla mojej seksualności zwłaszcza!
Ja nie potrafię przestać się przejmować
Pomimo że nieczęsto ktoś mnie krytykuje, to raczej ja sama jestem dla siebie najbardziej krytyczna i zawsze widzę swoje wady i mam wrażenie, że inni też je zauważają... przez co jestem nieśmiała...
5 2015-02-14 17:13:43 Ostatnio edytowany przez amethyst_08 (2015-02-14 17:18:30)
To jest przykre, ze tak wiele osób przejmuje się swoim wyglądem, jakby nic innego się nie liczyło. Zamiast cieszyć się życiem i korzystać z niego, patrzycie jak przemija wam młodość, bo uważacie się za brzydkie i to was blokuje. To chyba wina tego, ze kreowane są teraz kanony piękna, które często są podrasowane operacjami plastycznymi.
Podejrzewam, ze większość za was to normalne przeciętne, bądź nawet bardzo atrakcyjne dziewczyny, które nie doceniają tego co maja, siedzą przed lusterkiem i szukają niedoskonałości. A ile ludzi niepełnosprawnych potrafi docenić wszystko to co jest im dane, nie jest ważne to, ze nos za duży, a usta za male. Nie odbieraj tego co pisze jako krytykę, bo sama byłam kiedyś zakompleksiona i to zupełnie niepotrzebnie postaraj sie jednak zmienić nastawianie, mniej sie przejmować opiniami ludzi albo nawet udać sie do psychologa, by pomógł odbudować samoocenę. Każdy ma wady i zalety, powtarzaj sobie, że jesteś piękna, podkreślaj swoje atuty.
To jest przykre, ze tak wiele osób przejmuje się swoim wyglądem, jakby nic innego się nie liczyło. Zamiast cieszyć się życiem i korzystać z niego, patrzycie jak przemija wam młodość, bo uważacie się za brzydkie i to was blokuje. To chyba wina tego, ze kreowane są teraz kanony piękna, które często są podrasowane operacjami plastycznymi..
I przez te kanony piękna dziewczyny potem patrza w lustro i widzą u siebie pełno kompleksów.. Moim zdaniem współczesny świat ocieka sexem.. Wszędzie te plastikowe panienki przerobione w photoshopie uznawane za ideał.. I potem takie dziewczyny jak my płaczą w lustrze..ja chyba powinnam żyć w 19 wieku..
Zrozum przyczynę. Przejmowanie się swoim wyglądem wynika z braku akceptacji samego siebie.
Gdzieś w Twoim życiu znalazła się sytuacja, w której ktoś Cię nauczył tego braku akceptacji.
Ktoś w Twojej rodzinie w czasie dzieciństwa. To najczęstsza (ale nie jedyna) przyczyna.
Możesz też mieć wbudowane poczucie potrzeby dążenia do doskonałości, bycia wiecznym ideałem.
Sięgnij pamięcią wstecz i znajdź moment w życiu, w którym to się zaczęło.
Wcześniej była jakaś przyczyna.
Ktoś Cię nie wspierał.
A zmienić to nie jest łatwo, ale też niekoniecznie trudno.
Jak wygląda Twoje codzienne małe szczęście? Dbasz o to?
Robisz coś dla siebie czy ciągle dla innych?
Ale jak tu się dziwić ? bo przecież jak ktoś wygląda inaczej ,nie jak ten model ideału wymyślony prze kogoś,to ludzie takie osoby przecież często wyśmiewają,krytykują,wytykają często mowią im niemile słowa
.Niestety tak to wygląda,jakby byli gorszymi ludzmi,bo mają inny" płaszcz ".
Ci którzy krytykują Twój wygląd na pewno mają jakiś problem za sobą i chcą się w ten sposób dowartościować. Nie przejmuj się nimi, zajmij się swoim życiem, swoim rozwojem, popatrz na siebie z miłością.
10 2015-02-15 13:49:21 Ostatnio edytowany przez madame12 (2015-02-15 14:09:44)
Wyobraźcie sobie np Dwie dziewczyny ,jednej od dziecka już mówiono,slyszała " że jest ładna piękna" tym czesciej bedąc nastolatką zachwycano sie nią wiecznie komplementowano i drugą dziewczynę której nigdy nie mówiono że jest ładna,a w wieku nastoletnim,starszym wręcz dokuczano jej ,słyszała często niemiłe czasami bolesne słowa,zawsze była tą gorszą na którą gorzej spoglądali ,odrzucali,bo woleli kogos ładniejszego bardziej idealnego .A w pózniejszym życiu np facet zostawił ja dla fajniejszej zgrabniejszej.Byc może ją porównywał czasami
I jak tu czuc sie dobrze pewnie jak wkolo tylu ładnych ludzi z ładnymi sexy ciałami.
To naturalne, że prejumujemy się tym, jak wyglądamy. Tyle tylko, że bardzo często wyolbrzymiamy to, co wcale nie jest naszą wadą, nie doceniając tego, co mamy.
Może napiszesz konkretnie jak to z Tobą było? Czy Twoi rodzice faworyzowali zawsze Twoją siostrę, chwalili ją, prawili jej komplementy, a Ciebie traktowali gorzej?
zacznij dostrzegać w sobie cechy a to czego nie lubisz zmień bo wszystko zależy od ciebie
ja też jestem ostra w krytyce dla siebie nie widzę nic fajnego no poza tym że jestem wesoła uśmiechnięta ani gruba ani chuda taka sobie są nie które panie starze bardzo eleganckie ładne zadbane nie jedna młoda dziewczyna może się chować. Najważniejsze pozytywne myślenie i nie dołowanie siebie pozdrawiam