Hej,
Może temat infantylny, glupi itp., ale trochę przykro mi się zrobilo.
Niedawno miałam urodziny. Zawsze z moja przyjaciolka dajemy sobie prezenty od serca. Generalnie jest tak, ze jak ja komus daje prezent to ma być taki bezzobowiazan, ale ode mnie, na serio przemyślany, a nie w stylu "na odwal się". Dzisiaj otworzyłam krem, który dostałam od przyjaciolki w prezencie i coz... trochę przykro mi się zrobilo, ponieważ na opakowaniu zobacyzxlam, ze ten krem to jakiś "prezent w bonusie do toniku". Żeby smiesznie było, toniku mi nie dala.
Ja rozumiem wszystko.... ze ktoś może nie mieć pieniędzy (choć to nie ten przypadek) chociaż sama twierdze, ze w fajnej cenie można kupic bardzo dobrze przemyślany prezent (chociażby ksiazka, kolczyki, jakas bizuteria, szalik itp.) no ale takie dawanie kremu a przede wszystkim nieodlepienie nalepki, swiadczy tylko i wyłącznie o tym, ze potraktowala to totalnie na odczep się. Mnie, moja osobe. Jest mi mega przykro z tego powodu, nie z powodu durnego kremu,ale z tego powodu, ze ktoś tak mnie traktuje. Jak ja robie komukolwiek prezent, to zawsze jest on przemyślany, nic nie kupuje w ostatniej chwili, zastanawiam się czy dany przedmiot będzie dobrze sluzyl i czy będzie potrzebny danej osobie, a tutaj niestety ktoś pozbyl się kosmetyku bo go nie chciał i jeszcze ta nalepka. No dziadostwo totalne!!
W zyciu nie spodziewałabym się takiego olewactwa. Teraz jestem wsciekla i zastanawiam się, czy dac jej prezent który ja jej kupiłam.. ladna elegancka bluzke.....
Podobne tematy
Myslę że przede wszystkim powinnaś z przyjaciółką szczerze pogadać a nie bawić się w jakieś podchody i gre "kto komu na złość bardziej zrobi"
Ale krem przy Ci się, pasuje do Twojej skóry, upodobań itp? Bo skoro pasuje, to ja nie widzę żadnego problemu.
4 2015-02-08 16:41:30 Ostatnio edytowany przez Iśka94 (2015-02-08 16:43:55)
Mnie również zrobiłoby się trochę przykro z tego powodu. Jeśli jednak dobrze zrozumiałam, to wcześniej nie było takich sytuacji i Twoja przyjaciółka wręczała Ci prezenty z których byłaś zadowolona. Jeśli tak, to może tym razem za późno zabrała się za szukanie prezentu dla Ciebie i stąd ten krem ?
Dziewczyno, szukasz problemów na siłę.
Nikt Ci nie powiedział, że przyjaźń potrafi się skończyć?
Albo, że ktoś może mieć inne priorytety na głowie niż Ty?
Ciesz się tym co masz i zignoruj problem kremu. Być może nie jesteś teraz najważniejsza w jej życiu.
Odpuść, wyluzuj i ciesz się tym co masz
To to jeszcze nic, moja jedyna kuzynka przyszla do mnie na wesele z zestawem do kąpieli i płytą elvisa.
Ja na jej slub, wcześniej, dalam bon na dwa noclegi w kurorcie:-). Podejrzewam, ze to tez byl jakis przechodny prezent bo plyta w zestawie z tym płynem, tym bardziej, ze ona dobrze wie, ze do Elvisa mi nie po drodze haha.
Dodam, ze dobrze zarabia.
Nie obrazilam się za to w mojej rodzinie do dziś to wspominamy. Często jest to powodem żartów, chociaż oczywiście nie w jej obecności.