netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

dylemat- wierność mimo wszystko?

14 odpowiedzi2 162 wyświetleniazałożony przez afrodyta333, 02.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » dylemat- wierność mimo wszystko?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: dylemat- wierność mimo wszystko?

Witam. Postanowiłam napisac, gdyz sama sobie z tym nie poradzę. Otóz od kilku lat kocham swoją dawną milosc, jednakze los tak wszystkim pokierował,że już chyba nigdy nie będziemy razem. W świeta bardzo zaprzyjazniłam się z moim znajomym z miejscowosci, w ktorej mieszkam. On pracuje na stałe w Anglii, ja ciągle jestem w Krakowie. Było mi szkoda, kiedy okres swiateczny się skonczył i kazde z nas musiało wrocic do siebie-ja do Krakowa, on do Anglii.Od przeszło juz miesiaca utrzymujemy ze soba regularny kontakt, widze ze mu na mnie bardzo zalezy. Zgodziłam się nawet jechac do niego do Anglii, na tydzien. Niestety od przeszło tygodnia, dokładnie od czasu kiedy snila mi się wielokrotnie moja dawna milosc, nie ciagnie mnie juz tak do Anglii, inaczej podchodze do rozmow z nowa sympatia. Chciałabym sobie ułozyc zycie na nowo, ale juz teraz wiem ze go nie pokocham. Co robic- jechac do Anglii czy wiernie zostac przy uczuciu, ktore, chociaz samotne, nie daje spokoju?

Proszę o poradę. chyba jestem na to za głupia.

2

Odp: dylemat- wierność mimo wszystko?

Witam Cie serdecznie.Na poczatek spytam...masz kontakt z ta dawna miloscia?Masz jakies info czy jemu rowniez na Tobie zalezy?Pzdr.

3 Ostatnio edytowany przez szczęście111 (2015-02-02 19:25:19)

Odp: dylemat- wierność mimo wszystko?

ty nie jesteś głupia tylko kierujesz się uczuciami.... tylko po co??
cierpisz wciąż myśląc o czymś czego nie ma
jedź, baw się dobrze, i podchodź do nowej znajomości na luzie, a nóż widelec zauroczysz się w kimś nowym
bo najlepszym lekarstwem na miłość jest kolejna miłość
nie trać czasu tylko korzystaj z życia póki jesteś jeszcze młoda
poznawaj nowych facetów
powodzenia

4

Odp: dylemat- wierność mimo wszystko?
szczęście111 napisał/a:

ty nie jesteś głupia tylko kierujesz się uczuciami.... tylko po co
cierpisz wciąż myśląc o czymś czego nie ma
jedź, baw się dobrze, i podchodź do nowej znajomości na luzie, a nóż widelec zauroczysz się w kimś nowym
bo najlepszym lekarstwem na miłość jest kolejna miłość
nie trać czasu tylko korzystaj z życia póki jesteś jeszcze młoda
poznawaj nowych facetów
powodzenia

Niestety,nie zgadzam sie z toba.Serce nie sluga...Autorka szczerze opisala historie,z ktorej jasno wynika,ze w sercu kocha jednak tamtego...Pzdr.

5 Ostatnio edytowany przez szczęście111 (2015-02-02 19:32:55)

Odp: dylemat- wierność mimo wszystko?

temat: wierność mimo wszystko?
tylko jaka wierność i komu?? , jak nie ma od paru lat związku między nimi?
bez sensu czekać, aż się książę pojawi.


dziewczyna myśli o dawnej miłości a on pewnie już niejeden związek miał, i .... gdyby o niej myślał to by coś ruszyło.
A tak, zamiast korzystać z życia - niech sobie dalej myśli o nim do usranej śmierci. Bez sensu.
Też taka byłam jak miałam 14 lat. Ale wiem że to trudne odpuścić.

6

Odp: dylemat- wierność mimo wszystko?
szczęście111 napisał/a:

temat: wierność mimo wszystko?
tylko jaka wierność i komu?? , jak nie ma od paru lat związku między nimi?
bez sensu czekać, aż się książę pojawi.


dziewczyna myśli o dawnej miłości a on pewnie już niejeden związek miał, i .... gdyby o niej myślał to by coś ruszyło.
A tak, zamiast korzystać z życia - niech sobie dalej myśli o nim do usranej śmierci. Bez sensu.
Też taka byłam jak miałam 14 lat. Ale wiem że to trudne odpuścić.

I teraz to ,co napisalas,zgadzam sie z Toba w100%.To jest utopia pielegnowac cos,czego nie ma.Tylko ,ze mi chodzilo o cos innego.A mianowicie o to,ze dziewczyna powinna byc wierna samej sobie.Jezeli czuje,ze nie jest soba bedac z tym nowym facetem,nie powinna oszukiwac samej siebie i w to brnac.Poczekajmy co na to autorka...Pzdr.

7

Odp: dylemat- wierność mimo wszystko?

Ja bym została przy uczuciu...Wolale byc samotna niz kogoś skrzywdzić

8

Odp: dylemat- wierność mimo wszystko?

To zależy od wielu czynników. Jesteś pewna, że z tą dawną miłością już nie będzie? Pytam nie dlatego, żebyś się łudziła, ale podałaś dosyć mało informacji, a może jednak jest jakaś szansa, byście byli razem, no wiadomo, czasem warto zawalczyć, zależy od sytuacji. Jeśli nie, to warto starać się zająć tym co lubisz, co Cię zajmuję, a co do nowej znajomości, to można spróbować. Jeśli jednak kompletnie nic nie czujesz, to może lepiej dać sobie spokój. Na pewno trafisz w końcu na faceta, którego pokochasz tak, że tamta dawna miłość będzie już nieważna. Tak to po prostu jest, trzeba dać sobie czas. Wiesz, ja po rozstaniu z byłym facetem też po prostu myślałam, że już nikogo nie pokocham, owszem też bywało, że mi się śnił, to normalne, a jednej osoby trwa krócej - u mnie akurat pół roku po rozstaniu, więc tyle czasu dałam sobie, a u kogoś dłużej. Różnie bywa. A zakochać jednak się można i potem człowiek to widzi i wtedy liczy się to co teraz, bo jeśli faktycznie nie ma szans na bycie z tamtym chłopakiem, to w końcu ułożysz sobie życie i będziesz szczęśliwa, zobaczysz. Ja teraz jestem zadowolona i potem były chciał wrócić, ale ja nie, bo kochałam już mojego faceta, po prostu wiedziałam, że jego chcę. A były zrozumiałam, że nie był dla mnie.

9

Odp: dylemat- wierność mimo wszystko?

Pewnie nikomu nie będzie się chciało czytać takich wypocin, ale jednak napiszę. Marka poznałam jakies 9 lat temu i od tamtej pory byłam w2 zwiazkach, on zreszta tez kogos miał. Ostatnio zerwał z tą swoja była, ja tez juz nikogo nie mam. Przez cały jednak ten czas, nawet kiedy był w zwiazku i wydawac by sie mogło,ze szczesliwym, przyjezdzajac do mojej miejscowosci spotykał się ze mną. Tzn przewaznie odbywało się to na zasadzie, ze nasi wspolni znajomi zapraszlai mnie na jakas domowke, ktora zazwyczaj odbywala sie w jego domku. Kiedy juz wszyscy wychodzili, on chciał zebym zostala. Nie dazył do tego, by isc ze mna do lozka. chciał rozmawiac, czesto do poznego rana...kilka godzin rozmow, a wydawało się,ze mineła minuta. Mowił, że cytuje:
_"kochałem Cię."
-" Ty tez mnie kochasz, nie da się tego ukryc"
-"nie jestem szczesliwy w moim zwiazku"
-"moja dziewczyna jest o Ciebie zazdrosna, dowiedziala sie o Tobie, ale nie ode mnie"
-" chciałbym,zeby w przyszłosci moje dziecko miało Twoje oczy"
-"wroce za kilka lat i wyjedziemy stad gdzies daleko, razem"
-"nie moglibysmy teraz isc do lozka, nie chodzi mi o zdrade, tylko o to, ze tesknilibysmy potem do siebie"
-"wszystko co z Toba zwiazane, pamietam.."

Itp.

Te słowa usłyszałam od niego prawie 2 lata temu.

Historia jest o tyle ciekawa, ze nigdy nie bylismy parą bo dzieli nas odleglosc. Ale przeciez odleglosc tak naprawde nie ma znaczenia. dla niego jednak robi duze.  Zawsze zastanawiałam się, dlaczego kiedy z kims probowałam ułozyc sobie zycie, on mi to w delikatny sposob utrudnial. Np. rok temu bardzo zblizylam sie do jego kuzyna, kiedy Marek sie o tym dowiedział,ze miedzy nami mogłoby cos byc, poszedł do niego i mowił,zeby tego nie robił. Potem udawał,ze go nie zna. Dowiedziałam się tego przypadkiem, od przypadkowej osoby, która zawsze jest ze mna szczera.

Teraz Marek był na swieta w mojej miejscowosci. Moj kuzyn, znajomy, dopytywali go "od tak po prostu" czy teraz da nam szanse na zwiazek, co dalej z tym czyms co było?" Powiedział im, ze nie ma szans..ze go nie pociagam.



Czy milosc mogla tak po prostu zginac? Bo to była milosc, wiem o tym.

10

Odp: dylemat- wierność mimo wszystko?

Dobrze rozumiem, że żyjesz złudzeniami zbudowanymi prawdopodobnie po zakraplanej imprezie, która odbyła się 2 lata temu?

11

Odp: dylemat- wierność mimo wszystko?

zostań przy uczuciu!!!

12

Odp: dylemat- wierność mimo wszystko?

Do marmolady- nie, takie slowa slyszalam przez prawie 7 lat..

13

Odp: dylemat- wierność mimo wszystko?
SupportforOscar napisał/a:

zostań przy uczuciu!!!

Zapytam Cię więc,dlaczego?

14 Ostatnio edytowany przez maniek_z_maniek (2015-02-03 18:02:47)

Odp: dylemat- wierność mimo wszystko?

Twoje dylematy i ich rozwiązania sa samym zaprzeczeniem siebie samych. Nie rob wiec tego co Ci sprawia niepokoj. Otoz widze ze kochasz bylego "chłopaka" on pewnie kocha Ciebie ale nie jest zdecydowany ani na bycie z Toba, ani na wierność Tobie. A moze nie kocha? Takie sytuacje się zdarzają, kiedy oboje jesteście bliskimi sobie duszami ale plany waszego zycia sa rozne. Cos was hamuje w byciu razem albo dazycie za innymi rzeczami, cos przeszkadza. Prozaicznie wiec dazysz do szczęścia jednocześnie zastanawiasz się nad związkiem bez milosci co Ci szczęścia nie da. Chyba ze będziesz umiala pokochać nowego chłopaka, mieć z nim dzieci, umiec cieszyc się tym. Ale warunek jest jeden. Musisz w 100% zerwac kontakt z tamtym i nigdy do tego nie wracac. Jeśli tego nie zroisz to jest duza szansa ze zrujnujesz swoje zycie i kogos innego.

A co do wierności uczuciu sprawa jest prosta. Uwazasz ze powinnas być wierna to bądź, nie chcesz to nie bądź, sproboj zycia. W końcu kochanie kogos możliwość bycia z kims a nie robienie tego, nie jest do końca uczciwe z punktu widzenia tego swiata.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » dylemat- wierność mimo wszystko?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026