Hej, na początek poczytajcie trochę o mnie tu
Podczas przelotnych spotkań na ulicy pewnie jestem spostrzegana przez większość osób jako nieszczęśliwa kaleka, która nie w pełni jest świadoma swojej kondycji.
Tymczasem prawda jest inna. Mam tylko chore ciało, którym uwięzłam dożywotnie. Mój intelekt, może ze krzywą zmienną, jednak rozwijał się poprawnie. Nigdy nie akceptowałam swego kalectwa i miejsca, które wyznaczyła mi rodzina i społeczeństwo, gdzieś tam w kącie obok starej miotły, bez prawa do własnego głosu i do samodecydowania.
Budziło to we mnie odczucia ogromnej niesprawiedliwości i buntu. Były one jakby katalizatorem, wyzwalały siłę do przeciwstawienia temu ?przeznaczeniu?
Całe moje życie upływa na dążeniu do samodzielności. Nie będę dalej rozwijać tego wątku, a proponuję Państwu lekturę mojej książki, ?W więzieniu ciała?, którą napisałam pod pseudonimem Basia Jeżowska.
To właśnie dzięki opublikowanej w 2013r poznałam wielu ludzi, którzy mnie wspierają w dalszej drodze, zmieniam ich myślenie o osobach z porażeniem mózgowym, to daje mi największą satysfakcję
W roku 2014 zaczęłam realizować swoje życiowe marzenie. Mając większą rentę po ojcu, zdecydowałam się na kupno własnego mieszkania w warszawskich Włochach, w k0mpeksie budowniczym MIASTECZKO RUBIKON. Małe 17m2 mieszkanko, które będzie dla mnie schronieniem przed zakusami bliźnich na moją wolność, a życie w stolicy niesie obietnicę na lepszą przyszłość.
Całe zeszłe lato starałam się uzyskać kredyt pod wspomniane mieszkanie, nie było łatwo, nie obyło się bez różnych przeszkód, ale w końcu Alior Bank udzielił kredytu na 91 tys. Z ratą ok. 650 zł /m na 25 lat
Na pewno wśród Państwa są osoby, które byłyby w stanie mi pomóc wpłacając darowiznę lub 1% podatku na to subkonto:
KRS: 0000270809
Numer konta 86 1600 1286 0003 0031 8642 6151.
Nazwa odbiorcy: FUNDACJA AVALON
Tytuł przelewu: Podopieczny 1435 z dopiskiem Dla Basi
Pozdrawiam
Basia Jeżowska