netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?

40 odpowiedzi8 221 wyświetleńzałożony przez povel, 19.01.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 41 ]

1

Temat: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?

Witam,
Taka mam sytuacje i szukam porady a mianowicie:

Jestem, znaczy bylem az do srody w zwiazku z super dziewczyna, oboje jestesmy po rozwodach ja 40 ona 38l oboje bez dzieci to wsumie luz, kedy zaczynalismy sypiac ze soba to zaproponowala ze nie musimy sie zabezpieczac bo ona jest bezplodna i nie ma obaw o zajscie w ciaze i do tego robila badania na wszelkie choroby tak ze luz, co do dzieci to tylko invitro wchodzi w gre, luz byl tak przez ponad pol roku (tyle sie znamy) myslalem o niej powaznie bo i mieszkanie mialem remontowac i myslalem ze po wszystkim moze zaproponuje jej zamieszkanie razem, tak ze naprawde powaga nawet myslalem o tym invitro ze moze jak juz zamieszkamy razem to sprobujemy, i tu w srode przychodzi do mnie i mowi ze musimy pogadac, powiedziala ze strachem w oczach ze jest w ciazy (stalo sie niemozliwe a jednak nie jest bezpolodna) ale nie wie kto jest ojcem- ja czy koles z ktorym sypiala tak tak sypiala ze to nie byl tylko raz tylko od dluzszego czasu znim byla jak i zemna,
Wiem wiem zrobila mnie na jelenia ale nie o to tu chodzi.
Ona chce urodzic to dziecko i nie dziwie sie jej skoro nie mogla normalnie zajsc w ciaze a tu taki traf.

I tu moje pytanie co mam robic?
Jestem zalamany bo oczywiscie zdrada i to z premedytacja, jescze 7 i pol miesiaca do konca ciazy a co za tym idzie jeszcze kawal czasu do testow DNA a na koniec to moze byc moje dziecko bo jesli testy wykaza ze ja nie jestem ojcem to nie bedzie to moj problem ale jesli tak to wiadomo ze musze jakies konsekwencje ponosic choc nie jestem tu winny a chcialbym tego dziecka bo zawsze chcialem miec,
Co robic bo wiadomo ze to koniec jakiegokolwiek zwiazku z ta kobieta ale byc moze to matka mojego dziecka, jak sie zachowac, jak postepowac? Zerawc kontakt zupelnie czekac na porod i testy czy utrzymywac kontakt?
Pozdrawiam

2

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?

Boże mój drogi... Mam nadzieję, że się trzymasz. Nawet, jeśli okaże się, że to Twoje dziecko, nie planuj z taką osobą przyszłości. Nie muszę chyba mówić dlaczego.

A co do kontaktów... Utrzymuj je, ale tylko na temat ciąży. W końcu może być, że będziesz ojcem. Broń Boże nie pozwól sobą zmanipulować. Bo już płakała, prawda?

A zapytałeś ją czy ten drugi wie?

3

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?

Przyszlosci z nia juz niestety nie planuje ale nadal zakladam ze istnieje mozliwosc ze to dziecko moze byc jednak moje i tu mam problem bo jesli tak to niestety kontakty zostana do konca zycia,

Plakac to plakala ale najwieksze zaskoczenie to ma bo nie robilem jej wymowek nie wyklolem od najgorszych nie bylem agresywny tylko zapytalem dlaczego poprostu mnie nie zostawila jak zaczela zadawac sie z tamtym kolesiem bo przeciez jestesmy dorosli to czasami bywa ze nie wyjdzie a tu teraz tak sie porobilo, najgorsze jest to ze podobno koles wiedzial o mnie i teraz jesli wyjdzie ze to moje dziecko to tak naprawde ujdzie mu to na sucho bo byla laska i bylo fajnie a ja bede mial problem do konca zycia, dlatego za to ze wiedzial ze ona jest z kims na stale i sie nie zabezpieczal i nie mowie tu o ciazy bo pewine wiedzial o jej bezpolodnosci ale o tym ze mozna przeciez cos ciekawego zlapac wkoncu to 21wiek i zadnych gumek to chcialbym zeby to dziecko okazalo sie jego to by byla da nich najwieksza kara a szczegolnie dla niego ze nie ma czegos takiego jak zabawa losem niewinnych osob.

A ona mu powiedziala i podobno wpadl w furie i pelna agresja na maks ze omalo jej podobno nie pobil.

4

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?

Wiesz.... O ewentualnych chorobach wenerycznych też myślałam. Straszne.... Może Ty się przebadaj. Poważnie mówię.... I ona ma 38 lat? A wiesz dlaczego powiedziała Tobie przy okazji ciąży, że był ktoś jeszcze? Bo tamten ją w okrutny sposób potraktował. Więc przylazła do Ciebie.

Dziecko, czyjekolwiek będzie, nie jest niczemu winne. Jeśli okaże się, że to Ty jesteś tatą, pokochasz je... A co kontaktów z matką przez resztę życia... Nie daj się zmanipulować. I brać na dziecko... Będziesz się nim opiekował, ale to  nie znaczy, że nią też.

A może będzie tak, że w miarę szybko ułoży sobie życie? Nigdy nic nie wiadomo. A dziecko to nie kara i kula u nogi. Przecież i Ty spotkasz kogoś, kto nie oszukuje. I nie bazuje na kłamstwie i własnej wygodzie. Głowa do góry. to nie koniec świata smile

5 Ostatnio edytowany przez povel (2015-01-19 07:39:55)

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?

Dzieki za mile slowa wink
Co do przebadania sie to juz w trakcie jestem czekam na wyniki, straszna sprawa cala ta sytuacja,
O dziecko to sie nie martwie bo jesli bedzie moje to tak jak mowisz zrobie wszystko co w mojej mocy a ona niech sie sama o siebie martwi teraz niech zobaczy co mogla miec i co stracila przez swoja glupote,

Narazie to nadal jestem w szoku/zalamany bo nigdy sie nie spodziewalem ze zycie moze mnie jeszcze tak zaskoczyc,
Czy ktos kiedys dostal naraz dwie tak skrajne wiadomosci "jestem w ciazy" i tu w glowie: super, euforia, a zaraz po tym "nie wiem kto jest ojcem" i tu czujesz jak kula przeszywa ci glowe,

Zalamka na max

6 Ostatnio edytowany przez Excop (2015-01-19 07:57:41)

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?

W tym wszystkim jest jeszcze jeden aspekt, którego Autor nie wziął pod uwagę, a przynajmniej o tym nie pisze.
Otóż to, że to właśnie on był nieświadomym kochankiem tej kobiety, która pozostawała w związku z tamtym.
Proponowałbym wyjaśnić i to, by mieć całkowity obraz sytuacji i zrozumieć reakcję "rywala", która wynikać mogła nie tyle z faktu zajścia tej pani w ciążę, lecz (po odkryciu romansu) ze świadomości, że jest rogaczem.

7

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?

Ja miałem podobnie z tym, że nigdy faktycznie na zdradzie jej nie złapałem (choć przyłapałem ją na tym, że ze moimi plecami wieczorem ktoś u niej przesiadywał), ale eks spotykała się z dwoma innymi facetami regularnie więc swoje podejrzenia miałem i coś mi się zdaje, że ona sama przez dłuższy czas nie wiedziała kto jest ojcem (pytania do mnie typu jaką masz grupę krwi, musisz się tego dowiedzieć koniecznie, itp.). Co robić ? Interesuj się ciążą. Najlepiej jakbyś to mailowo również robił żeby w razie czego kiedyś tam mieć dowody w sądzie. A gdybyś miał dowody dla sądu na to, że zdradzała to już z górki jest bo baba w tym wieku nie będzie się tłumaczyć przed sądem na zasadzie "ah no bo jakoś to tak wyszło z tą zdradą". A nawet jakby próbowała się tak tłumaczyć to nikt 40 letniej babie nie uwierzy.

8

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?

Wlasnie wziolem to pod uwage i wprost ja o to zapytalem czy on o mnie wiedzial, to ze bylismy w zwiazku i czy przespala sie z nim tylko raz i dostalem taka odpowiedz: tak, ze on widzial ze ona jest z kims w stalym zwiazku i ze sypiala z nim dobrych kilka razy, tak ze ja jestem swiadomy tego ze to ja zostalem rogaczem a on zareagowal w ten sposob bo nagle ona mu powiedzala ze jest w ciazy a on myslal ze mial darmowy sex bez zobowiazan bo zwiazek to ona miala zemna a tu nagle taka klapa i swiadomosc tego ze nagle to on moze miec dziecko nie z kobieta ktora kocha i chcial zeby odeszla od tamtego i zostala znim a z normalna k..... ktora przyprawiala rogi swojemu facetowi i tu okrotna swiadomosc do niego dotarla,

9

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?

Odnoszę wrażenie, że świadomość iż jest bezpłodna, pchała ją ku temu, żeby tak sobie żyć. No to teraz ma...

A czy między wami był tylko seks? Jak ona zachowywała się w związku?

10 Ostatnio edytowany przez LUSILJU (2015-01-19 10:26:09)

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?
povel napisał/a:

Wlasnie wziolem to pod uwage i wprost ja o to zapytalem czy on o mnie wiedzial, to ze bylismy w zwiazku i czy przespala sie z nim tylko raz i dostalem taka odpowiedz: tak, ze on widzial ze ona jest z kims w stalym zwiazku i ze sypiala z nim dobrych kilka razy, tak ze ja jestem swiadomy tego ze to ja zostalem rogaczem a on zareagowal w ten sposob bo nagle ona mu powiedzala ze jest w ciazy a on myslal ze mial darmowy sex bez zobowiazan bo zwiazek to ona miala zemna a tu nagle taka klapa i swiadomosc tego ze nagle to on moze miec dziecko nie z kobieta ktora kocha i chcial zeby odeszla od tamtego i zostala znim a z normalna k..... ktora przyprawiala rogi swojemu facetowi i tu okrotna swiadomosc do niego dotarla,

o a nie przyszło ci do glowy ze ona była juz w związku z tamtym a to z toba się zabawiala,hehehe  swoja droga 40 latek ,kawaler ,bez zony dzieci,no długo ci się udało lawirować i uchować material gentyczny,piszesz ze gość miał darmowy sex bez zobowiaan ,a ty co??najpierw z nia slub wziales a potem ciupciales dopiero?? tez miałeś to samo,poza tym majac tyle lat a lapiac się na taki bajer,z NIEZNAJOMA kobieta,BEZPLODNA  jasne ,pokazala ci papier,taka sama jak bezplodna,moze się okazac zdrowa,bez chorob przenoszonych droga plciowa  i ciesz się jak się okaze że jedynie jakas tam chlamydie zalapales,moze nauczy cie to rozsądku,bo w wieku 40 lat zeby wierzyc nieznajomej przecież  to tez trzeba być wielkim ryzykantem albo desperatem

11

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?

Wydawalo mi sie ze miedzy nami bylo cos wiecej niz tylko sex, no przynajmniej z mojej strony, cale przytulania i trzymanie sie za rece i wogole randkowanie na max, kompletnie nie mialem podejzen ze cos jest nie tak ze moze byc ktos jeszcze, ona twierdzi ze nie wie dlaczego spotykala sie z tym drogim gosciem majac mnie, chcialbym wiedziec co nia kierowalo moze by mi bylo latwiej to zrozumiec ale czy to teraz ma jakiekolwiek znaczenie robila to co robila i tyle, teraz ja musze probowac to ogarnac i jakos trwac w nieswiadomosci przez nastepne miesiace az do porodu i testow dlatego nie wiem co dalej robic.

12

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?
LUSILJU napisał/a:
povel napisał/a:

Wlasnie wziolem to pod uwage i wprost ja o to zapytalem czy on o mnie wiedzial, to ze bylismy w zwiazku i czy przespala sie z nim tylko raz i dostalem taka odpowiedz: tak, ze on widzial ze ona jest z kims w stalym zwiazku i ze sypiala z nim dobrych kilka razy, tak ze ja jestem swiadomy tego ze to ja zostalem rogaczem a on zareagowal w ten sposob bo nagle ona mu powiedzala ze jest w ciazy a on myslal ze mial darmowy sex bez zobowiazan bo zwiazek to ona miala zemna a tu nagle taka klapa i swiadomosc tego ze nagle to on moze miec dziecko nie z kobieta ktora kocha i chcial zeby odeszla od tamtego i zostala znim a z normalna k..... ktora przyprawiala rogi swojemu facetowi i tu okrotna swiadomosc do niego dotarla,

o a nie przyszło ci do glowy ze ona była juz w związku z tamtym a to z toba się zabawiala,hehehe  swoja droga 40 latek ,kawaler ,bez zony dzieci,no długo ci się udało lawirować i uchować material gentyczny,piszesz ze gość miał darmowy sex bez zobowiaan ,a ty co??najpierw z nia slub wiales a potem ciupciales dopiero?? tez miałeś to samo,poza tym majac tyle lat a lapiac się na taki bajer,z NIEZNAJOMA kobieta,BEZPLODNA  jasne ,pokazala ci papier,taka sama jak bezplodna,moze się okazac zdrowa,bez chorob przenoszonych droga plciowa  i ciesz się jak się okaze e jedynie jakas tam chlamydie alapales,moze nauczy cie to rozsądku,bo w wieku 40 lat eby wierzyc nieznajomej przecież  to tez trzeba być ielym ryzykantem albo desperatem

Nie poszlismy do luzka dosyc dlugo to tak w ramach wyjasnien a poznalem jej rodzinke: mame braci siostry itp tak ze bylem przez nich uswiadomiony ze ona nie moze miec dzieci ze leczyla sie wczesniej na bezplodnosc ale nic z tego i ze tylko invitro,

A to ze darmowy sex to rowiez moge powiedziec o kazdym malzenstwie a w zwiazk to jak w zwiazku oboje jestesmy po rozwodach a ze nie mam dzieci z poprzedniego zwiazku to akurat inna sprawa bo tak sie zlozylo, ze sex to chyba normalne ze jak sie jest razem to sie sypia ze soba

13

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?

povel paskudna sprawa. Kobieta bez kręgosłupa moralnego. Ale ja nie o tym chciałam. Wiesz, ze można zrobić test na ojcostwo już w czasie ciąży? Nie trzeba czekać tylu miesięcy. Tylko czy ona się zgodzi?

14

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?
povel napisał/a:
LUSILJU napisał/a:
povel napisał/a:

Wlasnie wziolem to pod uwage i wprost ja o to zapytalem czy on o mnie wiedzial, to ze bylismy w zwiazku i czy przespala sie z nim tylko raz i dostalem taka odpowiedz: tak, ze on widzial ze ona jest z kims w stalym zwiazku i ze sypiala z nim dobrych kilka razy, tak ze ja jestem swiadomy tego ze to ja zostalem rogaczem a on zareagowal w ten sposob bo nagle ona mu powiedzala ze jest w ciazy a on myslal ze mial darmowy sex bez zobowiazan bo zwiazek to ona miala zemna a tu nagle taka klapa i swiadomosc tego ze nagle to on moze miec dziecko nie z kobieta ktora kocha i chcial zeby odeszla od tamtego i zostala znim a z normalna k..... ktora przyprawiala rogi swojemu facetowi i tu okrotna swiadomosc do niego dotarla,

o a nie przyszło ci do glowy ze ona była juz w związku z tamtym a to z toba się zabawiala,hehehe  swoja droga 40 latek ,kawaler ,bez zony dzieci,no długo ci się udało lawirować i uchować material gentyczny,piszesz ze gość miał darmowy sex bez zobowiaan ,a ty co??najpierw z nia slub wiales a potem ciupciales dopiero?? tez miałeś to samo,poza tym majac tyle lat a lapiac się na taki bajer,z NIEZNAJOMA kobieta,BEZPLODNA  jasne ,pokazala ci papier,taka sama jak bezplodna,moze się okazac zdrowa,bez chorob przenoszonych droga plciowa  i ciesz się jak się okaze e jedynie jakas tam chlamydie alapales,moze nauczy cie to rozsądku,bo w wieku 40 lat eby wierzyc nieznajomej przecież  to tez trzeba być ielym ryzykantem albo desperatem

Nie poszlismy do luzka dosyc dlugo to tak w ramach wyjasnien a poznalem jej rodzinke: mame braci siostry itp tak ze bylem przez nich uswiadomiony ze ona nie moze miec dzieci ze leczyla sie wczesniej na bezplodnosc ale nic z tego i ze tylko invitro,

A to ze darmowy sex to rowiez moge powiedziec o kazdym malzenstwie a w zwiazk to jak w zwiazku oboje jestesmy po rozwodach a ze nie mam dzieci z poprzedniego zwiazku to akurat inna sprawa bo tak sie zlozylo, ze sex to chyba normalne ze jak sie jest razem to sie sypia ze soba

już od jakiegoś czasu testy DNA robi się na etapie ciąży,nie wiem jak  można tego nie widzieć.....

coz za naiwność się placi,ty zapłacisz alimenty,badz nie...... może ten drugi trafil,sytuacja zenujaca


dla mnie wytłumaczenie ze jej siostry i matka to  mowily ,to żadne tłumaczenie,leczyla się?a może tylko tak mowila,moze wina była po drugiej stronie,a wiesz co ja mysle  ze zegar biologiczny jej moco tykal i szukala reproduktora ,to jest brutalne,ale może być prawdziwe....

jak wcześniej napisałam,w fakt bezplodnosci nie wierzy się ,,na słowo,, chyba ze się lubi swój material genetyczny rozsiewac,,byle gdzie,,


teraz pozostalo ci się jedynie dowiedzie,czyje to dziecka i wyciagnac wnioski z zaistniałej sytuacji,a może ty tez myslales ze jesteś  bezpłodny  ?ze tak bez  zastanowienia.....

tak czy siak,zrobcie test,a reszta w zaleznosci od wyniku,masz nauczke na przyszlosc

15

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?
Aniaa34 napisał/a:

povel paskudna sprawa. Kobieta bez kręgosłupa moralnego. Ale ja nie o tym chciałam. Wiesz, ze można zrobić test na ojcostwo już w czasie ciąży? Nie trzeba czekać tylu miesięcy. Tylko czy ona się zgodzi?

Wiem ze sie robi jeszcze w ciazy ale lekaze nie polecaja/nie chca robic jesli ma to na celu tylko ustalenie ojcostwa bo roznie to bywa z ta ciaza a i na etapie ciazy nie jest to brane na takie samo prawdopodobienstwo jak juz po porodzie a zarazem nie jest to takie bezinwazyjne dla plodu, pytalem ja ale ona mow ze nie chce w ciazy robic tego testu,

16

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?
LUSILJU napisał/a:
povel napisał/a:
LUSILJU napisał/a:

o a nie przyszło ci do glowy ze ona była juz w związku z tamtym a to z toba się zabawiala,hehehe  swoja droga 40 latek ,kawaler ,bez zony dzieci,no długo ci się udało lawirować i uchować material gentyczny,piszesz ze gość miał darmowy sex bez zobowiaan ,a ty co??najpierw z nia slub wiales a potem ciupciales dopiero?? tez miałeś to samo,poza tym majac tyle lat a lapiac się na taki bajer,z NIEZNAJOMA kobieta,BEZPLODNA  jasne ,pokazala ci papier,taka sama jak bezplodna,moze się okazac zdrowa,bez chorob przenoszonych droga plciowa  i ciesz się jak się okaze e jedynie jakas tam chlamydie alapales,moze nauczy cie to rozsądku,bo w wieku 40 lat eby wierzyc nieznajomej przecież  to tez trzeba być ielym ryzykantem albo desperatem

Nie poszlismy do luzka dosyc dlugo to tak w ramach wyjasnien a poznalem jej rodzinke: mame braci siostry itp tak ze bylem przez nich uswiadomiony ze ona nie moze miec dzieci ze leczyla sie wczesniej na bezplodnosc ale nic z tego i ze tylko invitro,

A to ze darmowy sex to rowiez moge powiedziec o kazdym malzenstwie a w zwiazk to jak w zwiazku oboje jestesmy po rozwodach a ze nie mam dzieci z poprzedniego zwiazku to akurat inna sprawa bo tak sie zlozylo, ze sex to chyba normalne ze jak sie jest razem to sie sypia ze soba

już od jakiegoś czasu testy DNA robi się na etapie ciąży,nie wiem jak  można tego nie widzieć.....

coz za naiwność się placi,ty zapłacisz alimenty,badz nie...... może ten drugi trafil,sytuacja zenujaca


dla mnie wytłumaczenie ze jej siostry i matka to  mowily ,to żadne tłumaczenie,leczyla się?a może tylko tak mowila,moze wina była po drugiej stronie,a wiesz co ja mysle  ze zegar biologiczny jej moco tykal i szukala reproduktora ,to jest brutalne,ale może być prawdziwe....

jak wcześniej napisałam,w fakt bezplodnosci nie wierzy się ,,na słowo,, chyba ze się lubi swój material genetyczny rozsiewac,,byle gdzie,,


teraz pozostalo ci się jedynie dowiedzie,czyje to dziecka i wyciagnac wnioski z zaistniałej sytuacji,a może ty tez myslales ze jesteś  bezpłodny  ?ze tak bez  zastanowienia.....

tak czy siak,zrobcie test,a reszta w zaleznosci od wyniku,masz nauczke na przyszlosc

Byc moze masz racje ze tylko szukala na sile "reproduktora" nie wychodzilo zemna to szukala dalej mozliwe ze masz calkowita racje z tymi blefami o bezplodnosci ale takie informacje wplynely do mnie zaraz na poczatku naszej znajomosci, zebym nie mial zludzen co do takiego faktu, a ona jest dopiero 5-6 tygodniu tak ze to nie informacja po fakcie a duzo przed.

17

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?
Aniaa34 napisał/a:

povel paskudna sprawa. Kobieta bez kręgosłupa moralnego. Ale ja nie o tym chciałam. Wiesz, ze można zrobić test na ojcostwo już w czasie ciąży? Nie trzeba czekać tylu miesięcy. Tylko czy ona się zgodzi?

Jeju... Ja też nie wiedziałam, że istnieje taka możliwość.... Więc chłopak może zaoszczędzic sobie czasu trwania w zawieszeniu.
Jak to? Że może sie nie zgodzić?

18

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?
povel napisał/a:
LUSILJU napisał/a:
povel napisał/a:

Nie poszlismy do luzka dosyc dlugo to tak w ramach wyjasnien a poznalem jej rodzinke: mame braci siostry itp tak ze bylem przez nich uswiadomiony ze ona nie moze miec dzieci ze leczyla sie wczesniej na bezplodnosc ale nic z tego i ze tylko invitro,

A to ze darmowy sex to rowiez moge powiedziec o kazdym malzenstwie a w zwiazk to jak w zwiazku oboje jestesmy po rozwodach a ze nie mam dzieci z poprzedniego zwiazku to akurat inna sprawa bo tak sie zlozylo, ze sex to chyba normalne ze jak sie jest razem to sie sypia ze soba

już od jakiegoś czasu testy DNA robi się na etapie ciąży,nie wiem jak  można tego nie widzieć.....

coz za naiwność się placi,ty zapłacisz alimenty,badz nie...... może ten drugi trafil,sytuacja zenujaca


dla mnie wytłumaczenie ze jej siostry i matka to  mowily ,to żadne tłumaczenie,leczyla się?a może tylko tak mowila,moze wina była po drugiej stronie,a wiesz co ja mysle  ze zegar biologiczny jej moco tykal i szukala reproduktora ,to jest brutalne,ale może być prawdziwe....

jak wcześniej napisałam,w fakt bezplodnosci nie wierzy się ,,na słowo,, chyba ze się lubi swój material genetyczny rozsiewac,,byle gdzie,,


teraz pozostalo ci się jedynie dowiedzie,czyje to dziecka i wyciagnac wnioski z zaistniałej sytuacji,a może ty tez myslales ze jesteś  bezpłodny  ?ze tak bez  zastanowienia.....

tak czy siak,zrobcie test,a reszta w zaleznosci od wyniku,masz nauczke na przyszlosc

Byc moze masz racje ze tylko szukala na sile "reproduktora" nie wychodzilo zemna to szukala dalej mozliwe ze masz calkowita racje z tymi blefami o bezplodnosci ale takie informacje wplynely do mnie zaraz na poczatku naszej znajomosci, zebym nie mial zludzen co do takiego faktu, a ona jest dopiero 5-6 tygodniu tak ze to nie informacja po fakcie a duzo przed.

wiesz co ,jestem mniej więcej w twoim wieku,zastanow się która kobieta na samym początku znajomości,nic nie wiedzac o facecie mowi mu o swojej bezplodnosci(rzekomej) i od razu proponuje sex bez zabezpieczen,mowiac mu ze badala się jest zdrowa,(widziales te badania?) już samo to ze tak się zachowuje powinna zaswiecic ci się czerwona lampka,pomysl  jak tak robila z toba to z iloma wcześniej tez,bo miej trochę pokory i przyznaj sam przed sobą ze jakiś specjalnie wyjątkowy nie jesteś,złotego dzwoneczka na szyi nie nosisz ...chyba...

19

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?

Wszystko to szyte grubymi nićmi. Wygląda na to, ze blefowała od początku, szukała reproduktora. A może jej założeniem był, ze sama wychowa, aby więc zniechęcić Cię i zabić w tobie instynkt ojcowski -sprzedała bajkę o drugim mężczyźnie. Rozumiesz - Ty się wkurzasz, że być może to nie Twoje dziecko, więc się wycofujesz, aby przypadkiem nie płacić na nieswoje. Może nie brała pod uwagę, że będziesz naciskał na badania DNA, a liczyła na to, ze jak najprędzej będziesz chciał dać nogę.

20

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?
Nektaryna napisał/a:

Wszystko to szyte grubymi nićmi. Wygląda na to, ze blefowała od początku, szukała reproduktora. A może jej założeniem był, ze sama wychowa, aby więc zniechęcić Cię i zabić w tobie instynkt ojcowski -sprzedała bajkę o drugim mężczyźnie. Rozumiesz - Ty się wkurzasz, że być może to nie Twoje dziecko, więc się wycofujesz, aby przypadkiem nie płacić na nieswoje. Może nie brała pod uwagę, że będziesz naciskał na badania DNA, a liczyła na to, ze jak najprędzej będziesz chciał dać nogę.

tez mi to przeszlo przez glowe,ale chyba jednak nie......nie wydaje mi się by ktoś taki zrezygnowal z alimentów,nie sadze

21

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?
LUSILJU napisał/a:
Nektaryna napisał/a:

Wszystko to szyte grubymi nićmi. Wygląda na to, ze blefowała od początku, szukała reproduktora. A może jej założeniem był, ze sama wychowa, aby więc zniechęcić Cię i zabić w tobie instynkt ojcowski -sprzedała bajkę o drugim mężczyźnie. Rozumiesz - Ty się wkurzasz, że być może to nie Twoje dziecko, więc się wycofujesz, aby przypadkiem nie płacić na nieswoje. Może nie brała pod uwagę, że będziesz naciskał na badania DNA, a liczyła na to, ze jak najprędzej będziesz chciał dać nogę.

tez mi to przeszlo przez glowe,ale chyba jednak nie......nie wydaje mi się by ktoś taki zrezygnowal z alimentów,nie sadze

Różnie jest, znam przypadek gdzie dziewczyna uniosła się honorem, bo ojciec dziecka powątpiewał - dzieciak nosi jej nazwisko, nie wniosła o alimenty. W innym znów przypadku starsza już panna zapragnęła dziecka, bo to ostatni dzwonek, wpadła właśnie na świetny sposób aby znaleźć sobie przypadkowego dawcę nasienia, który miał sie nigdy nie dowiedzieć o ciąży i dziecku, ale gdy już doszło co do czego i dzieciak się urodził, rodzina i ona sama doszli do wniosku, że jednak przydałaby sie kasa na wychowanie, bo sama nie da rady. Znalazła, poinformowała, pozwała o alimenty.

22

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?
Nektaryna napisał/a:

Wszystko to szyte grubymi nićmi. Wygląda na to, ze blefowała od początku, szukała reproduktora. A może jej założeniem był, ze sama wychowa, aby więc zniechęcić Cię i zabić w tobie instynkt ojcowski -sprzedała bajkę o drugim mężczyźnie. Rozumiesz - Ty się wkurzasz, że być może to nie Twoje dziecko, więc się wycofujesz, aby przypadkiem nie płacić na nieswoje. Może nie brała pod uwagę, że będziesz naciskał na badania DNA, a liczyła na to, ze jak najprędzej będziesz chciał dać nogę.

A mnie to wygląda na kobietę, która chciała "czerpać" z życia. Dwóch facetów jednocześnie? Może być prawdą o tych badaniach na bezpłodność. Miała pewność, że działając na dwa fronty, nie zajdzie w ciążę. A że powiedziała Autorowi, że chce urodzić? Dla mnie to manipulacja. W końcu jeśli pokaże jaka z niej matka polka, może pomyśli sobie: jaka wspaniałomyślna kobieta... A tu dupa.

23

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?
Nektaryna napisał/a:
LUSILJU napisał/a:
Nektaryna napisał/a:

Wszystko to szyte grubymi nićmi. Wygląda na to, ze blefowała od początku, szukała reproduktora. A może jej założeniem był, ze sama wychowa, aby więc zniechęcić Cię i zabić w tobie instynkt ojcowski -sprzedała bajkę o drugim mężczyźnie. Rozumiesz - Ty się wkurzasz, że być może to nie Twoje dziecko, więc się wycofujesz, aby przypadkiem nie płacić na nieswoje. Może nie brała pod uwagę, że będziesz naciskał na badania DNA, a liczyła na to, ze jak najprędzej będziesz chciał dać nogę.

tez mi to przeszlo przez glowe,ale chyba jednak nie......nie wydaje mi się by ktoś taki zrezygnowal z alimentów,nie sadze

Różnie jest, znam przypadek gdzie dziewczyna uniosła się honorem, bo ojciec dziecka powątpiewał - dzieciak nosi jej nazwisko, nie wniosła o alimenty. W innym znów przypadku starsza już panna zapragnęła dziecka, bo to ostatni dzwonek, wpadła właśnie na świetny sposób aby znaleźć sobie przypadkowego dawcę nasienia, który miał sie nigdy nie dowiedzieć o ciąży i dziecku, ale gdy już doszło co do czego i dzieciak się urodził, rodzina i ona sama doszli do wniosku, że jednak przydałaby sie kasa na wychowanie, bo sama nie da rady. Znalazła, poinformowała, pozwała o alimenty.

ja wiem ze takie scenariusze sa na poradku dziennym ,w bliskim otoczeniu mam  kobiete ,która już 18 lat skubie bylego meza alimentami,mimo zedziecko zmajstrowala sobie z własnym szefem,nie zabezpieczala się bo niby te miała być bezplodna,potem naiwnemu mezowi wmowila ze jego ,,najsmieszniejse,, to jest to ze dieciak to kopia jej sefa i niby wszyscy wiedza ,maz teraz już były tez,zagryza wargi ale placi........samo zycie jak widać takie kobiety,sa były i będą.....

24

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?
LUSILJU napisał/a:
povel napisał/a:
LUSILJU napisał/a:

już od jakiegoś czasu testy DNA robi się na etapie ciąży,nie wiem jak  można tego nie widzieć.....

coz za naiwność się placi,ty zapłacisz alimenty,badz nie...... może ten drugi trafil,sytuacja zenujaca


dla mnie wytłumaczenie ze jej siostry i matka to  mowily ,to żadne tłumaczenie,leczyla się?a może tylko tak mowila,moze wina była po drugiej stronie,a wiesz co ja mysle  ze zegar biologiczny jej moco tykal i szukala reproduktora ,to jest brutalne,ale może być prawdziwe....

jak wcześniej napisałam,w fakt bezplodnosci nie wierzy się ,,na słowo,, chyba ze się lubi swój material genetyczny rozsiewac,,byle gdzie,,


teraz pozostalo ci się jedynie dowiedzie,czyje to dziecka i wyciagnac wnioski z zaistniałej sytuacji,a może ty tez myslales ze jesteś  bezpłodny  ?ze tak bez  zastanowienia.....

tak czy siak,zrobcie test,a reszta w zaleznosci od wyniku,masz nauczke na przyszlosc

Byc moze masz racje ze tylko szukala na sile "reproduktora" nie wychodzilo zemna to szukala dalej mozliwe ze masz calkowita racje z tymi blefami o bezplodnosci ale takie informacje wplynely do mnie zaraz na poczatku naszej znajomosci, zebym nie mial zludzen co do takiego faktu, a ona jest dopiero 5-6 tygodniu tak ze to nie informacja po fakcie a duzo przed.

wiesz co ,jestem mniej więcej w twoim wieku,zastanow się która kobieta na samym początku znajomości,nic nie wiedzac o facecie mowi mu o swojej bezplodnosci(rzekomej) i od razu proponuje sex bez zabezpieczen,mowiac mu ze badala się jest zdrowa,(widziales te badania?) już samo to ze tak się zachowuje powinna zaswiecic ci się czerwona lampka,pomysl  jak tak robila z toba to z iloma wcześniej tez,bo miej trochę pokory i przyznaj sam przed sobą ze jakiś specjalnie wyjątkowy nie jesteś,złotego dzwoneczka na szyi nie nosisz ...chyba...

Co ty tak skaczesz na niego?
Byli w związku i sypiali ze sobą. To chyba normalne.
Poza tym ja znam parę gdzie on nie mógł mieć dzieci, leczył się etc. Gdy poznał moją koleżankę i coś tam zaiskrzyło, bez ogródek poinformował ją, że dzieci nie może mieć. Dlaczego? Aby dać jej wybór, pchać się w to czy nie?
I psikus natury...zaszła w ciążę. Tak, tak z nim. Natura potrafi robić niespodzianki.

W sytuacji autora nie wiadomo jak było naprawdę.
Myślę, że babka korzystała do woli nie zważając na jakiekolwiek konsekwencje pod każdym względem.
Trafiła Ci się autorze obrzydliwa kreatura...

25

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?
povel napisał/a:
Aniaa34 napisał/a:

povel paskudna sprawa. Kobieta bez kręgosłupa moralnego. Ale ja nie o tym chciałam. Wiesz, ze można zrobić test na ojcostwo już w czasie ciąży? Nie trzeba czekać tylu miesięcy. Tylko czy ona się zgodzi?

Wiem ze sie robi jeszcze w ciazy ale lekaze nie polecaja/nie chca robic jesli ma to na celu tylko ustalenie ojcostwa bo roznie to bywa z ta ciaza a i na etapie ciazy nie jest to brane na takie samo prawdopodobienstwo jak juz po porodzie a zarazem nie jest to takie bezinwazyjne dla plodu, pytalem ja ale ona mow ze nie chce w ciazy robic tego testu,

A dlaczego lekarze nie polecają? Przecież do tego wystarczy próbka krwi twoja i kobiety. Niczym nie grozi.

Sponiewierana bo ma takie prawo, ze odmówi pobrania krwi. Jak trafi na jędzę, to jedynie sprawa w sądzie o zaprzeczenie ojcostwa, a tak wiedziałby jeszcze zanim dziecko przyszłoby na świat.

26

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?

I to jest jeszcze jedna przykra historia,która dowodzi mojej tezy iż nie należy się wkręcać w nic z kobietami koło 40 lat.Przykro jest tym bardziej gdy facetowi naprawdę zależy mam nadzieję kolego iż się pozbierasz i jakoś unikniesz alimentów.Mój kolega do dziś wyje i płaci nawet chyba za nie swoje dziecko i nie mówcie,że się nie da bo da się.Pozdro facet i trzymaj się.

27

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?

A mnie dziwi to za autor po polnocy pisal o swoim problemie, ktos mu poradzil badania (z tresci wynikalo ze tych badan nie robil cytuje: "jescze 7 i pol miesiaca do konca ciazy a co za tym idzie jeszcze kawal czasu do testow DNA a na koniec to moze byc moje dziecko" godz. 01.56) a potem pisze "Co do przebadania sie to juz w trakcie jestem czekam na wyniki" godz. 06.38

Ladnie dajecie sie wkrecac smile

28

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?

Poczekajmy co autor na ten temat powie ;-)

29

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?
maniek_z_maniek napisał/a:

a potem pisze "Co do przebadania sie to juz w trakcie jestem czekam na wyniki" godz. 06.38

Ladnie dajecie sie wkrecac smile

Przebadał się na ewentualne choróbska przenoszone drogą płciową. Tak rozumiem.

słodko-kwaśny napisał/a:

Przykro jest tym bardziej gdy facetowi naprawdę zależy mam nadzieję kolego iż się pozbierasz i jakoś unikniesz alimentów

Jeśli to jego dziecko to dlaczego ma uniknąć?

30 Ostatnio edytowany przez LUSILJU (2015-01-19 14:00:15)

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?
maniek_z_maniek napisał/a:

A mnie dziwi to za autor po polnocy pisal o swoim problemie, ktos mu poradzil badania (z tresci wynikalo ze tych badan nie robil cytuje: "jescze 7 i pol miesiaca do konca ciazy a co za tym idzie jeszcze kawal czasu do testow DNA a na koniec to moze byc moje dziecko" godz. 01.56) a potem pisze "Co do przebadania sie to juz w trakcie jestem czekam na wyniki" godz. 06.38

Ladnie dajecie sie wkrecac smile

maniek
badal sie na ewentualne choroby ,bo sie wystraszyl

31

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?

Dzieki za wszystkie posty,
Otoz pisalem po polnocy bo taka spawa ze mam taka prace iz czasami pracuje nocki a ze moge pisac na sieci to juz inna sprawa,
Co do testow to chodzilo o testy na choroby przenoszone bo raczej w takiej sytuacji pomyslalem ze zrobie to odrazu zeby miec pewnosc ze tam jeszcze nic dodatkowego nie dostalem,
A propo testow DNA to matka dziecka sie musi zgodzic na testy jeszcze w ciazy ale narazie powiedziala ze nie chce robic bo jedna metoda bezinwazyjna dla plodu to baaaardzo duze koszty a reszta tych metod to nie kazdy lekaz chce je przeprowadzac poczytajcie o nich (pobiera cie wody plodowe i to troche mniej bezpieczne) a i nie jest ta, zobacze moze ja namowie i zmieni zdanie,

Taka glupia sytuacja bo pare osob mysli ja tu was wkrecam albo ze ona mnie ale zapewniam was chcialbym zeby to byla wkretka i ze ona mi powie ale cie zrobilam i tyle a tu niestety to okrotna prawda,

Piszecie ze 40latek i taki glupi ze sie nie zabezpieczal, tak teraz to mozna tak powiedziec i zgadzam sie z wypowiedziami  ze mnie moze wkrecila na ciaze ze moze szukala kogos by jej zrobil dzieciaka ale o tym to bede jeszcze znia rozmawial,

Na poczatku naszej znajomosci zabezpieczalem sie ale jestem pewny ze jesli jakas kobieta z ktora sie spotykacie i sypiacie regularnie powie wam np ze nie zakladaj gumki bo biore tabletki to ktorys z was bedzie sie zastanawial minute a tu sytuacja byla przemyslana ze jesli sie spotykamy i ze skoro jest sex a ona nie moze miec dzieci to przeciez jest sytuacja podobna bo przeciez rowiedobrze mogla powiedziec ze bierze tabletki a tu sytuacja byla taka a nie inna, zreszta duzo kobiet nie lubi gumek i dlatego przechodzi na tabletki a nie ze wzgledu na to ze lubi je polykac regolarnie i to jeszcze musi o nich pamietac tylko nie czuja sie konfortowo,
Ja myslalem o tym kilkakrotnie co by bylo gdyby zaszla w ciaze i jakos mnie to nie przerazalo bo zawsze chcialem miec dzieci a w poprzednim zwiazku to moja ex ich nie chciala szkoda tylko ze dowiedzialem sie o tym dopiero po slubie ale to inna historia na inny temat,

Co do tego co jesli sie okaze ze dziecko jest moje to akorat mnie najmniej boli, zdaje sobie sprawe z tego ze bedzie na poczatku przewalone i ze wogole zmiana zycia i ze alimenty mnie troche przycisna finansowo, ale prace mam dwa pokoje i salon w mieszkaniu samochod tez, jakos dam rade i prosze nie piszcie ze mi sie tak tylko wydaje ale znam siebie i wiem jak sie zachowam, wiem ze beda chwile zwatpienia i jeszcze wiekszej zalamki ale jesli powiedzialo sie A trzeba powiedziec B, dzieciak nie jest tu niczemu winny ze matka jest jaka jest,
Zapewniam was ze nie chce miec z nia juz wiecej doczynienia ale jesli ta ciaza okaze sie moim dzielem to niestety bede musial byc w to zaangazowany i poprostu zostane ojcem i od urodzenia dziecka nie bede znimi mieszkal tylko przyjme postawe jak najwiecej opieki ale bez zwiazku z matka,

32

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?
maniek_z_maniek napisał/a:

A mnie dziwi to za autor po polnocy pisal o swoim problemie, ktos mu poradzil badania (z tresci wynikalo ze tych badan nie robil cytuje: "jescze 7 i pol miesiaca do konca ciazy a co za tym idzie jeszcze kawal czasu do testow DNA a na koniec to moze byc moje dziecko" godz. 01.56) a potem pisze "Co do przebadania sie to juz w trakcie jestem czekam na wyniki" godz. 06.38

Ladnie dajecie sie wkrecac smile

Czytaj ze zrozumieniem a potem kpij...

33

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?
povel napisał/a:

Dzieki za wszystkie posty,
Otoz pisalem po polnocy bo taka spawa ze mam taka prace iz czasami pracuje nocki a ze moge pisac na sieci to juz inna sprawa,
Co do testow to chodzilo o testy na choroby przenoszone bo raczej w takiej sytuacji pomyslalem ze zrobie to odrazu zeby miec pewnosc ze tam jeszcze nic dodatkowego nie dostalem,
A propo testow DNA to matka dziecka sie musi zgodzic na testy jeszcze w ciazy ale narazie powiedziala ze nie chce robic bo jedna metoda bezinwazyjna dla plodu to baaaardzo duze koszty a reszta tych metod to nie kazdy lekaz chce je przeprowadzac poczytajcie o nich (pobiera cie wody plodowe i to troche mniej bezpieczne) a i nie jest ta, zobacze moze ja namowie i zmieni zdanie,

Taka glupia sytuacja bo pare osob mysli ja tu was wkrecam albo ze ona mnie ale zapewniam was chcialbym zeby to byla wkretka i ze ona mi powie ale cie zrobilam i tyle a tu niestety to okrotna prawda,

Piszecie ze 40latek i taki glupi ze sie nie zabezpieczal, tak teraz to mozna tak powiedziec i zgadzam sie z wypowiedziami  ze mnie moze wkrecila na ciaze ze moze szukala kogos by jej zrobil dzieciaka ale o tym to bede jeszcze znia rozmawial,

Na poczatku naszej znajomosci zabezpieczalem sie ale jestem pewny ze jesli jakas kobieta z ktora sie spotykacie i sypiacie regularnie powie wam np ze nie zakladaj gumki bo biore tabletki to ktorys z was bedzie sie zastanawial minute a tu sytuacja byla przemyslana ze jesli sie spotykamy i ze skoro jest sex a ona nie moze miec dzieci to przeciez jest sytuacja podobna bo przeciez rowiedobrze mogla powiedziec ze bierze tabletki a tu sytuacja byla taka a nie inna, zreszta duzo kobiet nie lubi gumek i dlatego przechodzi na tabletki a nie ze wzgledu na to ze lubi je polykac regolarnie i to jeszcze musi o nich pamietac tylko nie czuja sie konfortowo,
Ja myslalem o tym kilkakrotnie co by bylo gdyby zaszla w ciaze i jakos mnie to nie przerazalo bo zawsze chcialem miec dzieci a w poprzednim zwiazku to moja ex ich nie chciala szkoda tylko ze dowiedzialem sie o tym dopiero po slubie ale to inna historia na inny temat,

Co do tego co jesli sie okaze ze dziecko jest moje to akorat mnie najmniej boli, zdaje sobie sprawe z tego ze bedzie na poczatku przewalone i ze wogole zmiana zycia i ze alimenty mnie troche przycisna finansowo, ale prace mam dwa pokoje i salon w mieszkaniu samochod tez, jakos dam rade i prosze nie piszcie ze mi sie tak tylko wydaje ale znam siebie i wiem jak sie zachowam, wiem ze beda chwile zwatpienia i jeszcze wiekszej zalamki ale jesli powiedzialo sie A trzeba powiedziec B, dzieciak nie jest tu niczemu winny ze matka jest jaka jest,
Zapewniam was ze nie chce miec z nia juz wiecej doczynienia ale jesli ta ciaza okaze sie moim dzielem to niestety bede musial byc w to zaangazowany i poprostu zostane ojcem i od urodzenia dziecka nie bede znimi mieszkal tylko przyjme postawe jak najwiecej opieki ale bez zwiazku z matka,

Povel... Wiesz, czasem odnosze wrażenie, że forumowicze są jak anioły - czyste i przeźroczyste. Nie chcą jednak Twojej krzywdy. Tu - jak ja to mówię - dochodzi do dość ostrych czasem konwersacji. Tak burza mózgów, wiesz.... I to naprawdę pomaga smile
Pomyślałam sobie, że kiedy mnie babę koło czterdziestki ktoś zechce, to może poprosze o wyniki badań smile Ja tak poważnie mimo buźki....

34 Ostatnio edytowany przez povel (2015-01-19 18:06:41)

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?
Sponiewierana napisał/a:
povel napisał/a:

Dzieki za wszystkie posty,
Otoz pisalem po polnocy bo taka spawa ze mam taka prace iz czasami pracuje nocki a ze moge pisac na sieci to juz inna sprawa,
Co do testow to chodzilo o testy na choroby przenoszone bo raczej w takiej sytuacji pomyslalem ze zrobie to odrazu zeby miec pewnosc ze tam jeszcze nic dodatkowego nie dostalem,
A propo testow DNA to matka dziecka sie musi zgodzic na testy jeszcze w ciazy ale narazie powiedziala ze nie chce robic bo jedna metoda bezinwazyjna dla plodu to baaaardzo duze koszty a reszta tych metod to nie kazdy lekaz chce je przeprowadzac poczytajcie o nich (pobiera cie wody plodowe i to troche mniej bezpieczne) a i nie jest ta, zobacze moze ja namowie i zmieni zdanie,

Taka glupia sytuacja bo pare osob mysli ja tu was wkrecam albo ze ona mnie ale zapewniam was chcialbym zeby to byla wkretka i ze ona mi powie ale cie zrobilam i tyle a tu niestety to okrotna prawda,

Piszecie ze 40latek i taki glupi ze sie nie zabezpieczal, tak teraz to mozna tak powiedziec i zgadzam sie z wypowiedziami  ze mnie moze wkrecila na ciaze ze moze szukala kogos by jej zrobil dzieciaka ale o tym to bede jeszcze znia rozmawial,

Na poczatku naszej znajomosci zabezpieczalem sie ale jestem pewny ze jesli jakas kobieta z ktora sie spotykacie i sypiacie regularnie powie wam np ze nie zakladaj gumki bo biore tabletki to ktorys z was bedzie sie zastanawial minute a tu sytuacja byla przemyslana ze jesli sie spotykamy i ze skoro jest sex a ona nie moze miec dzieci to przeciez jest sytuacja podobna bo przeciez rowiedobrze mogla powiedziec ze bierze tabletki a tu sytuacja byla taka a nie inna, zreszta duzo kobiet nie lubi gumek i dlatego przechodzi na tabletki a nie ze wzgledu na to ze lubi je polykac regolarnie i to jeszcze musi o nich pamietac tylko nie czuja sie konfortowo,
Ja myslalem o tym kilkakrotnie co by bylo gdyby zaszla w ciaze i jakos mnie to nie przerazalo bo zawsze chcialem miec dzieci a w poprzednim zwiazku to moja ex ich nie chciala szkoda tylko ze dowiedzialem sie o tym dopiero po slubie ale to inna historia na inny temat,

Co do tego co jesli sie okaze ze dziecko jest moje to akorat mnie najmniej boli, zdaje sobie sprawe z tego ze bedzie na poczatku przewalone i ze wogole zmiana zycia i ze alimenty mnie troche przycisna finansowo, ale prace mam dwa pokoje i salon w mieszkaniu samochod tez, jakos dam rade i prosze nie piszcie ze mi sie tak tylko wydaje ale znam siebie i wiem jak sie zachowam, wiem ze beda chwile zwatpienia i jeszcze wiekszej zalamki ale jesli powiedzialo sie A trzeba powiedziec B, dzieciak nie jest tu niczemu winny ze matka jest jaka jest,
Zapewniam was ze nie chce miec z nia juz wiecej doczynienia ale jesli ta ciaza okaze sie moim dzielem to niestety bede musial byc w to zaangazowany i poprostu zostane ojcem i od urodzenia dziecka nie bede znimi mieszkal tylko przyjme postawe jak najwiecej opieki ale bez zwiazku z matka,

Povel... Wiesz, czasem odnosze wrażenie, że forumowicze są jak anioły - czyste i przeźroczyste. Nie chcą jednak Twojej krzywdy. Tu - jak ja to mówię - dochodzi do dość ostrych czasem konwersacji. Tak burza mózgów, wiesz.... I to naprawdę pomaga smile
Pomyślałam sobie, że kiedy mnie babę koło czterdziestki ktoś zechce, to może poprosze o wyniki badań smile Ja tak poważnie mimo buźki....

Testy na "czystosc" widzialem tak ze tu nie bylo problemu, zreszta nie zdecydowalbym sie na sx bez zabezpieczen jesli nie mielibysmy testow i tu nie dla tego ze sie nie ufa ale 21wiek i roznie jest, dlatego odrazu postanowilem zrobic jak sie dowiedzialem ze sypiala z innym,

Zdaje sobie sprawe ze piszac cos na forum czasami dostaje sie brutalna prawde prosto w ocza bo sami o pewnych faktach nie chcemy wiedziec czy przyjac ich do wiadomosci ale dokladnie po to tu napisalem zeby poznac opinie innych ze moze ktos cos konkretnego doradzi jak co robic dalej,

35 Ostatnio edytowany przez Bergman (2015-01-19 19:34:32)

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?

Możesz jeszcze dla spokojności ducha zrobić inaczej. Zobacz dokładnie jaka jest podana data na USG jako początku ciąży. Zapytaj się jej kiedy ona miała ostatnią miesiączkę i sięgnij pamięcią czy w tym okresie mieliście stosunek. Data podana ze zdjęcia USG w pierwszych trzech miesiącach płodu jest zawsze zmierzonym na podstawie CRL (wielkość płodu) dniem pierwszego dnia ostatniej miesiączki. Do tej daty trzeba dodać +- 14 dni by uzyskać dzień zapłodnienia. U mnie pokrywało się niemal idealnie i tak też wyszło na badaniach USG i w porównaniu z faktycznym dniem przyjścia na świat dziecka. Oczywiście testów w takiej sytuacji nie można odpuścić, ale możesz wybadać co i jak nie czekając aż pisklak się wykluje. A testy rzecz jasna po narodzinach, a teraz to niech baba ma spokój ... Metoda jest na tyle dobra, że przy różnicy wynoszącej 14 dni (czyli jeżeli przykładowo współżyłeś z nią 1-6 grudnia, a data z USG jest przykładowo 2 października) nie ma bata byś to Ty był autorem.

Kiedy z nią współżyłeś i co jest napisane na zdjęciu z USG ? Albo po prostu zapytajcie się ginekologa kiedy według jego obliczeń był dzień zapłodnienia.

36

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?
Bergman napisał/a:

Możesz jeszcze dla spokojności ducha zrobić inaczej. Zobacz dokładnie jaka jest podana data na USG jako początku ciąży. Zapytaj się jej kiedy ona miała ostatnią miesiączkę i sięgnij pamięcią czy w tym okresie mieliście stosunek. Data podana ze zdjęcia USG w pierwszych trzech miesiącach płodu jest zawsze zmierzonym na podstawie CRL (wielkość płodu) dniem pierwszego dnia ostatniej miesiączki. Do tej daty trzeba dodać +- 14 dni by uzyskać dzień zapłodnienia. U mnie pokrywało się niemal idealnie i tak też wyszło na badaniach USG i w porównaniu z faktycznym dniem przyjścia na świat dziecka. Oczywiście testów w takiej sytuacji nie można odpuścić, ale możesz wybadać co i jak nie czekając aż pisklak się wykluje. A testy rzecz jasna po narodzinach, a teraz to niech baba ma spokój ... Metoda jest na tyle dobra, że przy różnicy wynoszącej 14 dni (czyli jeżeli przykładowo współżyłeś z nią 1-6 grudnia, a data z USG jest przykładowo 2 października) nie ma bata byś to Ty był autorem.

Kiedy z nią współżyłeś i co jest napisane na zdjęciu z USG ? Albo po prostu zapytajcie się ginekologa kiedy według jego obliczeń był dzień zapłodnienia.

Tez tak myslalem zeby tak zrobic ale w zwiazku z tym ze ona miala problemy z niepodnoscia jej miesiaczki byly bardzo nie regolarne nie mozna ostatecznie ustalic czy i kiedy, dopiero przy nastepnym badaniu moze cos blizej lekarz cos poda jakies konkretne daty bo teraz troche za wczesnie i lekaz jej powiedzial ze nastempnym razem jej jakas blizsza date da,
A sypialismy regularnie tak ze jakos kiedy konkretnie w grudniu to bedzie ciezko

37

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?
povel napisał/a:

dopiero przy nastepnym badaniu moze cos blizej lekarz poda bo teraz troche za wczesnie i lekaz jej powiedzial ze nastempnym razem jej jakas blizsza date da,
A sypialismy regularnie tak ze jakos kiedy konkretnie w grudniu to bedzie ciezko

Ale jak to za wcześnie ? USG jest po to właśnie, gdy kobieta nie wie kiedy miała miesiączkę - aparat to wówczas pokazuje. Jeżeli ona tego nie wie to wyjdzie na badaniu USG kiedy był początek ciąży i kiedy jest prawdopodobny dzień narodzin. I jak to "lekarz jej powiedział" ? To znaczy, że Ciebie przy tym badaniu nie było ??? No chyba jaja sobie robisz ... Ona ma Ci pokazać zdjęcia USG, a nie pleść farmazony, że za wcześnie i lekarz nie wie bo czasu potrzebuje. Ja już miałem zdjęcia w pierwszym miesiącu. Płód normalnie widać już w 6 tygodniu (a właściwie to już w czwartym). Coś mi się zdaje, że ta baba kręci Tobą jak chce.

http://en.wikipedia.org/wiki/Crown-rump_length
Gdy tam jest podane przykładowo 6 tydzień to należy liczyć, że ciąża ma faktycznie 4 tygodnie, a 6 tygodni to okres od pierwszego dnia ostatniej miesiączki.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Odleg%C5%82o%C5%9B%C4%87_ciemieniowo-siedzeniowa

a tutaj po polsku

38

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?
Bergman napisał/a:
povel napisał/a:

dopiero przy nastepnym badaniu moze cos blizej lekarz poda bo teraz troche za wczesnie i lekaz jej powiedzial ze nastempnym razem jej jakas blizsza date da,
A sypialismy regularnie tak ze jakos kiedy konkretnie w grudniu to bedzie ciezko

Ale jak to za wcześnie ? USG jest po to właśnie, gdy kobieta nie wie kiedy miała miesiączkę - aparat to wówczas pokazuje. Jeżeli ona tego nie wie to wyjdzie na badaniu USG kiedy był początek ciąży i kiedy jest prawdopodobny dzień narodzin. I jak to "lekarz jej powiedział" ? To znaczy, że Ciebie przy tym badaniu nie było ??? No chyba jaja sobie robisz ... Ona ma Ci pokazać zdjęcia USG, a nie pleść farmazony, że za wcześnie i lekarz nie wie bo czasu potrzebuje. Ja już miałem zdjęcia w pierwszym miesiącu. Płód normalnie widać już w 6 tygodniu (a właściwie to już w czwartym). Coś mi się zdaje, że ta baba kręci Tobą jak chce.

http://en.wikipedia.org/wiki/Crown-rump_length
Gdy tam jest podane przykładowo 6 tydzień to należy liczyć, że ciąża ma faktycznie 4 tygodnie, a 6 tygodni to okres od pierwszego dnia ostatniej miesiączki.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Odleg%C5%82o%C5%9B%C4%87_ciemieniowo-siedzeniowa

a tutaj po polsku

Dzieki sprawdze ten wydruk z USG bo musze sie przyznac ze go nie widzialem, wszystko sie dzialo jak za mgla, nie przyznala sie ze idzie na jakies badania bo przeciez nie mieszkamy razem i nie widujemy sie codziennie a jak mi to powiedziala to nadal nie moge sie otrzasnac, wiec troche jestem zagubiony ale jak sie z nia spotkam to o pare rzeczy ja zaptytam,

39

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?
povel napisał/a:

Dzieki sprawdze ten wydruk z USG bo musze sie przyznac ze go nie widzialem, nie przyznala sie ze idzie na jakies badania bo przeciez nie mieszkamy razem i nie widujemy sie codziennie a jak mi to powiedziala to nadal nie moge sie otrzasnac, wiec troche jestem zagubiony ale jak sie z nia spotkam to o pare rzeczy ja zaptytam,

Z USG masz zdjęcie, a nie wydruk. Na tym zdjęciu masz podane informacje o pierwszym dniu ostatniej miesiączki, wielkości płodu i spodziewanym rozwiązaniu. Nic nie jest za wcześnie na takie badanie z USG. Nie słuchaj jej - Ty musisz mieć dowody co i jak. Nie daj sobą manipulować facet bo zaraz się okaże, że w ogóle tą całą ciąże to ona wymyśliła ... Nie odpuszczaj i dopytuj się o WSZYSTKO (co je, jak jej stan zdrowia, co jest na USG itd.) bo później w razie czego baba powie w sądzie, że się nią w ciąży nie interesowałeś.

40

Odp: Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?
Bergman napisał/a:
povel napisał/a:

Dzieki sprawdze ten wydruk z USG bo musze sie przyznac ze go nie widzialem, nie przyznala sie ze idzie na jakies badania bo przeciez nie mieszkamy razem i nie widujemy sie codziennie a jak mi to powiedziala to nadal nie moge sie otrzasnac, wiec troche jestem zagubiony ale jak sie z nia spotkam to o pare rzeczy ja zaptytam,

Z USG masz zdjęcie, a nie wydruk. Na tym zdjęciu masz podane informacje o pierwszym dniu ostatniej miesiączki, wielkości płodu i spodziewanym rozwiązaniu. Nic nie jest za wcześnie na takie badanie z USG. Nie słuchaj jej - Ty musisz mieć dowody co i jak. Nie daj sobą manipulować facet bo zaraz się okaże, że w ogóle tą całą ciąże to ona wymyśliła ... Nie odpuszczaj i dopytuj się o WSZYSTKO (co je, jak jej stan zdrowia, co jest na USG itd.) bo później w razie czego baba powie w sądzie, że się nią w ciąży nie interesowałeś.

Jasna sprawa tyle ze tak jak pisalem sypialismy regolarnie tak ze nie mam pojecia kiedy z nia spalem a kiedy nie nawet jesli podana bedzie jakas konkretna data to rowniedobrze moglem to byc ja albo nie, sprawdze i bede sie zastanawial,
Wiadomo ze bede sie musial ta ciaza interesowac bo jakos nie mam tu wyjscia ale wszystko jest zakrecone na max

Posty [ 41 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdrada-Ciaza-Dziecko-Ojciec- tylko kto?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026