Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty" - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 83 ]

1 Ostatnio edytowany przez edytka55 (2015-01-13 15:09:25)

Temat: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

https://secure.avaaz.org/pl/petition/Mi … b&pv=7

Apelujemy do Ministerstwa Zdrowia Rzeczpospolitej Polskiej o niezwłoczne zastosowanie się do rekomendacji Komisji Europejskiej i udostępnienie środków antykoncepcji awaryjnej bez recepty.

Dostępną w Polsce antykoncepcje postkoitalna można dostać tylko na receptę lekarza, ale nie musi to być wcale ginekolog. Tabletkę po stosunku może przepisać lekarz każdej specjalności, lekarz pierwszego kontaktu, a nawet weterynarz. W większości krajów europejskich recepta nie jest wymagana i po tabletki po można udać się bezpośrednio do apteki.

W Polsce tabletki te są o wiele droższe, do tego dochodzi recepta, za którą wiele kobiet musi słono zapłacic. Czesto lekarze odmawiają wypisania recepty, a w takich szczególnych wypadkach liczy się każda godzina.

Ciemnogród zawsze nam będzie zycie umilał, ale musimy walczyć o swoje prawo do wyboru i o wolnośc.

Z góry dziękuje za podpisy smile Widze troszke ich przybyło wink

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

jestem zdecydowanie przeciw takiej petycji.

3 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2015-01-13 15:04:37)

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"
emilab87 napisał/a:

jestem zdecydowanie przeciw takiej petycji.

I co z tego? Zaainteresowani i tak podpiszą. Tekst usunięty przez moderatora

4 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2015-01-13 15:59:19)

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

Jestem zdecydowanie ZA. W Czechach też mozna kupić bez recepty, a biorąc pod uwagę kolejki u nas do lekarzy, to mija się z celem. Bardzo prosty sposób an ułatwienie życia kobietom.

W ogóle tak przy okazji..... kiedy będzie wiadomo coś w tej kwestii? Zerknęłam na tę petycję; potrzeba 10 tys.podpisów. A jest już właściwie 9 tys. Kto narzuca ilość potrzebnych podpisów?

5

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"
Catwoman napisał/a:

Kto narzuca ilość potrzebnych podpisów?

I jakie właściwie będzie to miało znaczenie?
Milion podpisów pod żądaniem referendum w sprawie pójścia sześciolatków do szkoły, po prostu "wyrzucono do kosza".
Milion.

6

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"
Catwoman napisał/a:

Jestem zdecydowanie ZA. W Czechach też mozna kupić bez recepty, a biorąc pod uwagę kolejki u nas do lekarzy, to mija się z celem. Bardzo prosty sposób an ułatwienie życia kobietom.

W ogóle tak przy okazji..... kiedy będzie wiadomo coś w tej kwestii? Zerknęłam na tę petycję; potrzeba 10 tys.podpisów. A jest już właściwie 9 tys. Kto narzuca ilość potrzebnych podpisów?

Ten "wyznacznik" ma "zachęcać" do głosowania. Wiem, że można też napisać odręczny list tej samej treści co petycia, podpisac sie pod nim i wysłać dorgą pocztową. Nie wiem co da petycja, nasz rząd jest na nie bardzo odporny, ale warto próbować. Tabletki sa dostępne w wielu krajach i żeby było śmieszniej sa naprawde tańsze. Ja u siebie bezproblemowo kupie za 8 euro, czesto woziłam koleżanką, w necie ludzie je sprzedaja po+/- 150 zł.

7

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"
luc napisał/a:
Catwoman napisał/a:

Kto narzuca ilość potrzebnych podpisów?

I jakie właściwie będzie to miało znaczenie?
Milion podpisów pod żądaniem referendum w sprawie pójścia sześciolatków do szkoły, po prostu "wyrzucono do kosza".
Milion.

No nasz rząd jest odporny. Ale trzeba próbowac za kazdym razem. I tak już dużo łykamy bez żadnego protestowania.

8

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"
edytka55 napisał/a:
luc napisał/a:
Catwoman napisał/a:

Kto narzuca ilość potrzebnych podpisów?

I jakie właściwie będzie to miało znaczenie?
Milion podpisów pod żądaniem referendum w sprawie pójścia sześciolatków do szkoły, po prostu "wyrzucono do kosza".
Milion.

No nasz rząd jest odporny. Ale trzeba próbowac za kazdym razem. I tak już dużo łykamy bez żadnego protestowania.

Raczej ustawodawca czyli ci, których sami wybraliśmy.

Zgodzę się natomiast, że grupy zainteresowane daną materią, powinny występować z inicjatywami.

9

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

Szybko zareagowali big_smile Poczytajcie art. Gazety Wyborczej pt "Ministerstwo Zdrowia ustępuje: Pigułka "dzień po" bez recepty. "Nie mieliśmy wyboru"

10 Ostatnio edytowany przez Ludmiłaa (2015-01-15 18:16:51)

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

JESTEM NA TAK. To powinno być dostępne dla wszystkich kobiet, bez pytania o sytuacje finansową, partnera, stan zdrowia i powód

11

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

3 razy tak.

12

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

No i będzie. Pytanie tylko: od kiedy smile

13 Ostatnio edytowany przez gargulec (2015-01-17 17:56:48)

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

Ja jestem za wolnym wyborem. Jeżeli komuś wiara i przekonania zabraniają niech nie bierze. I niech pilnuje swojego sumienia nie innych. To samo się tyczy Kościoła i Episkopatu. Porządny gorliwy katolik nie weźmie takiej pigułki choćby je za darmo rozdawali na każdym rogu. Regulacje prawne nie mają nic do tego. O reszty społeczeństwa niech się odczepią.

14

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"
gargulec napisał/a:

Ja jestem za wolnym wyborem. Jeżeli komuś wiara i przekonania zabraniają niech nie bierze. I niech pilnuje swojego sumienia nie innych. To samo się tyczy Kościoła i Episkopatu. Porządny gorliwy katolik nie weźmie takiej pigułki choćby je za darmo rozdawali na każdym rogu. Regulacje prawne nie mają nic do tego. O reszty społeczeństwa niech się odczepią.

Zgadzam się! Szkoda, że nie każdy katolik myśli tak, jak Ty.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa

15

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"
Cynicznahipo napisał/a:
gargulec napisał/a:

Ja jestem za wolnym wyborem. Jeżeli komuś wiara i przekonania zabraniają niech nie bierze. I niech pilnuje swojego sumienia nie innych. To samo się tyczy Kościoła i Episkopatu. Porządny gorliwy katolik nie weźmie takiej pigułki choćby je za darmo rozdawali na każdym rogu. Regulacje prawne nie mają nic do tego. O reszty społeczeństwa niech się odczepią.

Zgadzam się! Szkoda, że nie każdy katolik myśli tak, jak Ty.

Ja NIE POTRAFIĘ, PO PROSTU NIE POTRAFIĘ pojąć tego dlaczego katolicy protestują przeciw wielu rzeczom na każdym kroku.
Przecież NIKT nie każe im dokonywać aborcji, stosować antykoncepcji, brać pigułek po, korzystać z zapłodnienia in-vitro, wchodzić w związki jednopłciowe itd.
Nigdy nie miałabym jakieś wrogości do kościoła gdyby nie wtrącali się w życie innych. Teraz wrogość jest, ale tylko dlatego, że próbują mówić ludziom niewierzącym co mają robić?
Anglikanie, zielonoświątkowcy itd. są dla mnie neutralni z prostej przyczyny - nie wtrącają się w nie swoje sprawy.

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury".

16

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

Ja też się cieszę. To już zawsze jakiś postęp. I tak mnie zdziwiło, że rzeczywiście to wejdzie w życie.

"I guess all I can do is embrace the pandemonium; find happiness in the unique insanity of being here, now."

17

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

Jestem ZA, ale petycji nie podpiszę z tej stronki przychodzi potem cała sterta spamu hmm

18 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2015-01-21 15:35:36)

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"
Małpa69 napisał/a:

Jestem ZA, ale petycji nie podpiszę z tej stronki przychodzi potem cała sterta spamu hmm

zawsze można zablokować.
Zresztą, sprawa już załatwiona smile Pigułka bezdyskusyjnie będzie dostepna. Nie wiadomo tylko, od kiedy.

19

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

No nie wiem Cat, u nas tak łatwo?

20

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

Jestem za. Kiedyś na wakacjach miałam awaryjną sytuację i dostałam ją bez recepty w Bułgarii z 5 lat temu, a u nas dopiero teraz.

No ale miłe Panie pamiętajcie, że to bomba hormonalna, która może rozregulować cały organizm, wiec rozsądek przede wszystkim.

"Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego." Marek Aureliusz
Walczę z boreliozą i bartonella https://boreliozalyme.blogspot.com/

21 Ostatnio edytowany przez Ludmiłaa (2015-01-22 23:14:08)

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

Z ludźmi którzy są przeciw w ogóle nie powinni się liczyć, ich zdanie w ogóle nie powinno być ważne. Ponieważ logiczne jest, że jeżeli są przeciw to niech sami awaryjnej antykoncepcji nie używają. Ale jakim prawem mogą zabraniać tego innym???

Chociaż jednak ta antykoncepcja awaryjna ma jeden duży minus.

22

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"
Małpa69 napisał/a:

No nie wiem Cat, u nas tak łatwo?

Unia kazała.

23

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

Jak najbardziej jestem za. Sama raz brałam tę pigułkę, a że nie bardzo miałam ochotę włóczyć się po przychodniach, to po prostu wygooglałam prywatną ginekolog, która miała to wypisane na stronie gabinetu w tym, czym się zajmuje. Wiadomo, że tu liczy się czas, ja w sumie brałam mocno na wszelki wypadek, ale wolałam dmuchać na zimne. Tyle że taka impreza kosztuje, za samo wypisanie recepty (bo przy tym żadnych badań nie ma ani nic) - 100 zł za wizytę. No i koszt tabletki - coś ok. 150 zł. Fakt, ginekolog dała mi do wyboru dwie, jedna 72 h po, druga 120 h, pierwsza była tańsza i z mniejszą skutecznością, ale jednak jak już to brać, to takie, co zadziała.

Tysiąc razy mówiłam ludziom, że jestem miła. Krzyczałam, groziłam, biłam... Bez skutku. Nikt mi nie wierzy.

24

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"
Ludmiłaa napisał/a:

Z ludźmi którzy są przeciw w ogóle nie powinni się liczyć, ich zdanie w ogóle nie powinno być ważne. Ponieważ logiczne jest, że jeżeli są przeciw to niech sami awaryjnej antykoncepcji nie używają. Ale jakim prawem mogą zabraniać tego innym???

Słusznie, słusznie. O emeryturach górniczych należy rozmawiać tylko z górnikami, o KRUS tylko z rolnikami, o macierzyńskich tylko z kobietami, które mają co najmniej 1 dziecko itd. Reszta ma cicho siedzieć, nie pyskować i grzecznie płacić na wymienione tu przykłady i tym podobne lol Generalnie jestem oczywiście za smile

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

25

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

No to jak jest przeciw to niech sobie nawet zrobi 20 dzieci, a innym niech da normalnie żyć.
Osoby które są za, i tak zrobią tak jak chcą,
Osoby ktore są przeciw mogą sobie tylko pogadać lol

26

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

No nie bardzo, bo już tam na górze główkują jak ograniczyć dostęp do tych pigułek smile Może trzeba będzie mieć zaświadczenie od lekarza, że brak u potrzebującej przeciwskazań albo dwóch świadków, którzy potwierdzą pełnoletność lol

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

27

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

Znając wymysły naszego kraju i podejście do nowości (BLADY STRACH) podparte Kościołem to na pewno big_smile

28

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"
Snake napisał/a:
Ludmiłaa napisał/a:

Z ludźmi którzy są przeciw w ogóle nie powinni się liczyć, ich zdanie w ogóle nie powinno być ważne. Ponieważ logiczne jest, że jeżeli są przeciw to niech sami awaryjnej antykoncepcji nie używają. Ale jakim prawem mogą zabraniać tego innym???

Słusznie, słusznie. O emeryturach górniczych należy rozmawiać tylko z górnikami, o KRUS tylko z rolnikami, o macierzyńskich tylko z kobietami, które mają co najmniej 1 dziecko itd. Reszta ma cicho siedzieć, nie pyskować i grzecznie płacić na wymienione tu przykłady i tym podobne lol Generalnie jestem oczywiście za smile

A jakie koszty poniesie pani X, która jest przeciw antykoncepcji, jeśli ja z tej antykoncepcji skorzystam? Z KRUS-em na przykład czy macierzyńskim jest trochę inaczej...

Tysiąc razy mówiłam ludziom, że jestem miła. Krzyczałam, groziłam, biłam... Bez skutku. Nikt mi nie wierzy.

29

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

mnie zastanawia inna strona, tej sprawy
na ile ta tabletka nie stanie się zamiennikiem środków antykoncepcyjnych ? i zamiast zapobiegać ciąży w sposób nazwijmy klasyczny ( np.tabletki antykoncepcyjne, które należy przyjmować systematycznie) będzie nadużywana,
u nas ciągle jest brak edukacji seksualnej

jest broń straszniejsza niż oszczerstwo: to prawda

30

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

in_ka oby nie, bo ta tabletka jednak jest szkodliwa dla organizmu i nadużywanie jej będzie miało niszczące skutki. No ale zawsze lepsza taka antykoncepcja niż żadna.

31

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"
Catwoman napisał/a:
Małpa69 napisał/a:

No nie wiem Cat, u nas tak łatwo?

Unia kazała.

Tak, ale wprowadzają w błąd, bo było, że jest już dostępna bez recepty bodajże, a nie jest. Tak pisały dziewczyny na innym forum i sama już z ciekawości zapytałam w aptece, mimo że nigdy nie brałam tabletki po, ale mówię, jakbym miała brać, to jeszcze bym wzięła, aborcja nie, ale tabletkę po jeszcze bym mogła jak pisałam w innym temacie. No i pani w aptece tez mi powiedziała, że jeszcze ich nie ma dostępnych bez recepty.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

32

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

Nawet jak już będzie dostępna, to co niektórzy aptekarze będą mieli opory by ją sprzedać / klauzula sumienia!/. A w ogóle, to czy napewno dojdzie do sprzedaży bez recepty...? Ci w sukienkach i mohery robią wszystko by do tego nie dopuścić! Bo niestety prawda jest taka, że w naszym kraju panuje jeszcze ciemnogród..

Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne

33

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

Cat nie kazała, a zaleciła, każdy kraj może z tego zrezygnować.

34 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-01-25 16:27:57)

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

u nas jeszcze trochę potrwa zanim będzie dostępna
na razie trwają prace nad formą jej dostępności i ... ceny
w mediach wielki szum wink
ostatnio oglądałam różne programy na temat tego specyfiku i przyznam, że zamiast mi rozjaśnić w głowie, to strasznie zabałaganiły

jest broń straszniejsza niż oszczerstwo: to prawda

35

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"
arleta.b1 napisał/a:

Nawet jak już będzie dostępna, to co niektórzy aptekarze będą mieli opory by ją sprzedać / klauzula sumienia!/. A w ogóle, to czy napewno dojdzie do sprzedaży bez recepty...? Ci w sukienkach i mohery robią wszystko by do tego nie dopuścić! Bo niestety prawda jest taka, że w naszym kraju panuje jeszcze ciemnogród..

Tak, masz rację! Taki ciemnogród, że niektórzy nadal nie odróżniają sutanny od sukienki. Aż zgroza bierze na taką ciemnotę. Podpowiem, że do tradycyjnych długich, męskich ubiorów zaliczają się także: kontusz, żupan, sukmana. Kiedyś w naszym kraju noszone na co dzień przez mężczyzn różnych stanów i zawodów. Wtedy powiedzenie, że ten jeden gość (duchowny) jest w sukience kiedy stał w otoczeniu panów w kontuszach i żupanach byłoby właśnie idiotyczne nad wyraz. Zmieniło się tylko jedno, męski strój cywilny prywatny i urzędowy od tamtej pory ewoluował, a kościelny strój urzędowy pozostał w zgodzie z tradycją. Oczywiście wiem, że napisałaś co napisałaś aby dać wyraz foldze ujadania na duchownych w taki akurat prymitywny sposób.

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

36 Ostatnio edytowany przez Ludmiłaa (2015-01-25 19:32:39)

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

Wiecie co mnie najbardziej denerwuje w całej tej sytuacji?
Że faceci mają prawo głosu. I coś do powiedzenia. Nie rozumiem sytuacji w której jest protest przeciw np aborcji i co najmniej połowa uczestników to mężczyźni. Co oni tam robią ja się pytam?! Od kiedy to mężczyzna zachodzi w ciąże i rodzi dziecko, żeby mieć prawo się wypowiedzieć na ten temat? To kobieta zachodzi w ciąże i to jej ciało, jej brzuch i tylko jej decyzja.
To samo z tą antykoncepcją awaryjną. To kobieta będzie największa poszkodowaną, to wpłynie niekorzystnie na jej organizm.
Więc jak widzę w tv że panowie wypowiadają swoje zdanie i mają dużo do powiedzenia to się scyzoryk w kieszeni otwiera.
Taka sytuacja i tak będzie dla kobiety trudna, szkodliwa, więc facet powinien nie utrudniać tylko zamknąć dziób i siedzieć cicho, bo sprawa go nie dotyczy.
Mężczyźni o ile to powinni mieć wielkie wyrzuty sumienia, ze dopuścili do sytuacji w której ich partnera musi sięgnąć po tak szkodliwą dla organizmu tabletkę, i oni są współwinni, bo tez powinni myśleć ,,przed''. W ten sposób narazili partnerkę na niebezpieczeństwo i  utratę zdrowia. Więc mogą tylko mieć wyrzuty i starać się całych sił wspierać kobietę i jej to spróbować zrekompensować.

37

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

Wszyscy mają prawo się wypowiedzieć. W końcu, mężczyźni są również partnerami swoich partnerek- TYCH kobiet smile
Co do aborcji- przecież mężczyzna może chcieć dziecko, chyba że jest potraktowany jak w wielu przypadkach: jako dawca spermy.

38

Odp: Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

Snake, widzę że pomimo Twojej radości z powodu wieku /podobno już 41wiosen!/,nie zmienił się za grosz styl Twojego pisania, stosowania uszczypliwości i kontrowersyjnych wypowiedzi.. Jestem sporo od Ciebie starsza i znam dobrze historię. Nie musisz mnie uświadamiać jakie dawniej noszono stroje. Obecnie w naszym kraju tak się mówi potocznie : "faceci w sukienkach" i wiadomo o kogo chodzi.

Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne

Posty [ 1 do 38 z 83 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Petycja - "Dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty"

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018