Jaką metodę antykoncepcji wybrać? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ANTYKONCEPCJA HORMONALNA ORAZ NATURALNA » Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 117 ]

Temat: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Mam 21 lat, ze swoim chłopakiem planujemy rozpocząć współżycie. Zastanawiamy się jednak nad tym jaką antykoncepcję zastosować. Na początku myślałam o pigułkach ale trzeba brać je regularnie. Prowadzę bardzo szybki tryb życia, boję się że nie prawidłowe stosowanie może doprowadzić do ciąży. Jaką skuteczność ma prezerwatywa? Czy można stosować dodatkowo inną antykoncepcję?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Samanta (2008-12-16 09:36:05)

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Martynko, to najlepiej powie Ci Twój lekarz ginekolog, on przeprowadzi z Tobą wywiad, może zrobi badania (choć to rzadkość u nas) i doradzi Ci. Każda z nas używa czegoś innego, w zależności co komu odpowiada i co organizm toleruje. Zresztą i tak wszystkie tabletki antykoncepcyjne są na receptę, więc wizyta u lekarza jest niezbędna.

Wyrozumiałość jest owocem znajomości własnych błędów..

3

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Zajrzyj do moich wątków o antykoncepcji.Jest tam lektura co najmniej  na pół dnia . W razie czego pytaj smile

4

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

przede wszystkim-wizyta u ginekologa,później dopiero tabletki wg zaleceń lekarza.Prezerwatywa-no cóż,dobra ale nie zawsze można na niej polegać i kochanie się  z prezerwatywą to jak stąpanie po kruchym lodzie na zasadzie uda się lub się nie uda.

5

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Jest wielki wybór: pigułki, plastry, prezerwatywa, krążki, wkładki
wielu twierdzi, że najlepsze rozwiązanie to pigułka, jednak jeśli boisz się, że możesz o niej zapomnieć to może warto pomyśleć o plastrach? Trzeba pamiętać o nich raz w tygodniu
do prezerwatywy można stosować dodatkowo środki plemnikobójcze, np.globulki dopochwowe
jednak po pewnym czasie i tak napewno będziecie myśleli o innym środku, bo stosowanie prezerwatywy może być uciążliwe, uczulać, a dodatkowe środki mogą powodować dyskomfort

ja osobiście polecam i tak pigułki, też prowadze szybki tryb życia jednak nawet gdy zapomnę to mój telefon zawsze ,,wyje'' na alarm

każdego dnia człowiek walczy o przeżycie

6

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Witam
Martynko moj przedmówczyni ma rację najlepiej udać sie do dobrego lekarza . A co do prezerwatywy to zapytaj się chłopaka co on na to , bo wiem iż nie wszyscy to lubią czemu się nie dziwię bo i dlamnie też jest to pewien dyskomfort dlatego że w momencie gdy jesteście mocno rozgrzani on musi na chwilę przerwać założyć , a jesli nie ma wprawy to potrwa chwilę . Po jego wystrzale sprzęt robi się mniejszy i znowu trzeba pamiętać o pewnych zasadach . A wogóle dla mnie yo pozostaje jakiś niedosyt , tak jakbym całowała się przez szybę . Zaznaczam że to jest moje zdanie . Wiem Wymieniłam same minusy bo plus jest jeden duży chroni przed chorobami . Jeszcze nie wiesz czy nie jesteś uczulona na lateks . Powodzenia w wyborze

7

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

najlepszy środek antykoncepcyjny to śroek dupy - możecie mi zaufać

8

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

No właśnie.. ja także zastanawiam się nad jakąś formą antykoncepcji, bo prezerwatywy są faktycznie uciążliwe, są drogie i szybko się kończą.. Waham się między pigułkami a krążkiem NouvaRing.. mój ginekolog jest tak zacofany, że pewnie nawet nie wie co to za krążek.. hmm muszę go zmienić, ale do tego czasu chciałabym już podjąć jakąś decyzję... hmm

"...a także ludzie pomniejsi, pasikoniki i ważki.. Lampy, puste ramy i grzechotki mają swoją wieczność.. I są raz na zawsze..."

9

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?
Samanta napisał/a:

Martynko, to najlepiej powie Ci Twój lekarz ginekolog, on przeprowadzi z Tobą wywiad, może zrobi badania (choć to rzadkość u nas) i doradzi Ci. Każda z nas używa czegoś innego, w zależności co komu odpowiada i co organizm toleruje. Zresztą i tak wszystkie tabletki antykoncepcyjne są na receptę, więc wizyta u lekarza jest niezbędna.

zgadzam się. Idź do lekarza. Tabletki antykoncepcyjne nie są dla wszystkich, poza tym nie każda z nas toleruje przyjmowanie hormonów. lekarz Cię zbada i doradzi smile

Świat to potwór zębaty, gotowy gryźć, gdy tylko zechce.

10

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Ja wybralabym tabletki- bo daja prawie 100% pewnosc. i wystarczy ze bedziesz je brala codziennie o tej samej godzinie. to chyba nie jest az tak duzy problem, zawsze mozna ustawic przypomnienie w telefonie.

ale wybierz sie do giekologa, napewno Ci doradzi

porąbana jak łajno w tartaku

11

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

ikaa, gdyby nie przypomnienie w telefonie to bym ciągle zapominała..

Świat to potwór zębaty, gotowy gryźć, gdy tylko zechce.

12

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

hehe mialam tak samo ! ale czasem (po 2 latach brania) to jzu zazwyczaj jakos sama sie orientowalam ze jzu chyba ta godizna i powinnam wziac tabletke..to chyba z przyzwyczajenia. ale jak bylam czyms zajeta to jedynie alarm w telefonie mi przypominal ze juz pora

porąbana jak łajno w tartaku

13

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

My stosujemy tylko gumki. Współżyjemy często od 2 lat. Przez ten czas pękły nam 3. hmm I to Durexy - widać dobra reklama to nie wszystko. Sama się zastanawiam nad pigułkami, bo ostatnio lekarz podsunął mi myśl, że to właśnie przez gumki mogę mieć nawracające zapalenie pęcherza i bakterie e-coli w moczu. Ale czy to możliwe? Już sama nie wiem - co lekarz to inna opinia.
Wracając do pigułek to mam (może zacofana jestem) jakieś takie obawy, że potem może być problem z zajściem w ciążę, bo to przecież bobma hormonalna i wogóle, że mój organizm zwariuje... Ehh... Tak źle i tak nie dobrze... hmm

14

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Drzazgula- ja często mam różne zapalenia przez prezerwatywy hmm Do końca im nie ufam.. Ale skoro Durexy pękają, to jakich używać ?? hmm
Też mam obawy co do pigułek, nie wiem sama co robić:/

"...a także ludzie pomniejsi, pasikoniki i ważki.. Lampy, puste ramy i grzechotki mają swoją wieczność.. I są raz na zawsze..."

15 Ostatnio edytowany przez Drzazgula (2009-02-06 20:10:50)

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Nie wiem czy się nie pomylę, ale są gumki chyba polskiej firmy - UNIMIL. Od czasu Durexów stosujemy tylko te, jak do tej pory... hmm... od w sumie 10 miesięcy żadnej przykrej niespodzianki nie było. I oby tak dalej...
Z drugiej strony patrząc na te wszystkie zapalenia to robie się błędne koło. No bo jeśli używamy gumek i ja mam problemy z pęcherzem no to lepiej ich nie używać. Ale jeśli je odstawimy to te wszystkie moje bakterie e-coli przejdą na P. i wtedy będziemy się nawzajem zarażać. A wcale nie jest to tak prosto wyleczyć. Mam to cholerstwo już długo i ciągle wraca...
Jeśli chodzi o pigułki to chyba się do nich przekonam, jak już będę miała dziecko (albo dwoje smile ) bo gdyby się okazało, że przez pigułki coś się powaliło i nie będę nigdy mamą to zawaliłby się cały mój świat. Nie wyobrażam sobie być kobietą i nigdy nie być mamą.
Czemu to kurcze takie trudne jest??!!

16

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

W rzeczy samej, nic łatwego smile
My z Lubym zdecydowaliśmy się na pigułki. Długo myśleliśmy, czytaliśmy różne informacje w internecie, ja dyskretnie podpytywałam koleżanki... wink Też się obawiałam jak to potem jest z zajściem w ciążę, ale ostatnio jedna moja znajoma zaszła (planując i odstawiając świadomie hormony), więc moje obawy znacznie się zmniejszyły. Biorę tabletki już prawie od roku, nie utyłam, nie wyszło mi nic złego na twarzy (poprawy też nie ma, ale tabletki przecież nie są na cerę tylko na ciążę:P), mam krótszą i mniej obfitą miesiączkę i znacznie złagodniał mi PMS;)

Nie jestem wcale roztrzepana, po prostu moje rzeczy chowają się przede mną:)

17

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?
melassa napisał/a:

W rzeczy samej, nic łatwego smile
My z Lubym zdecydowaliśmy się na pigułki. Długo myśleliśmy, czytaliśmy różne informacje w internecie, ja dyskretnie podpytywałam koleżanki... wink Też się obawiałam jak to potem jest z zajściem w ciążę, ale ostatnio jedna moja znajoma zaszła (planując i odstawiając świadomie hormony), więc moje obawy znacznie się zmniejszyły. Biorę tabletki już prawie od roku, nie utyłam, nie wyszło mi nic złego na twarzy (poprawy też nie ma, ale tabletki przecież nie są na cerę tylko na ciążę:P), mam krótszą i mniej obfitą miesiączkę i znacznie złagodniał mi PMS;)

Uhuhu!! Same pozytywy smile A ja nadal nie mogę się zmusić, by pójść do lekarza i coś zrobić z tą "naszą antykoncepcją" hmm

"...a także ludzie pomniejsi, pasikoniki i ważki.. Lampy, puste ramy i grzechotki mają swoją wieczność.. I są raz na zawsze..."

18

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?
Ansja napisał/a:

Uhuhu!! Same pozytywy smile A ja nadal nie mogę się zmusić, by pójść do lekarza i coś zrobić z tą "naszą antykoncepcją" hmm

Rzeczywiście, jakbym jeszcze podała nazwę moich "pillsów" to byłaby czysta reklama:D
Niemniej jednak ani słowa przesady nie ma w moim poście, naprawdę smile Idź do ginekologa:D

Nie jestem wcale roztrzepana, po prostu moje rzeczy chowają się przede mną:)

19

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

My na razie nie mamy potrzeby antykoncepcji. Po ślubie pewnie przejdę na metody naturalne. Teraz na razie o nich czytam wink

20

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?
Drzazgula napisał/a:

My stosujemy tylko gumki. Współżyjemy często od 2 lat. Przez ten czas pękły nam 3. hmm I to Durexy - widać dobra reklama to nie wszystko. Sama się zastanawiam nad pigułkami, bo ostatnio lekarz podsunął mi myśl, że to właśnie przez gumki mogę mieć nawracające zapalenie pęcherza i bakterie e-coli w moczu. Ale czy to możliwe? Już sama nie wiem - co lekarz to inna opinia.
Wracając do pigułek to mam (może zacofana jestem) jakieś takie obawy, że potem może być problem z zajściem w ciążę, bo to przecież bobma hormonalna i wogóle, że mój organizm zwariuje... Ehh... Tak źle i tak nie dobrze... hmm

Drzazgula,tez kiedys myslalam,ze to bomba hormonalna,ale tak nie jest do konca.Zobacz,kiedys (za czasow mlodosci mojej mamy,czyli okolo 15 lat temu) tabletka zawierala 120 mg hormonow,a teraz zawiera tylko 20!!! Poza tym,zadne badania nie potwierdzaja,ze przez tabletki powoduja bezplodnosc,aczkolwiek moja ciotka dlugo sie starala o dziecko po tabletkach(okolo roku).

Ja i moj partner oboje bylismy przeciwni tej formie antykoncepcji,ale powiem tak: nie mielismy wyboru.Zawsze kochalismy sie stosujac 'stosunek przerywany' a przeciez to nie jest zadna forma antykoncepcji.Gumki odpadaja,bo oboje nie lubimy.Jak sobie pomysle o gumkach,to ochota na seks od razu mi mija.I zostaly tylko tabletki....

21

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

ja też korzystam z przypomnienia w telefonie albo kłade w widocznym miejscu np przy paście do zębów  i szczoteczce

22

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Może też trochę chodzi o to, że stosując prezerwatywę widzę, mam namacalny dowód, że działa, widzę gdy pęknie, gdy coś jest nie tak i mogę zareagować. A z pigułkami to trochę taka loteria. Cały czas bym się zastanawiała czy działają, czy nie. poza tym moja siostra brała przez pół roku i zrobił jej się zator w żyłach - małe zgrubienia, które uniemożliwiały prawidłowe krążenie krwi. Kurcze... no nic nie poradzę, że się pigułek trochę boję... hmm
Swoją drogą kobieta ma zawsze pod górę! Czemu to faceci nie mogliby się czymś faszerować?!

23

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Bo podczas brania tabletek wskazane są przerwy, żeby "oczyścić" organizm wink
Co do zapominania, to ja robię tak jak tu już dziewczyny pisały - przypomnienie w telefonie. Zresztą z czasem to naprawdę wchodzi w krew i samemu się pamięta. A w razie czego zawsze telefon przypomni jak się wydrze wink
Biorę od 2 lat i wszystko jest w porządku. Wystarczy chodzić na kontrolę do ginekologa i robić min co rok cytologię. Ja robię co pół roku. No i tak, jak napisała Amelia, czasy bezpłodności przez tabletki już minęły. Kiedyś były one inne niż teraz smile

Podsumowując wink ... po prostu polecam smile

24

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?
Delicious napisał/a:

Bo podczas brania tabletek wskazane są przerwy, żeby "oczyścić" organizm wink
Co do zapominania, to ja robię tak jak tu już dziewczyny pisały - przypomnienie w telefonie. Zresztą z czasem to naprawdę wchodzi w krew i samemu się pamięta. A w razie czego zawsze telefon przypomni jak się wydrze wink
Biorę od 2 lat i wszystko jest w porządku. Wystarczy chodzić na kontrolę do ginekologa i robić min co rok cytologię. Ja robię co pół roku. No i tak, jak napisała Amelia, czasy bezpłodności przez tabletki już minęły. Kiedyś były one inne niż teraz smile

Podsumowując wink ... po prostu polecam smile

Mów mi tak dalej a jeszcze mnie przekonasz... smile

25

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Hehe smile
To dobrze smile Bo po pierwsze tabletki są pewniejsze od prezerwatywy, która zawsze może pęknąć... hmm Miałam taki właśnie przypadek, na szczęście dobrze się skończyło, bo w wieku 18 lat nie chciałabym dziecka... Wiadomo. 2 dni po tym zdarzeniu - w poniedziałek rano już byłam u ginekologa po tabletki. Z tym, że mieszkałam wtedy w małym mieście więc musiałam iść do takiego, jaki był. Ale szczerze, to polecałabym iść do dobrego lekarza. Takiego, który zrobi badania zanim wystawi Ci receptę, bo ten mój nie zrobił nic. Powiedziałam, że chce tabletki, wziął bloczek, wypisał receptę i tyle było z wizyty. Co prawda nic a nic mi nie było po tych tabletkach, a zmieniłam dopiero teraz, bo poszłam do innego lekarza, ale to już nie z przyczyny tabletek. Fakt faktem, że przepisała mi teraz inne. Mają jeszcze mniej hormonów niż te, które brałam wcześniej. Sporo koleżanek też bierze tabletki, a słyszałam tylko o kilku, które się źle po nich czuły. Mdłości i zawroty głowy. Zmieniły i wszystko ok. No nie wspominając już o tym, że bez prezerwatywy są o wiele lepsze odczucia niż z big_smile Mój chłopak sam tak powiedział wink

26

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Wiadomo, że prezerwatywa ogranicza doznania, ale my się już po prostu trochę przyzwyczailiśmy.... jednak fajnie byłoby bez...
Swoją drogą jakie badania powinien zrobić dobry lekarz, żeby dobrać właściwe tabletki?

27

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Badania hormonalne i cytologię

28

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

I proby watrobowe warto zrobic, zeby wiedziec co sie z watroba dzieje. I tak raz w roku? Pewnie bede oryginalna jak wspomne tu o krazku. Uzywalam i talbetek i plastrow i narazie chyba znalazlam moj "zloty srodek", ale metoda prob i bledow niestety sad

29

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Witam, posiadam do sprzedania tabletki takie jak: Femoden, Celest, Marvelon, Regulon, Triquilar, Logest, Harmonet. Świetna opcja dla pań, które nie chcą specjalnie płacić za wizytę u lekarza, aby tylko dostać receptę. Rozsądne ceny, niższe niż w aptekach. gg: 3383305  Pozdrawiam

30

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

my chyba z rok jechalismy na prezerwatywach i w zasadzie juz bylismy do nich przyzwyczajemi
ale od ponad roku biore tabletki i jest o niebo lepiej, przyjemniej i spontaniczniej'
tabletki biore codzinnie rano, alarm w telefonie mi sie włącza, do tego zawsze wiem, kiedy wypada mi okres, a nawet moge go przesunąc
jak dla mnie same plusy smile

31

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?
olcia.k napisał/a:

Witam, posiadam do sprzedania tabletki takie jak: Femoden, Celest, Marvelon, Regulon, Triquilar, Logest, Harmonet. Świetna opcja dla pań, które nie chcą specjalnie płacić za wizytę u lekarza, aby tylko dostać receptę. Rozsądne ceny, niższe niż w aptekach. gg: 3383305  Pozdrawiam

To przecież leki na receptę i może je wydać także ginekolog z publicznego zakładu. W czym tkwi tu haczyk? Mniej kosztują niż w aptece ale czy są takie same?

Al chiaro di luna-w swietle ksiezyca

32

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Wydaje mi się że na dłuższa męte i urozmaicone życie seksualne jak i gęste i częste zbliżenia najlepsze będą metody hormonalne.

bo w sumie nie każdy ma tyle sił aby meczyć się z prezerwatywami.

33 Ostatnio edytowany przez olcia.k (2009-03-22 00:29:38)

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Tak, taniej niż w aptecei takie same, ten sam skład itp. Nie każdy ma czas, żeby się umawiać do ginekologa z zakładu publicznego, albo pieniędzy na prywatnego. Zostały mi tylko Femoden, Marvelon i Triquilar.

34

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

olcia.k pigułki to nie cukierki, jeszcze mogłabym zrozumieć gdyby się odsprzedało okazjonalnie komuś kto bierze pigułki i ma już przepisane odpowiednie do swej osoby a z jakiś przyczyn nie może zdobyć recepty.
Ale sprzedawanie leków na recepte na "czarnym rynku" jest niezgodne z prawem wink

35

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Zwracam się do rozumnych kobiet, które wiedzą co biorą. Nie musisz komentować jeśli nie jesteś zainteresowana.

36

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

nokia; jesli chodzi o metody hormonalne-czy znasz juz najnowsza, krazek dopochwowy Nuvaring?
Ja juz uzywam. I chodz na poczatku bylam sceptyczna to teraz jestem zadowolona. Najwazniejsze, ze nie trzeba o nim pamietac kazdego dnia.

37

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

fflipka znam już tzn czytałam wiele o tej metodzie w praktyce nie próbowałam, bo na razie na pigułki świetnie reauje i nie mam prolemu z systematycznościa ich brania...także nie mam potrzeby na razie eksperymentować nowości.

38

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Jesli u Ciebie sprawdzaja sie tabletki, to faktycznie nie ma sensu tego zmieniac. Ja tylko w nawiazaniu do rozmowy informacyjne wspomnialam o krazku. W moim przypadku sie sprawdza i co najwazniejsze, nie musze o nim codziennie pamietac.:)

39

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

mozecie napisac cos wiecej o tych krazkach?? bo w necie nic konkretnego nie znalazlam hmm

Bo mój cały świat jest dla Ciebie-a Ty jesteś mi  światem...  <3

40

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?
DeliciousNight napisał/a:

mozecie napisac cos wiecej o tych krazkach?? bo w necie nic konkretnego nie znalazlam hmm

DeliciousNight na forum masz chyba ze dwa watki na temat krazkow. Tam pewnie znajdziesz najlepsze info. To obrecz (puste w srodku) o szerokosci 5cm, ktore wkladasz do pochwy raz w miesiacu, i potem na tydzien przerwy wyjmujesz. Sposob uzycia i zabezpieczenie takie jak na tabsach, tylko ze wkladasz raz na miesiac a nie codziennie. Mi bardzo pasuje, bo nie wystapily u mnie te same skutki uboczne jakie mialam przy yasminelle, mimo ze to tez metoda hormonalna.

41

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Tu masz linki do watkow na tym forum:

http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?id=1790
http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?id=3570
http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?id=3589

42

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Post przeniesiony:

Throe napisał/a:

Biorę to z pewnego tematu z innego forum (linków nie można podawać) w którym jest temat, czy kobiety zauważyły jakieś skutki odkąd biorą tabletki antykoncepcyjne (uboczne) czy też ich sytuacja nic nie uległa zmianie.

Co ja będę tu mówił, po prostu sami przeczytajcie te wypowiedzi (oczywiście wiem że mało kto to przeczyta, bo wiadomo że się nie chce itp). To są wypowiedzi osób które brały po kilka lat tabletki, i o tym co zauważyły.

Naprawdę zdaje sobie sprawę że lepiej pozostać przy swojej teorii ale chociaż z kilka wypowiedzi przeczytajcie bo naprawdę warto.

Co ja wnioskuje z tych wypowiedzi? W jakiś sposób te komórki są niszczone, a objawy pojawiają się w zależności od organizmu, od kilku miesięcy do kilku lat - bez wyjątków. Zresztą sami poczytajcie wypowiedzi kobiet :


"Przypadki jakie opisujecie to naprawde nie duży czas stosowania. Ja biorę tabletki od 13 lat i.... teraz żałuję ze wogóle po nie sięgnełqam.
To że cellulitis to normalka, ale reszta.?!.. Też czułam się dobrze. Brałam wcześniej cilest po który ostatnio miałam usuwane polipy, chęć do sexu może i mam, ale orgazm... to już nie moja bajka. Żylaki (gdzie ponoć są dziedziczne a nikt w mojej rodzinie nie ma), skurcze w łydkach, częste depresje, i ból głowy taki że codziennie jestem na tabletkach. Skóra z problemami i stany zapalne pochwy przewlekłe. Pare lat temu poleciłabym tabletki, bo ma sie spokojną głowę, ale potem wychodzą skutki uboczne w i to sobie nie można zdać sprawy ze to wszystko po tabletkach. Leczyłam celullit wszystkim możliwym, depresje również, ból głowy usypiałam tabletkami, polipy mam usunięte (a nadal krwawię podczas stosunku nie wiem czemu ha). I jadłabym je nadal gdzyby nie to ze poszłam na akupunkture (bo już naprawde wszystko mi przeszkadzało, ból, nerwowość, brak jakiejkolwiek witalności) i kobieta która mi pierwszy jak narazie zabieg robiła uświadomiła mi że to wszystko jest od tabletek. Po nich kobieta ma zaburzone normalne funkcje stąd te wszystkie dolegliwości. Gdyby nie ona to dalej leczyłabym wszystkie dolegliwości i nie domyśliłabym się żęby nareszcie zaprzestać brać antykoncepcję. Żałuję dlatego też że zaczęłam je jeśc jak miałam 18 lat i nawet nie znam swojego ciała (funkcjonowania) Ponoć można tak poznać swój organizm, że można mu zawierzyć. Tylko ze ja przed tabletkami nawet nie zdązyłam przekonać się jakie mam cykle, bo wtedy jeszcze były rózne. Za dwa dni kończę OSTATNIE opakowanie tabletek i nie mam zamiaru już do nich wracać, bo przynich sie wyniszczam i nie mam siły żyć."

Numenorian napisał/a:

Tabletki antykoncepcyjne to jedno z największych osiągnięć medycyny XX wieku.

"śmieszy mnie trochę stwierdzenie "biorę od 2 lat czy krócej i skutków ubocznych nie odczuwam" nawet nie zdajemy sobie sprawy co może dziać się w środku, ani co się stanie za kilka lat. żadne leki nie pozostają obojętne, a to czy teraz jest ok, nie znaczy, że za 5 lat nie będzie wszystko na odwrót.
ponoć wszystko odkłada się w mózgu i wątrobie. nawet jak wyniki teraz są ok.
mojej koleżance (tej od logestu) z piersi zostały 2 flaczki (jak zaczęła brać to urosły), miesiączkuje co 2-4 miesiące i roztyła się. lekarz nie może poradzić sobie z uregulowaniem tego wszystkiego. pewnie powinna go zmienić, ale nie chce. teraz chyba powinna udać się do ginek.-endokrynologa.
bardzo się boję, że te 6 lat, przez które brałam hormony to był poważny błąd. za jakiś czas organizm da o sobie znać. tego jestem pewna. ciekawe tylko kiedy."

"Mój znajomy jest anestezjologiem w jednym z berlińskich szpitali - opowiadał, że z powodu nieuświadamiania młodych kobiet- co do zagrożeń i zaleceń dotyczących hormonalnych metod antykoncepcyjnych - do szpitala z objawami zakrzepicy trafia dużo kobiet... przyczyny - to najczęściej palenie papierosów i przyjmowanie tabletek...
Mam fantastycznego sąsiada, który jest poważanym w środowisku lekarzy ginekologiem - rozmaiwałam z nim wiele razy o tabletkach, plastrach - odradzał mi jak tylko mógł - mówiąc o ryzyku wystąpienia konkretnych chorób nowotworowych, o obciążaniu nerek i wątroby, o niepotrzebnej ingerencji w zdrowy (!) układ hormonalny, kostny ..."

yvette napisał/a:

przyjmowanie odpowiednio dobranych tabletek pod stałą kontrolą ginekologa nie zakrawa mi o rujnowanie sobie zdrowia. Wręcz przeciwnie, biorąc pod uwagę skuteczność tabletek to jedno z najrozsądniejszych rozwiązań.

"przez ponad 6 lat stosowałam tabletki i przez ok rok plastry. odstawiłam z końcem sierpnia 2006 i nadal ciągną się za mną skutki antyk. hormonalnej.
mam na myśli kłopoty z cerą (raz przechodzą i znów wracają), niezbyt regularne miesiączki (opóźnienia od 3 do 6 dni) wcześniej miałam jak w zegarku, o cellulicie nie wspomnę + totalne wypłukanie potasu i magnezu a co za tym idzie drętwienie rąk i nóg i podejrzenie zakrzepicy (lekarz był zdziwiony wynikami krwi - tak niskie potasu i mg)
brałam kilka różnych piguł, m.in.:
cilest - odstwiłam po miesiącu (przez cały mies. krwotoki)
microgynon - potworne bóle głowy
diane
yasmin - zatrzymywanie wody
evra - j.w.
pewnie jakieś pominęłam.
i też podczas brania nie zauważałam nic złego, kłopoty zaczynają się po odstwieniu. mam nadzieję, że będę mogła zajść w ciążę.
teraz jeśli mam komuś doradzić brać czy nie brać mówię stanowcze NIE
pominę już to co przeżywa moja koleżanka po odstawieniu logestu po 5 latach "

" Jeśli chodzi o mnie to stosowałam plastry antykoncepcyjne przez tylko pół roku.
Jestem przeciwniczką hormonalnej antykoncepcji,ale chciałam na własnej skórze przekonać się jak to będzie.
I moje negatywne nastawienie tylko się wzmogło.
Swego czasu miałam dostęp do wyników badań (z racji kierunku studiów) przeprowadzonych na osobach,które zaczęły przyjmować tabletki 10 lat temu.
Wiele z tych kobiet ma rozregulowaną całą gospodarkę hormonalną i wiele objawów klinicznych wskazujących na niewydolność nerek,uszkodzenia wątroby,problemy krążeniowe,również problemy z sercem i jego miarowym rytmem i wiele innych od których włos się jeży na głowie
A są to osoby liczące sobie ok.30 lat.
Dziś wciąż nasz kraj jest miejscem,gdzie niektóre rodzaje tabletek nie są dostępne na rynku np.minipigułki czy też pigułki trójfazowe.
Do tego wiele środków antykoncepcyjnych,które wyszły z użycia na zachodzie jest stosowane u nas np.Diane 35 wiele lat temu wycofane w Niemczech.
Oczywiście to indywidualna sprawa każdego czy chce się zabezpieczać przed ciążą w ten czy inny sposób.
Myśląc jednak o skutkach długofalowych warto się 2 razy zastanowić zanim się sięgnie po hormony.
Lekarze wciąż za mało uświadamiają pacjentki,wręcz przeciwnie:nie wykonując nawet podstawowych badań rach-ciach zalecają branie tabletek nawet 15-sto latkom.
Ale przecież biznes musi się kręcić"

"mogę ci opisać co spowodowały u mnie po 8 latach zażywania : osłabienie organizmu -ciągłe infekcje dróg oddechowych, wypadające włosy łamiące paznokcie, kurcze podudzi bardzo bolesne budziłam się po kilka razy w nocy , całkowity zanik libido, ciągłe grzybie narządów rodnych - właśnie po cileście i minulecie ( a leczenie jest dość upierdliwe), po innych tal. miałam mdłości jak przy ciązy , wtsuszona skóra bez nawilżającego balsamu
nawet 5 min nie mogłam wytrzymać bo mnie skóra bolała, jak mi się coś jeszcze przypomni to napiszę ."

"Głównie dlatego, że jestem sama zła na siebie. Brałam jeanine tylko rok i trzy miesiące. I fakt: włosy miałam super, paznokcie też, cera nie do poznania. Ale co się działo we mnie w środku, masakra. Non stop chora, odporność zerowa, grzybice, po roku włókniak w piersi (na szczęście tylko włókniak), nadmiar estrogenów podobno (tak powiedziała moja gino) spowodował nadżerkę. Dzizuss i jeszcze ciagle ten beznadziejny humor. Więc odstawiłam. "

"miałam coś dopisać ; ciągła zmiany nastrojów prawie jak w depresji dwubiegunowej , ciągłe zmęczenie ,obolałe nogi i opuchnięte, rozdrażnienie na maxa ,trudności z spaniem , trudności z budzeniem i przez ostatnie 3 lata jechałam na deprimie i innych uspokajających tabl. . jak jeszce coś mi się przpomni to naskrobię,Pa ,pa"

" No uważajcie dziewczyny z tymi tabletkami, brane we wczesnym wieku i przez dlugi okres czasu, naprawde moze powodowac raka piersi, nie u wszystkich pacjentek ale u duzej ilosci tak. wiem co pisze bo pracuje w szpitalu onkologicznym i sporo jest pacjentek kolo 40 roku zycia u ktorych stwierdzono zmiany."

"z nawracającą grzybica tak łatwo sobie niestety nie poradzisz Ja cały czas stosuję Lactacyd Femina ( z pałeczkami kwasu mlekowego), jem jogurty, kefiry, stosuję globulki propolisowe, Vagical (przeciwzapalne).. Jak mam mocny nawrót do dostaję od gina Macmiror, Pimafucort (w czopkach) i inne i grzyb ucieka na jakiś czas....a potem znowu powraca Tak mi się własnie porobiło przez tabletki, nawet moja gin to potwierdziła
Wiec nie pisz takim jak ja, ze jak sie chce to sie ze wszystkim poradzi, bo robisz mi przykrość. Bo nawet nie wiesz jak ja CHCE pozbyc sie tej grzybicy na zawsze, ale ona wciąż nawraca.."

"Tak czy owak,to ingerencja w organizm..Nie oszukujmy sie,ogranizm wytwarzający swoje hormony,nie bedzie funkcjonowal tak samo,gdy bedzie mial wpompowywane hormony z innego pochodzenia..I ta koszmarna lista skutkow ubocznych..Czy jest jakiekolwiek inne lekarstwo,do ktorego dolączano by tak dluga liste przeciwskazan???!!!!Mysle,ze lekarze sami tak do konca nie wiedza,jakie moga byc długofalowe skutki brania tabletek,stad tak sprzeczne opinie..Moja ginekolog nie widzi absolutnie niczego złego w braniu,z kolei np.mama mojej kolezanki(ginekolog)jak najbardziej..I badz tu czlowieku madrym... "

"A ja mam dość! Brałam logest dwa lata, do roku czasu było OK.Ale teraz...? Koszmar!!! PSychika mi siada!!!!!!! Sex= ZERO!! Libido=ZERO
Mam jeszcze dwa opakowania i przerywam na 100%
Też sie boję...studjuję..nie chce wpaść..na dodatek biorę rentę po tacie i musze sie uczyc do 26 roku zycia
Ale zaczyna mi odwalać wiec przerywam...."

"Przez ponad rok czasu przyjmowałam Yasmin, mimo że do końca nie byłam przekonana co do bezpieczeństwa takich preparatów, jeśli chodzi o zdrowie. W mojej rodzinie często występowały przypadki nowotworów różnego rodzaju, w tym piersi. Głównie dlatego zdecydowałam się odstawić pigułki."

" witam,
ja niestety jestem przykładem osoby która ma poważne skutki uboczne. przede wszystkim spadek libido ale to jest niczym w porownaniu z innymi. standardowo cellulitis i rozstępy, miałam także (bo teraz odstawiłam) problemy z serce, ciągłe zakażenia grzybiczne, a co najgorsze nabawiłam się przewlekłej niewydolnośc żylnej, w skróci mam problem z nogą bo mi krew nie chce płynąc ylko stoi (wg badania dopplera), teraz odczuwam problemy w drugiej nodze. dodatkowo pojawiły się w czasie brania tabletek nagłe zasłabnięcia, uderzenia ciśnienia, i poczucie jak by na chwile coś cię z nóg ścinało, tak jakby utraty świadomości trwające dosłownie sekundę. ponadto straszne osłabienie, dosłownie butelkę z wodą ciężko bylo podnieść. pierwsze obijawy pojawiły się po tabletkach Yasmin, potem brałam novynette i było strasznie. ostatnio brałam Yasminelle i niby czułam się dobrze ale z nogą mi się pogorszyło więc jestem 4 dzień po odstawieniu cała szczęśliwa że juz tego świństwa brać nie będę. "

"Brałam Femoden przez 5 lat Wiele dolegliwości po prostu były a ja je tolerowałam, np bóle stawów, włosy wypadały mi garściami- a ja głupia myślałam, że przez farbowanie. PO porodzie stosowałam cerazette i było w miarę. Ale mój gin- prof. namówił mnie na spiralę Mirena. No i po 11 dniach od założnia jej miałam operację wyciąganie spirali z otrzewnej- perforacja macicy . Potem Yasmin po którym miałam straszne bóle, duszności w klatce piersiowej w dodatku suchość. Lekarz mi zaproponował wtedy z powrotem Femodem, Po pierwszym miesiącu zorientowałam się, że ż moje dolegliowści powracają. No i zmiana na Yasminele . Te pigułki spowodowały, że bóle w klatce persiowej powróciły, no i ta suchość!!! Lekarz rozłożył ręce
i pomyślał: co by tu Pani zapisać?
Zapisał Regulon. TYlko jedno opakowanie zużyłam i nie chcę tego ju więcej. Moje libido spadło poniżej zera. Mój organizm się całkowicie rozregulował. Mam ciągłe zawroty w głowie, duszności i te okropne bóle głowy. Od tygodnia nic już nie łykam ale nie jest lepiej. Mam nadzieję, że wrócę do zdrowia. Dodam że po operacji wyciągnięcia Mireny miałam nawracające Vaginozy, koszmar. Terza jest też ciut lepiej. Mój partner zabezpieczenie zostawia na moich barkach, więc mam problem. 0 seksu- ciekawe jak długo, ale zdrowie dla mnie jest ważniejsze"

" julcik ja mialam to samo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! od stycznia 2006 bralam cilest na poczatku bylo ok,ale od wiosny trafedia ciagle bylam podenerwowana i chcialo mi sie plakac!!!! powiedzialam ginekologowi niedawno ,zmienil mi na inne!!!! i odzylam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
biegiem do lekarza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!nie mecz sie!!!!! bo to od tabletek!!!!!!"

"Kobieta powinna rozważyć możliwość zwiększenia ryzyka rozwoju raka piersi w stosunku do korzyści ze stosowania doustnych prepearatów antykoncepcyjnych"
Nie wspominając o działaniach nieporządanych: ze strony
układu krwionośniego,pokarmowego, moczowego.... cała lista..."

... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

43 Ostatnio edytowany przez zui (2009-10-20 16:46:07)

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

O ludzie... Przeczytałam cały powyższy post.  Dlatego ja nie chce brać tabletek. Wiem, że te 20 lat temu był inny skład tabletek i wszystko się pozmieniało, ale jestem istnym przykładem że tabletki nie są w 100% skuteczne- bo z nich jestem.

Stosuję Durexy od 3 lat, częściej i rzadziej. Różnie. I powiem szczerze, że NIGDY (odpukać w niemalowane) żadna mi i mojemu partnerowi nie pękła. Nie jestem osobą, która ekstremalnie lubi się kochać więc może to i też dlatego.

Do tabletek nigdy nie przekonam się. Moja siostra sobie chwali. Bierze już któryś rok z rzędu (chyba 5 i niestety nie znam nazwy) ale widzę zmianę w jej nastroju zwłaszcza. Nie idzie się z nią dogadać. Czemu jeszcze nie będę brać tabletek? Ze względu na to, że mam grupę krwi BR- a moja babcia urodziła syna z chorobą Downa. Wiem, że inna dziś technologia i medycyna poszła do przodu, jednak ciała i organizmu się nie oszuka. Boję się po prostu, że ten nadmiar silnych hormonów może zniszczyć mi i moim dzieciom (których jeszcze nie mam) życie. Bo dzisiejsze choroby w śród dzieci biorą się od tej chemii, którą kobiety zażywają. Dlatego na Durexach przystanę smile

Pozdrawiam!

Otwórz oczy, rozejrzyj się... i powiedz: co widzisz?

44

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?
Numenorian napisał/a:

Wobec ignorancji i fanatyzmu  jestem bezsilny. Jakie są Twoje kompetencje do wypowiadania się w autorytatywny sposób? Kilka postów napisanych przez anonimowe internautki? Dorośnij i przestań mnie pouczać, bo zapewniam Cię że wiem na ten temat więcej niż laik jakim Ty jesteś.

Nie wiem jakiej propagandy się nałykałaś , ale Twoje obawy są wyolbrzymione i bezpodstawne.
Antykoncepcja jest niezwykle bezpieczna dla zdrowych, niepalących kobiet pod kontrolą lekarza ginekologa i jest jedną z najpopularniejszych metod zapobiegania ciąży na świecie, czy tego chcesz czy nie.

Pozdrawiam

Nie wdawałabym się z Tobą w dyskusje , gdyby nie to , że obrażasz innych , zarzucając im ignorancje, niepowagę  i fanatyzm.Dlaczego sam piszesz na tym forum anonimowo , oczekując jednocześnie , że inni będą się liczyć z twoim zdaniem ? Jak na eksperta w tej dziedzinie , twoja wiedza pozostawia wiele do życzenia.Z tego co piszesz , jedynym przeciwwskazaniem jest palenie papierosów.No ładnie.Wiele kobiet pali , a jednak lekarze przepisują im te tabletki .

Numenorian napisał/a:

Jeanne , nie mogę oprzeć się wrażeniu że jesteś wojującą feministką - przeżycia w sypialni są udziałem dwojga ludzi i przedstawianie zbliżenia jako zaspokojenia potrzeb jedynie faceta jest co najmniej dziwne. Udany seks jest ważnym elementem każdego związku dla obojga partnerów, a nie ofiarą jaką składa kobieta..  W tym kontekście Twoje słowa brzmią jak tyrada feminazi.  Rozumiem że lepsze dla współżycia byłoby (parafrazując Twoje słowa): martwienie się o niechcianą ciąże, zaburzanie atmosfery i ograniczanie odczuć wynikających z bezpośredniej intymności partnerów?

Jeśli chodzi o bezpieczeństwo zdrowotne antykoncepcji hormonalnej to stosowały i stosują ją milony kobiet na całym świecie od kilkudziesięciu lat, a preparaty obecne na rynku obecnie, charakteryzują się minimalnymi działaniami niepożądanymi. Zresztą , tak jak wspomniałem, nie bez kozery hormony są na receptę - to nie guma do żucia i każda pacjentka wymaga oceny przez ginekologa , zanim rozpocznie się stosowanie. Większość powikłań antykoncepcji hormonalnej wynika albo z zaniedban w tym zakresie , albo niewłaściwego preparatu , który zawsze można zmienić.

Teorytycznie również mogę argumentować - dlaczego faceci, by nie rozczarować swoich partnerek, faszerują się obecnymi stosunkowo od niedawna lekami na zaburzenia erekcji (Viagra etc..) skoro odległe konsekwencje tego rodzaju terapii są do tej pory niezbadane?

Albo nie znasz do końca znaczenia słowa " feminizm" , albo to mój pierwszy post jaki przeczytałeś.
Owszem , kobiety stosują antykoncepcję hormonalną na całym świecie .I będą ją wychwalać , bo jest to w sumie najwygodniejsza forma antykoncepcji.Łykasz pigułkę i już.Nie wiem czy wiesz , że wiele środków antykoncepcyjnych , dostępnych u nas w Polsce , na zachodzie od dawna są wycofane ? Ciekawe dlaczego ? Przemysł farmaceutyczny to świetny biznes.A na tabsach producenci zbijają niezłe kokosy.
Chciałabym , żeby kobiety się wypowiedziały tak szczerze , jak wyglądają ich wizyty u gina .Czy przed zapisaniem tabletek przeprowadza z nimi dokładny wywiad na temat zdrowia , leków jakie przyjmuje , skłonności do chorób , nałogów itd.Czy zawsze kieruje na dodatkowe badania ?
Z tego co się orientuję , takich lekarzy jest u nas jak na lekarstwo.Traktują swoje pacjentki jak króliki doświadczalne.Na dodatek we współpracy z dystrybutorami farmaceutycznymi.Interes się kręci.

Jeanne napisał/a:

Ma upośledzone dziecko , na dodatek bez rączek  Ale oczywiście nie mam zamiaru nikogo zrażać.Każdy decyduje za siebie.

Numenorian napisał/a:

Jeanne , jesteś niepoważna pisząc takie - wybacz - bzdury , w kontekście antykoncepcji  hormonalnej. Jest tysiąc innych leków których przyjmowanie w trakcie ciąży może powodować fokomelię, amelię czy uszkodzenie centralnego układu nerwowego, więc zanim zaczniesz sugerować takie implikacje , proponuję zasięgnąć porady ginekologa w celach informacyjnych.

To dziwne , że tym kobietom takie nieszczęście przytrafiło się właśnie podczas stosowania antykoncepcji hormonalnej.Zbieg okoliczności ?
Warto się zastanowić , dlaczego ludzie unikają kupowania np.mięsa , jaj , ryb , wiedząc , ze mogą pochodzić z fermy , gdzie są karmione mieszankami z dodatkiem sztucznych hormonów? A taka matka karmi swoje dziecko tym świństwem , nie będąc świadoma jeszcze tego , że nosi nowe życie w sobie.
Lekarze będą zachwalać ta metodę , ponieważ przynosi ona dochody.Sama słyszałam o tym , jak moja znajoma poszła po receptę na tabletki , i prosząc o skierowanie na dodatkowe badania , usłyszała tylko , że nie ma takiej potrzeby .A skutki brania tabsów ujawnią się zapewne nie od razu , ale za kilka lat ?

45 Ostatnio edytowany przez Pinokiox (2009-10-21 12:47:39)

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Uważam że tabletki są złe

46

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?
Numenorian napisał/a:

Wobec ignorancji i fanatyzmu  jestem bezsilny. Jakie są Twoje kompetencje do wypowiadania się w autorytatywny sposób? Kilka postów napisanych przez anonimowe internautki? Dorośnij i przestań mnie pouczać, bo zapewniam Cię że wiem na ten temat więcej niż laik jakim Ty jesteś.

Nie wiem jakiej propagandy się nałykałaś , ale Twoje obawy są wyolbrzymione i bezpodstawne.
Antykoncepcja jest niezwykle bezpieczna dla zdrowych, niepalących kobiet pod kontrolą lekarza ginekologa i jest jedną z najpopularniejszych metod zapobiegania ciąży na świecie, czy tego chcesz czy nie.

Pozdrawiam

Po pierwsze, proszę mnie nie obrażać. Rozumiem że moje zdanie (z racji tego że różni się poglądami od twoich) nie podoba ci się, ale to nie powód żebyś uważał mnie za gorszego od ciebie, jako że to właśnie ty, w zbyt arogancki sposób prezentujesz swoją osobowość. Nie chcesz postarać się zrozumieć innych, pocieszasz się że to anonimowe użytkowniczki, nie starasz się zrozumieć tego jakie mają problemy po zażywaniu tabletek antykoncepcyjnych, a jedyne co robisz to piszesz że mam dorosnąć.

Skopiowałem tylko malutką garstkę problemów kobiet z innych forów. GARSTKA, gdybyś chciał, mógłbym ci tysiące tych postów skopiować. Ale to zbędne, zawsze możesz sam wpisać w google o problemach po zażywaniu tabletek.

IMO Tabletki to część biznesu - doskonale się na tym bije biznes. Żeby sprzedawać towar, trzeba go dobrze reklamować, ukrywać wady, a opisywać zalety, gdyby na ulotkach było napisane jakie wady mają tabletki, produkt ten sprzedawał by się IMO 2x mniej lub nawet 3x mniej co czyniło by dochody mniejsze dla osób handlujących takimi tabletkami. Czynienie tego produktu idealnym, pozwala na to że przedsiębiorstwa czerpią z tego dochody niesamowite - a na tym to polega.

Z mojej strony prosił bym cię abyś tolerował problemy innych i nie był arogancki. Wiem że mam inne zdanie niż twoje, jednak nie powinieneś mnie za to obrażać. Musisz spojrzeć na oczy, naprawdę wpisz sobie w google skutki uboczne tabletek i poczytaj wypowiedzi.

Gdyby były bezpieczne tak jak mówisz, to każda dziewczyna by je łykała i nie było by takiego zamieszania, i skutków ubocznych.
Bo nie ukrywajmy, prawie każda kobieta zażywa tabletki pod kontrolą ginekologa - a co się dzieje, sam widzisz.

Pozdrawiam

47 Ostatnio edytowany przez Jeanne (2009-10-21 13:04:21)

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Ponieważ zasugerowano mi , żebym skonsultowała się z ginekologiem w cekach informacyjnych , zarzucając mi niewiedzę i ignorancje , pozwolę sobie zamieścić wywiady ze specjalistami w dziedzinie ginekologii , na temat skutków jakie wywołuje antykoncepcja hormonalna.

Z prof. Bogdan em Chazanem, dyrektorem Szpitala św. Rodziny w Warszawie, byłym konsultantem krajowym w dziedzinie ginekologii i położnictwa, rozmawia Maria Cholewińska

Lekarze przestrzegają przed stosowaniem antykoncepcji hormonalnej przez kobiety cierpiące na różne dolegliwości, mające problemy zdrowotne. A czy są jakieś badania mówiące o tym, że antykoncepcja hormonalna powoduje nieodwracalne szkody nawet u kobiet zdrowych?
- Przede wszystkim bardzo trudno jest stuprocentowo sprawdzić, czy tabletka antykoncepcyjna albo inny preparat farmakologiczny, czy lek daje efekty uboczne, czy nie. W tym celu trzeba by przeprowadzić tzw. badania randomizowane polegające na doborze porównywalnych grup kobiet. Kobiety z jednej grupy przyjmowałyby dany preparat, kobiety z drugiej grupy nie. Wykonywanie tego rodzaju badań jest niemożliwe ze względów etycznych, stąd musimy polegać na obserwacjach kobiet przewlekle stosujących antykoncepcję hormonalną. U kobiet mających problemy zdrowotne, otyłych, w starszym wieku, palących papierosy, powikłania zdarzają się częściej, co nie oznacza, że powikłań nie obserwuje się u kobiet zdrowych. Po długotrwałej antykoncepcji albo u szczególnie podatnych kobiet może dojść do trwającego różnie długo zaniku miesiączkowania i niepłodności. Trzeba też brać tutaj pod uwagę niekorzystnie działający na płodność niszczący wpływ czasu, starzenie się organizmu, zarówno kobiety, jak i mężczyzny. Hormonalne środki antykoncepcyjne mogą być przyczyną zaburzeń krzepnięcia krwi, ciężkich powikłań na tym tle, na przykład zatoru tętnicy płucnej czy udaru mózgu. Czasem dochodzi do zakrzepowego zapalenia żył kończyn dolnych. Ujawnić się może choroba niedokrwienna serca i zawał serca, a także może dojść do pojawienia się cukrzycy, zaburzeń gospodarki lipidami. Antykoncepcja hormonalna zwiększa również ryzyko raka piersi, raka szyjki macicy i chorób wątroby.

Czy istnieją jakieś badania naukowe, mówiące o tych ciężkich powikłaniach, czy też jest to fakt zupełnie przemilczany?
- Badania na ten temat są publikowane, chociaż można mieć zastrzeżenia do rzetelności tak zwanych metaanaliz, których autorzy podsumowują wyniki wielu badań klinicznych i obserwacji. Komuś bardzo zależy na tym, by prawda o szkodliwym wpływie antykoncepcji hormonalnej na zdrowie kobiet nie była w pełni ujawniona.

Tabletki antykoncepcyjne są szkodliwe dla zdrowia kobiety - ale mówi się także, że łagodzą one np. bolesne miesiączkowanie, przyczyniając się do poprawienia jakości życia kobiety...
- Ależ one nie zmniejszają bolesności miesiączkowania - one w ogóle je eliminują! To krwawienie, które się pojawia podczas stosowania środków antykoncepcyjnych, to nie jest miesiączka, tylko tzw. krwawienie z odstawienia. Tabletki antykoncepcyjne również nie regulują cyklu, bo równie dobrze, bez dodatkowej szkody dla zdrowia, kobieta mogłaby brać tabletki z dwóch opakowań bez przerwy albo nie stosować żadnych przerw. Tak więc nie można mówić tu o żadnej regulacji cyklu, tak samo nie można mówić o leczeniu bolesnych miesiączek. Podkreślę jeszcze raz: te krwawienia, które ma kobieta przyjmująca dwuskładnikowe tabletki antykoncepcyjne, to nie jest miesiączka - to jest krwawienie sztucznie wywołane, niebolesne. Symulowanie regularnego cyklu miesiączkowego ma zachęcić kobiety do stosowania tych środków.

Jednak wielu ginekologów przepisuje te środki dziewczętom.
- Nasze postępowanie medyczne czasem jest obliczone na efekt krótkotrwały. Pacjentka jest zadowolona, ma regularne, niebolesne krwawienia, przyjdzie na wizytę jeszcze kilka razy, przyprowadzi koleżankę, która ma nieregularne miesiączki. A że nieregularne miesiączki wrócą kiedyś po odstawieniu antykoncepcji? Kto by się teraz tym martwił?!

Głosi się również - w ramach propagandowej kampanii promocyjnej w wielu mediach - że tabletki hormonalne są lekarstwem na różne dolegliwości, np. stosowanie antykoncepcji hormonalnej rzekomo zmniejsza zachorowalność na raka jajnika i błony śluzowej macicy czy łagodne choroby sutka, korzystnie wpływa również na regulację zaburzeń cyklu, leczenie niedokrwistości wynikającej z niedoborów żelaza, zapobieganie osteoporozie.
- Większość tych stron antykoncepcji to prawda, z wyjątkiem nieregularnych cykli, o czym już mówiłem. Niektóre środki antykoncepcyjne sprzyjają powstaniu osteoporozy. Moim zdaniem, negatywne następstwa zdrowotne antykoncepcji przeważają. Powoduje ona zgony kobiet, a nie słyszałem, by środki te przywróciły komuś nadszarpnięte zdrowie.

Mówiło się tutaj o antykoncepcji hormonalnej w ramach kampanii "lek bezpieczny". Czy nie jest to pewne nadużycie? Czy można środki antykoncepcyjne nazwać "lekami"? Czy one cokolwiek tak naprawdę leczą?
- Nie winiłbym za to Ministerstwa Zdrowia: to dobrze, że ten temat w ramach programu został wzięty pod uwagę. Na pewno środek antykoncepcyjny jest preparatem farmakologicznym, jedno- lub dwuskładnikowym. Poszczególne jego składowe części są stosowane w leczeniu schorzeń ginekologicznych.

A czy stosowanie antykoncepcji hormonalnej wpływa w jakiś sposób niekorzystnie na psychikę kobiet?
- Z pewnością, i to nierzadko. U części kobiet dochodzi do stanów depresyjnych, inne skarżą się na zaburzenia osobowości, inaczej postrzegają swoje ciało będące pod wpływem hormonów. Niekiedy pojawiają się zaburzenia libido, na tym tle stany lękowe, niepokój, konflikty z mężem. Czasem kobiety mówią, że środki te świetnie działają antykoncepcyjnie, bo skutecznie zniechęcają do aktów małżeńskich...

Wspomina się czasem na temat interakcji z innymi stosowanymi lekami, że zmniejszają one skuteczność pigułek - nie mówi się jednak za bardzo o tym, czy takie interakcje są niebezpieczne i szkodliwe dla zdrowia.
- Można przypuszczać - a nawet być pewnym - że stosowanie niektórych środków razem z tabletkami antykoncepcyjnymi może być niebezpieczne. Na przykład jeśli jakiś lek zaburza przemianę cukru albo sprzyja zatrzymaniu wody w organizmie, to jeżeli kobieta weźmie równocześnie doustne tabletki antykoncepcyjne, to efekt będzie się potencjalizował - to oczywiste.

Prasa kolorowa wychwala antykonce pcję hormonalną, deprecjonując naturalne metody rozpoznawania płodności?
- Dzieje się tak po pierwsze, wskutek małej wiedzy lekarzy, którzy nie mają większego pojęcia na temat metod naturalnego planowania rodziny i ich skuteczności. Wiemy, że metody naturalnego planowania rodziny prawidłowo stosowane są bardzo skuteczne: lekarze o tym nie wiedzą, nikt im o tym nie mówi. Program promocji metod naturalnego planowania rodziny leży w przepastnych szufladach Ministerstwa Zdrowia, a zespół promocji tych metod bezskutecznie czeka na ponowne powołanie. Oczywiste są też oddziaływania firm produkujących środki antykoncepcyjne. Są to też sugestie natury psychologicznej, gdy informuje się, że największe niebezpieczeństwo dla zdrowia kobiety łączy się z urodzeniem dziecka, a dużo mniejsze - ze stosowaniem antykoncepcji. Ciążę i poród przedstawia się jako najcięższą chorobę, a jeżeli kobieta weźmie tabletki antykoncepcyjne, to od razu jest zdrowsza, rzadziej umiera, rzadziej ma powikłania - nic, tylko brać tabletki. Takie porównania są obecne nawet w podręcznikach ginekologii dla przyszłych lekarzy.

Ale te informacje, np. o zagrożeniach wywołanych ciążą, są wyssane z palca?
- Nie są, ale trudno porównywać stan ciąży, po którym rodzi się dziecko, ze stosowaniem zamiast tego antykoncepcji. To chore porównanie deprecjonujące celowo wartość stanu błogosławionego, dziecka.

Dlaczego nie antykoncepcja dla mężczyzn? Współcześnie feministki przecież tak często mówią o związkach partnerskich i apelują o równouprawnienie...
- Z antykoncepcją dla mężczyzn jest trudniej. Łatwiej jest zahamować czynność jednej komórki jajowej niż kilku milionów plemników. Nawet jeżeli wymyślimy jakiś środek, który będzie niszczył plemniki, zawsze może się tam zaplątać jakiś jeden, który się nie podporządkuje. Łatwiej i chyba bezpieczniej dla zdrowia - tak to już wynika z biologii - jest zahamować owulację u kobiety, niż zahamować spermatogenezę u mężczyzny. Poza tym okazało się, że środki, które hamują spermiogenezę u mężczyzn, mogą wywoływać u nich nowotwory narządów płciowych, rujnując im zdrowie jeszcze szybciej, niż ma to miejsce u kobiet, które biorą środki antykoncepcyjne.

Dziękuję za rozmowę.


www.naszdziennik.pl

oraz drugi cytat:

Nie ma bezpiecznej dla zdrowia antykoncepcji.

Z dr. Jerzym Rodzeniem, ginekologiem położnikiem ze Szpitala im. Świętej Rodziny w Warszawie, rozmawia Anna Zalech


Niedawno światem wstrząsnęła historia 16-letniej Szwajcarki, która po zażyciu antykoncepcyjnego środka hormonalnego Yasmine doznała nieodwracalnego uszkodzenia mózgu. Podobno nie jest to odosobniony przypadek, ponieważ coraz częściej słyszymy o negatywnych skutkach stosowania środków antykoncepcyjnych. Czy prowadzone są w Polsce jakiekolwiek statystyki dotyczące ich szkodliwości?
- W Polsce, z tego, co wiem, nie jest prowadzona rejestracja dotycząca ubocznych skutków stosowania środków antykoncepcyjnych. Przypadek Szwajcarki pokazuje jednak, że takich ofiar może być więcej, również w Polsce.

Czy mógłby Pan przypomnieć, jakie skutki uboczne mogą wywoływać środki antykoncepcyjne?
- Typowe objawy uboczne zażywania niektórych środków antykoncepcyjnych to nudności, bolesność piersi, uczucie pełności, wzrost wagi ciała, nawracające zakażenia pochwy, złe samopoczucie, skłonności do depresji, spadek popędu płciowego. Długotrwałe stosowanie antykoncepcji wiąże się ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na raka szyjki macicy. Środki te również nie są obojętne dla wątroby kobiet. Zagrożenie płynące ze stosowania antykoncepcji hormonalnej to również zmiany zakrzepowo-zatorowe, które wystąpiły u wspomnianej wyżej młodej Szwajcarki. Trzeba wiedzieć, że wszystkie tabletki, nawet z niską zawartością estrogenów, powodują zwiększone ryzyko zakrzepicy. Jest ono 3-6-krotnie wyższe niż w przypadku całej populacji. Mogą spowodować zatorowość płucną, a w obszarze układu tętniczego udar mózgu i zawał serca. Trudno również nie wspomnieć o psychicznym aspekcie zażywania tego typu środków, które prowadzi do instrumentalnego traktowania kobiety. Ich stosowanie może przyczyniać się także do myślenia proaborcyjnego. Jak wiemy, żaden środek czy metoda nie daje 100-procentowej pewności, że nie zaistnieje dziecko. Niestety, kobiety rzadko się informuje o niepożądanych skutkach, które niesie za sobą antykoncepcja, licząc na to, że same zdobędą potrzebną wiedzę albo przeczytają np. ulotkę. Reklama środków eksponuje potencjalne korzyści, marginalizując zagrożenia, ponieważ nastawiona jest na jak największe zyski. Dlatego poziom wiedzy wśród pacjentek na temat pigułek jest niski.

Jeżeli udowodniony jest negatywny wpływ antykoncepcji na zdrowie kobiety, to dlaczego na tego typu środkach, podobnie jak na opakowaniach papierosów, nie ma ostrzeżenia w rodzaju: zażywanie grozi utratą zdrowia lub życia? Dlaczego tak rzadko mówi się o zagrożeniach dotyczących stosowania tego typu środków?
- Pieniądze, jakie wpływają do firm farmaceutycznych, które produkują środki antykoncepcyjne, są ogromne. Dla producenta ważny jest zysk i robi wszystko, aby zachęcić do kupna swojego produktu. Z drugiej strony - część ginekologów przepisuje środki, których życzą sobie pacjentki.

Środki antykoncepcyjne przepisują ginekolodzy również młodym dziewczętom. Jaki jest ich wpływ na rozwijający się organizm?
- Na pewno nie jest dobrze, aby bardzo młoda osoba przyjmowała pigułki antykoncepcyjne, bo mają one negatywny wpływ na jej zdrowie. Również nie jest dobra dla zdrowia dziewcząt wczesna inicjacja seksualna, ponieważ niesie ze sobą duże ryzyko wystąpienia m.in. raka szyjki macicy. Wprawdzie została opracowana szczepionka, ale chroni jedynie przed dwoma typami wirusów odpowiedzialnych za wystąpienie wspomnianego raka. Stosowanie pigułki może również stać się bombą z opóźnionym zapłonem, która może wybuchnąć dopiero w późniejszym życiu kobiety, kiedy jej organizm zacznie się starzeć.

Wiele firm farmaceutycznych reklamuje swoje środki jako nowoczesne i bezpieczne dla zdrowia kobiety. Czy naprawdę istnieje nowoczesna, bezpieczna antykoncepcja?
- Nie istnieje. Rzeczywiście, obecnie dostępne środki są mniej niebezpieczne dla kobiety niż kiedyś, ale nadal mają skutki uboczne, które przedstawiłem powyżej. Pigułki to nie landrynki i nie można ich stosować według własnego uznania, tak jak to przedstawiają fachowcy od reklamy. Pierwsze, te najbardziej szkodliwe pigułki, wprowadzone do sprzedaży w latach 60., zawierały wysokie dawki estrogenów i progestagenów. Jednak ze względu na bardzo częste przypadki zakrzepicy czy raka piersi ilość estrogenów w pigułce została zredukowana, ale nadal ryzyko podczas stosowania antykoncepcji istnieje. Warto pamiętać, że hormonalna pigułka antykoncepcyjna może mieć działanie także wczesnoporonne, o czym kobiety często nie wiedzą.

Wspomniał Pan o środkach wczesnoporonnych. Jednym z nich jest pigułka RU-486, która nie zapobiega poczęciu, lecz wprost niszczy poczęte życie ludzkie. Pigułka ta niszczy również zdrowie i życie wielu kobiet, o czym świadczą pojawiające się co jakiś czas doniesienia medialne na ten temat.
- Pigułka RU-486, czyli mifepriston, nie jest zarejestrowana w Polsce, co nie oznacza, że przy tak ogromnym lobby aborcyjnym kiedyś się u nas nie pojawi. Rzeczywiście, stosowana jest jako środek poronny i dochodzą do nas informacje o jego negatywnym wpływie na zdrowie kobiet, nie wspominając już, że po prostu poprzez ten środek zabija się poczęte dziecko.


Dziękuję za rozmowę.

48

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

/Dobra rzucacie teorią a ja powiem z praktyki smile

biorę pigułki od ponad 1.5 roku głownie ze względów zdrowotnych aby zapobiec pewnym możliwym komplikacją (nie chodzi o dziecko)

1 psychika- nie widze róznicy..jak miałam lekka depresje przed okresem tak teżź mam- nic tutaj się nie zmieniło :]

2 okres- faktycznie teoretycznie go nie ma....ale tu tez niewiele się zmieniło mam lekkie bóle ii tyle że krawienie delikatnie mniejsze...

3 cera i wwłosy znacznie sie poprawiły...:) nie ma wogóle z nimi problemu

4 tycie- nic nie przytyłam

4 inne skutki- nie ma a z tego iż biore tabletki się częściej badam- i przynajmniejw wiem co się dzieje z moim ciałem.

Rasumując: pigulki to raczej indywidualna sprawa...ale ja czuje się po nich bardzo dobrze i nie widze róznicy na minus

49 Ostatnio edytowany przez Numenorian (2009-10-21 18:03:22)

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Jeanne , Throe - ustosunkuję się do Waszych wypowiedzi jutro , ale już teraz mogę stwierdzić że przytoczone przez Jeanne wywiady są naznaczone ideologicznie (Nasz Dziennik... ) i w sposób tendencyjny podchodzą do tematu. Jakież inne opinie mogą być publikowane na łamach propagującego wartości chrześcijańskie dziennika?
A jeżeli ginekolog nie potrafi lub nie chce porzadnie zebrać wywiadu od pacjentki i nie wykonuje niezbędnych badań to proponuję zmienić ginekologa - w internecie publikowane są listy i opinie kobiet odnośnie lekarzy tej specjalności w prawie każdym rejonie Polski.

CDN..

Ride the Beast, don't let the Beast ride you.

50 Ostatnio edytowany przez Jeanne (2009-10-22 09:14:05)

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?
Numenorian napisał/a:

Jeanne , Throe - ustosunkuję się do Waszych wypowiedzi jutro , ale już teraz mogę stwierdzić że przytoczone przez Jeanne wywiady są naznaczone ideologicznie (Nasz Dziennik... ) i w sposób tendencyjny podchodzą do tematu. Jakież inne opinie mogą być publikowane na łamach propagującego wartości chrześcijańskie dziennika?
A jeżeli ginekolog nie potrafi lub nie chce porzadnie zebrać wywiadu od pacjentki i nie wykonuje niezbędnych badań to proponuję zmienić ginekologa - w internecie publikowane są listy i opinie kobiet odnośnie lekarzy tej specjalności w prawie każdym rejonie Polski.

CDN..

Numenorian, proszę cię smile Dziennik , nie dziennik , tutaj wypowiadają się lekarze specjaliści, którzy zapewne mają poczucie moralności.Inni ukrywają takie fakty ...dla kasy.Jestem ciekawa , kto oglądał wczoraj na TVP 2 program z cyklu " Warto rozmawiać" pt:"Czy bezpiecznie jest się zabezpieczyć ?"
Specjalnie , również z racji tej dyskusji go obejrzałam , szkoda tylko ,ze program zakończył się w punkcie kulminacyjnym.I nie było tam nikogo z moherów .
Był wiceminister zdrowia,przedstawicielka Pro-Life, feministka oraz lekarz ginekolog , którego sfilmowano z ukrytej kamery.Sprawa była ukartowana .Przyszła do niego dziewczyna , która podała , że ma 15 lat i właśnie współżyła bez zabezpieczenia.I co ? Ten lekarz przeprowadził z grubsza wywiad i od ręki zapodał środek wczesnoporonny !!!! 15-latce !!! Jako gratis !!! Bez dodatkowych badań wypisał jej recepte na tabletki antykoncepcyjne , i jak by tego było mało obiecał , ze jej matka o ni\czym się nie dowie !!! No błagam ! Przecież to jest łamanie prawa !
I niestety , tabletki antykoncepcyjne są szkodliwe dla zdrowia ! Może niektóre kobiety nie odczuwają skutków ich brania teraz , ale prawdopodobnie odczują je za parę lat.

Dla zainteresowanych ,właśnie znalazłam na You Tube ten program , w kilku odcinkach.

Amelia* napisał/a:

Throe,co Ty chlopcze wypisujesz?
- ''bardzo często po odstawieniu tabletek, jest ciężej zajść w ciąże'' - po odstawieniu tabletek
mozna szybko zajsc w ciaze,a zwlaszcza ciaze mnoga.Poczytaj sobie a poziej pisz.
- ''występują wtedy częściej komplikacje, co może spowodować uszkodzenie płodu, a w rezultacie chore dziecko'' - slyszales o czyms takim,ze  w pierwszych tygodniach ciazy tabletki pomagaja wrecz utrzymac ciaze?Zapewne nie.Poza tym wady wystepujace u dzieci sa uwarunkowane genetycznie(najczesciej).
Takze naprawde daruj sobie pisanie o czyms,gdzie masz male pojecie i wiedze na ten temat.

Amelia* , owszem , po odstawieniu tabletek anty zdarzają się ciąże bliźniacze , ale także kłopoty z zajściem w ciążę i bezpłodność.Uśpione jajniki najprościej mówiąc, często  przestają pracować.
Nie porównuj antykoncepcji hormonalnej do HTZ.To nie to samo.Bierzesz tabsy ? Poczytaj ulotkę > Tam jest jak byk napisane , żeby je najszybciej odstawić w razie ciąży.Gdyby to miało jakoś  pomóc w podtrzymaniu ciąży   , po co mieliby pisać takie ostrzeżenie ? Jak wiesz , dzisiejsze tabletki anty działają na zasadzie trzech kroków: ostatnim jest usuniecie zagnieżdżonego zarodka.Dlatego jest jedna z najskuteczniejszych form zabezpieczenia , o ile to tak można nazwać.Owszem , stosuje się hormony w celu np.podtrzymania ciąży ( np.Duphaston, Luteina) , ale nie są to środki antykoncepcyjne.

51 Ostatnio edytowany przez Numenorian (2009-10-22 10:43:59)

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?
Jeanne napisał/a:

Jak na eksperta w tej dziedzinie , twoja wiedza pozostawia wiele do życzenia.Z tego co piszesz , jedynym przeciwwskazaniem jest palenie papierosów.No ładnie.Wiele kobiet pali , a jednak lekarze przepisują im te tabletki .

Jeanne napisał/a:

Nie wiem czy wiesz , że wiele środków antykoncepcyjnych , dostępnych u nas w Polsce , na zachodzie od dawna są wycofane ? Ciekawe dlaczego ? Przemysł farmaceutyczny to świetny biznes.A na tabsach producenci zbijają niezłe kokosy.

Skąd masz takie informacje i jakie preparaty masz na myśli? Demagogia przechodzi tylko na Wiejskiej. Polki stosują te same preparaty co kobiety na tzw. "zachodzie". Yasmin, Yasminelle czyli najpopularniejsza OCP na świecie jest dostępna w PL.


Jeanne napisał/a:

Traktują swoje pacjentki jak króliki doświadczalne.Na dodatek we współpracy z dystrybutorami farmaceutycznymi.Interes się kręci.

Niczym nie potwierdzone stwierdzenia , napędzane nieokreślonymi uprzedzeniami czy wręcz nienawiścia do białego fartucha, tudzież lekturą wiarygodnych źródeł w rodzaju "Faktu".

Jeanne napisał/a:

Lekarze będą zachwalać ta metodę , ponieważ przynosi ona dochody.Sama słyszałam o tym , jak moja znajoma poszła po receptę na tabletki , i prosząc o skierowanie na dodatkowe badania , usłyszała tylko , że nie ma takiej potrzeby .A skutki brania tabsów ujawnią się zapewne nie od razu , ale za kilka lat ?

Jeanne , nie miałem czasu pisać elaboratów na temat dokładnych przeciwskazań do stosowania antykoncepcji hormonalnej (OCP - oral contraceptives) , zresztą nie padło takie pytanie , a zdanie które napisałem (niepalące zdrowe kobiety) jest skrótem myślowym który de facto obejmuje przeciwskazania. Żeby zaspokoić Twoja ciekawość i ukoić wątpliwości co  do poziomu mojej wiedzy na ten temat bezwzględnymi przeciwskazaniami są: ciąża, aktywna choroba wątroby, historia choroby zakrzepowo-zatorowej i sercowonaczyniowej, toczeń układowy, nowotwór estrogeno-zależny (e.g. piersi), niekontrolowane nadciśnienie, palenie >15 papierosów przez kobiety po 35 roku życia, migrena z aurą, cukrzyca z powikłaniami naczyniowymi oraz znana historia rodzinna/indywidualna trombofilii (czyli dziedzicznej skłonności do zakrzepicy , co miało naprawdopodobniej miejsce w przypadku tej 16 letniej dziewczyny która doznała udaru niedokrwiennego na tle zatorowym). Względnymi przeciwskazaniami są między innymi: migrena bez aury, depresja, cukrzyca bez powikłań, nadciśnienie i zaburzenia profilu lipidowego. Porządnie zebrany wywiad i kilka stosunkowo niedrogich badań pozwala wykluczyć te przeciwskazania. Oczywiście zdarzają się pacjentki wymykające się tej kontroli za sprawą specyficznych , indywidualnych skłonności , ale medycyna posługuje się statystyką w ocenie ryzyka. Jeśli przeanalizujesz ulotki najbardziej trywialnych i uznanych (przez "społeczeństwo") za bezpieczne leków (antybiotyków czy NLPZ chociażby) to okaże sie że działania niepożądane tam wymienione wywołują przynajmniej niepokój. Praktyka i doświadczenie klinicze w stosowaniu tych leków pozwalają jednak na dość swobodne podejście do większości z wymienionych powikłań, gdyż są one tam uwzględnione z przyczyn czysto prawnych. Koncern farmaceutyczny uwzględnia na ulotce w zasadzie każde działanie niepożądane jakie wystąpiło podczas testów klinicznych, mimo ze najczęściej nie ma bezpośrednich dowodów na to że było ono spowodowane tym lekiem lub występuje bardzo , bardzo rzadko... Metformina , podstawowy lek w terapii cukrzycy typu II , u niewłaściwie dobranego pacjenta powoduje z częstością 1:1000000 poważnie i często śmiertelne powikłanie zwane kwasicą metaboliczną mleczanową ,co nie zmienia faktu ze zazywaja ja miliony ludzi kazdego dnia. Rolą lekarza jest zagwarantowanie bezpieczenstwa stosowania leku , gdyz kazdy pacjent jest inny i kazdego pacjenta nalezy ocenic indywidualnie. Jeżeli lekarz tego nie robi to proponuje od takiego konowała uciekac.

Oczywiście że przyjmowanie OCP utrudnia koncepcję początkowo, ale w okresie kilku miesięcy zwiększa możliwość ciąży mnogiej (efekt z odbicia). Ponadto OCP zmniejszają w bardzo dużym stopniu ryzyko raka jajnika i raka endometrium (macicy , który w krajach zachodnich jest najczęstszym nowotworem ginekologicznym , w przeciwieństwie do naszego ciemnogrodu w którym ciągle istnieje problem raka szyjki) , zmniejszają ryzyko ciąży ektopowej i PID (pelvic inflammatory disease) czyli ostrych i przewlekłych stanów zapalnych miednicy mniejszej które są częstą przyczyną niepłodności u kobiet.

Jesli chodzi o biznes to nie daj się ponieść spiskowej teorii dziejów , lekarze nie dostają pieniędzy za przepisywanie OCP , a w obecnych czasach koncerny farmaceutyczne najwyżej mogą zostawić kubek i kalendarz z logiem firmy. W USA nawet z tym mogą mieć kłopoty w świetle obowiązującego prawa. W ogóle , lekarz nie mają nic z tego że przepisują leki , za receptę się nie płaci , niezależnie od tego jaki preparat (choć ja rozumiem że Ty walczysz systemowo z OCP , bez znaczenia jakiej firmy) się przepisuje. Z punktu widzienia lekarza najlepiej by było zeby ludzie używali kondomów bo wtedy nie trzeba się martwić o ewentualne powiklania ani nie trzeba wykonywać dodatkowych badań, które kosztują.

Jeżeli moja wcześniejsza reakcja była gwałtowna to przede wszystkim dlatego ze w takich dyskusjach laików widzę nieszczęsny stereotyp Polaczka który zawsze wie lepiej. Nie ma pojęcia o temacie, nie ma wiedzy specjalistycznej ale wypowiada się i jest gotów palić na stosie ludzi i idee. Wiadomo nie od dziś ze każdy Polak jest treneremi piłki nożnej , lekarzem, politykiem i Bóg wie czym jeszcze, które to kompetencje wysysa z mlekiem matki.. Ponadto przerażają mnie niektóre prezentowane opinie , które w dobie społeczeństwa informacyjnego kwalifikują się najwyżej w ramy określenia często używanego swego czasu przez Wojciecha Cejrowskiego.


Pozdrawiam

Ride the Beast, don't let the Beast ride you.

52

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?
Numenorian napisał/a:

Jesli chodzi o biznes to nie daj się ponieść spiskowej teorii dziejów , lekarze nie dostają pieniędzy za przepisywanie OCP , a w obecnych czasach koncerny farmaceutyczne najwyżej mogą zostawić kubek i kalendarz z logiem firmy. W USA nawet z tym mogą mieć kłopoty w świetle obowiązującego prawa. W ogóle , lekarz nie mają nic z tego że przepisują leki , za receptę się nie płaci , niezależnie od tego jaki preparat (choć ja rozumiem że Ty walczysz systemowo z OCP , bez znaczenia jakiej firmy) się przepisuje. Z punktu widzienia lekarza najlepiej by było zeby ludzie używali kondomów bo wtedy nie trzeba się martwić o ewentualne powiklania ani nie trzeba wykonywać dodatkowych badań, które kosztują.

Pozdrawiam

Numenorian jesteś jeszcze młodym człowiekiem jak podejrzewam pełnym ideałów ale o biznesie farmaceutycznym jak widać masz jeszcze nikłe pojęcie gdyby było tak jak mówisz to zawód przedstawiciela medycznego nie byłby jednym z lepiej opłacanych i nie chodzi tu o przysłowiowe dawanie koperty jest wiele sposobów na odwdzięczenie się  smile samo życie ...

Zobacz sobie co się dzieje z listą leków refundowanych gdy np. nagle cena leku który będzie refundowany wzrasta o 100% itd. przenieś to zachowując proporcje na  lokalne przychodnie itd...

53 Ostatnio edytowany przez Rosalee (2009-10-22 09:37:06)

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Numenorian zapytałam juz o to raz, ale zignorowałeś moje pytanie. Zadam je po raz drugi: Czy Ty jesteś lekarzem?

54

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?
Throe napisał/a:

Po pierwsze, proszę mnie nie obrażać. Rozumiem że moje zdanie (z racji tego że różni się poglądami od twoich) nie podoba ci się, ale to nie powód żebyś uważał mnie za gorszego od ciebie, jako że to właśnie ty, w zbyt arogancki sposób prezentujesz swoją osobowość. Nie chcesz postarać się zrozumieć innych, pocieszasz się że to anonimowe użytkowniczki, nie starasz się zrozumieć tego jakie mają problemy po zażywaniu tabletek antykoncepcyjnych, a jedyne co robisz to piszesz że mam dorosnąć.

Obrażony to najwyżej mogłem się poczuć ja, za sprawą Twojego "Numenorian , dość" , nie jesteśmy w przedszkolu , a Ty nie jesteś przedszkolanką by ustawiać ludzi po kątach. Moja zdecydowana reakcja to konsekwencja Twojego tonu wypowiedzi, zwłaszcza że sam piszesz w sposób pozbawiony pokory, dysponując najwyżej wiedzą anegdotyczną.

Moje zdanie wynika z mojej wiedzy na ten temat , a nie z mojego "widzimisię". Można się w taki sposób spierać czy lepszy jest McDonald czy Burger King , ale nie w sytuacji gdy jedynie wyniki badań klinicznych, wiedza i doświadczenie kliniczne zdobywane latami przez medycynę na ten temat mogą być wyznacznikiem słuszności poglądów.


Throe napisał/a:

Skopiowałem tylko malutką garstkę problemów kobiet z innych forów. GARSTKA, gdybyś chciał, mógłbym ci tysiące tych postów skopiować. Ale to zbędne, zawsze możesz sam wpisać w google o problemach po zażywaniu tabletek.

Ja swoją wiedzę czerpię z poważnych źródeł , a nie google i forów, które jakkolwiek są niezwykle użyteczne , to w  poważniejszych kwestiach (na szczęście) nie pozwalaja na uzyskanie zbyt szczegółowych, wiążących i wiarygodnych informacji.


Throe napisał/a:

IMO Tabletki to część biznesu - doskonale się na tym bije biznes. Żeby sprzedawać towar, trzeba go dobrze reklamować, ukrywać wady, a opisywać zalety, gdyby na ulotkach było napisane jakie wady mają tabletki, produkt ten sprzedawał by się IMO 2x mniej lub nawet 3x mniej co czyniło by dochody mniejsze dla osób handlujących takimi tabletkami. Czynienie tego produktu idealnym, pozwala na to że przedsiębiorstwa czerpią z tego dochody niesamowite - a na tym to polega.

Wiesz co to jest FDA i EMEA? To są instytucje odpowiedzialne za kontrolę leków dopuszczanych do obiegu, po spełnieniu rygorystycznych kryteriów bezpieczeństwa. Leki to nie cukierki i obrót nimi jest ściśle regulowany właśnie z tego względu by nie pozostawiać pacjenta sam na sam z koncernami farmaceutycznymi które najchętniej karmiły by nas tabletkami w takiej ilości że normalnie posiłki stały by się zbędne. Główną rolę w tej regulacji poza wyżej wymienionymi instytucjami mają właśnie lekarze, których wiedza , kompetencja i etyka są odpowiedzialne za decyzje czy pacjent tego leku potrzebuje czy nie. Do tego dochodzi czynnik zaufania pacjenta do lekarza , który jest niezbędny. Jeżeli go brak , należy zmienić lekarza.

Throe napisał/a:

Z mojej strony prosił bym cię abyś tolerował problemy innych i nie był arogancki. Wiem że mam inne zdanie niż twoje, jednak nie powinieneś mnie za to obrażać. Musisz spojrzeć na oczy, naprawdę wpisz sobie w google skutki uboczne tabletek i poczytaj wypowiedzi.

Wierz mi że na codzień jestem niezwykle spokojnym i wyrozumiałym człowiekiem, ale czasem gdy czytam opinie podobne do tych głoszonych przez Ciebie to mogę odpowiedzieć zdecydowanym tonem , gdyż jak już wspomniałem  powyżej w odpowiedzi na posta Jeanne, nie znoszę tego naszego narodowego przekonania ze Polak wie lepiej. Terapia hormonalna musi być dopasowana do pacjentki , jeżeli są spełnione wszystkie kryteria bezpieczeństwa i włożone zostanie w to trochę wysiłku to działań niepożądanych nie będzie lub będą minimalne.



Throe napisał/a:

Gdyby były bezpieczne tak jak mówisz, to każda dziewczyna by je łykała i nie było by takiego zamieszania, i skutków ubocznych.
Bo nie ukrywajmy, prawie każda kobieta zażywa tabletki pod kontrolą ginekologa - a co się dzieje, sam widzisz.

OCP to najpopularniejsza antykoncepcja w cywilizowanym świecie, więc? Wszystkie lekarki jakie znam , a znam pare , stosują antykoncepcje hormonalną, czy to postaci plastrów czy tabletek , wiec nie wiem czy mam je oskarżać o głupote czy o ideologicznie inspirowane ryzykowanie własnym zdrowiem i życiem tylko po to by podlizać się firmom farmaceutycznym?


Jeżeli poczułeś się urażony to jest mi przykro, nie taka była moja intencja,  ale apeluję o zdrowy rozsądek i nie głoszenie tez, na których poparcie nie masz dowodów (w medycynie , dowody to kontrolowane randomizowane badania kliniczne, double-blind, vs. placebo na tysiącach ludzi) , a jedynie subiektywne odczucia kilkudziesięciu osób.

Pozdrawiam

Ride the Beast, don't let the Beast ride you.

55

Odp: Jaką metodę antykoncepcji wybrać?
Rosalee napisał/a:

Numenorian zapytałam juz o to raz, ale zignorowałeś moje pytanie. Zadam je po raz drugi: Czy Ty jesteś lekarzem?

Tak , choć nie ginekologiem.

Ride the Beast, don't let the Beast ride you.

Posty [ 1 do 55 z 117 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ANTYKONCEPCJA HORMONALNA ORAZ NATURALNA » Jaką metodę antykoncepcji wybrać?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018