Witam rozstałam się z mężem po 20 latach małżeństwa przez jego chorą zazdrość do której nigdy się nie przyznał.Mieszkamy osobno ja zostałam z dziećmi ,mąż jest teraz bardzo dobry stara się i chce wrócić do nas ale ja się boję ,że zacznie się wszystko od nowa.Męża mam przystojnego zadbanego bez nałogów pieniądze oddawał wszystkie czego trzeba więcej ktoś czytając to powie ,że jestem głupia .Dużo by pisać ale daję przykład kolega pocałował mnie w szyję wyzwał od najgorszych i wpiera że chciałam się z nim przespać,że on wie to chociaż tłumaczyłam że nie.Drugi przykład jesteśmy na zabawie zakładowej tańczyliśmy z wszystkimi po powrocie do domu wykopał mnie z łóżka wyzywając od najgorszych twierdząc że zakochałam się w jednym takich sytuacji było mnóstwo z roku na rok się nasilały aż w końcu coś we mnie pękło.Koleżanek też nie mam bo z jaka bym się nie spotykała to cały czas gadał że wyprowadzi mnie na manowce i tak w koło aż przestawałam się z nimi spotykać.Z synem też nie umie porozmawiać tylko go wyzywa i mówi Ty nigdy nie będziesz pracował jesteś taki pojebany jak matka itd.a mi zarzuca że źle wychowałam a on gdzie był?Były też dobre chwile ale te złe zasłoniły je i nie wiem co mam robić?
Podobne tematy
Chyba zrobiłaś dobrze , skoro już do syna z takim podejściem ... W dodatku widzisz , zostałaś teraz sama bez koleżanek , a wszystko przez niego . A jego życie towarzyskie jak wyglądało ? Jest ci lżej że go nie ma , czy jednak tęsknisz ? Była już kiedyś taka sytuacja że rozstaliścię się przez to ?
Psychicznie odpoczywam nikt mi nie truje,ale czasami nie wiem czy dobrze zrobiłam jak go widzę to się zastanawiam mieszkamy bardzo blisko blok w blok i widzimy się często jednak 20 lat to przywiązanie
No tak ale po tym jak piszesz to sądzę że nie jest aż tak źle i masz siłę . Pomyśl - teraz możesz wreszcie wyjść do ludzi !
Iść na piwo , zakupy , dać się adorować , to wszystko jest fajne
Skoro jesteś z nim 20 lat to przez 20 lat to wszystko cię omijało , musisz to nadrobić bo życie jest kruche .
Zupełnie bez sensu...zazdrość tak okrutna potrafi zniszczyć każde uczucie, nawet to najsilniejsze. Odeszłaś bo już nie miałaś siły- doskonale to rozumiem, takie osaczanie i brak wolności może człowieka wykończyć.
A na drugi raz...nie czyń męża całym swoim światem, warto trochę tego świata zostawić tylko dla siebie. Odrobina zdrowego egoizmu ma dla kobiety bardzo ważne znaczenie.
daję przykład kolega pocałował mnie w szyję
Dajesz się całować kolegom?
Trochę mi jakimś trollem zalatuje, ale nie wiem...