netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

dziwne zachowanie

4 odpowiedzi1 965 wyświetleńzałożony przez katherina, 26.12.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: dziwne zachowanie

Ostatnio natrafiłam na dość dziwny problem w pracy.
Pracuję z takim kolegą wg mnie nieśmiałym (rozmawiając z nim zawsze muszę podtrzymywać rozmowę, kiedy rozmawiam z nim w 4 oczy, zawsze patrzy na boki, z kolegami rozmawia dość swobodnie z tego co zauważyłam).
Ten kolega często podwozi mnie do domu. Raz stwierdziłam, że nie będę się na siłę produkować i sobie pomilczymy. To mu było głupio, że nie wiedział, co ma powiedzieć. I też nikt mu przecież nie powiedział, że musi mnie podwozić.
No, a w pracy to on cały czas mnie zaczepia (takie głupie gimnazjalne zaczepki/docinki).
Ale no problem polega na tym, że w towarzystwie innych ludzi z pracy on nagminnie opowiada, o czym ja mu powiedziałam i to jeszcze w takiej dość prześmiewczej formie... oczywiście ja też tam jestem i strasznie głupio się wtedy czuję. Nie rozumiem dlaczego on to robi?!

2

Odp: dziwne zachowanie

Bo się nudzi? Bo go rodzice kultury nie nauczyli? Bo jest "dziki"? A czemu sama go nie zapytasz?

3

Odp: dziwne zachowanie

A może przerosło go to co czuje i biedny nie wie jak w końcu sie zachować

4

Odp: dziwne zachowanie
katherina napisał/a:

Ostatnio natrafiłam na dość dziwny problem w pracy.
Pracuję z takim kolegą wg mnie nieśmiałym (rozmawiając z nim zawsze muszę podtrzymywać rozmowę, kiedy rozmawiam z nim w 4 oczy, zawsze patrzy na boki, z kolegami rozmawia dość swobodnie z tego co zauważyłam).
Ten kolega często podwozi mnie do domu. Raz stwierdziłam, że nie będę się na siłę produkować i sobie pomilczymy. To mu było głupio, że nie wiedział, co ma powiedzieć. I też nikt mu przecież nie powiedział, że musi mnie podwozić.
No, a w pracy to on cały czas mnie zaczepia (takie głupie gimnazjalne zaczepki/docinki).
Ale no problem polega na tym, że w towarzystwie innych ludzi z pracy on nagminnie opowiada, o czym ja mu powiedziałam i to jeszcze w takiej dość prześmiewczej formie... oczywiście ja też tam jestem i strasznie głupio się wtedy czuję. Nie rozumiem dlaczego on to robi?!

To naprawdę musi być dla ciebie problem, skoro po dwóch latach przypomniałaś sobie, że masz tu konto i postanowiłaś napisać d r u g i post big_smile

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026