netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Odwieczny dylemat...

19 odpowiedzi2 110 wyświetleńzałożony przez maciek112233, 21.12.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Odwieczny dylemat...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1

Temat: Odwieczny dylemat...

Sprawa przedstawia sie nastepująco. Po rozstaniu obiecałem sb ze w nic sie wiecej nie pakuje. Zacząłem spotykac sie z dziewczynami na 1-2 spotkania, na jednej zaczęło mi zależec ale ona nic wiecej nie chciała, co jeszcze bardziej mnie w tym przekonaniu utrzymało. Spotykałem sie, spotykałem w koncu zaczęło mi brakować kogoś zeby sie przytulić, pocałować, nie chodzi nawet o seks, tylko o obecność drugiej osoby. Poznałem na imprezie pewna dziewczyne... miałą cos w sobie ze nie mgłem od niej wzroku oderwać. Jednak 1msc przed tym spotkaniem poznałem tez inna dziewczyne, przypadkiem ale poznałem na necie. Nie chciałem sie jakoś z nia spotykac, ale spotkałem ja na mieście. Od tego momentu zaczęła dawać jednoznaczne sygnały ze sie jej podobam. Natomiast wymieniona wyżej "piękność" znikneła, czasem odpisała pogadałą itd.. spotkałem sie koleżanka która znałem wcześniej i było naprawde fajnie, miło. Miała super charakter jednak nie robiła na mnie takigo wrażenia jak tamta. Pomyslałem ze  spotkam sie z obiema i wtedy pomyśle z która mozna coś więcej pociągnąć. Zaprosiłem ta dziewczyne z imprezy ale termin mielismy ustalić jeszcze. Wtedy druga koleżanka chciała sie spotkac na miescie, poszedłem było milo i zaczelismy sie przytulac cos we mnie pekło i zwierzyłem sie jej. Załowałem tego bo ona uznała to za sygnał, rozmowa zaczęła wyglądać jak z dziewczyna.,, na drugi dzien napisała dziewczyna z imprezy, sama jak nigdy! Była bardzo miła, wieczorem  zaczepiła na facebooku itd.

Nie wiem co mam w tej syt zrobic... Mam metlik w głowie. Mam iść w "pewniaka" czy spróbować z druga, poznac ja bo jej praktycznie nie znam, jednak bardzo mnie pociąga...


Pozdrawiam i dziękuje

2

Odp: Odwieczny dylemat...

Wielu by Ci chyba zazdrościło takich problemów...
Nie wiadomo czy ta piękność z imprezy za parę dni znowu nie straci ochoty na kontakty.
W każdym razie powinieneś się chyba kierować sercem i ewentualnie rozumem, a nie inną częścią ciała.

3

Odp: Odwieczny dylemat...

Ta ślicznotka, jest śliczna:) Mieszka z 5km odemnie.

Natomiast druga nie jest taka piekna, ale ma swietny charakter i co cenie bardzo zawsze ma czas zeby popisać.  Ale mieszka ok 30km odemnie. Chodzi do szkoły w tym samym mieście

4

Odp: Odwieczny dylemat...
maciek112233 napisał/a:

Ta ślicznotka, jest śliczna:) Mieszka z 5km odemnie.

Natomiast druga nie jest taka piekna, ale ma swietny charakter i co cenie bardzo zawsze ma czas zeby popisać.  Ale mieszka ok 30km odemnie. Chodzi do szkoły w tym samym mieście

Może zastanów się czy zależy Ci na związku czy na tym żeby pociupciać. Bo to takie dość kluczowe chyba. 30 km to nie jest drugi koniec świata.

5

Odp: Odwieczny dylemat...

Wiadome, że z czasem chce sie bliższej bliskości smile
Ciekawi mnie tylko jaka jest ta druga, wtedy miałbym juz pewność jak postąpić

6

Odp: Odwieczny dylemat...
maciek112233 napisał/a:

Wiadome, że z czasem chce sie bliższej bliskości smile
Ciekawi mnie tylko jaka jest ta druga, wtedy miałbym juz pewność jak postąpić

Jasne, że chce się. Pytanie tylko czy to jest priorytet.
Piękno, wygląd, są ulotne. Jak chcesz się wiązać z kimś to nie z powodu wyglądu tylko patrz na to jaki ktoś jest w środku. Jasne jak dziewczyna jest fajna i przy okazji piękna, to tylko się cieszyć. Ja bym nie miał żadnych wątpliwości co zrobić. Gwiazda pewnie za chwilę się Tobą znudzi albo będzie odpisywać raz na miesiąc. A nie dowiesz się jaka dziewczyna jest dopóki nie spróbujesz jej poznać.

7

Odp: Odwieczny dylemat...

Bierz piękność. Jak spaść, to z wysokiego konia. Młody jeszcze jesteś i na miłość przyjdzie jeszcze czas.

8

Odp: Odwieczny dylemat...

Myslałem jeszcze zeby zobaczyc sie z ta druga, zobaczyc jak bd i wtedy zdecydować.

9

Odp: Odwieczny dylemat...

niko28 - W sumie mi nawet dotyk wystarczy, a coś wiecej to z czasem, nie naciskam. Ale po pewnym czasie coś zeby było wtedy wiem ze mnie dziewczyna bierze na poważnie.

10

Odp: Odwieczny dylemat...
maciek112233 napisał/a:

niko28 - W sumie mi nawet dotyk wystarczy, a coś wiecej to z czasem, nie naciskam. Ale po pewnym czasie coś zeby było wtedy wiem ze mnie dziewczyna bierze na poważnie.

I tylko po tym stwierdzasz czy dziewczyna Cię bierze na poważnie czy nie?

11

Odp: Odwieczny dylemat...

nie wink ale dajmy że jest z Tb dziewczyna kilka msc inie da Ci sie dotknąć

12

Odp: Odwieczny dylemat...

Nastoletnie dylematy?Dorosły facet nie myśli w takich kategoriach...Obyś dostal kopa w d**e od jednej i drugiej big_smile

13

Odp: Odwieczny dylemat...

Shrew - mówiłem że to nie jest priorytet, nie naciskam

14 Ostatnio edytowany przez Shrew (2014-12-21 20:36:58)

Odp: Odwieczny dylemat...

Zobacz swoją ostatnią odpowiedź,o czym to świadczy?

15

Odp: Odwieczny dylemat...

Przede wszystkim nie rób nadziei tej pierwszej. Chcesz się z nią jeszcze spotkać, bo nie wiesz czy ta druga będzie cię chciała.
Nie zachowujesz się w porządku. Chciałbyś być czyjąś drugą opcją?

16

Odp: Odwieczny dylemat...

Bierz te ladniejsza!

17

Odp: Odwieczny dylemat...

On by z chęcią wziął ładniejszą. Problem w tym, że tamta go szybko rzuci, a wtedy "wybierze" tę drugą, z braku laku.
I to będzie słabe..

18 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-12-21 22:11:08)

Odp: Odwieczny dylemat...

Ale praktyczne.

Mlody jest to i tak zaden z tych zwiazkow dlugo nie przetrwa.
To juz lepiej zeby zaczal od ladnej to moze juz potem nie bedzie mial tskiego parcia na urode i postawi na charakter - co mu da wieksza szanse na udany zwiazek.

Jak zacznie od tej z charakterem, to ciagle bedzie gonil pieknego kroliczka, co niekiniecznie musi mu wyjsc na dobre.

tongue

19

Odp: Odwieczny dylemat...

Z takim podejściem nie nadaje się do żadnego trwalszego związku to fakt.
Jest na etapie, że uroda kobiety musi sobie i innym udowadniać swoją zajebistość wink

to niech goni za króliczkiem, mi tam wszystko jedno, byle by ta druga go w tyłek kopnęła, bo pewnie niegłupia jest i szkoda jej na pacana.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Odwieczny dylemat...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026