Jestem 23 letnią mamą dwójki małych dzieci starsza ma 18 miesięcy , młodsza 6 miesięcy . Siedze w domu na macierzyńskim , zajmuje się całym domem wszystko jest na mojej głowie sprzątanie , gotowanie , robienie prania , podwórek do posprzątania ponieważ mieszkam na wsi jeszcze w dodatku muszę palić w piecu . Mam męża pracuje w mieście nie ma go praktycznie przez 12 godzin dziennie, mąż nie umie zrozumieć że też jestem zmęczona całodzienną opieką nad dziećmi , wypomina mi cały czas że jestem w domu a on pracuje i jest zmeczony i to moje zadanie zająć sie wszystkim . W nocy prawie wogóle nie sypiam bo martwię się o nasze finanse i swoje zdrowie ,nie miałam nawet czasu kiedy wydobrzeć po źle wykonanej cesarce i zakażeniu do tego doszły problemy z sercem i ciągłe zakażenia dróg rodnych które prowadzą do komplikacji . Jak wytłumaczyć mężowi że też mam prawo do odpoczynku , czasem czuje sie jak robot którego ktoś nakręca i ma do wykonania mase zadań i nie musi nawet spać w nocy .
Podobne tematy
na początek to gratuluje dzieci
miedzy nimi jest taka mała różnica wieku, ze nic dziwnego ze jesteś zmęczona opieką nad dwójką wymagających całodobowej opieki szkrabów
odpuść tłumaczenie męzowi, bo jeśli to nic nie daje, to jedyne wyjście zostawić go choć na pare godzin raz samego z dziecmi:)
daj sobie ty sama prawo do odpoczynku, nie zamartwiaj się tak problemami, bo niewyspana tym bardziej nie będziesz mieć siły ogarnąć wszystkie obowiązki
Dziekuje za rade , spróbuje musze tez pomyslec o sobie a nie tylko i tym zeby maz mial wszystko pod nos podstawione a dzieci tez sa jego
Podobnie jak koleżanka wyżej gratuluję dzieci to wspaniałe mieć malutkie szkraby i cieszyć się nimi każdego dnia.
Jednakże wracając do głównego wątku daj znać czy poprawiły się relacje z Twoim mężem ?
5 2015-01-03 10:54:51 Ostatnio edytowany przez maskotek00 (2015-01-03 10:57:02)
jesteś na macierzyńskim, tzn.. po jego skończeniu wracasz do pracy ? a w weekendy mąż chociaż pomaga ?
małe dzieci, to zawsez obowiązek, tym bardziej taka mała różnica wieku miedzy nimi..
sprawdza się przy dziecku, opcja jeśli rodzice wprowadzają dyżury nocne. jedna dobra -Ty wstajesz do dzieci, druga doba- on.( wchodzi tu- kapanie, usypianie) i nie ma tu gadania, dyskutowania, że ON zmęczony. Bierzesz poduszkę, kołdrę i idziesz spać do osobnego pokoju, w ciszy, spokoju.. spisz do rana... też odwalasz kawał dobrej roboty w domu, opieka, dopilnowanie wszystkiego, to jak dwa etaty przy dwóch maluchach.
6 2015-01-03 11:20:59 Ostatnio edytowany przez kosmiczny nick (2015-01-03 11:22:55)
... Siedze w domu na macierzyńskim , zajmuje się całym domem wszystko jest na mojej głowie sprzątanie , gotowanie , robienie prania , podwórek do posprzątania ponieważ mieszkam na wsi jeszcze w dodatku muszę palić w piecu . Mam męża pracuje w mieście nie ma go praktycznie przez 12 godzin dziennie, mąż nie umie zrozumieć że też jestem zmęczona całodzienną opieką nad dziećmi , wypomina mi cały czas że jestem w domu a on pracuje i jest zmeczony i to moje zadanie zająć sie wszystkim...
Jak wytłumaczyć mężowi że też mam prawo do odpoczynku , czasem czuje sie jak robot którego ktoś nakręca i ma do wykonania mase zadań i nie musi nawet spać w nocy .
Zgadzam się - to oczywiste - z powyższymi opiniami...
Mnie tylko uderza w tym wszystkim sam temat wątku: "WYROZUMIAŁOŚĆ".
O jakąż to wyrozumiałość chodzi? Małżonek miałby ...wybaczyć "niedoskonałość" Autorki? Wznieść się ponad jej "ewidentną nieudolność" (sarkazm) i potraktować to tolerancyjnie? Powinien być ...pobłażliwy dla tak "nieogarnietej" małżonki? Znaczy - innymi słowy - mąż powinien ...być wyrozumiały? Jezu...
Z wyrozumiałością mamy do czynienia, gdy jakąś niedoskonałość, słabość, wadę traktujemy jako coś marginalnego i nieprzesłaniającego nam całokształtu. Tu, w tym wątku taki tytuł jest nieporozumieniem. No chyba, ze Autorka w tytule uchwyciła własne swoje podejście do niezrozumienia, wymagań i roszczeń ze strony małżonka... Bo owszem, musi być bardzo wyrozumiałą kobietą (lub tak wszystkim wykończoną, że na walkę brak jej juz sił...), skoro w taki mimo wszystko spokojny sposób podchodzi do obecnej sytuacji we własnym małżeństwie i tak - pomimo wszystko - WYROZUMIALE traktuje roszczeniową postawę partnera...