Mianowicie jestem w nowym związku od miesiąca. On pracuje w Niemczech. Kontakt mieliśmy codziennie, zawsze pisał godzinami. Przyjeżdżał do mnie, poznał moje dzieci. Obsypywał je prezentami. Zaakceptował je, nawet stwierdził, że chce stworzyć z nami rodzinę. Dodam, że znamy się z przed wielu lat, wiec ta znajomość nie jest nowa. Rozmawialiśmy przez FB, komunikatory. A od 3 dni milczy, nie pisze, nie dzwoni. W sobotę miał urodziny, złozyłam mu życzenia- cisza nadal. Jak myślicie? Olał mnie?
Podobne tematy
Widzisz jakikolwiek ślad jego aktywności w internecie? Mozliwe, ze chce to sobie "przemyśleć", stąd cisza. Rzadko kiedy wierzę w przypadki, kiedy to facet nie ma jak się odezwać, a mnie bardzo irytuje postawa typu "muszę być sam, nie będę się odzywać, ale o tym nie powiem".
Na tę chwilę się do niego nie odzywaj. Pamiętaj, że chcieć to moc a my mamy XXI wiek
Hmm...a może coś się mu stało?
Hmm...a może coś się mu stało?
Urodziny przeciez...
A ja optuję za tym, że "zachlał", właśnie będąc w Niemczech widziałam jakie to imprezy potrafią urządzać Polacy na obczyźnie, nawet w kilku z nich uczestniczyłam. Zapewniam Cię nie były to imieniny u Cioci. Impreza trwała cały weekend! Oby to była ta jedyna przeszkoda, czego Ci życzę.
facet od miesiąca ( dopiero) ma żywy kontakt z twoja rodziną, odwiedza was, robi prezenty, jakby stara się wyobrazić jakby to było. Być może i potrzebuje czasu na przemyślenie, chociaż jeśli wiedział już wcześniej o Twojej sytuacji rodzinnej, to trochę późno zaczął o tym myśleć.
czy olał? jeśli nie pisze, nie odpisuje, zero kontaktu.. przyczyny mogą być różne, może coś się stało, może wrócił do kobiety którą miał przed Tobą, może się wystraszył zaangażowania, może.., może... sama powinnaś wiedzieć chyba najlepiej. napisałaś mu raz, drugi , wiadomość, nie pisz więcej. czekaj aż on się odezwie.
nie ma co popadać w paranoję choć rozumiem Twój niepokój. poczekaj po prostu aż się odezwie.