Witam, otóż chciałbym się was poradzić w pewnej kwestii, ale najpierw muszę z lekka przedstawić moją sytuację.
Otóż jest pewna kobieta którą znam już od dość dawna, kiedyś imprezowaliśmy razem zwyczajnie, znajomi znajomych i jakoś się widywaliśmy, nic wtedy do niej nie czułem i była mi dość obojętna. Choć był jeden mały epizod z nią, ale nic z tym nie zrobiłem. Niemniej po latach braku kontaktu spotkaliśmy się ponownie na imprezie i postanowiłem odnowić kontakt. Spotkałem się z nią 3 razy powspominaliśmy, pogadaliśmy i w sumie to poznaliśmy się na nowo. Można powiedzieć, że się w niej dość mocno zauroczyłem. Dodatkowo nie piszemy ze sobą zbyt często na facebook'u, rozmowy tutaj ograniczają się do paru zdań i ew. umówienia się na spotkanie. Tak przynajmniej było.. Teraz już dwukrotnie próbowałem się z nią umówić i pierwsza wymówka to była choroba, kolejno po przeczekaniu tygodnia, napisałem kolejny raz i umówiłem się lecz w dzień spotkania nagle musiała się zająć nauką.. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie fakt, że pomiędzy tymi próbami, pytała się mnie czy idę na koncert, który był u mnie w mieście (drobny szczegół napisała Czy idziecie?, czyli uwzględniła także moich przyjaciół, których zna i jak wcześniej napisałem imprezowaliśmy razem).
Trochę się rozpisałem, więc jak mam interpretować jej zachowanie, traktuje mnie raczej jak starego znajomego i nic więcej nie oczekuje? Choć kiedyś coś między nami zaiskrzyło, ale nic z tego nie wynikło.. Teraz chciałbym stworzyć coś z tego, ale nie jestem pewien czy ona też tego chce..
Dodam, że w tym czasie co straciliśmy kontakt była w kilku letnim związku (samotna od ponad 6 miesięcy od teraz), powodu rozstania do końca nie znam, ale jedynym z nich mogło być zbyt upierdliwe, uporczywe kontrolowanie jej byłego.. W tym czasie zbyt często nie imprezowała etc. (pewnie teraz chce sobie "odbić"). Spotkanie proponowałem jak narazie tylko ja, prócz koncertu, na który nie poszedłem, bo byłem na mieście, ale z kim innym..
Więc piszę tutaj pierwszy raz w życiu. Muszę się kogoś poradzić w tej sprawie, gdyż nie wiem co robić..
Nasze spotkania:
- sam na sam.
- z jej 3 znajomymi oraz ja i ona.
Narazie nie ma opcji zaproszenia jej na jakieś wspólne wydarzenie stworzone przez mnie i moich znajomych. Tak więc pozostaje mi spotkanie jej sam na sam. Pytanie czy próbować dalej..
1 2014-12-08 00:27:58 Ostatnio edytowany przez Mati505 (2014-12-08 00:28:33)
Podobne tematy
Jej zachowanie pokazuje że nie zależy jej na tobie, gdyby to nie przypadkowe spotkanie raczej nie odzywaliście się do tej pory do siebie. Może po nie udanym związku chce pobyć sama, jeśli do chwili obecnej jest sama. Tak naprawdę to nie mogę ci powiedzieć walcz o nią albo postaw w spokoju. To zależy wyłacznie od ciebie. Czy na tyle ci na niej zależy aby walczyć o nią. Ale musisz pamiętać że wszelkie starania mogą skończyć sie wielkim rozczarowaniem. Najlepsza decyzja byla by wasza rozmowa. Powiedział byś co czujesz, a ona by zadecydowała co dalej. Bo też po co sie neczyc na darmo...