Hej, jaki to ma cel ? To jest natura kobiet ? W taki sposób się dowartościowują ? A może w niewinnym flircie nie ma nic złego ?
Zauważyłem, że wszystkie kobiety bardzo lekko podchodzą do tematu flirtu. W sumie nic dziwnego, że często faceci mylą zainteresowanie kobiet swoją osobą od zwykłego flirtu. Większość kobiet z którymi rozmawiałem na ten temat uważa, że tak już zwyczajnie działa świat i nikomu krzywdy nie robią.
Moja dziewczyna zachowuje się podobnie czy to na portalach społecznościowych, czy na żywo. Nic dziwnego, że później ją męczą ludzie skoro jest taka miła, uśmiechnięta i rozmowna.
My faceci chyba robimy to zdecydowanie rzadziej i chyba nie sprawia nam takiej przyjemności. A może się mylę, kto wie.
Pozdrawiam
Podobne tematy
A jaki ma cel szybka jazda samochodem? Jaki ma cel granie w pilke z kolegami? Jaki ma cel zimne piwo letnim wieczorem?
Ludzie naduzywaja slowa 'dowartosciowanie' - > ja tego nie potrzebuje, a i tak flirtuje. Bo lubie.
No sorry ale jak jest miła, uśmiechnięta i rozmowna to znaczy ze flirtuje. Coś Ci się chyba miesza.
Ja flirtuję, bo lubię. Lubię taką lekko gęstą atmosferę między mną i jakimś fajnym facetem, lubię grę słów, lekki podtekst, po prostu sprawia mi to przyjemność.
To, że jestem dla jakiegoś faceta miła i lubię z nim rozmawiać wcale nie musi oznaczać, że z nim flirtuję. To, że z kimś flirtuję nie musi oznaczać, że czegoś konkretnego oczekuję.
lepiej by byla zniewiesciala?:)
Nigdy nie flirtowałam z mężczyzną na którym by mi nie zależało, bo nie lubię mieszać innym w głowie. Ogólnie nie lubię niejasnych sytuacji. Inna sprawa, że jestem osobą która zazwyczaj "stawia kawę na ławę" więc coś tak subtelnego jak flirt idzie mi wyjątkowo ciężko i pewnie kilka moich pokracznych tekstów nadawałoby się do jakiejś komedii ![]()