netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

93 odpowiedzi13 701 wyświetleńzałożony przez Elementloken, 27.11.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 94 ]

1

Temat: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Witam,

Szukam opinii Pań

Mam żonę (od 10 lat) z którą jesteśmy aktywni seksualnie i na pozór szczęśliwi. (mamy też 5 letnią córeczkę)
Parę lat temu poznałem wspaniałą kobietę no i zwariowałem na jej punkcie. Po prostu nie mogę przestać o niej myśleć. Nawet podczas seksu z żoną. Wiem tylko tyle że ona nie wie co ja do niej czuje.
Problem jest też bardziej skomplikowany gdyż dana kobieta jest zaręczona i w przyszłym roku jest zaplanowany ślub.
Ja mojej żony nie chce zdradzać ale był bym gotowy na rozwód gdybym miał pewność że był bym z tą drugą. Wiem że nie mam prawa rozbijać jej związku ale dlaczego ja mam być nieszczęśliwy????
Szaleje za tą drugą

2

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

To Ty kochasz żonę, czy tamtą?
Zdecyduj się...
Nie kochasz żony, to odejdź niezależnie czy tamta będzie czy nie. Co ona? Koło awaryjne? Drzwi ratunkowe?...

Oj kolego... weź sobie na wstrzymanie i zrób rachunek sumienia.

3

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Piszesz,że parę lat temu poznałeś drugą kobietę, to dlaczego wtedy nie rozwiodłeś się z żoną ? Bo co bałeś się zostać z "ręką w nocniku".
Że też na tym świecie są takie zakłamane osobniki jak Ty. A żona wierzy, ufa , kocha a taki knuje. I jeszcze może pogłaskajmy po główce, przytaknijmy , tak tak walcz o swoje szczęście....ehhh

4

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Rozumiem, że do okłamywania żony dałeś sobie prawo.
Zdrada tworzy się w głowie, pozostałe organy służą tylko jej realizacji.

5 Ostatnio edytowany przez Wątłusz_Pierwszy (2014-11-27 14:44:18)

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Idź chłopie walnij barana w ścianę może otrzeźwiejesz. Masz żonę, z którą z tego co piszesz masz też udany seks. Macie dzieciaka. Nie jeden by z uciechy skakał do góry.

Acha... dodatkowo jesteś fałszywy ale to tak tylko na marginesie hmm

6

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

to idz i zapytaj się tej drugie czy cie przyjmie...a i przy okazji pochwal sie żonie co zamierzasz zrobic...może ułatwi ci podjęcie decyzji...normalnie żal.pl

hehe idiotów nie sieją, sami sie rodzą

7

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Wiem że to brzmi chamsko ale....
Przyznaje się że nie chce zostać sam. Wiem że bym znalazł kogoś prędzej czy później ale tu nie chodzi o to. Ja do żony zawsze coś czułem ale do tej drugiej od dwóch lat jest to po prostu silniejsze.
Mogą panie sobie to nazywać jak bądź: Koło ratunkowe, drzwi awaryjne czy pozostaniem z ręką w nocniku.......
A sarkastyczne komentarze to dziękuje. Nie oczekuje żadnych oklasków czy głaskania po główce.
Po prostu też chce być szczęśliwy.

8 Ostatnio edytowany przez End_aluzja (2014-11-27 14:49:52)

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

na pozór szczęliwi..
ojej.. jakie to smutne
żona mysli, że jest szczęsliwa
ale to tylko pozór...

zerżnij koleżankę może? na pewno będzie chciała spędzić z tobą wtedy cale zycie i sprawa się rozwiąże.

9

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić
Elementloken napisał/a:

Po prostu też chce być szczęśliwy.

no twoja zona pewnie tez chce
więc daj jej szansę
pozorne szczęscie jest przecież tylko pozorne..

a sluchaj? może pijawki kup?
obniżają gorączkę krwi..

10

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić
Elementloken napisał/a:

Mam żonę (od 10 lat) z którą jesteśmy aktywni seksualnie i na pozór szczęśliwi. (...)

Parę lat temu poznałem wspaniałą kobietę no i zwariowałem na jej punkcie. Po prostu nie mogę przestać o niej myśleć. Nawet podczas seksu z żoną. (...)

dlaczego ja mam być nieszczęśliwy????
Szaleje za tą drugą (...)

Po prostu też chce być szczęśliwy. (...)

Nikt bycia szczęśliwym nie broni Ci. W małżeństwie szczęśliwym nie jesteś.
Wniosek?

11

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

To jest wytworzenie w glowie obrazu bozka, idealu, na ktory przelewamy wszystkie nierozwiazane problemy, pokusa, ktora jest stale obecna wobec zyciowych wyzwan i problemow do rozwiazania. Zmierzenie sie z rzeczywistoscia polega na zdaniu sobie sprawy (mozna to sobie narzucic) ze tamta kobieta jest w istocie zwyklym czlowiekiem pelnym wad, zona natomiast darem od losu, czlowiekiem ktory nas wspiera, rozumie, angazuje sie i liczy na nas. Jesli przychodzi taki moment dolu, wypalenia to po krotkim czasie nalezy ostro wziasc sie za swoje malzentwo, wprowadzic nowe elementy spedzanai razem czasu, dbania o siebie, wzmoc namietnosc w lozku, itp.

12

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

co za zakłamany egoista z Ciebie!! "Po prostu ja też chcę być szczęśliwy" - biedna żona sad przez takich facetów jak Ty, tracę wiarę, że są jeszcze porządni... I nie winię Cię za to, że się zadurzyłeś, bo serce nie sługa, ale za to, że zamiast rozstać się z żoną i pozwolić jej ułożyć sobie życie z kimś, kto na nią zasługuje, to Ty dla własnej wygody ją okłamujesz. Jak śmiesz w ogóle w takiej sytuacji mówić jeszcze o własnym szczęściu? Nie masz ani krzty wyrzutów sumienia? Jak można być tak dwulicowym? Chodzić z żonką do łóżka, całować ją, dotykać, tulić, a w głowie mieć obraz innej? I tak codziennie od dwóch lat? Zdajesz sobie sprawę z tego, jak zepsuty jesteś?

13

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

O matko! Dla dobra tej biednej kobiety, Twojej zony, prosze rozwiedz sie z nia, ona ma prawo do normalnego faceta! Wyswiadczysz jej tym przysluge, nie zaslugujesz na nia!
W twojej sytuacji natychmiast powiedzialabym o wszystkim tej Pani, postaw wszystko na ostru noza, albo jej narzeczony albo ty!

14

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić
Elementloken napisał/a:

Wiem że to brzmi chamsko ale....
Przyznaje się że nie chce zostać sam. Wiem że bym znalazł kogoś prędzej czy później ale tu nie chodzi o to. Ja do żony zawsze coś czułem ale do tej drugiej od dwóch lat jest to po prostu silniejsze.
Mogą panie sobie to nazywać jak bądź: Koło ratunkowe, drzwi awaryjne czy pozostaniem z ręką w nocniku.......
A sarkastyczne komentarze to dziękuje. Nie oczekuje żadnych oklasków czy głaskania po główce.
Po prostu też chce być szczęśliwy.

Tyle że połowa tych komentarzy jest od mężczyzn...
Usiądź porozmawiaj z żoną, spróbujcie poprawić co nie gra. A potem uwolnij ją od siebie. Poważnie Ci mówię.
Tylko przez to wyobrażenie tej Pani nie rozwal sobie małżeństwa.Odetnij siebie od niej, a potem ochłoń.

15

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Ode mnie innej rady niż : powiedz prawdę - nie dostaniesz.

16

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

ale ty fałszywy drań jesteś...
zostaw żonę  - niech kobieta z tobą sobie życia nie marnuje

17

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

chciałeś opinii Pań, więc dodam jeszcze, że jako świeża mężatka, gdy czytam Twój post to mnie ciarki przechodzą... żyje sobie kobiecina 10 lat z facetem, niczego zupełnie nieświadoma, bo oznak kryzysu nie ma, a i sex udany, a tymczasem.... no ale pomijając emocje, opieprz już dostałeś, a teraz może przedstaw jakoś szerzej tą sytuację: jak często widujesz tamtą? Jesteście przyjaciółmi? Czy istnieje cień szansy, że Ty jej też się podobasz? Bo to trochę głupie, nie uważasz, kłaść lagę na małżeństwo z powodu panny, która nie ma pojęcia o Twoich uczuciach, kocha kogoś innego i przez głowę jej by nie przeszło, że coś między wami mogłoby być. Powinieneś niezwłocznie powiedzieć żonie o swoim zauroczeniu i pozostawić jej decyzję. Jeżeli będzie gotowa Ci wybaczyć, to rób wszystko, by ratować swoją rodzinę! Marzycielu Ty... zamiast odciąć się od tamtej, to Ty sam podsycasz w sobie uczucia do niej, snując jakieś wyobrażenia, które pewnie nie wiele z rzeczywistością mają wspólnego.

18

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Tak po za tematem:

Niektórych ludzi powinni kastrować i zakazywać wchodzenia w związki małżeńskie... tongue Bo mimo lat, emocjonalnie nie są na to gotowi.

19

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Co za łajza..

20

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Padalec!

21

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić
anemonka2 napisał/a:

chciałeś opinii Pań, więc dodam jeszcze, że jako świeża mężatka, gdy czytam Twój post to mnie ciarki przechodzą... żyje sobie kobiecina 10 lat z facetem, niczego zupełnie nieświadoma, bo oznak kryzysu nie ma, a i sex udany, a tymczasem.... no ale pomijając emocje, opieprz już dostałeś, a teraz może przedstaw jakoś szerzej tą sytuację: jak często widujesz tamtą? Jesteście przyjaciółmi? Czy istnieje cień szansy, że Ty jej też się podobasz? Bo to trochę głupie, nie uważasz, kłaść lagę na małżeństwo z powodu panny, która nie ma pojęcia o Twoich uczuciach, kocha kogoś innego i przez głowę jej by nie przeszło, że coś między wami mogłoby być. Powinieneś niezwłocznie powiedzieć żonie o swoim zauroczeniu i pozostawić jej decyzję. Jeżeli będzie gotowa Ci wybaczyć, to rób wszystko, by ratować swoją rodzinę! Marzycielu Ty... zamiast odciąć się od tamtej, to Ty sam podsycasz w sobie uczucia do niej, snując jakieś wyobrażenia, które pewnie nie wiele z rzeczywistością mają wspólnego.

Więc tak.
Widuje ją prawie codziennie, i zawsze jest rozmowa jak się widujemy. Banalna ale jest (typu jak ci miną dzień czy co robisz w weekend)
Jak rozmawiamy to ja daje bardzo oczywiste znaki i wiem że ona to widzi. Widzę też że ona okazuje znaki (poprawia włosy, uśmiecha się ale nie tak jak kolega czy koleżanka ale bardziej zmysłowo, gryzie wargę czasami)
Wiem że żona nie zasługuje na takie traktowanie i żałuje że jest w takiej sytuacji. 

PS Chciałem podziękować Wielokropek, Maniek_z_maniek, prix, anemonka2. Dziękuję za łagodniejsze uwagi niż niektóre użytkowniczki :-)

22

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

moim zdaniem ty kochasz jej wyobrażenie, które zrodziło ci sie w głowie, a nie ja jako kobiete...bo co bo przygryza warge albo poprawia włosy to wg ciebie jest zachęta do rwania...nie znasz jej wiec jesteś nią tylko zauroczony...

23

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Najlepiej bedzie jak powiesz o tym narzeczonemu tej dziewczyny,może w tedy On ci wybije głupote z głowy

24

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Autorze, zrozum, że to, co odczuwasz, jest ZWYCZAJNE. Nie miej złudzeń, że przytrafiło Ci się coś wyjątkowego. Tobie się wydaje, że och ach, spotkałeś miłość życia. A przecież to jest stary jak świat banał - wchodzimy w związek małżeński, jest rutyna, są codzienne, męczące obowiązki, motylki przygasają i łatwo nam zauroczyć się w kimś innym. Odurniały od hormonów mózg produkuje romantyczne wizje "to, co mam, jest do kitu, dopiero teraz poznałem kogoś, kto do mnie pasuje i z kim będę szczęśliwy". A gówno prawda, bo w tym nowym związku za parę lat zrobi się dokładnie taka sama szara codzienność, jaką masz teraz z żoną - i co, znów będziesz szukał nowej kobiety?

Jeśli masz ochotę przeżyć całe życie tylko "na motylkach", to proszę uprzejmie, Twoje prawo - ale nie żeń się i nie sprowadzaj na świat dzieci.

25

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

"Jak rozmawiamy to ja daje bardzo oczywiste znaki i wiem że ona to widzi" - kazda kobieta lubi byc adorowana. Zacznij podobnie postepowac z zona, to moze sie nawet zdziwisz.

26

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić
maniek_z_maniek napisał/a:

"Jak rozmawiamy to ja daje bardzo oczywiste znaki i wiem że ona to widzi" - kazda kobieta lubi byc adorowana. Zacznij podobnie postepowac z zona, to moze sie nawet zdziwisz.

Zgadzam się w 100%. Naprawdę niewiele trzeba, żeby Twoja żona zaczęła "przygryzać wargę"...

27 Ostatnio edytowany przez Koniusia (2014-11-27 16:46:06)

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Biedna żona.
Zostaw Ją i szukaj tego swojego ,,szczęścia'' gdzieś indziej.
A kobieta niech zazna czegoś więcek niż pozorne szczęście.

28

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić
Elementloken napisał/a:

Wiem że to brzmi chamsko ale....
Przyznaje się że nie chce zostać sam. Wiem że bym znalazł kogoś prędzej czy później ale tu nie chodzi o to. Ja do żony zawsze coś czułem ale do tej drugiej od dwóch lat jest to po prostu silniejsze.
Mogą panie sobie to nazywać jak bądź: Koło ratunkowe, drzwi awaryjne czy pozostaniem z ręką w nocniku.......
A sarkastyczne komentarze to dziękuje. Nie oczekuje żadnych oklasków czy głaskania po główce.
Po prostu też chce być szczęśliwy.

no zesz ,jaki z ciebie element to ja tu nie napisze ,bo mnie zbanowac gotowi....

bidak ,nieszczęśliwy ,ma prawo do milosci ,a jakze.....
a w tyłek cię ktoś kiedyś kopnal?a widzisz,a zona powinna ...
mam pomysła????zacznij pisać post ,jaki to nieszczęśliwy jestes i jaki zakofany i zostaw ,niech zona przeczyta....ma prawo.....ona jest sprawczynia twego nieszczęścia.....moze będzie chciala ci pomoc,daj jej dzanse oswobodzenia cię z tego kieratu.....no co......pokaz ze masz jaja ,weź....

29 Ostatnio edytowany przez Lajla076 (2014-11-27 17:10:28)

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Nie zdajesz sobie chyba nawet sprawy jak ranisz żonę, podczas sexu myślisz o innej? Żona służy Ci jako co? Gosposia? Lala do zabawy? Jestem tu nowa, ale tacy faceci po prostu - nie dokończę bo banana na dzień dobry dostanę.
"niunia77", ubliżasz gadzinie a one są przesłodkie;)

30

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić
Elementloken napisał/a:
anemonka2 napisał/a:

chciałeś opinii Pań, więc dodam jeszcze, że jako świeża mężatka, gdy czytam Twój post to mnie ciarki przechodzą... żyje sobie kobiecina 10 lat z facetem, niczego zupełnie nieświadoma, bo oznak kryzysu nie ma, a i sex udany, a tymczasem.... no ale pomijając emocje, opieprz już dostałeś, a teraz może przedstaw jakoś szerzej tą sytuację: jak często widujesz tamtą? Jesteście przyjaciółmi? Czy istnieje cień szansy, że Ty jej też się podobasz? Bo to trochę głupie, nie uważasz, kłaść lagę na małżeństwo z powodu panny, która nie ma pojęcia o Twoich uczuciach, kocha kogoś innego i przez głowę jej by nie przeszło, że coś między wami mogłoby być. Powinieneś niezwłocznie powiedzieć żonie o swoim zauroczeniu i pozostawić jej decyzję. Jeżeli będzie gotowa Ci wybaczyć, to rób wszystko, by ratować swoją rodzinę! Marzycielu Ty... zamiast odciąć się od tamtej, to Ty sam podsycasz w sobie uczucia do niej, snując jakieś wyobrażenia, które pewnie nie wiele z rzeczywistością mają wspólnego.

Więc tak.
Widuje ją prawie codziennie, i zawsze jest rozmowa jak się widujemy. Banalna ale jest (typu jak ci miną dzień czy co robisz w weekend)
Jak rozmawiamy to ja daje bardzo oczywiste znaki i wiem że ona to widzi. Widzę też że ona okazuje znaki (poprawia włosy, uśmiecha się ale nie tak jak kolega czy koleżanka ale bardziej zmysłowo, gryzie wargę czasami)
Wiem że żona nie zasługuje na takie traktowanie i żałuje że jest w takiej sytuacji. 

PS Chciałem podziękować Wielokropek, Maniek_z_maniek, prix, anemonka2. Dziękuję za łagodniejsze uwagi niż niektóre użytkowniczki :-)

Ewidentnie to prawdziwa i szaleńcza miłość z jej strony!!!! te znaki są tak oczywiste że się chłopie od niej nie odgonisz przez resztę życia !!!
Jest tylko Twoja !!!!!!!..
a tak na poważnie... pewnie mówi narzeczonemu że jakiś palant z pracy gapi się na nią i ślina mu kapie...więc ty nie na jej znaki patrz tylko oglądaj się za siebie ...bo ci jej narzeczony w mordę da !


To tyle ode mnie

31

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

ROZCZARUJE CIĘ. ta dziewczyna, czuje/widzi/wie, jak na Ciebie działa i schlebia jej to. Nie zdajesz sobie sprawy, jakie są kobiety... a im młodsze, tym głupiej mogą zachowywać się w takiej sytuacji. Poprawianie włosów i przygryzanie wargi? Takie "sygnały" nic a nic nie znaczą. Są jedynie oznaką, że połechtałeś jej ego i włączyła się jej kokieteria, co nie musi znaczyć, że się jej podobasz. Całkiem możliwe, że jeśli spróbujesz przekroczyć jakąś granicę, np dotknąć, albo co gorsza wyznasz jej, co czujesz, to spłoszysz ją i zacznie Cię traktować chłodno. Myślę, że po latach emocjonalnej posuchy jesteś po prostu bardzo podatny, na takie kokieteryjne gesty, ale nie jest to żadne głębsze uczucie, tylko zwykłe zauroczenie, z którego się ockniesz dopiero, gdy stracisz żonę.

32

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Mam nadzieję, że żona zobaczy z kim śpi i cię wywali ze swojego życia

33

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Jesssu, przecież to troll, widać już po pierwszym poście, a Wy się produkujecie...

34

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Czy to aby nie troll?
Po prostu nie wierzę, że można być tak durnym...

35

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić
Teo napisał/a:

Jesssu, przecież to troll, widać już po pierwszym poście, a Wy się produkujecie...

masz rację Teo

36

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

e tam troll od razu. różni są ludzie, choć ciężko w to uwierzyć...

37

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Napisales szczerze - plus,
Sumienie (albo jego resztki) masz - plus,
Nie mozna karac Cie za mysli, ale za to co z nimi zdobisz. A pozwalasz sobie na coraz wiecej. Dajesz sobie w glowie przyzwolenie  na fantazje wykraczajace poza normy malzenskie. Zachowujesz sie jak egoista. Wchodzac w zwiazek wziales na siebie odowiedzialnosc za rodzine a zona jest w koncu Twoja rodzina. Stan w prawdzie skoro juz tak sie rozgrzeszasz. Badz mezczyzna.

38

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

No ja nie wiem, znam lepsze bardziej trollowate przypadkie w zyciu wink
Moze troll a moze jeden z takich przypadkow napisal tutaj.

39 Ostatnio edytowany przez kosmiczny nick (2014-11-27 19:13:31)

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić
Mały_Książe napisał/a:

Tak po za tematem:

Niektórych ludzi powinni kastrować i zakazywać wchodzenia w związki małżeńskie... tongue Bo mimo lat, emocjonalnie nie są na to gotowi.

Doskonały - i jedyny jaki sie nasuwa - komentarz do tego całego wątku.
Szacun smile

40

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

No tak, przeciez gdy zonka sie dowie, wyrzuci cie z domu, gdy zapukasz do drzwi tej drugiej moze cie wysmieje i zamknie ci drzwi przed nosem no i kto bedzie wtedy pral twoje brudne gacie?? wez sie walnij w glowe, moze mozg wskoczy na swoje miejsce bo jak na razie to myslisz chyba inna czescia ciala. Pozwol twojej zonie byc szczesliwej i naprawde kochanej a nie oklamywanej, i nie badz takim egoista, nie zal ci zony? powiedz jej jaka jest prawda.

41

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Jak przeczytałem, że ona znaki daje bo włosy poprawia to padłem na twarz i długo nie wstawałem. Coś mi się zdaje, że mi też koleżanka z pracy daje tajemne znaki bo widziałem kiedyś jak przy mnie włosy poprawiała wink

Chłopie nawet jeśli ona ci daje te magiczne znaki to dlatego, że tak jak ktoś tu już napisał schlebia jej Twoje zainteresowanie. Nie zachowuj się jak małolat, który ma w klasie ładną koleżankę i się zadurza. Ogarnij się. To jest chwilowa fascynacja jej osobą, która minie. Za miesiąc, za rok, za dwa lata ale minie. Natomiast to co czujesz do żony to jest rzecz o którą powinieneś dbać i ją pielęgnować a wtedy, uwierz mi nigdy nie zgaśnie miłość. Kazań Ci prawił nie będę bo idziesz widzę za tajnymi znakami koleżanki przygryzającej wargę. Wykrzesaj więc z siebie resztki uczciwości, powiedz żonie co się dzieje, rozwiedź się i daj jej możliwość znalezienia fajnego, kochającego faceta. W łóżku chyba jest niezła bo nie narzekasz więc szybko znajdzie kogoś odpowiedniego a przy odrobinie szczęścia znowu się zakocha. Dziecko też nie będzie wtedy musiało żyć w zakłamanym związku rodziców, który mu fundujesz

42

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Zgadzam się z kimś kto tu już wcześniej napisał, tacy ludzie nie powinni się żenić i dzieci mieć i zawracać głowy innym ludziom. Już dawno byłam za znakowaniem takich.

Autorze
no Twój egocentryzm jest wręcz porażający. Tacy jak Ty szukają tylko uniesień, dawki adrenaliny, spokojne i ustabilizowane życie, z osobą, która kocha i szanuje, jest NUDNE. Żyj tak dalej, po 50-stce obudzisz się sam, bo Twoja zona już będzie z kimś innym, Twoje dziecko już z innym facetem będzie spędzać czas, a Ty obudzisz się koło kolejnej kobiety, która Cię nie będzie kochać ani Ty jej.

43 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2014-11-28 07:22:46)

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić
Elementloken napisał/a:

Witam,

Szukam opinii Pań

Mam żonę (od 10 lat) z którą jesteśmy aktywni seksualnie i na pozór szczęśliwi. (mamy też 5 letnią córeczkę)
Parę lat temu poznałem wspaniałą kobietę no i zwariowałem na jej punkcie. Po prostu nie mogę przestać o niej myśleć. Nawet podczas seksu z żoną. Wiem tylko tyle że ona nie wie co ja do niej czuje.
Problem jest też bardziej skomplikowany gdyż dana kobieta jest zaręczona i w przyszłym roku jest zaplanowany ślub.
Ja mojej żony nie chce zdradzać ale był bym gotowy na rozwód gdybym miał pewność że był bym z tą drugą. Wiem że nie mam prawa rozbijać jej związku ale dlaczego ja mam być nieszczęśliwy????
Szaleje za tą drugą

Chłopaku, Ty masz żone od 10 lat, jesteście aktywni seksualnie a szukasz wrażeń.
Tobie potrzebny jest zimny prysznic a właściwie lodowaty.
Jaki widzę scenariusz?
A no taki, że narzeczona w której się zakochałeś kopnie Ciebie w doopę, Twoja żona kopnie Ciebie w doopę, Twoja córka kopnie Ciebie w doopę a Ty zostaniesz sam z ręką w nocniku.
Czy tego chcesz?
Ogarnij się i ciesz z tego, że Twoja żona nie jest w takiej sytuacji jak Ty.
Wtedy byłby nowy wątek " Jesteśmy 10 lat po śubie, mamy 5 letnie dziecko, a ona się zakochała i chce odejść".
A może Ty TROLL jesteś?

44 Ostatnio edytowany przez nastuszka (2014-11-28 07:36:30)

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

mam nadzieje ze facet tej drugiej kobiety przyuwazy ze masz na nia ochote i obije ci pozadnie twoja zarozumiala buzke, a zona wywali z domu...
ta biedna kobieta nie zasluguje na takie traktowanie .. a ty z tym swoim CHCE BYC SZCZESLIWY nie zaslugujesz na nic.
pomine wasze dziecko bo az sie zalamalam smile pozdrawiam

45

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

przecież to troll, ten ktoś smieje się z naszego oburzenia, bawi sie

46 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2014-11-28 14:24:34)

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić
stokrotka1978 napisał/a:

Zgadzam się z kimś kto tu już wcześniej napisał, tacy ludzie nie powinni się żenić i dzieci mieć i zawracać głowy innym ludziom. Już dawno byłam za znakowaniem takich

Stokrotko takich to tylko można oznakować  w jeden sposób.
Obięcięcie fiuta i jaja Obrazek dodany przez użytkowniczkę.
Ale czy on ma jaja Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Wtedy może będzie myślał głową a nie fiutem.
Ale to jest troll, więc dajmy sobie spokój.
Natomiast, jeżeli nie jest trolem to niech poda telefon do swojej żony, a ja będę wiedział co zrobić.
Powiem jej jakiego dupka ma za męża.

47

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić
mariola856 napisał/a:

przecież to troll, ten ktoś smieje się z naszego oburzenia, bawi sie

troll czy nie troll ... ale az serce czlowieka boli.

48

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Niestety, jak widać są takie dupki, że aż serce boli.
Tylko ja im nie współczuje.
Ja współczuję ich partnerom.

49

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Dziękuje za odpowiedzi oraz wyzywanie mnie.

Wczoraj wieczorem przedstawiłem żonie sprawę jak jest. Odpowiedz była następująca:
Wiedziałam że coś jest nie tak. Na razie nie mogę na ciebie patrzeć i muszę przemyśleć to wszystko.

Rozumiem ją.

W sprawie niektórych odpowiedzi to dziwi mnie, szczególnie odpowiedzi Pań. Tu kobieta daje takie znaki (napisałem tylko że poprawia włosy i gryzie wargi ale też są inne) a dostaje takie odpowiedzi. Jak bym był wolny i dał takie zapytanie podając takie przykłady to było by od razu "startuj do niej, co nie masz jaj" itp odzywki.
Wiem jak kobieta się zachowuje jak jest zainteresowana, i wiem jak się zachowuje jak jej to tylko schlebia.

50

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Wiesz, ze nie powinieneś rozbijać jej układu ale to robisz. Działasz jak alkoholik. Mentalnie nie dorosłeś do roli męża i tyle w temacie.

51

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

"...Jak bym był wolny i dał takie zapytanie podając takie przykłady to było by od razu "startuj do niej, co nie masz jaj" itp odzywki..."

hehe ale jest małe ALE o którym zdaje sie zapominasz TY JESTES ŻONATY A I ONA KOGOŚ MA...wiec nie rozumiem twojego toku myślenia...

wniosek jest jeden chesz sobie podupczyć na boku i tyle w temacie

plus dla ciebie że powiedziałeś o wszystkim żonie

moim zdaniem łągodnie cie potraktowała

52

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Tak sobie uświadomiłem, że to co robisz ze swoim małżeństwem to w sumie Twoja broszka (już sporo zostało tutaj napisane na ten temat) ale to, że rozwalasz związek tej dziewczynie to zwykłe draństwo

53

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Nie wiem czy trollem jestes czy nie ale mam nadzieje, ze zona w koncu przejrzy na oczy i zrobi co stosowne.
Lepsza ciezka prawda niz zycie w uludzie.

54

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

hmmmm ale skoro koleżaneczka daje takie sygnały to może ona jest taka samo jak autor...

normalnie ŻENADA

55

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić
maga81 napisał/a:

"...Jak bym był wolny i dał takie zapytanie podając takie przykłady to było by od razu "startuj do niej, co nie masz jaj" itp odzywki..."

hehe ale jest małe ALE o którym zdaje sie zapominasz TY JESTES ŻONATY A I ONA KOGOŚ MA...wiec nie rozumiem twojego toku myślenia...

wniosek jest jeden chesz sobie podupczyć na boku i tyle w temacie

plus dla ciebie że powiedziałeś o wszystkim żonie

moim zdaniem łągodnie cie potraktowała

Wiem że jestem żonaty tylko dziwi mnie to że kobiety patrzą na to w ten sposób "jesteś wolny - ona daje ci znaki, jesteś zajęty - jakie znaki, jesteś głupi jej schlebia twoje zainteresowanie" mimo że ta sama sytuacja ale jeden mały wątek inny. No ale cóż takie mamy kobiety

A tak apropo - Jak bym chciał sobie "podupczyć" to już dawno bym to zrobił.

56

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić
Elementloken napisał/a:

(...)Parę lat temu poznałem wspaniałą kobietę no i zwariowałem na jej punkcie. Po prostu nie mogę przestać o niej myśleć. Nawet podczas seksu z żoną. (...)

Cóż. Takich mamy mężczyzn.

57 Ostatnio edytowany przez maga81 (2014-11-28 10:31:25)

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

ok... to powiedz co takiego ma Ona a czego brakuje twojej żonie?? no oprócz tego że nie jest twoją żoną...

hehe głupi jesteś facet...rozwalasz rodzine dla wyobrażenia laski które zrodziło ci sie w tej chorej głowie...moim zdaniem miałeś za dobrze i znudów ci odbija

58 Ostatnio edytowany przez bullet (2014-11-28 10:35:18)

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić
Elementloken napisał/a:

.. dziwi mnie to że kobiety patrzą na to w ten sposób "jesteś wolny - ona daje ci znaki, jesteś zajęty - jakie znaki, jesteś głupi jej schlebia twoje zainteresowanie" mimo że ta sama sytuacja ale jeden mały wątek inny. No ale cóż takie mamy kobiety ...

Nie kobiety, szanowny panie, nie kobiety. Dobrze, ze na to zwróciłeś uwagę bo taka jest kolej rzeczy. Jesteś żonaty nie masz prawa  i OVER ! Skończyło się.
Zasada jest taka, chcesz sobie dupcyć jak popadnie nie żenisz się. Proste ? Z tego co zacytowałem wynika, ze dla ciebie to skomplikowane.
Przygryza wargi, poprawia włosy i nie tylko.
O boże, masakra ! i co teraz. Przecież to jasne, że nie powinna przygryzać warg, a tym bardziej poprawiać włosów !, bo od razu twój mózg w majtkach przejmuje kontrolę.
Może czas zacząć używać tego w głowie ?

Napisałem ci, ze nie dorosłeś do roli męża, masz dziwne wyobrażenie małżeństwa.

Wielokropek napisał/a:

Cóż. Takich mamy mężczyzn.

hmmm

59 Ostatnio edytowany przez niunia77 (2014-11-28 10:47:42)

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić
Elementloken napisał/a:

Wczoraj wieczorem przedstawiłem żonie sprawę jak jest.

Elementloken napisał/a:

Ja mojej żony nie chce zdradzać ale był bym gotowy na rozwód gdybym miał pewność że był bym z tą drugą.
Wiem że nie mam prawa rozbijać jej związku ale dlaczego ja mam być nieszczęśliwy????
.
Szaleje za tą drugą

Mam nadzieję, że to jej powiadziałeś.

60 Ostatnio edytowany przez in_ka (2014-11-28 12:12:05)

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić
Elementloken napisał/a:

Dziękuje za odpowiedzi oraz wyzywanie mnie.

Wczoraj wieczorem przedstawiłem żonie sprawę jak jest. Odpowiedz była następująca:
Wiedziałam że coś jest nie tak. Na razie nie mogę na ciebie patrzeć i muszę przemyśleć to wszystko.

Rozumiem ją.

W sprawie niektórych odpowiedzi to dziwi mnie, szczególnie odpowiedzi Pań. Tu kobieta daje takie znaki (napisałem tylko że poprawia włosy i gryzie wargi ale też są inne) a dostaje takie odpowiedzi. Jak bym był wolny i dał takie zapytanie podając takie przykłady to było by od razu "startuj do niej, co nie masz jaj" itp odzywki.
Wiem jak kobieta się zachowuje jak jest zainteresowana, i wiem jak się zachowuje jak jej to tylko schlebia.

no to troll jesteś jednak
powiedziałeś nagle zonie pod wpływem postów na forum hahaha
ale dobrze bawmy się dalej

61

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Teraz jak juz powiedziales A to idz za ciosem i powiedz B! Tamta musi wiedzieć co do niej czujesz!

62

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić
bullet napisał/a:
Wielokropek napisał/a:

Cóż. Takich mamy mężczyzn.

hmmm

Proszę, przeczytaj wypowiedź autora powyżej zacytowanego przez Ciebie posta. Moje zdanie było tylko/aż celowym odwróceniem twierdzenia autora wątku. I jedno, i drugie, jest nieuprawnionym uogólnieniem.

63

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Inka
to chyba odrodzony wuefista.  Ten troll w swoich historiach jest facetem i zdradza żonę albo próbuję zdradzic albo kochanka w ciąży a potem nagle wyznaje żonie.

64

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić
Elementloken napisał/a:

Dziękuje za odpowiedzi oraz wyzywanie mnie.

Wczoraj wieczorem przedstawiłem żonie sprawę jak jest. Odpowiedz była następująca:
Wiedziałam że coś jest nie tak. Na razie nie mogę na ciebie patrzeć i muszę przemyśleć to wszystko.

Rozumiem ją.

W sprawie niektórych odpowiedzi to dziwi mnie, szczególnie odpowiedzi Pań. Tu kobieta daje takie znaki (napisałem tylko że poprawia włosy i gryzie wargi ale też są inne) a dostaje takie odpowiedzi. Jak bym był wolny i dał takie zapytanie podając takie przykłady to było by od razu "startuj do niej, co nie masz jaj" itp odzywki.
Wiem jak kobieta się zachowuje jak jest zainteresowana, i wiem jak się zachowuje jak jej to tylko schlebia.

jestes totalnym dupkiem i niedorozwojem, a ty jak sobie poprawisz wlosy to kobiety moze tez maja ochote rzucic sie na ciebie? a inne sygnaly to jakie? moze po nodze sie drapie? gdybys byl sam moze odpowiedzi bylyby inne ale ty facet masz zone i dziecko a to zobowiazuje do jakiejs odpowiedzialnosci. no bez jaj facet, takie kity pociskasz ze nie wiem czy mam sie smiac czy plakac a gdybym miala takiego faceta jak ty to wykastrowanie to byla by pierwsza rzecz jaka bym mu zrobila

65

Odp: Mam żonę, ona narzeczonego - co robić
stokrotka1978 napisał/a:

Inka
to chyba odrodzony wuefista.  Ten troll w swoich historiach jest facetem i zdradza żonę albo próbuję zdradzic albo kochanka w ciąży a potem nagle wyznaje żonie.

a teraz będzie ciąg dalszy, wiesz już jaki wink
no wybaczy mu - bo kocha go bardzo kocha hahaha

Posty [ 1 do 65 z 94 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mam żonę, ona narzeczonego - co robić

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026