netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Zakochanie po długim czasie. Czy jest szansa na związek?

15 odpowiedzi4 914 wyświetleńzałożony przez Tobiasz228, 26.11.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zakochanie po długim czasie. Czy jest szansa na związek?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Zakochanie po długim czasie. Czy jest szansa na związek?

Witam,

w połowie 2013 roku zostawiła mnie dziewczyna. Bardzo to przeżyłem i od tamtej pory nie pozwoliłem żadnej dziewczynie zbliżyć się do siebie. Nie potrafiłem się w żadnej zakochać, do żadnej nic nie poczułem, pomimo, że były kobiety, którym zależało na mnie. W ostatnim czasie przydarzyło mi się jednak coś niesamowitego. Mieszkam zagranicą i wynajmuje pokój. Kilka dni temu wprowadziła się dziewczyna, która od razu zawróciła mi w głowie. To przytrafiło mi się w życiu tylko dwa razy i tylko te dwie dziewczyny tak bardzo kochałem. Ona jest trzecia. I pierwsza po rozstaniu na której naprawdę zaczęło mi zależeć.

Ale do sedna.
Nie mieliśmy razem dużo okazji do rozmów, bo praca i się mijaliśmy. Poza tym mój współlokator jak się dowiedziałem zaczął z nią esemsować. Napisał jej kartkę, żeby dała mu numer i ona mu go podała. Tak więc, to tak jakby mój konkurent, który zresztą ma narzeczoną. Ja postanowiłem działać. Kiedy pierwszy raz spotkała się z nami wszystkimi w domu, akurat robiłem obiad, zrobiłem go dla wszystkich. Ona szła na nockę do pracy, kiedy poszła. Przez drzwi do pokoju wsunąłem jej kartkę "Miłego dnia smile Zajrzyj do szafki w kuchni", a tam czekała na nią czekolada. Nie wiedziałem jakiej reakcji mam się spodziewać, bo praktycznie się nie znaliśmy. Gdy wróciłem do domu, zobaczyłem u siebie w pokoju kartkę od niej, gdzie było napisane "DZIĘKUJE, poprawiłeś mi humor, bardzo miło mi było, jeszcze raz dzięki :*". Dzisiaj wróciłem do domu, po całym dniu pracy i zrobiłem kolację dla siebie, ale zrobiłem dużo więcej, więc zaniosłem mojej koleżance spaghetti i powiedziałem "smacznego", widać, że była zaskoczona, mówiła, że nie głodna, ale ucieszyła się, zapytała co tam w pracy itp. Ja szybko odpowiedziałem, zostawiłem jedzenie i poszedłem. I szczerze, pomyślałem wtedy, że to chyba nie ma sensu. Usiadłem u siebie w pokoju i tak spędziłem wieczór. Pomyślałem nawet po zjedzeniu nie przyszła i nie podziękowała. Aż tutaj nagle słyszałem jak zbliża się do moim drzwi i wsunęła karteczkę mi do pokoju. A tam "dziękuje, bardzo dobre! podała mi swój numer telefonu i jak coś żebym pisał.

Nie wiem co o tym sądzić... naprawdę mi na niej zależy, nie wiem jak to dalej rozgrywać i jakie mam szanse. Pomożecie?

2

Odp: Zakochanie po długim czasie. Czy jest szansa na związek?

Tobiaszu, pamiętam Twoje poprzednie posty i cieszę się bardzo, że kogoś tu za granicą poznałeś. wink
Pytanie tylko zasadnicze do Ciebie: czy ona jest Polką? Czy jeśli się z nią zwiążesz to wrócisz z nią do Polski?
Ja Ci życzę jak najlepiej i jeśli Ci na niej zależy to działaj. To, że dwa razy się nie udało, nie znaczy, że trzeci raz ma się nie udać, prawda? wink

3 Ostatnio edytowany przez Witcher (2014-11-27 09:04:09)

Odp: Zakochanie po długim czasie. Czy jest szansa na związek?

Wyciagnij ją gdzieś, porozmawiajcie, poznajcie się. Sam będziesz wiedział co robić wink

4

Odp: Zakochanie po długim czasie. Czy jest szansa na związek?

Wsuwanie karteczek pod drzwi jest dobre w podstawówce. Zamiast tego proponuję rozmowę, jak jest np. w domu i robisz kolację to zapytaj czy ma ochotę i zjedzcie razem przy stole i od razu będzie okazja żeby porozmawiać.

5

Odp: Zakochanie po długim czasie. Czy jest szansa na związek?

Zachowujecie sie jak dzieci. Rozumiem jednorazowa zabawę, ale karteczki zamiast rozmowy, no prosze Cie.

6

Odp: Zakochanie po długim czasie. Czy jest szansa na związek?

Trochę minęło czasu, więc chciałem wam opisać jak to dalej się potoczyło.

Na ten moment mam ogromny mętlik w głowie. Za dużo by opisywać tutaj wszystko ze szczegółami, ale pokrótce chociaż tyle. Zaczęliśmy się spotykać, jako, że wynajmujemy pokoje w tym samym domu to spotykaliśmy się u niej. Były pocałunki, przytulanie itp. Sexu nie było. Ona miała chłopaka (od kwietnia) mieszka on w innym mieście, którego zostawiła, bo zdradza, kłamie itp. Nam układało się coraz lepiej, mówiła wiele ciepłych słów itp. Miałem wrażenie, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Przez poprzednim weekendem wyczułem, że coś jest nie tak, stała się chłodniejsza, domyślałem się, że chodzi o jej chłopaka. Po 2 dniach wróciła do domu i dowiedziałem się, że pogodziła się z byłym. Jak to usłyszałem, to tylko podszedłem dałem jej buziaka w policzek o wróciłem do siebie. Dostałem tylko wiadomość "przepraszam". Następnego dnia kompletna cisza z mojej strony, wróciłem wieczorem do domu, ona do mnie zapukała, chciała pogadać, ale ja jej powiedziałem, że rozmawiać nie ma o czym, że wszystko już zostało powiedziane. Mówiła, że nie jestem jej obojętny, że nie potrafi zapomnieć tego co było między nami. Powiedziałem jej, żeby dała mi spokój, żeby zapomniała o mnie i wykasowała mój numer. Wiedziała dobrze, że cierpiałem już i po raz pierwszy od 1,5 roku otworzyłem się przed kobietą. Przepraszała, że nie tak to miało być. Że nie chce o mnie zapomnieć, żebym się od niej nie odwracał. Zaczęła się do mnie przytulać, całować mnie... zdziwiło mnie to, przecież wróciła do chłopaka... łapała mnie za rękę, płakała kiedy mówiłem, że to nie ma sensu, że to jest koniec. Miałem wrażenie, że to ją z nią zrywam. Chociaż tak naprawdę razem oficjalnie nie byliśmy. Ogólnie atmosfera się rozluźniła, pośmialiśmy się, spędziliśmy fajnie wieczór i się pożegnaliśmy... do ostatniej chwili nasze nie spuszczała ze mnie wzroku ani ja z niej. Dostałem od niej miłego sms na dobranoc, następnego dnia napisała jak w pracy itp. Często pisze pierwsza, praktycznie cały czas. Szybko odpisuje na sms. Kiedy zapytałem ją czy jest szczęśliwa, odpowiedziała, że nie wie. Chciała, żebym ją przytulał, ale ja jej powiedziałem, że zajętych dziewczyn nie tykam. Nie wiem co o tym myśleć. Niby wydaje się zaangażowana, że jej zależy, ale po co ten powrót do byłego? Nie rozumiem.

7

Odp: Zakochanie po długim czasie. Czy jest szansa na związek?

Ktoś coś doradzi? Spojrzy na to wszystko obiektywnym okiem?

8

Odp: Zakochanie po długim czasie. Czy jest szansa na związek?

Musisz zadać jej podstawowe pytanie: Czy chce układać sobie życie z Tobą, czy wraca do byłego. Nie może być tak, że będzie się gdzieś tam dalej spotykać z byłym i gdy wróci do domu, to będzie do Ciebie przychodzić i się przytulać. Sam przecież nie wiesz jakie relacje teraz ma ze swoim byłym. Musisz mieć głowę na karku, a ona niech się zastanowi i powie Ci czy to ma sens, czy lepiej żebyś odpuścił.

9 Ostatnio edytowany przez Leliana (2014-12-17 22:48:55)

Odp: Zakochanie po długim czasie. Czy jest szansa na związek?
Tobiasz228 napisał/a:

Ktoś coś doradzi? Spojrzy na to wszystko obiektywnym okiem?

Tobiasz228, zgadzam się z wypowiedzią Motylka. Musisz się jej wprost zapytać, czy wybiera Ciebie, czy byłego. W tym momencie gra jest bardzo niefair, bo ona jest dla Ciebie priorytetem, Ty dla niej opcją. Wygodnie jest mieć dwóch facetów na raz, ale trzeba tutaj zrobić porządek. Postaw jej ultimatum i póki co, trzymaj na dystans.

10

Odp: Zakochanie po długim czasie. Czy jest szansa na związek?

Ona jutro przeprowadza się na nowy pokój, bliżej pracy i za mniejsze pieniądze. Jej chłopak mieszka w innym mieście, są razem pół roku, nigdy nawet razem nie mieszkali. Sama opowiadała jak wiele razy ją ranił, zdradzał, okłamywał, co 3 dni miała z nim rozstania i kłótnie i dopiero jak zobaczył, że ja się wokół niej kręcę zrozumiał, że ją kocha. Nawet pewnego dnia pisał do mnie z pretensją, chociaż zielonego pojęcia nie wiem skąd wiedział, że ja to ja, skoro ona podobno mu tego nie powiedziała.

I w głowie plączą mi się ciągle dwie opcje. Czy zawalczyć ze wszystkich sił o nią, czy po prostu zapomnieć i zakończyć tę znajomość. Widzę, że jej zależy... wykazuje zainteresowanie. Ale cały problem w tym to jej chłopak i jej powrót do niego. Nie wiem co robić. Nic do niej nie piszę. Wczoraj chwilę popisaliśmy, pośmialiśmy, było wesoło. Ale nie mogę pozwolić na to, żebym był tym drugim.

11

Odp: Zakochanie po długim czasie. Czy jest szansa na związek?

Jesteś tym trzecim. Ja bym dał sobie spokój. A dziewczyna sama nie wie czego chce. Powie, że Ciebie a nie ma gwarancji, że za jakiś czas nie poleci do byłego.

12

Odp: Zakochanie po długim czasie. Czy jest szansa na związek?

Co z tego, że fajnie Wam się razem pisze, rozmawia i w ogóle jest miło, gdy razem spędzacie czas. Ona nie powiedziała Ci wprost, że urywa z byłym wszelkie kontakty i zamierza układać sobie z Tobą życie. Więc ochłoń... Po co masz się starać, po co sobie robić nadzieje, jeśli nie masz gwarancji, że Go zostawi. A może cały czas się Tobą bawi. Niektóre kobiety to urodzone aktorki wink i nawet rozpłaczą się na zawołanie.

13

Odp: Zakochanie po długim czasie. Czy jest szansa na związek?

Jej postawa wobec Ciebie jest zdecydowanie nie fair. Widząc Twoje zaangażowanie, jednocześnie sama będąc w związku nie powinna pozwalać sobie na czułości względem Ciebie. Uważam, że to egoizm i brak szacunku dla drugiej osoby. Wykorzystywanie uczucia innej osoby dla własnej przelotnej satysfakcji, nie świadczy o niej najlepiej. Gdyby była mądra, zostawiłaby chłopaka, który jej nie szanuje i zdradza i zaczęła nowe życie, czy akurat z Tobą, trudno powiedzieć. Może byłeś pocieszeniem w trudnych dla niej chwilach? Jednak trochę Cię wykorzystała.
Co możesz zrobić w tej sytuacji; porozmawiać z nią ostatni raz, spytać, czy na prawdę jest szczęśliwa z tamtym facetem, czy jej decyzja jest ostateczna? Ona dobrze wie, że Tobie na niej zależy, ale jeśli jest z tych, które kochają drani, to niech idzie i nie wraca. Nie utrzymuj z nią kontaktu, dla własnego dobra.

14

Odp: Zakochanie po długim czasie. Czy jest szansa na związek?

I to byłoby chyba na koniec tej znajomości, chociaż zakończyła się ona w bardzo dziwny sposób. Otóż, wydawało mi się, że wszystko idzie dobrze. Nasze relacje były ok, ona często pisała, dzwoniła jako pierwsza. Nawet jak się pokłóciliśmy, ona pierwsza się odzywała. Aż nagle przyszedł niedzielny wieczór. Na mieszkaniu (na którym ona już nie mieszka) pobiłem się z pewnym chłopakiem, bo ją obrażał. Rozmawiałem z nią, powiedziałem jej o tej sytuacji. Dopytywała kto to itp. Ale nic jej nie powiedziałem. W nocy dostałem od niej tylko wiadomość, że nie chce robić mi kłopotów, przeprasza i znika z mojego życia... zdębiałem. Jeszcze przed tą bójką sama do mnie zadzwoniła i normalnie rozmawialiśmy, a później taki sms. Odpisałem jej, że nic na siłę, że mam nadzieje, że się jej ułoży. Odpisała, że ze szczerego serca życzy mi żebym był szczęśliwy i że ma nadzieje, że mi się ułoży i że przeprasza za wszystko. Dwa dni nic nie pisaliśmy, po czym nie dawało mi to spokoju, że ona uważa, że przez to, że najpierw jej chłopak mi groził, później w jej obronie pobiłem się, ona uważa, że to przez z nią mam kłopoty i znika... napisałem jej wczoraj, że może chcieć zniknąć z mojego życia, ale na pewno nie zniknie z mojego serca, czy tego chce czy nie. Nic nie odpisała, nie pisze. Usunęła z facebooka. Nic z tego nie rozumiem... Jak osoba, której wydawało się, że zależy, mogła tak w jednej chwili po prostu się usunąć... Przecież gdyby nie doszło do tej bójki z pewnością dalej byłoby tak jak dawniej...

15

Odp: Zakochanie po długim czasie. Czy jest szansa na związek?

Napisalem jej wczoraj milego sms, nic nie odpisala... to jest najdziwniejsza sytuacja jaka mnie w zyciu spotkala.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Zakochanie po długim czasie. Czy jest szansa na związek?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026