netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Ooo co jej chodzi??? Co dalej robić?

7 odpowiedzi2 384 wyświetleniazałożony przez szeralen, 24.11.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Ooo co jej chodzi??? Co dalej robić?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1 Ostatnio edytowany przez szeralen (2014-11-24 17:24:56)

Temat: Ooo co jej chodzi??? Co dalej robić?

Witam, w moim życiu jest dziewczyna z którą mam kontakt jakiś dłuższy czas (parę miesięcy)...
Wszystko było dobrze... mówiła że nie chce od razu związku i ja to przyjąłem...
Po niedługim czasie zaczęła się zachowywać jak moja dziewczyna (przytulała się, całowała, pisała "kochanie, kotku, wysyłała <3 i tak dalej... a przed snem ciężko jej było iść i to było widać")
Powiedziałem jej, że robi mi wieeelką nadzieję... odpowiedziała mi, że wie że ją robi bo sama ją ma...
Wszystko było ładnie aż do ostatniej soboty... Pojechaliśmy razem z jej przyjaciółką i jej narzeczonym na zabawę...
(Wieczór)
Wtedy jej znajoma powiedziała abyśmy do nich przyjechali... ona odpowiedziała ok, ja z żartów powiedziałem że ona chce się mnie już pozbyć...
i wyszła normalna rozmowa i to było jako żart...
Wyszło, że ktoś tam jeszcze jest w niej zakochany... powiedziała że musi się pozbyć wszystkich zakochanych... ja się zapytałem czy i mnie też a ona że tak... wziąłem to za żart do czasu kiedy nie chciała się przytulić... nie dała się pocałować nawet w policzek ni nic... byłem zły za to, i ona to zauważyła... próbowała się gdzieś tam jeszcze z 2 razy przytulić i w ogóle ale ja nie chciałem, powiedziałem jej o co chodzi... byliśmy źli przez jakiś czas (nie długo) zacząłem ją przepraszać, i w ogóle wszystko...
przytuliła się i było dość dobrze, ale pocałować dalej jej nie mogłem bo nie chciała...
kiedy wróciliśmy po imprezie do domu nie chciała się już nawet przytulić... tylko zanim wyszedłem od niej z domu mnie lekko uścisnęła...
(Niedziela)
Wypadło na przepraszaniu jej, nie było za wiele tematów do rozmowy bo nie potrafiłem rozmawiać po prostu z nią tego dnia bo czułem i widziałem, że nie jest ok...
Zapytałem czy dalej ma tą nadzieję jak i ja, odpowiedziała, że sama nie wie... Mówiła mi, że sam sobie robię nadzieję a później mam problem...
(Najpierw mówi, że wie że robi mi nadzieje i że sama ją ma a teraz że sam sobie nadzieję robię)
(Dzisiaj Rano)
Przed pracą..
Dostałem SMS'a
"Przestań się użalać. Wstań do roboty :*"
Przerwa w pracy:
Widzieliśmy się, przytuliła się, i w ogóle powiedziałem znowu skulonym głosem "przepraszam"
Myślałem, że wszystko jest ok...
Po przerwie wróciliśmy do roboty a po robocie praktycznie podszedła do mnie i zachowywała się jak bym był tylko jej znajomym nikim więcej... Porozmawiała chwilę ze znajomymi z którymi stałem a mnie całkowicie olała... Wsiadła w auto z koleżankami i pojechała...
Napisałem do niej "Kochanie, czemu tak się zachowujesz?" dostałem odpowiedź: "Czemu ty tak wymyślasz? Nie mam czasu"

O co jej chodzi? Co mam zrobić? Dalej jest zła za sobotę?

Naprawdę Traktuję Ją Na Poważnie

2 Ostatnio edytowany przez Lancacter (2014-11-24 17:34:49)

Odp: Ooo co jej chodzi??? Co dalej robić?

Jestescie mlodzi, a to co sie dzieje - uwazam za domene tej mlodosci. Kazdy wiek rzadzi sie innymi prawami i nikt tego nie zmieni. Z tego co napisales (a nie napisales duzo) - to gdybym mial cos wywnioskowac, to odczytuje to jako probe sil. Sprawdzanie, kto jest dominujacy a kto ulegly w Waszych relacjach. Takie rozpoznawcze fochy. Jak nie chcesz grac w jej gre to ja przetrzymaj. Jak chcesz grac - rob to, co robisz do tej pory.

3

Odp: Ooo co jej chodzi??? Co dalej robić?

Czasem poprostu można się zachowywać jak ta druga osoba wink. Dobrze jest poczuć na własnej skórze jak Ty się wtedy czujesz wink pzd.

4

Odp: Ooo co jej chodzi??? Co dalej robić?

A za co Ty ją Gościu ciągle przepraszasz?
Przecież stawiasz się w pozycji bezwartościowej cioty, ona Tobą gardzi.
Nie chce się przytulać, to ją zlewasz i szlaban na czułości na tydzień, co by nie robiła.

5

Odp: Ooo co jej chodzi??? Co dalej robić?
pitagoras napisał/a:

A za co Ty ją Gościu ciągle przepraszasz?
Przecież stawiasz się w pozycji bezwartościowej cioty, ona Tobą gardzi.
Nie chce się przytulać, to ją zlewasz i szlaban na czułości na tydzień, co by nie robiła.

Wiesz, sam nie wiem właściwie ale to strach przed jej stratą pewnie...
Jestem typowym facetem i często zlewam takie coś, robię tak ale nie tym razem... coś nie mogę po prostu...
Nie wiem czemu

6

Odp: Ooo co jej chodzi??? Co dalej robić?
szeralen napisał/a:

Witam, w moim życiu jest dziewczyna z którą mam kontakt jakiś dłuższy czas (parę miesięcy)...
Wszystko było dobrze... mówiła że nie chce od razu związku i ja to przyjąłem...
Po niedługim czasie zaczęła się zachowywać jak moja dziewczyna (przytulała się, całowała, pisała "kochanie, kotku, wysyłała <3 i tak dalej... a przed snem ciężko jej było iść i to było widać")
Powiedziałem jej, że robi mi wieeelką nadzieję... odpowiedziała mi, że wie że ją robi bo sama ją ma...
Wszystko było ładnie aż do ostatniej soboty... Pojechaliśmy razem z jej przyjaciółką i jej narzeczonym na zabawę...
(Wieczór)
Wtedy jej znajoma powiedziała abyśmy do nich przyjechali... ona odpowiedziała ok, ja z żartów powiedziałem że ona chce się mnie już pozbyć...
i wyszła normalna rozmowa i to było jako żart...
Wyszło, że ktoś tam jeszcze jest w niej zakochany... powiedziała że musi się pozbyć wszystkich zakochanych... ja się zapytałem czy i mnie też a ona że tak... wziąłem to za żart do czasu kiedy nie chciała się przytulić... nie dała się pocałować nawet w policzek ni nic... byłem zły za to, i ona to zauważyła... próbowała się gdzieś tam jeszcze z 2 razy przytulić i w ogóle ale ja nie chciałem, powiedziałem jej o co chodzi... byliśmy źli przez jakiś czas (nie długo) zacząłem ją przepraszać, i w ogóle wszystko...
przytuliła się i było dość dobrze, ale pocałować dalej jej nie mogłem bo nie chciała...
kiedy wróciliśmy po imprezie do domu nie chciała się już nawet przytulić... tylko zanim wyszedłem od niej z domu mnie lekko uścisnęła...
(Niedziela)
Wypadło na przepraszaniu jej, nie było za wiele tematów do rozmowy bo nie potrafiłem rozmawiać po prostu z nią tego dnia bo czułem i widziałem, że nie jest ok...
Zapytałem czy dalej ma tą nadzieję jak i ja, odpowiedziała, że sama nie wie... Mówiła mi, że sam sobie robię nadzieję a później mam problem...
(Najpierw mówi, że wie że robi mi nadzieje i że sama ją ma a teraz że sam sobie nadzieję robię)
(Dzisiaj Rano)
Przed pracą..
Dostałem SMS'a
"Przestań się użalać. Wstań do roboty :*"
Przerwa w pracy:
Widzieliśmy się, przytuliła się, i w ogóle powiedziałem znowu skulonym głosem "przepraszam"
Myślałem, że wszystko jest ok...
Po przerwie wróciliśmy do roboty a po robocie praktycznie podszedła do mnie i zachowywała się jak bym był tylko jej znajomym nikim więcej... Porozmawiała chwilę ze znajomymi z którymi stałem a mnie całkowicie olała... Wsiadła w auto z koleżankami i pojechała...
Napisałem do niej "Kochanie, czemu tak się zachowujesz?" dostałem odpowiedź: "Czemu ty tak wymyślasz? Nie mam czasu"

O co jej chodzi? Co mam zrobić? Dalej jest zła za sobotę?

Naprawdę Traktuję Ją Na Poważnie

Ale o co Wam w ogole chodzi - Tobie i jej.To wszystko jest takie chaotyczne...pzdr.

7

Odp: Ooo co jej chodzi??? Co dalej robić?

Albo jej nie zależy na związku albo boi się zaangażować w to. Na Twoim miejscu nie olewałabym jej, pogadaj z nią poważnie wink

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Ooo co jej chodzi??? Co dalej robić?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026