Witam wszystkim, mam takie problem chodzę z chłopakiem 6 miesięcy, miłość z jego strony była wielka, jak to na początku związku.. Dużo razy mi mówił, że jest pewny i że czuje że jestem tą jedyną. Ale od pewnego czasu, denerwuje mnie jego zachowanie. Ma dużo kolegów którzy lubią się napić i namawiają go do tego, a potem się z niego śmieją. Dużo razy mu to mówiłam uświadamiałam ale on dalej swoje. Po drugie ma długi, ale widzę że stara się to wszystko załatwić aby wyjść na czystą.
Po trzecie wyjechał tydzień temu zagranice. Pierwszy raz odkąd jesteśmy razem. Mam do niego zaufanie i mu wierze. Ale w przeszłości byłam dwa razy zdradzona i Niestety mi to zostało. Była sytuacja wczoraj, że dzwoniłam do niego, złapała mnie poczta, a wysłałam sms dochodził.. Wiec moje głupie podejrzenia że juz z kims rozmawia jak spytałam o to, to on że zmienił karte na Polską na chwile, Ale dziwne, że sms dochodził, wiem że niepotrzebnie się czepiam takich rzeczy, Kłócimy się o głupoty, że nie odbiera telefonu bo siedzi z kolegą, mimo że wiem że jest w domu. O głupiego fb potrafie się czepiać że siedzi i juz niewiadomo co robi.
Dużo razy mi mówi, że mnie nie zdradzi że szukam problemu w niczym.. Mówi, że tęskni, że mnie Kocha.. że jakby nie chciał być ze mną czy coś to by urwał kontakt..
Wiem, że dużo winy jest we mnie. I ja niszcze ten związek. Chce po prostu zmienić, swoje zachowanie i wyluzować, wiele razy próbowałam ale to tylko na chwile
Co robić, bo wiem że jak będzie tak dalej to to się skończy.
Jeszcze dodam, że wraca do Polski za 3 tygodnie,
Chwilowy odpoczynek od siebie nie wchodzi jakoś w grę, i staram się jakoś przez te 3 tygodnie zmienić pod względem wyglądu.
i proszę darować sobie głupie komentarze.