netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Czerwcowe mamy 2015

794 odpowiedzi133 420 wyświetleńzałożony przez Nadina, 17.11.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Czerwcowe mamy 2015

Strony 1 2 3 … 13 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 795 ]

1

Temat: Czerwcowe mamy 2015

Witam wszystkie czerwcowe mamusie 2015, jeśli takie są tu na forum:-))). Mam termin na 15 czerwca. Czy są tu kobietki z terminem na czerwiec? Jeśli tak odzywajcie się i piszcie, wymienimy się spostrzeżeniami, dolegliwościami, pośmiejemy się i mam nadzieję, że będziemy się wspierać. Pozdrawiam

2

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Nadina ja jestem przyszłą mamusią lecz kwietniowa ;>

3

Odp: Czerwcowe mamy 2015

kochane,moze polaczymy ,wiosenne mamy,kwiecien maj czerwiec:) w kupie razniej:D

4

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Też tak myślę. Ja już piszę na majowych. Karina1993 zapraszamy:-)

5

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Ja tez mam termin na czerwiec więc witam smile

6

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej Moniczko. Już myślałam, że jestem sama w tym czerwcu. Kojarzę Cię, bo jak starałam się o dzieciątko to czytałam Nadziejki, lecz odwagi zabrakło żeby się odezwać, zresztą takie swoje grono dziewczyny tam mają i nie chciałam się "wcinać". No i myślałam raczej, że bedziesz majową mamusią. Super, że nie jestem sama. Jak samopoczucie?

7 Ostatnio edytowany przez MoniczkaXX (2014-11-19 16:23:45)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Nadina ja wstępnie mam termin na 15 czerwca smile z ostatniego USG:)
Jesteśmy we dwie smile a za niedługo będzie nas na pewno więcej wink

Ja poroniłam w sierpniu i znowu teraz zaszłam . smile

Jak się czuję ?? smile

Przez ostatnie dni nie najlepiej ;(
Nie pomagaja mi migdały , latam sikać po 3 razy w ciągu nocy .
Ale nie narzekam smile

A Ty jak się czujesz ? smile


Po co łączyć wątki z kwietniówkami smile ??
Każde mamuśki mają swoje wątki smile
bardziej marcowe mamy z kwietniówkami a my z majem jak już coś smile
,ale widziałam ,ze majówki już są więc my mamy czerwiec smile

8 Ostatnio edytowany przez Nadina (2014-11-19 16:39:41)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Też mam termin na 15 czerwca:-). To, że poroniłaś kojarzę, bardzo mi przykro. Ja nawet nie mogę sobie czego takiego wyobrazić..

Oj sikać też latam dużo.
Migdały? A byłaś u lekarza? Niech coś zapiszę. Ja byłam chora jakieś 3 tygodnie temu, oczywiście córa mnie zaraziła, ale miód, cytryna i domowe kompoty jakoś mnie wyleczyły.
A ja? Trochę mi jeszcze niedobrze, ale nie tak jak na początku, więc już się tym nie przejmuję. Wzdęcia brzucha mam straszne, a nie wiem od czego. Tym bardziej, że nic takiego nie jem.

Chciałam połączyć wątek, bo nikogo nie było:-)

Edit: Teraz doczytałam. Na co te migdały?

9

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Na mdłości migdaly tak mi mój ginekolog radzil smile

To dobrze , ze Ty jako tako tez sie masz w miare dobrze smile
A widzisz to razem bedziemy rodzily z tego co widze smile

Poronienie zle przeszlam , ale dzieki wsparciu moich kobitek z Nadziejek dalam sobie jakos rade.

Kiedy masz wizyte u ginekologa ?
U Ciebie ktory tydzień wink ?
P.S wzdecia tez nie wiem od czego zbytnio, ale slyszalam ze to ponoc czesto w ciazy sie zdarza.


Buziaki.

10

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Weź lepiej herbatę imbirową albo imbir pokrój i wrzuć do wody i pij. Pomoże chyba bardziej niż migdały. Przynajmniej mi pomagał.
Teraz już lepiej, bo wcześnie miałam mdłości od czasu gdy się obudziłam do momentu gdy zasnęłąm.

W cale się nie dziwię, że źle przeszłaś. Ja nawet nie potrafię sobie tego wyobrazić...

Byłam u mojego gina w zeszły piątek, a teraz dopiero idę 12 grudnia, jeszcze w między czasie muszę porobić wszystkie badania które mi zlecił. Robiłaś już glukozę?
U mnie niby 10 tydzień:-)))

Wzdęcia to coś okropnego, bo chodzę jak napompowana... Okropne uczucie

A Ty kiedy do gina?
A miałam się jeszcze pytać, pamiętam kiedyś na Nadziejkach miałaś problem z mężem. Już wszystko dobrze?
Pozdrawiam

11

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Nadina smile

U mnie 11tydzień smile w poniedziałek 12 zaczynam smile
ooo to jeszcze troszkę do 12 grudnia smile
Tak robiłam i nie za bardzo te wyniki mi wyszły trochę za wysokie ,ale ginekolog mówił ,ze będzie monitorował wink
Już mi zapowiedział ,ze to dziewczynka smile ale jeszcze nie widział na USG smile hihihi smile

Ja mam wizytę  1 grudnia dopiero,bo tyle co miałam ostatnio smile smile

z mężem nie mieszkam informuję go co i jak na bierząco ,ale żyjemy osobno:)
Dopóki mi nie pokaże ,że się zmienił hmm

P.S na szczęście wzdęć nie mam ,ale żeby nie wykrakać smile
Ja mdłości mam tak samo jak Ty miałaś od rana do nocy sad:( męczące to jest smile

12

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Mdłości są okropne. Oczywiście dopiero o tym się przekonałam po przeżyciu paru tygodniu z tą dolegliwością.

A skąd to wiedział?:-)
Ja podejrzewam chłopaczka i córa moja też cały czas chodzi i przepowiada, że brata będzie miała. Zobaczymy:-)

A myślisz, że się zmieni? Mam nadziej, że się Wam uda. Ja niestety, albo stety:-) już 7 lat po rozwodzie. Ale nie żałuję. Mam wspaniałą córę, którą wychowywałam sama do czasu aż poznałam obecnego partnera. Uznał młodą jako swoją i tworzymy rodzinkę aczkolwiek trochę się boję, jak to będzie wyglądać jak przyjdzie jego dziecko na świat, ale nie ma co się przejmować za wcześnie. Jestem dobrej myśli

13

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Na pewno będzie dobrze smile
Będzie mieli fajna rodzinkę w czwórkę smile
I żeby był chłopczyk to będziesz miała parkę smile

P.S miejmy nadzieje ,ze się zmieni smile

Jesteś dzielną kobietą ,że udało Ci się samej wychować córeczkę smile PODZIWIAM CIĘ !

14

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Wiesz nie wiem czy jest co podziwiać. Miałam wzloty i upadki i na dobrą sprawę gdyby nie pomoc rodziny nie wiem gdzie bym teraz była. Ale było minęło. Teraz jest i musi być dalej tylko lepiej:-).

Pracujesz czy odpoczywasz w domu?

15

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Dlatego rodzina jest najważniejsza smile
Ile córeczka ma latek ? smile jak ma na imię smile ??

Ja jestem na zwolnieniu już l4 smile  bo ja pracowałam przy farbach i dlatego już poszłam smile
także odpoczywam narazie smile

16

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Nadia ma skończone 9 lat.

To wypoczywaj:-).
Ja pracuję, ba nawet jeszcze nie oświeciłam Szefa, że jestem w ciąży:-)
On dostanie zawału, a jego żona nerwicy jak się dowiedzą:-D

17

Odp: Czerwcowe mamy 2015

dZIEŃ dOBRY smile


CO SŁYCHAĆ DZISIAJ ? smile
jak dzidzia smile ??

18 Ostatnio edytowany przez Nadina (2014-11-21 13:20:19)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Dzień dobry!:-)
Zimno... Spać mi się chce, ale trzeba dać radę. Byle do 16 i weekend.
Dzidzia grzeczna póki co:-). Ale się jeszcze okaże:-)
A Ty jak tam? Wyspana?



EDIT: Moniczko powiedz mi, tak zmieniając temat, chciałabym robić takie choineczki jak Ty robiłaś. Jaki pistolet z klejem mam kupić? Bo jest tego strasznie dużo i ceny są różne

19

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Kochana na allegro sobie zamów smile
Koszt nawet 15 zł wink
i patrz na moc ja mam 200V i jest dobry smile
im lepszy tym drozszy wiadomo smile
ja kupiłam swój za 30ZŁ Z przesyłką na allegro firma topex smile

20

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Dzięki wielkie za informacje. Zaraz to kupię. Tak mi naszło na te choineczki. W zeszłym roku robiłam bombki z kulek styropianowych i wstążek. Fajna sprawa na prezent bądź żeby troszkę ozdobić dom

21

Odp: Czerwcowe mamy 2015

A to już czerwcówki 2015??? a dopiero swoją rodziłam big_smile Życzę samych nudnych ciąż smile Krótkich kolejek do lekarza smile i dużo dużo zdrówka !!!!

Mamusia czerwcowa 2013!!!

22

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Cześć Agusiek!
Dziękuję bardzo, mam nadzieję, że będzie nudna:-)
Jak się Dzieciątko chowa? Chłopczyk czy dziewczynka?
Pozdrawiam

23

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Weronika smile jest niezwykle radosnym i zwierconym maluchem smile już niedługo i Wasze takie będą;) czas szybko mija w oczekiwaniu na te maleństwa wink pod koniec stycznia spodziewamy się kolejnej córeczki smile

Ściskam mocno!

24

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Dzień dobry!
Co tu taka cisza?
Wątek zdycha?

Agusiek nie musisz mi mówić, więc dobrze jak czas szybko mija. Mam już córkę i nie dawno ją rodziłam, a dzisiaj ona ma już 9 lat i w pełni świadoma czeka na braciszka:-)

Moniczka gdzie jesteś? Jak samopoczucie?

Buziaki

25

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Nadina cześć kochana smile
ja nie pisałam ,bo czasu mało miałam jakoś smile

CZUJĘ SIĘ WPORZĄDKU smile  dzisiaj nie mam mdłości jakiś cud chyba smile
Pogodziłam się z mężem i to mi teraz jakoś bardzo humor poprawiło smile

Po za tym pochłonęły mnie ozdoby świąteczne ,które robię smile wczoraj wianki kręciłam smile
A też nie pisałam tu ,bo widziałam ,ze na majówkach jesteś więc nie pisałam smile

Masz też śnieg u siebie ? smile wszyscy mają tylko nie ja sad
w ogóle skąd jesteś ? smile

P.S zaopatruję się w przepisy na święta smile

Ucałuj córeczkę smile i pisz jak Ty się czujesz ? smile i co u Ciebie smile ?? i P.S czy masz śnieg !!!! smile

Buziaczki :*

26

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Już myślałam, że zaginęłaś w akcji i zaczęłam się martwić:-)
Pogodziłaś się z mężem? Super!! Ściskam mocno:-)
Oby się wszystko ułożyło, tego Wam życzę.
No ja nie chwaląc się też cały czas robię ozdoby:-). Wczoraj dopiero przyszedł pistolet, ale cały czas robiłam bombki ze wstążek.

Kochana pisz zawsze kiedy masz chwilę, nie przeoczę tego:-)

Oj ja śniegu nie mam... Ale nawet się cieszę póki co bo dojeżdżam do pracy, a jak duże śniegi to mam strach potem auto prowadzić:-). Ale córka ubolewa nad tym i czeka żeby sanki wypróbować.
Ja jestem z Poznania, a Ty?
Śnieg mają tylko okolice Białegostoku czy gdzieś jeszcze się cieszą z białego puchu?

Dzięki, ucałuję te małą złośnicę:-).
No powiem Ci, że mi też przeszły mdłości, od jakiś 4 dni ani widu ani słychu, więc czuję się super. Pomijając te piepszone wzdęcia, które mnie męczą co jakiś czas.

27

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Nie zaginęłam żyje sobie smile

A co robisz ciekawego z ozdób ? smile ja mam już gotowe 3 choinki , gwiazdki z makaronu , kule z szyszek . a teraz robię wianki świąteczne na drzwi smile
a pistolet jaki kupiłaś ? smile mam nadzieje ,ze nie przepłaciłaś smile
możesz mi się pochwalić bombkami smile

Ja jestem z Wrocławia smile więc blisko i razem jak widzę to śniegu nie mamy smile

Kurcze Ty to się masz z tymi wzdęciami sad a może poczytaj gdzieś w necie czy są jakieś sposoby na nie .

Ja tez bym na sanki poszła a śniegu nie widać , koleżanka pisała mi ,ze w Zakopanym jest już i to masa smile


A co do jazdy na śniegu autem to wiem o czym mowa . Bo ,któregoś roku auto mi się stoczyło do rowu . Więc wiem jaki to strach jest. smile

28

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Napisałam w wątku o ozdobach:-)
Póki co robię te bombki.
Potem wstawię zdjęcie aczkolwiek nigdy nie wstawiałam tu zdjęcia i nawet nie wiem jak to zrobić, więc zobaczymy czy się uda.
Mam nazbierane szyszek, orzechów, kupiony makaron i tylko czekałam na pistolet.
Pistolet kupiłam taki jak poleciłaś:-). Dałam chyba 32 złote.
To pewnie jak będzie śnieg to będziemy się cieszyć razem:-P

Byłam w aptece i mówiłam mojemu lekarzowi. Niby wszystko normalne w ciąży i biorę Espumisan. Ale zawsze go mam w torebce, bo jak mi wysadzi brzuch to nie dosyć, że jest wielki jakbym była w 8 miesiącu, to jeszcze twardy i po prostu mnie boli. Czekam aż to przejdzie. Mam nadzieję, że będzie tak jak z mdłościami.

Kurcze mi też się marzą sanki... Mieszkam w sumie na granicy Poznania, nie w samym centrum i tu mamy taką super górkę, z której co raku zjeżdżają dzieciaki. Fajna sprawa. Tylko czy my możemy sobie tak na sankach hasać? Mój Stary mi nie pozwoli. On nawet siatki z zakupami nie pozwala mi nosić:-).

Też kiedyś zawisłam na zaspie w rowie:-). Ubaw po pachy, oczywiście jak teraz o tym opowiadam. Wtedy strach i oczekiwanie na kogoś kto poratuje:-). Ale prawko mam 11 lat więc dużo się przeżyło horroru.

29

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Dobrze pózniej sprawdzę smile a kupiłaś już sobie kleje smile tylko o jedno Cię proszę uważaj jak bedziesz kleić ,bo klej jest tak gorący ,ze jak ja się dotknęłam z nim to miałam pęcherze i darłam się na pół kuchni smile
Jak bedziesz chciała dodać zdjęcia to napisz do mnie a ja Ci je dodam smile
No ja tez dałam 32 albo 34 zł smile z firmy TOPEX smile

Oj to rzeczywiście okropnie masz z tymi wzdęciami sad ,ale nie wiem jak mam Ci pomóc ,bo nie miałam nigdy tego .

To Anioł nie Facet  smile Kulig sobie zrobimy smile a co nie można smile ?? Tylko śnieg trzeba zamówić smile bo ani u mnie ani u Ciebie go nie ma smile

Piękne 11 letnie doświadczenie masz widzę smile Ja mam tylko 7 lat smile
No ja też się teraz śmieje z tego ,ale szczerze mówiąc w tamtej chwili to wesołe nie było smile

30

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Nie. Mam tylko dwa kleje w zestawie. Najpierw wypróbuję, a potem polecę po kleje.
Dzięki za radę, będę pamiętać:-).
Jak wrócę do domu to się odezwę, bo teraz jestem w pracy, a wszystko mam na kompie w domu.
Też kupiłam Topexa tak jak radziłaś. Niby czytałam, że lepiej kupić bosha. Ale nie dam 100 zł za pistolet, który użyję może miesiąc w roku.

Tzn. można wszystko tylko to chodzi o to żeby się nie przewrócić, uderzyć itd. Ja się piszę na ten kulig:-D

Mój facet jest starszy ode mnie 8 lat, też jest po rozwodzie. Niestety jego eks była bezpłodna co wyszło w trakcie małżeństwa i nie ma dzieci. To jest jego pierwsze, więc dlatego tak świruje. A na monitor usg patrzył jakby cud widział. Ale też moją córkę traktuje lepiej niż jej biologiczny ojciec. Tylko ja mam ostatnio takie humory, że czasem żal mi i jego i Nadii. Ale oni się wtedy integrują lepiej ze sobą:-)
Zawsze są jakieś plusy.

Tylko 7? Proszę Cię przecież to też sporo. A jeździsz cały czas i lubisz to czy nie koniecznie?

31

Odp: Czerwcowe mamy 2015

to dokup więcej kleju ,bo to Ci szybko pójdzie a mówię Ci ,ze na prawdę warto smile
Ja nie chciałam lepszego pistoletu ,bo ja robię takie ozdoby też tylko na święta i używam go z miesiąc czasu więc po co mi lepszy a też nie dam 100zł bez przesady smile
Zresztą jak się z 5 razy uparzysz klejem to odrazu powiesz ,ze dobry jest smile

Spoko zrobimy sobie kulig smile

Na pewno będzie dobrym ojcem dla Nadii i dla kolejnego maluszka smile
Nie ma co się dziwić będzie miał pierwsze dziecko swoje od maleńkości więc to normalne smile

Kochana humorami się nie martw ,bo ja mam nie lepsze smile zawsze z jakiegoś minusa zrobi się plus wierz mi smile

Praktycznie jezdze cały czas smile Sporo km wyjezdziłam już w swoim życiu smile
Włochy-Polska Polska-Włochy , Kołobrzeg . Mielno wink Zakopane smile a i jeszcze wiecej tras mam na swoim koncie smile

32

Odp: Czerwcowe mamy 2015

To dzisiaj lecę po klej po pracy w takim razie:-)
Ha ha na pewno się sama przekonam:-)

O to jakim będzie/jest ojcem się nie martwie. Raczej myślę i martwię się trochę czy nie będzie faworyzował młodszego Swojego szkraba. A.. Nie ma co n zapas się przejmować. Pożyjemy zobaczymy. Jestem dobrej myśli.

Oj ja też najeździłam się z ojcem w trasy. Białystok - Poznań co tydzień przez 2 lata, więc różne sytuacje, pogody, warunki na drodze, różni kierowcy. A i nie liczę wycieczek, wakacji, jakiś dalekich atrakcji dla dzieci. No, to masz wprawę i to niezłą. Niektórzy przez 40 lat posiadania prawka tylko nie najeżdżą:-)

33

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Dokładnie hahahah smile

Powiem  Ci szczerze ,że mam nadzieje ,że Twój partner nie będzie stawiał swojego młodszego dziecka na 1 miejscu a Nadusie w odstawkę ,bo często się o tym słyszy ,ale to nie znaczy ,że ma tak być smile

a co do robótek naszych to nie denerwuj się jak Ci się czasem klej wyleje ,albo jak Ci za szybko zaschnie smile on zasycha w 3 sekundy więc trzeba szybciutko smile ja w ogóle jak kupiłam to podłączyłam i siedze i siedze i sobię myślę kur.. kiedy to się nagrzeje i jak się nagrzało to zaraz tak szybko leciało z tego pistoletu,że hohohoh smile bo on się nagrzewa i powolutku sam klej leci a i co najważniejsze takie frędzle się robią z kleju nie bój się ich one nie parzą ,ale to wkurzające jest bo trzeba to obierać pózniej wink mi już na te wszystkie ozdoby co zrobiłam poszło z 50 kleju smile ale tyle dobrze ,ze jeden klej kosztuje 0.80 gr i jest długie ,no ale ja zawsze daje na daną rzecz więcej ,żeby pozniej nie poprawiać smile
Na początku pewnie będziesz się denerwowała ,bo klej będzie szybko leciał więc się nie martw ja tez klełam na początku ,ale z czasem ogarnęłam smile a i kładz sobie jakąs tekturkę bo szkoda obrusu lub stołu bo ten klej to silikon i ciężko schodzi pozniej smile
Ja na poczatku nie wiedziałam i mam teraz 4 obrusy do wyrzucenia plus kawałek stołu smile:) No i tak jak mówiłam radzę do kupić klej ,bo to za malutko będzie na te zapasy co zrobiłaś smile


A zgadzam się z Tobą czasami kierowcy , którzy mają prawo jazdy krócej są lepszymi kierowcami niż Ci z 40 letnim stażem smile

P.S jakbys chciała jakieś pomysły na ozdoby i inne rzeczy to śmiało do mnie pisz ja Ci dam linki ze stronami to sobie popatrzysz smile Tym bardziej ,że są fajne obrazki czy też filmy instruktarzowe krok po kroku smile

A i jak będziesz chciała dodać dzisiaj zdjęcia swoich robótek to ja Ci chętnie pomogę smile

34

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Kurczę tez mam taką nadzieję...
Nie ma co na zapas się martwić. Przyjdzie czas będzie rada:-)
Ale jestem dobrej myśli.

Dzięki wielkie za wszystkie rady. Na pewno się ustosunkuję do nich.

No chciałabym jakieś pomysły, nie pogardzę, bo póki co wymyślam na bieżąco. Jedyne co oglądałam w necie to te makaronowe choinki i z szyszek. A kupiłam taki styropianowy okrąg na wianek i w sumie to nie mam pomysłu, a chciałabym coś fajnego teściowej zrobić.

Odezwę się z tymi zdjęciami. Dzięki wielkie
Buziaki:-*

35

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Dzień dobry!
Moniczko wybacz czasu mi wczoraj zabrakło, nawet kompa w domu nie włączyłam. Wierz mi, że czasem po pracy nie chce mi się nawet na niego patrzeć. Ale dzisiaj postaram się dodać zdjęcia.

Jak samopoczucie?

Buziaki:-*

36

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hejjjj a dobrze smile

Martwie się bo ktos mi kota podrzucił a ja w ciąży teraz za bardzo nie mogę kota mieć sad

37

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej.
No co ty?
No nie powinnaś teraz mieć kota.
Ale ludzie są świnie.

38

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Bezczelni są .

39

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Cześć dziewczyny wink mogę sie dołączyć ? Termin mam na 26 czerwca;) buziaki

40

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Witaj Madziunia227!
Pewnie, że tak. To już jesteśmy we trzy:-).
Jak się czujesz? Jakieś dolegliwości?
Napisz coś o sobie.

Moniczka i co zrobiłaś z tym kotem?

41

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Mam 23 lata;) jestem w końcówce 9 tygodnia od piątku 10;) czekam z niecierpliwością na koniec 1 trymestru... Dolegliwości to mdłości były bardzo dokuczliwe, teraz po mału mi przechodzi..;) 1 grudnia mam kolejna wizytę u lekarza, juz nie mogę sie doczekać wink

42

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Ajajaj... dziewczyny będę się starała Was na bieżąco czytać i trochę powspominać ten piękny czas!!
Ja co prawda urodziłam w tamtym roku, ale to chyba nie szkodzi...;)

Pozdrawiamy  i buziakujemy z moją niedobrzycą:*

PS. życzę Wam tak lekkiej, przyjemnej i bezobjawowej ciąży jaką ja miałam!!:)

43

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Crescendo wink Kochaaana smile :*

Nadina jak tam ciężarówko smile ;*


Madziunia :* witaj jest nas 3 :*

Kot siedzi w domu .

44

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Cres:-) dziękuję bardzo, również życzę wszystkiego dobrego. Ja poproszę przyjemny poród:-D, ha ha gdyby to było możliwe.

Madziunia ja właśnie zaczynam 11 tydzień. Kurcze mam ostatnia z Was wizytę, bo dopiero 12 grudnia.

Moniczko przygarnęłaś kropka? ha ha

Jesteś w ogóle? Zdjęcia mam na kompie i co dalej? Bo ani wkleić ani nic nie idzie

45

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Miło mi do was dołączyć wink dziewczyny powiedzcie mi czy to normalne ze ja sie ciagle tak zamartwiam czy wszystko wporzadku ?:( i siedzę i Odliczam dni do wizyty zeby tylko
Sie upewnić, jestem zmeczona tym zamartwianiem ale nie potrafię inaczej..

46

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Oj Kochana znam to lepiej niż myślisz... Wcześniej zaczęłam pisać na wątku dla majowych mam i powiem Ci co tam dziewczyny przechodzą to głowa mała. Ja też się cały czas boję o dzieciątko. Niby uspokojona byłam po wizycie u gina, ale parę dni i znowu myślenie.
Musimy być dobrej myśli.
Jeśli dobrze się czujemy i wyniki wychodzą w porządku nie ma co martwić się na zapas.
Uszy do góry, nie jesteś sama:-)

Pracujesz?

47

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Ja mam tak samo ost usg miałam 15.11 i było wszystko
Ok serduszko juz bilo;) i obiecałam sobie ze sie uspokoje.. Tak na dwa dni zaledwie;) pracowałam ale poszłam na zwolnienie ze strachu, panikara jestem hmm

48 Ostatnio edytowany przez crescendo (2014-11-26 21:52:08)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Oj, to zamartwianie to normalna rzecz !! teraz z dnia na dzięń obaw będzie coraz więcej:)
Nie można tylko przesadzać;)

Nadina, to życzę też tak lekkiego i szybkiego porodu jak ja miałam (wszystkim tego zyczę);) serio ja poród wspominam baaardzo dobrze, aż wszyscy są w szoku że aż tak bardzo;) wiadomo bolało ale nastawiałam się na coś gorszego;)

No ale każda kobieta inaczej to przeżywa, więc pozostaje mi wam życzyć to co przed chwilą;)
Jeszcze Wam podpowiem, że im bliżej porodu tym obawy z nim związane są mniejszę;)


W ogóle teraz zauważyłam mój bład;D
nie urodziłąm w tamtym roku! tylko w tym;)
chodziłi mi że jestem czerwcową mama 2014;p

49

Odp: Czerwcowe mamy 2015

A ja myślałam ze jak minia magiczne 12 tyg to poczuje sie lepiej ale zaczynam w to wątpić smile co do porodu moze bolec mocno byleby dzidzius zdrowy smile

50 Ostatnio edytowany przez Nadina (2014-11-26 22:01:12)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Cres jestem świadoma porodu, bo mam już córkę. Rodziłam sn, męczyłam się przez 19 godzin. Zarzekałam się, że nigdy więcej, ale jak zobaczyłam córkę to mi przeszło:-). Prawda też taka, że trafiłam na kiepski personel... Mam nadzieję, że teraz będzie lepiej:-))).
Jak byłam w pierwszej ciąży to tak wszystkiego nie brałam do siebie i się nie przejmowałam. Chyba starość (ha ha) mnie bierze albo wtedy nie byłam aż tak świadoma tego wszystkiego (rodziłam ponad 9 lat temu).

Madziunia ja byłam 14 listopada. Też już serduszko biło, malutkie łapeczki było widać:-). Mój Staruszek to patrzył w monitor jak w obrazek:-))).
Ja pracuję nadal i mam zamiar jeszcze popracować, bo w chacie zdziczeje do końca.

Edit: No właśnie Cres, tak patrzyłam na podpis pod postem, ale uznałam, że moze ja coś pomyliłam:-)))))

Madziunia poród do przeżycia, parę godzin się pomęczysz, szybko ból zapomnisz, a dzieciątko na całe życie:-)

51

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Z ta starością to chyba przesadzilas;) mi sie czasami wydaje, ze mna coś nie tak;) jak
Mi troche ustały mdłości to chciałam je mieć bo doszukiwalam sie w tym czegoś złego... Nie bola mnie az tak piersi to znak Ze tez coś nie tak..zwariować idzie smile a co do pracy miałam dość ciężka non stop na stojąco bez możliwości siedzenia nawet na chwile.. Dźwiganie tez było
Wiec wolałam nie ryzykować wink

52

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Mam podobnie. Mi mdłości przeszły jakoś w zeszłym tygodniu to się wystraszyłam, że coś jest nie tak. Ale za to mam wzdęcia. Nie polecam. Napompowana jak piłka. Mnie piersi teraz też jakoś specjalnie nie bolą. W zeszłym tygodniu miałam mega czułe i mnie bolały, a teraz jest ok.
No ja mam siedzącą prace i bez dźwigania więc z pracy nie rezygnuję.
Nie daj się zwariować.
Może się czymś zajmiesz?
Dużo osób na forum, w tym Moniczka i ja też robią ozdoby świąteczne. Skoro masz dużo czasu to może też być się czyms takim zajęła? Fajny prezent potem dla mamy albo teściowej

53

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hejjjjj.

Kot mi się załatwił w kuchni nie ma opcji idzie na dwór na pewno !

ja już zjadłam śniadanie 3-bita smile


i zaraz zabieram się za pizze smile będe robiła na obiad ,bo mąż chciał smile

Madzia zawsze jest strach i to raczej naturalna kolej rzeczy .

Ja w poniedziałek zaczynam 13 tydzień smile  nie dowierzam smile

Dzisiaj może zrobię coś świątecznego smile

54

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Hej!
No czekam na Ciebie od godziny:-)
Jak wstawić te zdjęcia?

Fakt, wywal go, albo kuweta i uczyć. Nie wiem czy znalazłabym cierpliwość:-).

Ale masz dobry obiadek. Dasz trochę? Mój dzisiaj ma popołudniówkę, więc obiad na dzisiaj zrobiłam wczoraj, żeby mój biedny Staruszek głodny nie chodził:-). My mamy gulasz.

No ja cały czas robię bombki. Przez trzy dni zrobiłam 6. Ale to czasochłonne jest. Kupiłam makaron, mam szyszki, orzechy, bristol więc myślę, że w weekend zabiorę się za choinki i wianek na stół

55

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Dużo czasu to zajmuję smile ale warto wink jak tam Kochana pierwsze poparzenia masz już za sobą smile oczywiście klejem smile

Na dwór idzie ja nie mam cierpliwości do kotów !

Masz facebook ? zaproś mnie Monika Werner Wrocław  i wyslesz mi zdjęcia na facebook a ja dalej już sobie poradzę smile

Chodz Kochana dla nas zrobię z brokułami smile bo dzidzie muszą zdrowe jeść smile


W poniedziałek zaczynam 13 tydzień smile
i mam wizyte u gina może już poznam płeć smile

56 Ostatnio edytowany przez Nadina (2014-11-27 09:49:35)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Poparzeń jeszcze brak, bo pistolet nie używany:-)))))
Na razie katuję tylko bombki.
Też bym go wywaliła na dwór.

Mam fejsa i szukam Ciebie, a masz zdjęcie profilowe?

Oj zjadłabym sobie.... mmm
A może też na weekend zrobię?

No ja dopiero 12 grudnia i już tupie bo chciałabym już:-)

Myślisz, że już będzie widać czy chłopak czy dziewczynka?
No chyba, że się dupskiem odwróci ha ha

Edit: Stylista fryzjer bez zdjęcia??

57

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Tak tak stylista fryzjer to ja smile

EEE do 12 grudnia już bliżej niż dalej smile

zobaczymy czy mój dzidz się pokaże smile

a zrób fajny pomysł na pizze i nie drogi a swojska = zdrowa zywność smile

58 Ostatnio edytowany przez Nadina (2014-11-27 10:04:25)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Wysłałam zaproszenie:-).

Oj zrobię. Moja córa lubi z dużą ilością mięska, mój Facet też, także im zrobie mięsistą, a ja z warzywami sobie zrobię.
Wczoraj naszło mi na krokiety jajeczne. Bardzo dobre, jeszcze na dzisiaj zostały, bo moja Młoda tego nie je.
Jem dużo warzyw i owoców, przynajmniej się staram, bo na dużo rzeczy nie mam ochoty, a jak wmuszę w siebie, to mi się wraca albo mi nie dobrze także z tym też uważam.

W sumie to tylko dwa tygodnie, ale najchętniej chodziłabym co tydzień do niego:-)

A wiesz jeszcze odnośnie tych ozdób. Czasu mi trochę brakuję. Wracam ok 17 do domu, lekcje z Młodą, jakiś obiad, trochę ogarnąć chatę i się robi 19 czy 20. Dlatego też w weekend pełną parą pójdę z tymi choinkami i zrobię napewno wianek ze świeczkami teściowej na stół. Kupiłam taki okrąg styropianowy. Będę tworzyć:-))

59

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Co tydzień to też nie zdrowo dla dziecka smile

Nudzi mi się nie wiem co ze sobą zrobić wyślij mi zdjęcia na facebook smile

Wyrzuciłam kota,ale też się o niego troszke martwię smile

60

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Edytowałam posta, a w tym czasie napisałaś:-)
Doczytałaś wszystko?

Pewnie nie zdrowe dla dziecka, ale dla matki tak, bo mnie nerwów ma:-))) ha ha

Obejrzyj jakiś fajny film. Ja wczoraj oglądałam Kwiaty na poddaszu. Jestem pod wrażeniem filmu.

Też bym się martwiła. Szkoda takiego małego stworzonka

61

Odp: Czerwcowe mamy 2015

a ja właśnie nie wiem gdzie taki okrąg kupić można ,bo na allegro się nie opłaca smile

62

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Ja takie zakupy zawsze robię jak jadę do rodziców w odwiedziny. Po drodzę jest Centrum Ogrodnicze i tam mają dosłownie wszystko co tylko chcesz, ozdoby, cekiny, brokaty, sztuczne kwiaty, styropianowe bombki, choinki, bałwanki, te okręgi i wiele innych rzeczy, z żywymi kwiatami i akcesoriami włącznie. Może w tym kierunku powinnaś popatrzeć?

63

Odp: Czerwcowe mamy 2015

O właśnie masz rację !!! smile


Macie wybrane imiona dla dziecka ? smile

Chłopczyk -
Dziewczynka -

smile

64 Ostatnio edytowany przez Nadina (2014-11-27 10:28:25)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Nad imionami jest spór oczywiście.
Nadia mówi jedno, Facet mówi drugie, ale jestem zdania, że to ja rodzę, więc wybieram:-)) ha ha
I teraz się ze mną zgadzają.
Dla chłopca - Tymoteusz albo Emilian (raczej te drugie)
A dziewczynka - Anastazja albo Florentyna, chociaż bardziej myślałam też o Marcelinie

Nie wiem do końca. Nadia chce brata Franka.
Dobrze, że jeszcze dużo czasu na myślenie.
Wiesz u mnie z imieniem problemu takiego nie będzie jak z nazwiskiem, bo nie jesteśmy po ślubie i ja chce żeby małe miało moje nazwisko, a Mój nagabywany przez rodzinkę chce żeby miało jego

A jak u Was??

65 Ostatnio edytowany przez MoniczkaXX (2014-11-27 10:44:27)

Odp: Czerwcowe mamy 2015

Ja się nie chce wtrącać ,ale partner Twój ma rację . Ja tez bym dała nazwisko ojca dziecku chodzi o to ,ze w razie czegoś nie ma sporu ,że to jakiś obcy Pan np w przyszłości chodzi o przedszkole smile
Np . Paczki na mikołaja u partnera w pracy też nie będzie musiał się tłumaczyć czemu tak a nie inaczej , albo nawet najprostsze sprawy lekarze też się czepiają jak widzą inne nazwisko . Albo jakieś bony na święta . Wiesz o co mi chodzi ? smile Tu nie chodzi mi o rzeczy tylko materialne ale też takie codzienne tak jak lekarz ,albo jakieś ubezpieczenie chodzi o to ,zeby Twój partner czuł się swobodnie .

Powiem Ci ,ze Marcelina ładne imię smile

Ja nie mam z tym problemu bo ja już troszkę po ślubie jestem smile

Chłopczyk - Damian smile
Dziewczynka - Wiktoria  smile


P.S TYLKO NIE FRANEK MOIM ZDANIEM TO KRZYWDZENIE DZIECKA .


A zapomniałabym wczoraj zamówiłam choinkę u sąsiada ,bo ma ŻYWE W DONICZKACH PO 50 ZŁ smile
Pochwalę się jak mąż przywiezie smile

Posty [ 1 do 65 z 795 ]

Strony 1 2 3 … 13 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Czerwcowe mamy 2015

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026