Witam wszystkie czerwcowe mamusie 2015, jeśli takie są tu na forum:-))). Mam termin na 15 czerwca. Czy są tu kobietki z terminem na czerwiec? Jeśli tak odzywajcie się i piszcie, wymienimy się spostrzeżeniami, dolegliwościami, pośmiejemy się i mam nadzieję, że będziemy się wspierać. Pozdrawiam
Podobne tematy
Nadina ja jestem przyszłą mamusią lecz kwietniowa ;>
kochane,moze polaczymy ,wiosenne mamy,kwiecien maj czerwiec:) w kupie razniej:D
Też tak myślę. Ja już piszę na majowych. Karina1993 zapraszamy:-)
Ja tez mam termin na czerwiec więc witam ![]()
Hej Moniczko. Już myślałam, że jestem sama w tym czerwcu. Kojarzę Cię, bo jak starałam się o dzieciątko to czytałam Nadziejki, lecz odwagi zabrakło żeby się odezwać, zresztą takie swoje grono dziewczyny tam mają i nie chciałam się "wcinać". No i myślałam raczej, że bedziesz majową mamusią. Super, że nie jestem sama. Jak samopoczucie?
7 2014-11-19 15:52:40 Ostatnio edytowany przez MoniczkaXX (2014-11-19 16:23:45)
Nadina ja wstępnie mam termin na 15 czerwca
z ostatniego USG:)
Jesteśmy we dwie
a za niedługo będzie nas na pewno więcej ![]()
Ja poroniłam w sierpniu i znowu teraz zaszłam . ![]()
Jak się czuję ?? ![]()
Przez ostatnie dni nie najlepiej ;(
Nie pomagaja mi migdały , latam sikać po 3 razy w ciągu nocy .
Ale nie narzekam ![]()
A Ty jak się czujesz ? ![]()
Po co łączyć wątki z kwietniówkami
??
Każde mamuśki mają swoje wątki ![]()
bardziej marcowe mamy z kwietniówkami a my z majem jak już coś ![]()
,ale widziałam ,ze majówki już są więc my mamy czerwiec ![]()
8 2014-11-19 16:38:10 Ostatnio edytowany przez Nadina (2014-11-19 16:39:41)
Też mam termin na 15 czerwca:-). To, że poroniłaś kojarzę, bardzo mi przykro. Ja nawet nie mogę sobie czego takiego wyobrazić..
Oj sikać też latam dużo.
Migdały? A byłaś u lekarza? Niech coś zapiszę. Ja byłam chora jakieś 3 tygodnie temu, oczywiście córa mnie zaraziła, ale miód, cytryna i domowe kompoty jakoś mnie wyleczyły.
A ja? Trochę mi jeszcze niedobrze, ale nie tak jak na początku, więc już się tym nie przejmuję. Wzdęcia brzucha mam straszne, a nie wiem od czego. Tym bardziej, że nic takiego nie jem.
Chciałam połączyć wątek, bo nikogo nie było:-)
Edit: Teraz doczytałam. Na co te migdały?
Na mdłości migdaly tak mi mój ginekolog radzil
To dobrze , ze Ty jako tako tez sie masz w miare dobrze
A widzisz to razem bedziemy rodzily z tego co widze
Poronienie zle przeszlam , ale dzieki wsparciu moich kobitek z Nadziejek dalam sobie jakos rade.
Kiedy masz wizyte u ginekologa ?
U Ciebie ktory tydzień
?
P.S wzdecia tez nie wiem od czego zbytnio, ale slyszalam ze to ponoc czesto w ciazy sie zdarza.
Buziaki.
Weź lepiej herbatę imbirową albo imbir pokrój i wrzuć do wody i pij. Pomoże chyba bardziej niż migdały. Przynajmniej mi pomagał.
Teraz już lepiej, bo wcześnie miałam mdłości od czasu gdy się obudziłam do momentu gdy zasnęłąm.
W cale się nie dziwię, że źle przeszłaś. Ja nawet nie potrafię sobie tego wyobrazić...
Byłam u mojego gina w zeszły piątek, a teraz dopiero idę 12 grudnia, jeszcze w między czasie muszę porobić wszystkie badania które mi zlecił. Robiłaś już glukozę?
U mnie niby 10 tydzień:-)))
Wzdęcia to coś okropnego, bo chodzę jak napompowana... Okropne uczucie
A Ty kiedy do gina?
A miałam się jeszcze pytać, pamiętam kiedyś na Nadziejkach miałaś problem z mężem. Już wszystko dobrze?
Pozdrawiam
Nadina ![]()
U mnie 11tydzień
w poniedziałek 12 zaczynam ![]()
ooo to jeszcze troszkę do 12 grudnia
Tak robiłam i nie za bardzo te wyniki mi wyszły trochę za wysokie ,ale ginekolog mówił ,ze będzie monitorował ![]()
Już mi zapowiedział ,ze to dziewczynka
ale jeszcze nie widział na USG
hihihi ![]()
Ja mam wizytę 1 grudnia dopiero,bo tyle co miałam ostatnio
![]()
z mężem nie mieszkam informuję go co i jak na bierząco ,ale żyjemy osobno:)
Dopóki mi nie pokaże ,że się zmienił ![]()
P.S na szczęście wzdęć nie mam ,ale żeby nie wykrakać ![]()
Ja mdłości mam tak samo jak Ty miałaś od rana do nocy
:( męczące to jest ![]()
Mdłości są okropne. Oczywiście dopiero o tym się przekonałam po przeżyciu paru tygodniu z tą dolegliwością.
A skąd to wiedział?:-)
Ja podejrzewam chłopaczka i córa moja też cały czas chodzi i przepowiada, że brata będzie miała. Zobaczymy:-)
A myślisz, że się zmieni? Mam nadziej, że się Wam uda. Ja niestety, albo stety:-) już 7 lat po rozwodzie. Ale nie żałuję. Mam wspaniałą córę, którą wychowywałam sama do czasu aż poznałam obecnego partnera. Uznał młodą jako swoją i tworzymy rodzinkę aczkolwiek trochę się boję, jak to będzie wyglądać jak przyjdzie jego dziecko na świat, ale nie ma co się przejmować za wcześnie. Jestem dobrej myśli
Na pewno będzie dobrze ![]()
Będzie mieli fajna rodzinkę w czwórkę ![]()
I żeby był chłopczyk to będziesz miała parkę ![]()
P.S miejmy nadzieje ,ze się zmieni ![]()
Jesteś dzielną kobietą ,że udało Ci się samej wychować córeczkę
PODZIWIAM CIĘ !
Wiesz nie wiem czy jest co podziwiać. Miałam wzloty i upadki i na dobrą sprawę gdyby nie pomoc rodziny nie wiem gdzie bym teraz była. Ale było minęło. Teraz jest i musi być dalej tylko lepiej:-).
Pracujesz czy odpoczywasz w domu?
Dlatego rodzina jest najważniejsza ![]()
Ile córeczka ma latek ?
jak ma na imię
??
Ja jestem na zwolnieniu już l4
bo ja pracowałam przy farbach i dlatego już poszłam
także odpoczywam narazie ![]()
Nadia ma skończone 9 lat.
To wypoczywaj:-).
Ja pracuję, ba nawet jeszcze nie oświeciłam Szefa, że jestem w ciąży:-)
On dostanie zawału, a jego żona nerwicy jak się dowiedzą:-D
dZIEŃ dOBRY ![]()
CO SŁYCHAĆ DZISIAJ ? ![]()
jak dzidzia
??
18 2014-11-21 11:30:53 Ostatnio edytowany przez Nadina (2014-11-21 13:20:19)
Dzień dobry!:-)
Zimno... Spać mi się chce, ale trzeba dać radę. Byle do 16 i weekend.
Dzidzia grzeczna póki co:-). Ale się jeszcze okaże:-)
A Ty jak tam? Wyspana?
EDIT: Moniczko powiedz mi, tak zmieniając temat, chciałabym robić takie choineczki jak Ty robiłaś. Jaki pistolet z klejem mam kupić? Bo jest tego strasznie dużo i ceny są różne
Kochana na allegro sobie zamów ![]()
Koszt nawet 15 zł ![]()
i patrz na moc ja mam 200V i jest dobry ![]()
im lepszy tym drozszy wiadomo ![]()
ja kupiłam swój za 30ZŁ Z przesyłką na allegro firma topex ![]()
Dzięki wielkie za informacje. Zaraz to kupię. Tak mi naszło na te choineczki. W zeszłym roku robiłam bombki z kulek styropianowych i wstążek. Fajna sprawa na prezent bądź żeby troszkę ozdobić dom
A to już czerwcówki 2015??? a dopiero swoją rodziłam
Życzę samych nudnych ciąż
Krótkich kolejek do lekarza
i dużo dużo zdrówka !!!!
Mamusia czerwcowa 2013!!!
Cześć Agusiek!
Dziękuję bardzo, mam nadzieję, że będzie nudna:-)
Jak się Dzieciątko chowa? Chłopczyk czy dziewczynka?
Pozdrawiam
Weronika
jest niezwykle radosnym i zwierconym maluchem
już niedługo i Wasze takie będą;) czas szybko mija w oczekiwaniu na te maleństwa
pod koniec stycznia spodziewamy się kolejnej córeczki ![]()
Ściskam mocno!
Dzień dobry!
Co tu taka cisza?
Wątek zdycha?
Agusiek nie musisz mi mówić, więc dobrze jak czas szybko mija. Mam już córkę i nie dawno ją rodziłam, a dzisiaj ona ma już 9 lat i w pełni świadoma czeka na braciszka:-)
Moniczka gdzie jesteś? Jak samopoczucie?
Buziaki
Nadina cześć kochana ![]()
ja nie pisałam ,bo czasu mało miałam jakoś ![]()
CZUJĘ SIĘ WPORZĄDKU
dzisiaj nie mam mdłości jakiś cud chyba ![]()
Pogodziłam się z mężem i to mi teraz jakoś bardzo humor poprawiło ![]()
Po za tym pochłonęły mnie ozdoby świąteczne ,które robię
wczoraj wianki kręciłam ![]()
A też nie pisałam tu ,bo widziałam ,ze na majówkach jesteś więc nie pisałam ![]()
Masz też śnieg u siebie ?
wszyscy mają tylko nie ja ![]()
w ogóle skąd jesteś ? ![]()
P.S zaopatruję się w przepisy na święta ![]()
Ucałuj córeczkę
i pisz jak Ty się czujesz ?
i co u Ciebie
?? i P.S czy masz śnieg !!!! ![]()
Buziaczki :*
Już myślałam, że zaginęłaś w akcji i zaczęłam się martwić:-)
Pogodziłaś się z mężem? Super!! Ściskam mocno:-)
Oby się wszystko ułożyło, tego Wam życzę.
No ja nie chwaląc się też cały czas robię ozdoby:-). Wczoraj dopiero przyszedł pistolet, ale cały czas robiłam bombki ze wstążek.
Kochana pisz zawsze kiedy masz chwilę, nie przeoczę tego:-)
Oj ja śniegu nie mam... Ale nawet się cieszę póki co bo dojeżdżam do pracy, a jak duże śniegi to mam strach potem auto prowadzić:-). Ale córka ubolewa nad tym i czeka żeby sanki wypróbować.
Ja jestem z Poznania, a Ty?
Śnieg mają tylko okolice Białegostoku czy gdzieś jeszcze się cieszą z białego puchu?
Dzięki, ucałuję te małą złośnicę:-).
No powiem Ci, że mi też przeszły mdłości, od jakiś 4 dni ani widu ani słychu, więc czuję się super. Pomijając te piepszone wzdęcia, które mnie męczą co jakiś czas.
Nie zaginęłam żyje sobie ![]()
A co robisz ciekawego z ozdób ?
ja mam już gotowe 3 choinki , gwiazdki z makaronu , kule z szyszek . a teraz robię wianki świąteczne na drzwi ![]()
a pistolet jaki kupiłaś ?
mam nadzieje ,ze nie przepłaciłaś ![]()
możesz mi się pochwalić bombkami ![]()
Ja jestem z Wrocławia
więc blisko i razem jak widzę to śniegu nie mamy ![]()
Kurcze Ty to się masz z tymi wzdęciami
a może poczytaj gdzieś w necie czy są jakieś sposoby na nie .
Ja tez bym na sanki poszła a śniegu nie widać , koleżanka pisała mi ,ze w Zakopanym jest już i to masa ![]()
A co do jazdy na śniegu autem to wiem o czym mowa . Bo ,któregoś roku auto mi się stoczyło do rowu . Więc wiem jaki to strach jest. ![]()
Napisałam w wątku o ozdobach:-)
Póki co robię te bombki.
Potem wstawię zdjęcie aczkolwiek nigdy nie wstawiałam tu zdjęcia i nawet nie wiem jak to zrobić, więc zobaczymy czy się uda.
Mam nazbierane szyszek, orzechów, kupiony makaron i tylko czekałam na pistolet.
Pistolet kupiłam taki jak poleciłaś:-). Dałam chyba 32 złote.
To pewnie jak będzie śnieg to będziemy się cieszyć razem:-P
Byłam w aptece i mówiłam mojemu lekarzowi. Niby wszystko normalne w ciąży i biorę Espumisan. Ale zawsze go mam w torebce, bo jak mi wysadzi brzuch to nie dosyć, że jest wielki jakbym była w 8 miesiącu, to jeszcze twardy i po prostu mnie boli. Czekam aż to przejdzie. Mam nadzieję, że będzie tak jak z mdłościami.
Kurcze mi też się marzą sanki... Mieszkam w sumie na granicy Poznania, nie w samym centrum i tu mamy taką super górkę, z której co raku zjeżdżają dzieciaki. Fajna sprawa. Tylko czy my możemy sobie tak na sankach hasać? Mój Stary mi nie pozwoli. On nawet siatki z zakupami nie pozwala mi nosić:-).
Też kiedyś zawisłam na zaspie w rowie:-). Ubaw po pachy, oczywiście jak teraz o tym opowiadam. Wtedy strach i oczekiwanie na kogoś kto poratuje:-). Ale prawko mam 11 lat więc dużo się przeżyło horroru.
Dobrze pózniej sprawdzę
a kupiłaś już sobie kleje
tylko o jedno Cię proszę uważaj jak bedziesz kleić ,bo klej jest tak gorący ,ze jak ja się dotknęłam z nim to miałam pęcherze i darłam się na pół kuchni ![]()
Jak bedziesz chciała dodać zdjęcia to napisz do mnie a ja Ci je dodam
No ja tez dałam 32 albo 34 zł
z firmy TOPEX ![]()
Oj to rzeczywiście okropnie masz z tymi wzdęciami
,ale nie wiem jak mam Ci pomóc ,bo nie miałam nigdy tego .
To Anioł nie Facet
Kulig sobie zrobimy
a co nie można
?? Tylko śnieg trzeba zamówić
bo ani u mnie ani u Ciebie go nie ma ![]()
Piękne 11 letnie doświadczenie masz widzę
Ja mam tylko 7 lat
No ja też się teraz śmieje z tego ,ale szczerze mówiąc w tamtej chwili to wesołe nie było ![]()
Nie. Mam tylko dwa kleje w zestawie. Najpierw wypróbuję, a potem polecę po kleje.
Dzięki za radę, będę pamiętać:-).
Jak wrócę do domu to się odezwę, bo teraz jestem w pracy, a wszystko mam na kompie w domu.
Też kupiłam Topexa tak jak radziłaś. Niby czytałam, że lepiej kupić bosha. Ale nie dam 100 zł za pistolet, który użyję może miesiąc w roku.
Tzn. można wszystko tylko to chodzi o to żeby się nie przewrócić, uderzyć itd. Ja się piszę na ten kulig:-D
Mój facet jest starszy ode mnie 8 lat, też jest po rozwodzie. Niestety jego eks była bezpłodna co wyszło w trakcie małżeństwa i nie ma dzieci. To jest jego pierwsze, więc dlatego tak świruje. A na monitor usg patrzył jakby cud widział. Ale też moją córkę traktuje lepiej niż jej biologiczny ojciec. Tylko ja mam ostatnio takie humory, że czasem żal mi i jego i Nadii. Ale oni się wtedy integrują lepiej ze sobą:-)
Zawsze są jakieś plusy.
Tylko 7? Proszę Cię przecież to też sporo. A jeździsz cały czas i lubisz to czy nie koniecznie?
to dokup więcej kleju ,bo to Ci szybko pójdzie a mówię Ci ,ze na prawdę warto ![]()
Ja nie chciałam lepszego pistoletu ,bo ja robię takie ozdoby też tylko na święta i używam go z miesiąc czasu więc po co mi lepszy a też nie dam 100zł bez przesady ![]()
Zresztą jak się z 5 razy uparzysz klejem to odrazu powiesz ,ze dobry jest ![]()
Spoko zrobimy sobie kulig ![]()
Na pewno będzie dobrym ojcem dla Nadii i dla kolejnego maluszka ![]()
Nie ma co się dziwić będzie miał pierwsze dziecko swoje od maleńkości więc to normalne ![]()
Kochana humorami się nie martw ,bo ja mam nie lepsze
zawsze z jakiegoś minusa zrobi się plus wierz mi ![]()
Praktycznie jezdze cały czas
Sporo km wyjezdziłam już w swoim życiu
Włochy-Polska Polska-Włochy , Kołobrzeg . Mielno
Zakopane
a i jeszcze wiecej tras mam na swoim koncie ![]()
To dzisiaj lecę po klej po pracy w takim razie:-)
Ha ha na pewno się sama przekonam:-)
O to jakim będzie/jest ojcem się nie martwie. Raczej myślę i martwię się trochę czy nie będzie faworyzował młodszego Swojego szkraba. A.. Nie ma co n zapas się przejmować. Pożyjemy zobaczymy. Jestem dobrej myśli.
Oj ja też najeździłam się z ojcem w trasy. Białystok - Poznań co tydzień przez 2 lata, więc różne sytuacje, pogody, warunki na drodze, różni kierowcy. A i nie liczę wycieczek, wakacji, jakiś dalekich atrakcji dla dzieci. No, to masz wprawę i to niezłą. Niektórzy przez 40 lat posiadania prawka tylko nie najeżdżą:-)
Dokładnie hahahah ![]()
Powiem Ci szczerze ,że mam nadzieje ,że Twój partner nie będzie stawiał swojego młodszego dziecka na 1 miejscu a Nadusie w odstawkę ,bo często się o tym słyszy ,ale to nie znaczy ,że ma tak być ![]()
a co do robótek naszych to nie denerwuj się jak Ci się czasem klej wyleje ,albo jak Ci za szybko zaschnie
on zasycha w 3 sekundy więc trzeba szybciutko
ja w ogóle jak kupiłam to podłączyłam i siedze i siedze i sobię myślę kur.. kiedy to się nagrzeje i jak się nagrzało to zaraz tak szybko leciało z tego pistoletu,że hohohoh
bo on się nagrzewa i powolutku sam klej leci a i co najważniejsze takie frędzle się robią z kleju nie bój się ich one nie parzą ,ale to wkurzające jest bo trzeba to obierać pózniej
mi już na te wszystkie ozdoby co zrobiłam poszło z 50 kleju
ale tyle dobrze ,ze jeden klej kosztuje 0.80 gr i jest długie ,no ale ja zawsze daje na daną rzecz więcej ,żeby pozniej nie poprawiać ![]()
Na początku pewnie będziesz się denerwowała ,bo klej będzie szybko leciał więc się nie martw ja tez klełam na początku ,ale z czasem ogarnęłam
a i kładz sobie jakąs tekturkę bo szkoda obrusu lub stołu bo ten klej to silikon i ciężko schodzi pozniej
Ja na poczatku nie wiedziałam i mam teraz 4 obrusy do wyrzucenia plus kawałek stołu
:) No i tak jak mówiłam radzę do kupić klej ,bo to za malutko będzie na te zapasy co zrobiłaś ![]()
A zgadzam się z Tobą czasami kierowcy , którzy mają prawo jazdy krócej są lepszymi kierowcami niż Ci z 40 letnim stażem ![]()
P.S jakbys chciała jakieś pomysły na ozdoby i inne rzeczy to śmiało do mnie pisz ja Ci dam linki ze stronami to sobie popatrzysz
Tym bardziej ,że są fajne obrazki czy też filmy instruktarzowe krok po kroku ![]()
A i jak będziesz chciała dodać dzisiaj zdjęcia swoich robótek to ja Ci chętnie pomogę ![]()
Kurczę tez mam taką nadzieję...
Nie ma co na zapas się martwić. Przyjdzie czas będzie rada:-)
Ale jestem dobrej myśli.
Dzięki wielkie za wszystkie rady. Na pewno się ustosunkuję do nich.
No chciałabym jakieś pomysły, nie pogardzę, bo póki co wymyślam na bieżąco. Jedyne co oglądałam w necie to te makaronowe choinki i z szyszek. A kupiłam taki styropianowy okrąg na wianek i w sumie to nie mam pomysłu, a chciałabym coś fajnego teściowej zrobić.
Odezwę się z tymi zdjęciami. Dzięki wielkie
Buziaki:-*
Dzień dobry!
Moniczko wybacz czasu mi wczoraj zabrakło, nawet kompa w domu nie włączyłam. Wierz mi, że czasem po pracy nie chce mi się nawet na niego patrzeć. Ale dzisiaj postaram się dodać zdjęcia.
Jak samopoczucie?
Buziaki:-*
Hejjjj a dobrze ![]()
Martwie się bo ktos mi kota podrzucił a ja w ciąży teraz za bardzo nie mogę kota mieć ![]()
Hej.
No co ty?
No nie powinnaś teraz mieć kota.
Ale ludzie są świnie.
Bezczelni są .
Cześć dziewczyny
mogę sie dołączyć ? Termin mam na 26 czerwca;) buziaki
Witaj Madziunia227!
Pewnie, że tak. To już jesteśmy we trzy:-).
Jak się czujesz? Jakieś dolegliwości?
Napisz coś o sobie.
Moniczka i co zrobiłaś z tym kotem?
Mam 23 lata;) jestem w końcówce 9 tygodnia od piątku 10;) czekam z niecierpliwością na koniec 1 trymestru... Dolegliwości to mdłości były bardzo dokuczliwe, teraz po mału mi przechodzi..;) 1 grudnia mam kolejna wizytę u lekarza, juz nie mogę sie doczekać ![]()
Ajajaj... dziewczyny będę się starała Was na bieżąco czytać i trochę powspominać ten piękny czas!!
Ja co prawda urodziłam w tamtym roku, ale to chyba nie szkodzi...;)
Pozdrawiamy i buziakujemy z moją niedobrzycą:*
PS. życzę Wam tak lekkiej, przyjemnej i bezobjawowej ciąży jaką ja miałam!!:)
Crescendo
Kochaaana
:*
Nadina jak tam ciężarówko
;*
Madziunia :* witaj jest nas 3 :*
Kot siedzi w domu .
Cres:-) dziękuję bardzo, również życzę wszystkiego dobrego. Ja poproszę przyjemny poród:-D, ha ha gdyby to było możliwe.
Madziunia ja właśnie zaczynam 11 tydzień. Kurcze mam ostatnia z Was wizytę, bo dopiero 12 grudnia.
Moniczko przygarnęłaś kropka? ha ha
Jesteś w ogóle? Zdjęcia mam na kompie i co dalej? Bo ani wkleić ani nic nie idzie
Miło mi do was dołączyć
dziewczyny powiedzcie mi czy to normalne ze ja sie ciagle tak zamartwiam czy wszystko wporzadku ?:( i siedzę i Odliczam dni do wizyty zeby tylko
Sie upewnić, jestem zmeczona tym zamartwianiem ale nie potrafię inaczej..
Oj Kochana znam to lepiej niż myślisz... Wcześniej zaczęłam pisać na wątku dla majowych mam i powiem Ci co tam dziewczyny przechodzą to głowa mała. Ja też się cały czas boję o dzieciątko. Niby uspokojona byłam po wizycie u gina, ale parę dni i znowu myślenie.
Musimy być dobrej myśli.
Jeśli dobrze się czujemy i wyniki wychodzą w porządku nie ma co martwić się na zapas.
Uszy do góry, nie jesteś sama:-)
Pracujesz?
Ja mam tak samo ost usg miałam 15.11 i było wszystko
Ok serduszko juz bilo;) i obiecałam sobie ze sie uspokoje.. Tak na dwa dni zaledwie;) pracowałam ale poszłam na zwolnienie ze strachu, panikara jestem ![]()
48 2014-11-26 21:49:50 Ostatnio edytowany przez crescendo (2014-11-26 21:52:08)
Oj, to zamartwianie to normalna rzecz !! teraz z dnia na dzięń obaw będzie coraz więcej:)
Nie można tylko przesadzać;)
Nadina, to życzę też tak lekkiego i szybkiego porodu jak ja miałam (wszystkim tego zyczę);) serio ja poród wspominam baaardzo dobrze, aż wszyscy są w szoku że aż tak bardzo;) wiadomo bolało ale nastawiałam się na coś gorszego;)
No ale każda kobieta inaczej to przeżywa, więc pozostaje mi wam życzyć to co przed chwilą;)
Jeszcze Wam podpowiem, że im bliżej porodu tym obawy z nim związane są mniejszę;)
W ogóle teraz zauważyłam mój bład;D
nie urodziłąm w tamtym roku! tylko w tym;)
chodziłi mi że jestem czerwcową mama 2014;p
A ja myślałam ze jak minia magiczne 12 tyg to poczuje sie lepiej ale zaczynam w to wątpić
co do porodu moze bolec mocno byleby dzidzius zdrowy ![]()
50 2014-11-26 21:57:57 Ostatnio edytowany przez Nadina (2014-11-26 22:01:12)
Cres jestem świadoma porodu, bo mam już córkę. Rodziłam sn, męczyłam się przez 19 godzin. Zarzekałam się, że nigdy więcej, ale jak zobaczyłam córkę to mi przeszło:-). Prawda też taka, że trafiłam na kiepski personel... Mam nadzieję, że teraz będzie lepiej:-))).
Jak byłam w pierwszej ciąży to tak wszystkiego nie brałam do siebie i się nie przejmowałam. Chyba starość (ha ha) mnie bierze albo wtedy nie byłam aż tak świadoma tego wszystkiego (rodziłam ponad 9 lat temu).
Madziunia ja byłam 14 listopada. Też już serduszko biło, malutkie łapeczki było widać:-). Mój Staruszek to patrzył w monitor jak w obrazek:-))).
Ja pracuję nadal i mam zamiar jeszcze popracować, bo w chacie zdziczeje do końca.
Edit: No właśnie Cres, tak patrzyłam na podpis pod postem, ale uznałam, że moze ja coś pomyliłam:-)))))
Madziunia poród do przeżycia, parę godzin się pomęczysz, szybko ból zapomnisz, a dzieciątko na całe życie:-)
Z ta starością to chyba przesadzilas;) mi sie czasami wydaje, ze mna coś nie tak;) jak
Mi troche ustały mdłości to chciałam je mieć bo doszukiwalam sie w tym czegoś złego... Nie bola mnie az tak piersi to znak Ze tez coś nie tak..zwariować idzie
a co do pracy miałam dość ciężka non stop na stojąco bez możliwości siedzenia nawet na chwile.. Dźwiganie tez było
Wiec wolałam nie ryzykować ![]()
Mam podobnie. Mi mdłości przeszły jakoś w zeszłym tygodniu to się wystraszyłam, że coś jest nie tak. Ale za to mam wzdęcia. Nie polecam. Napompowana jak piłka. Mnie piersi teraz też jakoś specjalnie nie bolą. W zeszłym tygodniu miałam mega czułe i mnie bolały, a teraz jest ok.
No ja mam siedzącą prace i bez dźwigania więc z pracy nie rezygnuję.
Nie daj się zwariować.
Może się czymś zajmiesz?
Dużo osób na forum, w tym Moniczka i ja też robią ozdoby świąteczne. Skoro masz dużo czasu to może też być się czyms takim zajęła? Fajny prezent potem dla mamy albo teściowej
Hejjjjj.
Kot mi się załatwił w kuchni nie ma opcji idzie na dwór na pewno !
ja już zjadłam śniadanie 3-bita ![]()
i zaraz zabieram się za pizze
będe robiła na obiad ,bo mąż chciał ![]()
Madzia zawsze jest strach i to raczej naturalna kolej rzeczy .
Ja w poniedziałek zaczynam 13 tydzień
nie dowierzam ![]()
Dzisiaj może zrobię coś świątecznego ![]()
Hej!
No czekam na Ciebie od godziny:-)
Jak wstawić te zdjęcia?
Fakt, wywal go, albo kuweta i uczyć. Nie wiem czy znalazłabym cierpliwość:-).
Ale masz dobry obiadek. Dasz trochę? Mój dzisiaj ma popołudniówkę, więc obiad na dzisiaj zrobiłam wczoraj, żeby mój biedny Staruszek głodny nie chodził:-). My mamy gulasz.
No ja cały czas robię bombki. Przez trzy dni zrobiłam 6. Ale to czasochłonne jest. Kupiłam makaron, mam szyszki, orzechy, bristol więc myślę, że w weekend zabiorę się za choinki i wianek na stół
Dużo czasu to zajmuję
ale warto
jak tam Kochana pierwsze poparzenia masz już za sobą
oczywiście klejem ![]()
Na dwór idzie ja nie mam cierpliwości do kotów !
Masz facebook ? zaproś mnie Monika Werner Wrocław i wyslesz mi zdjęcia na facebook a ja dalej już sobie poradzę ![]()
Chodz Kochana dla nas zrobię z brokułami
bo dzidzie muszą zdrowe jeść ![]()
W poniedziałek zaczynam 13 tydzień ![]()
i mam wizyte u gina może już poznam płeć ![]()
56 2014-11-27 09:48:18 Ostatnio edytowany przez Nadina (2014-11-27 09:49:35)
Poparzeń jeszcze brak, bo pistolet nie używany:-)))))
Na razie katuję tylko bombki.
Też bym go wywaliła na dwór.
Mam fejsa i szukam Ciebie, a masz zdjęcie profilowe?
Oj zjadłabym sobie.... mmm
A może też na weekend zrobię?
No ja dopiero 12 grudnia i już tupie bo chciałabym już:-)
Myślisz, że już będzie widać czy chłopak czy dziewczynka?
No chyba, że się dupskiem odwróci ha ha
Edit: Stylista fryzjer bez zdjęcia??
Tak tak stylista fryzjer to ja ![]()
EEE do 12 grudnia już bliżej niż dalej ![]()
zobaczymy czy mój dzidz się pokaże ![]()
a zrób fajny pomysł na pizze i nie drogi a swojska = zdrowa zywność ![]()
58 2014-11-27 09:59:04 Ostatnio edytowany przez Nadina (2014-11-27 10:04:25)
Wysłałam zaproszenie:-).
Oj zrobię. Moja córa lubi z dużą ilością mięska, mój Facet też, także im zrobie mięsistą, a ja z warzywami sobie zrobię.
Wczoraj naszło mi na krokiety jajeczne. Bardzo dobre, jeszcze na dzisiaj zostały, bo moja Młoda tego nie je.
Jem dużo warzyw i owoców, przynajmniej się staram, bo na dużo rzeczy nie mam ochoty, a jak wmuszę w siebie, to mi się wraca albo mi nie dobrze także z tym też uważam.
W sumie to tylko dwa tygodnie, ale najchętniej chodziłabym co tydzień do niego:-)
A wiesz jeszcze odnośnie tych ozdób. Czasu mi trochę brakuję. Wracam ok 17 do domu, lekcje z Młodą, jakiś obiad, trochę ogarnąć chatę i się robi 19 czy 20. Dlatego też w weekend pełną parą pójdę z tymi choinkami i zrobię napewno wianek ze świeczkami teściowej na stół. Kupiłam taki okrąg styropianowy. Będę tworzyć:-))
Co tydzień to też nie zdrowo dla dziecka ![]()
Nudzi mi się nie wiem co ze sobą zrobić wyślij mi zdjęcia na facebook ![]()
Wyrzuciłam kota,ale też się o niego troszke martwię ![]()
Edytowałam posta, a w tym czasie napisałaś:-)
Doczytałaś wszystko?
Pewnie nie zdrowe dla dziecka, ale dla matki tak, bo mnie nerwów ma:-))) ha ha
Obejrzyj jakiś fajny film. Ja wczoraj oglądałam Kwiaty na poddaszu. Jestem pod wrażeniem filmu.
Też bym się martwiła. Szkoda takiego małego stworzonka
a ja właśnie nie wiem gdzie taki okrąg kupić można ,bo na allegro się nie opłaca ![]()
Ja takie zakupy zawsze robię jak jadę do rodziców w odwiedziny. Po drodzę jest Centrum Ogrodnicze i tam mają dosłownie wszystko co tylko chcesz, ozdoby, cekiny, brokaty, sztuczne kwiaty, styropianowe bombki, choinki, bałwanki, te okręgi i wiele innych rzeczy, z żywymi kwiatami i akcesoriami włącznie. Może w tym kierunku powinnaś popatrzeć?
O właśnie masz rację !!! ![]()
Macie wybrane imiona dla dziecka ? ![]()
Chłopczyk -
Dziewczynka -
![]()
64 2014-11-27 10:28:03 Ostatnio edytowany przez Nadina (2014-11-27 10:28:25)
Nad imionami jest spór oczywiście.
Nadia mówi jedno, Facet mówi drugie, ale jestem zdania, że to ja rodzę, więc wybieram:-)) ha ha
I teraz się ze mną zgadzają.
Dla chłopca - Tymoteusz albo Emilian (raczej te drugie)
A dziewczynka - Anastazja albo Florentyna, chociaż bardziej myślałam też o Marcelinie
Nie wiem do końca. Nadia chce brata Franka.
Dobrze, że jeszcze dużo czasu na myślenie.
Wiesz u mnie z imieniem problemu takiego nie będzie jak z nazwiskiem, bo nie jesteśmy po ślubie i ja chce żeby małe miało moje nazwisko, a Mój nagabywany przez rodzinkę chce żeby miało jego
A jak u Was??
65 2014-11-27 10:37:43 Ostatnio edytowany przez MoniczkaXX (2014-11-27 10:44:27)
Ja się nie chce wtrącać ,ale partner Twój ma rację . Ja tez bym dała nazwisko ojca dziecku chodzi o to ,ze w razie czegoś nie ma sporu ,że to jakiś obcy Pan np w przyszłości chodzi o przedszkole ![]()
Np . Paczki na mikołaja u partnera w pracy też nie będzie musiał się tłumaczyć czemu tak a nie inaczej , albo nawet najprostsze sprawy lekarze też się czepiają jak widzą inne nazwisko . Albo jakieś bony na święta . Wiesz o co mi chodzi ?
Tu nie chodzi mi o rzeczy tylko materialne ale też takie codzienne tak jak lekarz ,albo jakieś ubezpieczenie chodzi o to ,zeby Twój partner czuł się swobodnie .
Powiem Ci ,ze Marcelina ładne imię ![]()
Ja nie mam z tym problemu bo ja już troszkę po ślubie jestem ![]()
Chłopczyk - Damian ![]()
Dziewczynka - Wiktoria ![]()
P.S TYLKO NIE FRANEK MOIM ZDANIEM TO KRZYWDZENIE DZIECKA .
A zapomniałabym wczoraj zamówiłam choinkę u sąsiada ,bo ma ŻYWE W DONICZKACH PO 50 ZŁ ![]()
Pochwalę się jak mąż przywiezie ![]()