Witajcie
A więc jestem przyszlą , młoda mama
Niedlugo koncze dopiero 19 lat ![]()
Ale że mieszkam daleko od rodziny i nie mam obok siebie zadnej kobiety z która moglabym podzielic sie swoimi odczuciami
Narzeczony nie zbyt sie do tego nadaje
A chcialabym porozmawiac z kims na ten temat ![]()
Może któras miala obawy, przezycia z którymi tez chcialaby sie podzielic? ![]()
Ja musze przyznac , że ja jestem znana w moim gronie za histeryczke , poniewaz nadzwyczajnie boje sie moja ciaze i z kazdym bólem chodze do lekarza
Może któras tez tak miala? ![]()
Czekam na wasze wiadomosci ![]()
Podobne tematy
Hej;)
Tez bede mloda mama 20 letnia ![]()
Jestem w takiej samej sytuacji jak ty... Daleko od rodziny a narzeczony jak to facet niby wyslucha i pomoze ale to nie to samo co z kobieta;)
Jesli moge zapytac skad jestes i w ktorym tyg ciazy jestes? ![]()
Pozdrawiam
Hej dziewczyny ![]()
Chetnie sie do was przylacze jesli mozna. Swojego pierwszego synka urodzilam w wieku 21 lat a teraz (22) oczekuje na drugiego. We wtorek skoncze 34 tc.
Mieszkam w Holandii dlatego tez ze swoja rodzina nie mam zbyt duzego kontaktu, ale maz i jego rodzina bardzo mnie wspiera. Chetnie podziele sie doswiadczeniami i pogadam ![]()
Elbereth witamy ![]()
Widze ze w podobnym czasie bedziemy rodzic ja wlasnie zaczelam 34 tydzien, jeszcze troche I zobaczymy w koncu swoje skarby;)
A co bedziesz miala chlopca czy dziewczynke ?
Ja od ponad roku mieszkam w Angli sama z narzeczonym ale damy z siebie wszystko I mysle ze sobie poradzimy po za tym w pierwszym miesiacu przyjada do nas nasze mamy wiec nie bedzie tak zle mam nadzieje ![]()
A mam pytanie jakie masz dolegliwosci a moze wcale ich nie masz? Mi strasznie dokucza zgaga praktycznie caly czas ja mam I nic kapletnie mi nie pomaga... Oczywiscie bol plecow zeber ale dam rade ![]()
Bede miala drugiego chlopca
a ty?
Ja pierwsza ciaze zakonczylam w 33 tyg niespodziewana cesarka takze mam nadzieje ze teraz jeszcze mi sie uda troche malego przetrzymac. Zgage mam czasami, ale jakos specjalnie mi nie dolega. Bardziej skurcze lydek w nocy. Jak mam zgage to rennie zazwyczaj pomaga.
Ze wzgledu na zly przebieg pierwszej ciazy teraz mnie lepiej monitoruja i codziennie mam ktg a co tydzien usg zeby sprawdzic przeplywy krwi + co dwa tyg wzrost dziecka.
Ja tez bede miec chlopca ![]()
No niech maly siedzi do konca w brzuszku..
Tu w Angli niestety robia tylko 2 usg wiec juz nie zobacze swojego maluszka do porodu..
U mnie narazie wszystko dobrze i oby tak juz zostalo do konca i Tobie tez tego zycze ![]()
Tobie rowniez, aby wszystko do konca poszlo gladko i bezproblemowo. Tutaj normalnie tez sa chyba tylko 2 albo 3, no ale ze mna troche inaczej ;p
Oby cie juz ta zgaga juz nie meczyla wiecej.
A na kiedy masz termin? Ja na 30 grudnia ale bardzo chcialabym juz przed Swietami miec malego przy sobie.
Widze kazda z nas w podobnym tygodniu jest ![]()
Ja jutro koncze 34 tydzien ![]()
Coraz blizej a dla mnie jeszcze blizej... bo juz dwa tygodnie temu szyjka zaczela sie skracac a dziecko jest za nisko... przez ostatni tydzien jeszcze bardziej sie obnizyla.... Jak mowie znajomym ze mam termin na 29 grudnia to sie kazdy smieje ze daje mi max 2 tyg
... troszke sie boje ale we wtorek mam usg i badania kontrolne wiec wszystko sie okaze ![]()
Elbereth dziekuje ale z ta zgaga to ciezko to widze;/
Oo to z terminow to ja jestem pierwsza bo mam na 27 grudnia pozniej Dziewczynka20 a ty na koncu;)
Chodz u mnie to moze byc roznie bo w Polsce mi powiedzieli ze 3 styczen wiec sie okaze ...
Dziewczynka20 to trzymamy kciuki zeby wszystko bylo ok;)
A skad ty jestes jesli moge zapytac?
Mieszkam w malej miejscowosci pomiedzy gorzowem a szczecinem ![]()
No mam nadzieje ze bedzie wszystko ok, ale jak czytam objawy porodu to widze wszystko u sb i znowu zaczynam panikowac ![]()
Jeszcze kurde zaczela mi doskwierac bezsennosc... dzisiaj wgl ani godzinki nie spalam...
czuje sie padneita ale poprostu zasnac nie moge
a tez nie chce znowu spac do 15 ![]()
Nie panikuj wszystko bedzie dobrze, lepiej miec dobre mysli ![]()
A bezsennosc tez mnie dopadla, w ogole pozno chodze spac jak juz wkoncu zasne to godzina 5 budze sie i ciezko mi spowrotem zasnac ale za to dzien bym caly mogla przespac...
Lenistwo mnie dopadlo heh tylko bym spala i jadla w dzien ![]()
A mi tez sie nic nie chce
calymi dniami leze w lozku przed tv i z lapkiem na kolanach ![]()
Troszke szkoda mi pieska bo mieszkamy w kamienicy bez ogrodka i on calymi dniami w domu, ale sil nie mam i checi na spacery jak jest taka szarowa na dworze ze sie zyc odechciewa ![]()
A tez macie taki maly apetyt?..
ja jem jeden obiad i to bardzo malutki w ciagu dnia i jakies niewielkie przekaski...
jakos nie moge wiecej w sb wcisnac a jak sprobuje to mnie mdli ![]()
Witajcie jestem Monika mam 21 lat i jestem w 36 tygodniu ciąży ![]()
Z bezsennoscia akurat nie mam problemow, przesypiam zazwyczaj cale nocki, nawet na siku sie nie budze. Hugo natomiast mnie zmusza do aktywnosci, bo taki dwulatek to wymaga roznych zabaw ;p mam chwilke dla siebie jak klade go na drzemke.
Dziewczynka, nie stresuj sie, wiem ze latwo mowic, ale stres tylko szkodzi
na pewno wszystko bedzie ok.
No cieszy mnie ze kazda z nas jest w takim tygodniu, że jakby ( nie daj Bóg ) sie urodzilo to dzieci maja bardzo duze szanse ![]()
A mam pytanie ![]()
Czy tez macie problemy z ''radami'' bliskich jak opiekowac sie dzieckiem?? ![]()
Akurat tak mi sie trafilo ze mam 3 strasze siostry gdzie 2 z nich tez w tym roku urodzily... mama , 3 siostry, szwagierka, tesciowa wiedza najlepiej jak sie opiekowac dzieckiem.... tylko kazda z nich mowi co innego i nie da sie wytlumaczyc nic ze ja mam swoje zdanie
Da sie ogłupiec od tych przeróznych rad
Ahh... za duuuuzo kobiet w rodzinie ![]()
Monika20sz witamy ![]()
Dziewczynka20 mam identycznie jak ty calymi dniami bym lezala i nic nie robila.. Tez mam psa ale to jest taki maly diabel ze ja nie mam sily nawet zeby isc z nim na spacer bo on tak ciagnie ze nie da sie go utrzymac a tym bardziej ja z tym moim brzucholem, wiec wypuszczam go na ogrod (jesli mozna tak to nazwac bo to kawalek placu betonowego ) jesli ma potrzebe a tak to musi biedny czekac az moj facet wroci z pracy
Ja tam nie mam problemu z apetytem co chwile bym cos jadla heh
Troche sie martwie bo od poczatku ciazy przytylam 18 kilo a zawsze bylam chuda... Moja mama mi mowila zebym sie nie martwila bo ona tez przytyla w ciazy ponad 20 kg i wszystko bylo ok i wszystko zrzucila
Co do ''rad'' na szczescie mam spokoj bo nikt mi ich nie udziela jak narazie, czasami tesciowa cos tam powie ale ona jest bardzo opiekuncza wiec dlatego ![]()
Ja tez nie mam wiekszych problemow z radami od rodziny. Z pierwszym synkiem w sumie tez nie, ale to pewnie dlatego ze moja rodzina dalego. Hugo po urodzeniu lezal miesiac na neonatologii wiec tez nikt zadnych zlotych rad dla nas nie mial bo sytuacja niecodzienna. Moge sobie jednak wyobrazic ze to moze byc strasznie denerwujace jak sie kazdy wtraca i wie lepiej. Moze da sie jakos delikatnie przetlumaczyc ze to Ty bedziesz mama a nie wszyscy dookola
cierpliwosci zycze w kazdym razie.
No ja mam yorka , tez taki diabel
ale on sam jak dziecko sie zachowuje wiec mozna powiedziec ze juz praktykuje ![]()
Ja przytylam 9 kg.... ale ja strasznie malo jem.. jak chodzilam na wizyty juz co 3 tyg to tylam okolo 700 gram
... Troche mnie to denerwuje bo ja bylam wlasciwie za chuda bo przed ciaza wazylam 48 kg i mialam nadzieje ze zdobede tego cialka
) Ale jak widac wszystko jest na odwrot jakbym chciala
)
I tak najsmieszniejsza sytuacja byla z tesciowa jak kazala mi robic w ogrodzie czy chodzic jak najwiecej (a musze sie troche nameczyc po schodach do mieszkania) bo jej zdaniem '' bede miala lzejszy porod''.:D nawet jak ze szpitala wrocilam bo odczuwalam silne bóle jak macica mi sie rozciagala .. i ja taka obolala , zmeczona a tesciowa wyskakuje ze musze isc na minimum godzinny spacer a nastepnego dnia po mnie przyjedzie zebym jej pomogla w ogrodku przekopac grzadki
normalnie po chamsku wysmiałam ja w twarz... hehe ![]()
Witam Mamusie, ja jestem w 31 tygodniu ciąży i lekarz kazał mi się oszczędzać, bo nie dawno wystąpiły u mnie jakieś dziwne bóle. W dniu w którym bobas obrócił się główką w dół zaczęło boleć mnie w dole brzucha i w szpitalu okazało się, że mam infekcje pęcherza moczowego. Infekcja wcześniej była całkowicie bezobjawowa, a zaczęło boleć dopiero gdy główka zaczęła uciskać. Jednak teraz jestem już zdrowa a pęcherz nadal pobolewa, gdy chce mi się siku. Czy Wy też tak macie? Raz miałam też atak kolki nerkowej (w tym samym czasie, co wystąpił ból pęcherze i wylądowałam na pogotowiu).
Dziewczynka, rad życzliwych i mądrzejszych mam wysłuchać zawsze możesz, ale rób po swojemu
Ja mam taką taktykę, bo nie mam już siły, żeby dyskutować z moją mamą i teściową. A jak się synek urodzi i któraś będzie nieproszona komentować, jak się nim opiekuje to chyba wtedy powiem wprost, że to moje dziecko i wiem lepiej co dla niego lepsze.
Witamy kolejna mamcie
anemonka2 ja tez mialam jak dobrze pamietam to chyba w 26tyg infekcje pecherza moczowego ale dostalam jakis antybiotyk ktory mozna brac w ciazy I na szczescie przeszlo...
Dziewczynka - anemonka2 na racje, wysluchanie nic Ci nie zaszkodzi ale rob po swojemu wkoncu to twoje dziecko ![]()
Ale wspolczuje Ci ja bym chyba nie dala rady jak by mi powiedziala ze mam przekopac ogrodek
A wazylas przed ciaza tyle samo co ja tez 48 a teraz wygladam jak wieloryb hehe ![]()
Widze ze sami chlopcy sie urodza tylko Dziewczynka bedzie miala przyjemnosc robic kiteczki ![]()
A macie juz wybrane imie dla swoich skarbow?:D
Oj te infekcje w ciazy to daja popalic czasami.
Ja mam takiego jednego "wujka" w rodzinie - profesora co daje same zlote rady i sie na wezystkim najlepiej zna. Nie pozostaje mi nigdy nic innego jak tylko grzecznie potakiwac i przyznawac racje, bo dyskutowac sie z nim nie daje. A robie i tak po swojemu, z reszta pozostali tez, nawet jego zona, no bo co moze biedna poradzic ![]()
Faktycznie same chlopaki i jedna dziewczynka-rodzynka
My juz imie mamy, u nas zawsze ciezko bo musi byc wspolny mianownik polsko-holenderski. Pierwszy syn ma na imie Hugo a teraz bedzie Felix.
Mój to będzie Aleksander
U mnie bedzie Jakub ![]()
No ja mialam problem z narzeczonym na poczatku bo jak mi sie imie jakies podobalo to on kategorycznie go nie chcial i wice wersa ![]()
w koncu wymyślilismy Nikola
Troche mnie to teraz denerwuje bo juz zapadla decyzja i nie bedziemy jej zmieniac ale w przeciagu tych kilku miesiacy namnozylo sie Tych Nikol w naszym otoczeniu ( nie w rodzinie ) ze co druga to juz Nikola.. Ale jak mam znowu sie wykłucac o jakies imie to wole juz zostawic ta Nikole ![]()
Hugo.. Felix - bardzo ładne imiona:) Zwróciłam na to uwagę, bo my też mieszkamy za granicą (Belgia, zatem po sąsiedzku, ale rodzę w Polsce) i też szukaliśmy imienia, które nie sprawiałoby problemów. Mąż wybrał Igor, mi też się spodobało więc zaakceptowałam propozycję:) On wcześniej wszystkie moje odrzucał, Radek-nie, Przemuś-no może być, ale znowu polska fonetyka się kłania, i tak dalej i tak dalej.... Igor, podobnie jak Nikola to ostatnio dość częste imię. Nawet sąsiadka jest w ciąży i też chce dać swojemu Igor. Tylko, że rodzi po mnie, więc będę pierwsza ;P. A tak z innej beczki... byłam na usg i mój synek jest owinięty pępowiną wokół szyi 2-3 razy... trochę mnie to martwi, bo oczywiście naczytałam się w internecie mrożących krew w żyłach historii, o tym jak dzieci umierały w łonie matki z powodu zaciśnięcia i niedrożności pępowiny. Teraz z uwagą obserwuje ruchy małego, a jak ma czkawkę to od razu zaczynam się martwić... Podobno też podczas porodu parcie powoduje zaciskanie się tej pępowiny i dzidzia może urodzić się niedotleniona, w najgorszym wypadku nawet.... co o tym myślicie? Czy któraś z Was ma podobną sytuacje? Co na to Wasi lekarze?
Dzieki, faktycznie z polska wymowa ciezko cos dobrac jezeli sie mieszka za granica, a jeszcze zeby sie obu podobalo. Tez fajne powybieraliscie imiona
Anemonka co do owiniecia pepowina to ja nie mam doswiadczenia, ale faktycznie tyle sie rzeczy slyszy.. Ja bym sie wypytala doktora czy wszystko w porzadku i jakie to ma konsekwencje dla dziecka, czy mu nie zagraza. Mozliwe ze beda chcieli robic cc, jezli by bylo jakiekolwiek zagrozenie dla dziecka w trakcie porodu. Ale to tylko takie moje gdybanie, na pewno ci wszystko wyjasnia i wytlumacza.
Ja dzisiaj bylam na kontroli i same dobre wiesci. Maly juz ma szacunkowo 2 kg. Przeplywy w porzadku ktg tez, takze juz mi codziennie nie beda robic ale za to kontrola przeplywow na usg dwa razy w tyg. Doktor powiedzial ze jakby wszystko szlo perfekcyjnie to mogliby nawet czekac fo konca ale bardziej prawdopodobne ze beda wtwolywac w 37 tc. To juz za 3 tyg! ;P troche sie zaczynam stresowac.
Buziaki
Doktor sprawdzał przepływy w pępowinie i było ok... nic nie mówił o ewentualnym cc, coś tylko mruknął, że pępowina na razie nie zagraża. NA RAZIE... a jak wiadomo takie rzeczy się mogą zdarzyć nagle.. no i kazał przyjść za 3 tygodnie. Mówił tylko odnośnie moich dotychczasowych dolegliwości, że muszę donosić jeszcze 4 tygodnie, więc nospa i magnez i zero stresów i wysiłków. Mówił, że na chwilę obecną dzidziuś waży 1,7 kg i że musi przybrać do co najmniej 2,3 kg i wtedy jeśli zaczęłabym rodzić to dzidziuś sobie poradzi. A jeżeli chodzi o to cc, to już wolę tak rodzić niż ryzykować, że synkowi braknie powietrza....
Hej
Witam przyszłe mamusie
Jestem w 32 tygodniu, wszystkie już zaawansowane jesteśmy
Mam 20 lat i spodziewam się małej Lilianki
Mała już leży główką na dole, często ma czkawki co jest dla mnie śmiesznym uczuciem
Oprócz, zgagi i budzenia się w nocy na 4-5 godz. wszystko u mnie dobrze
Chociaż na ostatnich badaniach moczu, wyszła mi jakaś infekcja ;< Dziś mam wizytę i pomiary małej.
Kobietki na jaki wózek się zdecydowałyście? ![]()
Witaj Kuleczko:) gratulujemy córci, pewnie ma już blisko 2 kg:) mój też już leży główką w dół od jakiś 2 tygodni i czuję niestety ucisk na pęcherz. Co do infekcji, to moja została wyleczona, ale nadal w badaniu moczu wychodzą mi "pojedyncze wpw" bakterii w polu widzenia, dlatego biorę preparaty z wyciągiem z żurawiny dla kobiet w ciąży, żeby zapobiec kolejnej infekcji.:) A jeśli chodzi o wózek to ja wybrałam opcję 3 w 1, czyli nosidełko+gondola+spacerówka, oprócz tego torba i parasolka na deszczowe dni. Wózeczek w kolorze czerwono-czarnym, przednie kółka ma skrętne, więc łatwo się go prowadzi,nie wiem jakiej marki, cena 2300 zł. Ale jeszcze nie kupiłam, pewnie zrobię to przed samiusieńkim porodem, jak uzbieramy pieniążki ![]()
Witamy nowa mamusie
jak dzisiaj badania to pewnie sie dowiesz wszystkich wymiarow no i zobaczysz Lilianke
super ze dziewuszka jeszcze jedna w naszym gronie.
Ja mam wozek po Hugo jeszcze, tez 3w1 chicco iMove z tego co pamietam. Generalnie sie sprawdzil, tylko brakuje siatki na zakupy (jest ale bardzo malutka i nic sie praktycznie nie miesci) ale generalnie na plus ![]()
31 2014-11-18 15:40:45 Ostatnio edytowany przez Angela20 (2014-11-18 15:46:16)
Witamy kolejna mamusie
Moj maly tez ma dosyc czesto czkawki uczucie jest smieszne jak brzuch podskakuje
Co do wozka pare dni temu kupilismy i tak jak anemonka2 wybralismy 3 w 1 w koloze czarno-szarym z firmy Graco , juz sie doczekac nie moge az moj synek bedzie w nim lezal ![]()
Elbereth super ze u was wszystko w porzadku i oby tak zostalo do konca;)
anemonka2 co do owiniecia pepowina to nie moge sie wypowiedziec ale tak jak mowisz tez bym wolala cc niz by cos mialo sie dzidzi stac...
Duzo odpoczywaj nie stresuj sie i zobaczysz co Ci powie za te 3 tyg...
A jak sie dzisiaj czujecie kochane? bo ja jakos tak slabo nic mi sie nie chce, znow bym mogla lezec caly dzien w lozku...;/
ja to samo.... mam jakiś taki humor, że nic mi się nie chce, może to przez kolejny dzień siedzenia w domu. pogoda brzydka, u mnie pada deszcz i jest szaro. Do mamusiek, które oczekują pierwszego dzidziusia: rozkoszujmy się ostatnimi tygodniami luzu:) teraz możemy się położyć i leżeć ile chcemy, a jak się urodzą nasze dzieciątka to one będą decydować o naszym rytmie dnia:) wtedy nie będziemy się nudzić na pewno ![]()
Anemonka dobrze mowi
odpoczywajcie i spijcie ile sie da na zapas
ja wprawdzie z Hugo jakiegos strasznego armagedonu w domu nie mam bo jest na szczescie super grzeczny, ale po calym dniu zabaw padam na twarz. Czasami wspominam to rozkoszne lenistwo jak bylam z pierwszym w ciazy.
W sumie to ja się zaczynam bać tego co mnie czeka
I nie mogę sobie tego wyobrazić, że będzie DZIECKO, które przeorganizuje całe moje życie:) hmmm czy to sen?
No ja za 3 godz dokladnie ide na usg ![]()
Co do wózka ja tak nie wydawalam bo znalazlam hurtownie , kupywałam 3 w 1 za 900 zł
Można powiedziec ze przyoszczedziłam ale jestem strasznie z niego zadowolona ze nawet moim malym mieszkanku sb go prowadze tak z nudów czasami
Wszyscy sie na mnei dra ze nie powinnam bo jest jakis przesad ze nie wolno jak jest pusty wózek
Ale ja juz nie slucham tego gadania..
I nie wiecie czy moge brac cos nasennego ???
Dzisiaj w nocy znowu przeslapam tylko 4 godz bo o 1 w nocy dopadla mnie migrena i nic nie przespalam.. wzielam nawet apap i kostki ody zawinelam i sb czolo chłodzilam.. niestety nic nie pomogło.. jestem juz wykonczona.. od miesiaca nie spalam wiecej niz 5 godz
(
Dziewczynko20, jak po usg?
Z małą wszystko wporzadku
TYlko tak nisko jest jej główka ze za bardzo naciska na szyjke przez co ona sie skraca ![]()
Szyjka skróciła sie do 1,5 cm
w ciagu 2 tyg skrócila sie o cm... lekarz zabronil mi wstawac bez jakiegos powodu.. praktycznie zabronil mi nawet siedziec bo wtedy tez malutka naciska... nastepna wizte mam za 2 i pol tyg.. lekarz w sumie nie chcial tak pozno ale wczesniej nie da rady ... jakby cos sie dzialo to nawet mowil ze mam sie umówic na przyszly tyg od razu a nawet jak go nie bedzie to do szpitala.. przestraszyl mnie troche bo mowil abym lezała zeby ''chociaz'' 2 tyg wytrzymała... zrozumialam to jakbym mogla na dniach rodzic
(
Dobrze ze z mala w porzadku a ty teraz faktycznie lez i odpoczywaj, zeby szyjka jeszcze troche wytrzymala, czasami choc krotka moze sie jeszcze dlugo trzymac, ale trzeba sie oszczedzac. Trzymam kciuki zeby wszystko bylo ok ![]()
Hej dziewczyny ![]()
Ja dzisiaj nie mialam zbyt dobrego dnia, bo od samego rana bylam w szpitalu bo w nocy zauwazylam pare kropli krwi na bieliznie
Poczekalismy do rana, zadzwonilismy do poloznej powiedziala ze to nie musi byc nic groznego ale zebysmy pojechali do szpitala no i tak zrobilismy... Porobili mi badania na szczescie z malym wszystko dobrze ze mna zreszta tez tylko mam jakas mala infekcje ale to nie zagraza malenstwu taki mi kamien z serca spadl bo strasznie sie martwilam ze to cos powaznego ale wszystko dobrze wiec rosniemy sobie jeszcze
A jak wy spedzilyscie dzisiaj dzien??:D
oj mamuśki, mamuśki:( się podziało:( Dziewczynko, nie martw się, wszystko będzie dobrze:) moja teściowa też tak miała przy trzecim dziecku i donosiła ciąże do końca, więc i Ty masz szansę. a lekarz musi Cię uczulić, mnie też uczulał i mówił, jakbym miała rodzić na dniach. poleż sobie te dwa tygodnie, zleci szybciutko, a dla małej to jest na prawdę dużo czasu. najważniejsze by płucka dojrzały, żeby nie miała później zaburzeń w oddychaniu.
No tylko jeszcze tyle trzeba zrobic i mialam w planach
Na jutro mialam umówiona sesje zdjeciowa, chaialam zrobic jakies profesjonalne zdjecia na pamiatke..mialam do konca poprac i wyprasowac rzeczy dla malutkiej, w weekend tez urodzinki chrzesnicy chlopaka.. szkola moja ( bo chodze zaocznie ).. i wszystko szlak trafił
... W szkole mam duzo zaleglosci i jeszcze 2 tyg jak bede w domu siedziec to juz wgl bede miala potem nawalnice sprawdzianow itp. ale chlopak, rodzice, tesciowa, wgl wszyscy zabraniaja mi tam isc bo w minimalnym stopniu ale jednak da sie zmeczyc.. no cóz zdrowie małej najwazniejsze
)
Wiem jak ciezko takie ograniczenie przychodzi, szczegolnie jak sie ma tyle planow i pelny grafik, ale dla maluchow trzeba sie poswiecic i ograniczyc. Ja mialam dwa tyg ponad zakaz wychodzenia z domu i robienia czegokolwiek, to myslalam czasami ze zwariuje, ale sie polepszylo malemu w brzuszku wiec nie ma zle ![]()
Trzymam kciuki za was, na pewno dacie rade
a poza tym juz tak niedlugo zostalo.
Sciskam
Wierze ze bedzie dobrze
A wy jak tam zdrówko? ![]()
Kopniaki bolą? ,czy tylko ja mam takiego boksera? ![]()
Moj tez sie daje we znaki ;p
Tak mnie rozciaga na wszystkie strony ze masakra. Czasami czuje jakby pozycje zmienial, ale jak mam usg to glowa w dole, wiec nie wiem co on tam wyprawia, moze nogi prostuje ![]()
Paskudna pogoda do tego u nas, leje i szaro.
Weekend sie na szczescie lepszy szykuje no i "imprezka" bo maz trzydziestke w sobote konczy ;p
To okrągła liczba
U mnie pogoda to samo.. ciemno jak w dupie u murzyna.. jakby miala byc 22 godzina... i albo mi sie wydawalo albo platki sniegu chwile padaly ![]()
Moja mala to uwielbia moja miednice i nerki
tak trzyma tam rece i nogi ze czasami az sie z kanapy zerwe:))
mnie kopniaki nie bolą.. chyba mój dzidziuś jest mniejszy niż te wasze... teraz wąży gdzieś około 1700 g i w sumie to tylko wieczorem i rano jest bardziej aktywny, ale nawet wtedy jakoś strasznie nie rozciąga mi brzucha. może kilka razy się zdarzyło, że coś mnie zabolało, gdy brykał, ale to dosłownie na palcach jednej ręki mogę zliczyć. Chciałam Was zapytać jakie są wasze najbardziej dokuczliwe dolegliwości ciążowe? u mnie (lekki ale zawsze) ból w dole brzucha, który ustępuje jak leżę... no i częste oddawanie moczu (w nocy wstaję 2 razy i zrywam się bardzo wcześnie rano koło 6)
Ja nie mam zbyt wielu dolegliwosci, ale czasami dokucza mi zgaga i skurcze lydek w nocy. Natomiast na siku wcale nie musze wstawac co mnie dziwi, bo w poprzedniej ciazy przy mniejszym brzuchu tez po 2 razy chodzilam. Przez jakis czas bardzo swedzial mnie brzuch i rece ale teraz juz praktycznie zupelnie przeszlo.
No i wiadomo, niewygoda w kazdej pozycji ;p
Ja co miesiac mam inny dokuczliwy objaw
... Teraz to bezsennosc i , maly apetyt bo czasami chcialabym cos zjesc wiekszego ale mdli mnie i nie moge
...
I trymestr - zgaga, mdlosci ( mycie zebow to bylo u mnie syzyfowa praca bo od razu wymiotowałam )
II trymestr - nerwobóle pod żebrami , caly czas zgaga
III trymestr - bezsennosc , zgaga, migrena,
powiem tak , że przez cala ciaze jestem wyjatkowo marudna
)
(...)
I tak dla mnie najgorsza rzecza jest moj niski prog bólu.. caly czas odczuwam jakies bóle w miednicy , podbrzuszy , pod żebrami ![]()
Moj lekarz sam mi mowi ze wspolczuje mi porodu ![]()
A na bezsennosc tylko pozwolil mi melise pic.. mialam wszystkie badania w tym kierunku robione i pozostaje tylko jedno wytlumaczenie.. ze sie stresuje , boje.... za duzo mysle przed snem i dlatego zasnac poprostu nie moge ![]()
Witaj Dziewczynka20. Dostalam wiadomosc od Ciebie na maila ale nie wiem z jakiego powodu nie moge Ci na niego odpisać:/ Milo bylo by sie poznac i pogadac zważywszy choćby na to ze jesteśmy w prawie tym samym wieku i w podobnej sytuacji:)
No hej Angela96, napisalam bo zauwazylam ze tez czesto piszesz o swoich obawach i zaczeli cie ''wysmiewac'' ze chcesz cale forum poswiecic sobie
troche mnie to wkurzylo bo sama jestem panikara i moge sie postawic na twoim miejscu ![]()
No ale mnie uczyli zeby nie bagatelizowac objawow a ja mam ich dosc duzo ze wzgledu na niski prog bólu , bardzo mlode jestesmy, pierwsza ciaza
Moim zdaniem mamy prawo sie bac o swoje dziecko ![]()
Ja juz w 2 szpitalach i u swojego prowadzacego lekarza jestem znana juz jako panikara
troche to zenujace ale wole miec pewnosc ze z malutka wszystko ok niz potem mam płakac , ze ,, a moglam isc do lekarza'' ![]()
Nawet jesli jestem ''wariatka'' to niech i tak bedzie
Dla mnie to tyko oznacza, że naprawde kocham moje dziecko ![]()
Bardzo milo ze ktos rozumie ze tyle pytan z mojej strony:) Mogly bysmy rozmawiac przez maila ale nie wiem czemu nie moge Ci odpisac:/ Bylo by łatwiej:)
No ja tez nie wiem
moze cos z e-mailem jest nie tak ![]()
ja uzywam e-maila chlopaka bo w swoim zmienilam haslo i wypadlo mi zglowy
Jakos nie moge zapamietac najprostszych rzeczy ![]()
Heh, teraz mam to samo:) Planuje cos wieczorem a rano sie budze i nie pamietam co mialam zrobic:D Podobno to wina hormonów i wszystko wraca do normy po ciąży. Oby:)
Opowiadaj w ktorym tygodniu jestes?
Skad jestes? Masz juz ubranka dla córci? Łóżeczko złożone? ![]()
Jestem dokladnie 34+3 tyg ![]()
Ubranek mam ohoho... mam juz sporo spakowane
tylko nie mam typowych dla noworodka , boje sie ze beda za duze
Zwłaszcza ze corcia bedzie malutka , teraz ma 2100 g
Ale to dlatego ze ja i chlopak jestesmy niscy i dosc drobni
Ogolnie w torbie mam tak mniej wiecej z 1-2 reklamowki ciuszków
4 wielkie torby w szafie
a w kanapie jeszcze wiecej
I jeszcze musialam odmawiac ludziom którzy chcieli mi jeszcze dac
)
Lóżeczko mamy , wozek to samo i wielka radosc jak wszystko ustawiałam w pokoju.. wszystko juz czeka na przyjscie małej ![]()
TYlko mialam jeszcze wyprac i wypracowac posciel ale ten obowiazek chyba spadnie na chlopaka no chyba ze dotrwam jeszcze 3 tyg to sama to zrobie
Lekarz mowi ze za 3 tyg moge robic co mi sie juz zywnie podoba ![]()
Do kupienia w sumie zostalo mi tylko kupic sudokrem a reszte wyprawki i torbe do szpitala wydaje sie ze juz mam skompletowana ![]()
Nie sadziłam ze mozna tak szybko wydac tyle pieniedzy i to jeszcze z bananem na twarzy
)
Heh, no wydatkow sporo. Ostatnio w radiu mowili ile kosztuje utrzymanie dziecka do 18lat, ale juz nie pamietam:D U mnie 37+3 tyg. i tez juz wszystko gotowe:)
No ja sb wyobrazam ile to wydatkow ![]()
Jedno kosztuje a jak ja bym chciala ogolnie miec 3 dzieci to juz wgl zbankrutuje
Zwłaszcza ze ja i chlopak jak kupujemy cos dla dziecka to juz nie patrzymy na cene ![]()
A Twoj chlopak pracuje? Jak ogolnie wyglada wasza sytuacja? Bo ja od 5 miesiecy mieszkam z chlopakiem u jego rodzicow, on nie pracuje i jestesmy na ich utrzymaniu i niestety nie moge sobie pozwilic na takie zakupy, jedynie ''ile nam dadzą''. To męczące a szczegolnie dlatego ze jego rodzice zbytnio za mna nie przepadaja z powodu takiego ze ja jestem z biedniejszego domu a chlopak z bogatszej rodziny, i twierdza ze zmarnował sobie zycie. A to dodatkowo boli i powoduje ze chce jak najszybciej stad ''uciec na swoje''.
No wiem jak to jest mieszkac z tesciami ![]()
My przez pierwsze 3 miesiace mieszkaismy u jego rodzicow
Ale zarzadałam zebysmy sie wyprowadzili bo za czesto sie kłucilismy przez nich .. chlopak z pracy wracal i caly dzien w ogrodzie bo awantury robili
Od lipca jestesmy na swoim utrzymaniu ![]()
Chlopak pracuje, tylko umowa zlecenie niestety
Ale lepsze to niz nic, wazne ze ma ubezpieczenie
Chlopak zarabia od 2-3 tys.. zalezy jak z godzinami wyjdzie.. a ja dostaje rente po swoim ojcu wiec finansowo stoimy bardzo dobrze ![]()
Jakbym miala sie dopraszac o pieniadze tesciow albo swoich rodzicow to chyba bym sie zabila
Czasami pomagaja nam jeszcze finansowo jak musimy jakies wieksze zakupy
Rodzice tez dla dziecka rzeczy glownie sfinansowali
U mnie byl ten problem ze moi rodzice sa z bogatszej rodziny , na szczescie oni nie przywiazuja wagi na finanse nasze
Wazne ze sb radzimy i jestesmy zdolni nawet zaoszczedzic
))
Zazdroszczę. Ale i my z chlopakiem staramy sie dążyć do samodzielnosci. Narazie jest najgorszy czas bo nic nie mamy swojego. Jak mały sie urodzi i bedzie dobry czas chlopak mysli aby jezdzic gdzies w trasy, taka praca sie zawsze znajdzie. Ale ja nie chce aby nas zostawial, po pierwsze bede sama z tesciami i zero prywatnosci a po drugie dziecko bedzie sie odzwyczajalo od niego. I juz nie wiem co robic. ![]()
No chlopak tez chcial jezdzic w trasy .. nawet mial duzo propozycji... bo mogl zarabiac nawet i 7 tys miesiecznie... ale co mi po tym jak pol roku by go nie bylo i przyjezdzlby na niecaly miesiac.... to co to za zycie ![]()
A dlaczego twoj chlopak nie chodzi do pracy ?
Jak ja bym miala siedziec za darmo w domu to nawet niech zarabia te minimalna krajowa ale zawsze macie jakies swoje pieniadze
)
Kochana, tez mu to mowilam niech idzie, zarabia te 100zl dziennie czy iles ale zawsze cos swojego. Ale on nie. Chce zaczac od wielkich biznesow i wielkich pieniedzy. Moj chlopak jest taki ze jemu nie przetlumaczysz, on zawsze zrobi po swojemu. Teraz zaczyna robic prawo jazdy na kat. C, aby mogl jezdzic ciezarowymi po swiecie. Ale tez zanim to zrobi.. I chyba tak zostanie, ze on sie za nic teraz nie wezmie tylko zacznie od tych tras:/
A ma na kurs? ![]()
przeciez to z 12 tys kosztuje ![]()
Rodzice zapłacili:)