netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

gdyby można było cofnąć się w czasie i coś zmienić...

11 odpowiedzi4 989 wyświetleńzałożony przez Averyl, 20.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » gdyby można było cofnąć się w czasie i coś zmienić...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: gdyby można było cofnąć się w czasie i coś zmienić...

Czasem w filmach (ale również w życiu) pojawia się motyw, gdy (przeważnie) kobieta po wielu latach małżeństwa używa argumentów w stylu: mogłam być kimś, gdybym się związałam z X (a nie ze ślubnym), po latach prania, prasowania, gotowania, rodzenia dzieci, należy mi się... itd.
Często ludzie mają żal do partnera za zmarnowane życie, ja nie do końca rozumiem taki tok myślenia. To oczywiste, gdybym się związała z kimś innym, moje życie nieco inaczej by wyglądało, mimo wszystko mam poczucie, że to ja kształtowałam je, że w jakiś sposób mam to, na co sobie zapracowałam i jestem z tego zadowolona.

A teraz pytanie trochę z przymrużeniem oka - czy macie takie momenty, do których chcielibyście się cofnąć i coś zmienić - jakby wyglądało wasze życie, gdybyście dokonali kiedyś innego wyboru? Oczywiście nie musi być to w kontekście małżeństwa, ot taka gdybologia.

Jeśli myślałam kiedyś o założeniu rodziny, to wyobrażałam sobie nieco większą (np. troje dzieci), więc gdyby można było coś zmienić, to może jednak miałabym więcej pociech i mniej czasu dla siebie wink

2

Odp: gdyby można było cofnąć się w czasie i coś zmienić...

Gdybym miala czegoś żałować to tylko tego, że wróciłam z Gdańska do swojego domu, bo tam miałam fajne życie i dobrze płatną pracę (lepiej niż tu), ale z drugiej strony, gdybym nie wróciła, to nie zeszłabym się z moim narzoczonym. Więc chciałabym tylko wrócić do Gdańska, ale razem z moim M.

3

Odp: gdyby można było cofnąć się w czasie i coś zmienić...

Myslalam, myslalam, myslalam i niczego nie wymyslilam, co chcialabym zmienic w zyciu. W sumie to taki kalejdoskop wzlotow i upadkow nierozerwalnie ze soba polaczonych. Na zasadzie naczyn zespolonych: gdyby nie upadek A to nie doszloby to wzlotu B i odwrotnie.

Wiec jak Frank Sinatra, nie zaluje, ze zrobilam to na swoj sposob:)

http://www.youtube.com/watch?v=1t8kAbUg4t4

4

Odp: gdyby można było cofnąć się w czasie i coś zmienić...

Rzeczy które chciałabym zmienić to niestety te, na które nie miałam wpływu. Np czyjaś śmierć, rozpad mojej rodziny... Ale to były cudze konflikty, cudze decyzje, więc i tak bym tego nie uratowała, nawet gdybym cofnęła się w czasie.

Mogłabym zmienić kilka pomniejszych decyzji, ale kto wie jak życie by się wtedy potoczyło? Może wcale nie lepiej niż teraz...

5

Odp: gdyby można było cofnąć się w czasie i coś zmienić...

Każdego nachodzą takie chwile zadumania nad własnymi wyborami.
Co by było, kim bym mógł być, gdybym zrobił inaczej wiele lat temu.
Zaraz jednak przychodzi otrzeźwienie, że tamta "zła" decyzja sprawiła, że mam dwoje wspaniałych dzieci i dwóch wnuków na schwał.
A wystarczyło bym swego czasu zamiast do technikum, poszedł do LO, wszystko potoczyło się inaczej (efekt motyla)
Nie poznałbym mojej żony i nie zakochał w niej, itd., a w rezultacie nie miał przy sobie tych ludzi, o których wspomniałem powyżej.
Teraz, moje niespełnione młodzieńcze wizje pracy jako historyka wojskowości zmieniły się w moją pasję, którą mogę realizować, bo mam teraz na nią czas, jako niestary jeszcze, emeryt.
Tak, więc, jedna jedyna decyzja sprawiła, że mam życie, jakie mam.
Gdybym postąpił inaczej, może moje życie byłoby bogatsze, mniej byłoby w nim rodzinnych tragedii.
Ale nie miałbym tych, którzy pozostali mi do kochania.

Pozdrawiam.

6

Odp: gdyby można było cofnąć się w czasie i coś zmienić...

mam takie momenty kiedy myślę, gdybym mogła cofnąć czas
ale zaraz potem uruchamia się myśl - najpierw trzeba przeżyć to inne życie i dopiero wtedy mogłabym ... porównać i dochodzę do wniosku, niech zostanie jak jest

jedno bym zmieniła - miałabym więcej dzieci

7

Odp: gdyby można było cofnąć się w czasie i coś zmienić...

Nasze wcześniejsze wybory,były świadome - chyba -  może nie do końca,ale niestety tego cofnąć się nie da i nie ma co gdybać, bo tego nic nie zmieni,a jedynie co ,to można popaść w jakąś paranoję, bo każdy chciałby żyć jak w "bajce", ale życie i tak pisze nam swoje własne scenariusze i choćbyśmy nie wiem jak "gdybali" nie ma się  co łudzić , nic zrobić się nie da. Ale gdybym np ja miała taką " możliwość" ,mając ten rozum co dzisiaj  i cofnęłabym się do lat dużo wcześniejszych - z całą pewnością wiele rzeczy wyglądałoby inaczej,ale że tego się nie zmieni - należy cieszyć się z tego co już mamy, bo zawsze może być gorzej.

8

Odp: gdyby można było cofnąć się w czasie i coś zmienić...
Averyl napisał/a:

Czasem w filmach (ale również w życiu) pojawia się motyw, gdy (przeważnie) kobieta po wielu latach małżeństwa używa argumentów w stylu: mogłam być kimś, gdybym się związałam z X (a nie ze ślubnym), po latach prania, prasowania, gotowania, rodzenia dzieci, należy mi się... itd.
Często ludzie mają żal do partnera za zmarnowane życie, ja nie do końca rozumiem taki tok myślenia.

Ja też nie rozumiem. O dziecko można mieć żal do gwałciciela, o obowiązki domowe do kogoś, kto zmuszał do ich wypełniania siłą. W innych wypadkach można mieć żal tylko do siebie, to zwykłe zrzucanie odpowiedzialności za siebie na kogoś innego.

9

Odp: gdyby można było cofnąć się w czasie i coś zmienić...
Averyl napisał/a:

Czasem w filmach (ale również w życiu) pojawia się motyw, gdy (przeważnie) kobieta po wielu latach małżeństwa używa argumentów w stylu: mogłam być kimś, gdybym się związałam z X (a nie ze ślubnym), po latach prania, prasowania, gotowania, rodzenia dzieci, należy mi się... itd.
Często ludzie mają żal do partnera za zmarnowane życie, ja nie do końca rozumiem taki tok myślenia. To oczywiste, gdybym się związała z kimś innym, moje życie nieco inaczej by wyglądało, mimo wszystko mam poczucie, że to ja kształtowałam je, że w jakiś sposób mam to, na co sobie zapracowałam i jestem z tego zadowolona.

Nie należy niczego żałować. Ludzie ciągle narzekają. Teraz jest moda na rozwody - ludzie zamiast walczyc o siebie i inwestować w związek, wolą się rozwodzić i zaczynać wszystko na nowo, tylko zapominają przy tym, że oni tacy nowi już nie są.
Więc czy po takim rozwodzie trzeba żałowac, że się kochało i spędziło fajne lata? Moim zdaniem, należy się cieszyć, z ładnego kawałka zycia, bo czasu się nie cofnie. Takie życie przeszłościa to tylko w depresje wpędza.

10

Odp: gdyby można było cofnąć się w czasie i coś zmienić...

Tak trochę przekornie... niczego nie żałujecie? Przecież w życiu robi się wiele głupich rzeczy i takich, których skutki nie mają wielkiego znaczenia i takich, które ciągną się potem latami, w nieskończoność.

Mam koleżankę - zawsze wybiera "złych" facetów. Już jak zaczyna mi opowiadać o nowej sympatii, to zanim poznam wybranka, już wiem, jaka katastrofa ich czeka, i niestety potem po raz kolejny się powtarza scenariusz.
Mam znajomą, która się utuczyła odchudzając (efekt jo-jo), wraz z latami doszły jej problemy z kręgosłupem, z cukrzycą, itp teraz naprawdę życie zmusiło ją do odchudzenia się (jeśli chce jeszcze trochę pożyć) i w końcu zaczęła to robić skutecznie.

Nie macie takiej refleksji, by nie powielać błędów, by ustrzec innych przed błędami, przecież taka gdybologia nie zmieni nic z przeszłości, ale czasem może wypłynąć na przyszłość.

11

Odp: gdyby można było cofnąć się w czasie i coś zmienić...

Jeśli miałabym cofnąć czas, jedyna rzeczą jaka bym zrobiła to tylko postarała bym się zmienić aby moja siostra mogła utrzymać lepszy kontakt z ojcem :-( Bo obydwie się zawzięłyśmy ( Nie będę pisać dlaczego bo i po co ) ale ja nie wiem dlaczego coś mi podpowiadało by do niego pojechać w Maju i porozmawiać szczerze nawet przytulic się a w Październiku zmarł . No a moja siostra nie zdarzyła, ale teraz wini mnie ze to prze zemnie ...dlaczego ? Przecież mogła zrobić to samo co ja ?

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » gdyby można było cofnąć się w czasie i coś zmienić...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026