Młoda, wykorzystana, zagubiona, samotna . - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Młoda, wykorzystana, zagubiona, samotna .

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1 Ostatnio edytowany przez Justyna96:) (2014-10-12 15:32:38)

Temat: Młoda, wykorzystana, zagubiona, samotna .

Witam, jestem tu bo nie radzę sobie już sama ze sobą i sytuacją, która pojawiła się w moim życiu.
Mam 18 lat, uczę się w technikum, zawsze byłam szczęśliwa mimo przeszkód i przykrości, które zawsze pojawiały się w moim życiu. Otaczało mnie mnóstwo ludzi i miałam pasję, które kształtowałam w każdej chwili. Po prostu byłam szczęśliwa i nie odczuwałam samotności. Mój stosunek do płci przeciwnej był na zasadzie, koleżeństw, trzymałam się na dystans od romansów i miłości, nie potrzebowałam tego i widziałam ile zdrad i kłamstwa kręci się przy moich związanych przyjaciołach co mnie utwierdzało w tym przy czym trwałam. W wakacje pojechałam z przyjaciółkami w góry, był to spontaniczny wyjazd jak zawsze. Zostałam tam wykorzystana przez pijanego chłopaka na tle seksualnym, był tak pijany, że tego nie pamięta i mnie przepraszał. Jak okazało się, że jestem w ciąży to zdeklarował się, że będzie płacić na dziecko i ciąże, a ja nie pójdę z tym na policję . Minęły 3 miesiące, a on nagle twierdzi, że nie jest niczemu winny bo był pijany i że wrabiam go w dziecko dla pieniędzy. Gdyby nie to, że się uczę i nie pracuję bym po prostu zerwała całkowicie kontakt, bo i tak jeżeli chodzi o zgłoszenie tego na policję to patrząc na polskie wyroki nic nie zdziałam,a tylko jeszcze więcej nerwów będzie mnie to kosztować . Nie radze sobie całkowicie z niczym jestem wykończona psychicznie, nawet przyjaciele mniej się mną interesują niż wcześniej, boją się, że nie zdołają mi pomóc dlatego nic nie robią . Na dodatek czuję wstręt do części mężczyzn, a teraz zaczęłam odczuwać potrzebę posiadania kogoś bliskiego kto będzie mnie kochał i wspierał. Nie wiem co mam robić, żeby było dobrze .

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Młoda, wykorzystana, zagubiona, samotna .
Justyna96:) napisał/a:

Na dodatek czuję wstręt do części mężczyzn, a teraz zaczęłam odczuwać potrzebę posiadania kogoś bliskiego kto będzie mnie kochał i wspierał. Nie wiem co mam robić, żeby było dobrze .

W wyniku gwałtu jesteś w ciąży.
Nie pracujesz, tylko jeszcze się uczysz - ile  zostało ci do ukończenia szkoły?
Pragniesz wsparcia od bliskiej osoby, ale w ojcu swego dziecka jej nie znajdujesz.
Czy masz wsparcie w rodzinie, w tym trudnym dla ciebie okresie?
Pragniesz osoby, która cię pokocha (rozumiem, że nie chodzi o tego chłopaka, tylko poznania kogoś)...zatem zauważ, że nie jesteś już sama.
Ta osoba musi pokochać was dwoje - ciebie i dziecko.

Ja myślę, że powinnaś na razie dać sobie spokój z mężczyznami.
Powinnaś skończyć szkołę, urodzić dziecko, pójść do pracy.
Przede wszystkim stanąć na własne nogi.
Takie cele winny być dla ciebie w chwili obecnej priorytetem.

"Ludzi poznajemy w momencie, kiedy sytuacja jest dla nich trudna, wtedy pokazują prawdziwą twarz" - przeczytane na forum

3

Odp: Młoda, wykorzystana, zagubiona, samotna .

Witaj!  Nie martw się. Dasz sobie radę. Nie warto ciągnąć na siłę takiej znajomości. Jak to się stało, ze znalazłaś się  na wakacjach w tym towarzystwie? Nie poszłaś na policję, ale możesz to zrobić, chyba, że nie chcesz. Ojcostwo można udowodnić. Czeka cię ciężki etap. Potrzebujesz wsparcia. Jeśli możesz liczyć na pomoc bliskich, nie rezygnuj ze szkoły. Możesz poprosić  o wsparcie psychologa, jeśli sobie psychicznie nie radzisz.

4

Odp: Młoda, wykorzystana, zagubiona, samotna .

Wykorzystal czy zgwalcil? No wlasnie to roznica... bo z tego co ja rozumiem to przespał sie z nia po pijaku a potem olał (gwalt jest pod przymusem albo jak ktos jest np nieprzytomny).

Tylko dziwi mnie postawa autorki bo jak widze to tez "ciekawa" z niej osobka skoro ten tam jest taki to czego sie spodziewala?

5

Odp: Młoda, wykorzystana, zagubiona, samotna .

A ja uważam, że ktoś bliski, mężczyzna, mógłby podziałać na Ciebie kojąco. Dobrze byłoby mieć w kimś silne oparcie. Ciężko tylko powiedzieć, czy będziesz w stanie takiego poznać.

6

Odp: Młoda, wykorzystana, zagubiona, samotna .
James napisał/a:

Zostałam tam wykorzystana przez pijanego chłopaka na tle seksualnym

Witaj,
Też nie rozumiem tego zdania.

Jeśli to był gwałt, to po takim czasie wątpię byś z tym coś zrobiła. To podstawowy błąd, który robią kobiety w takich tragicznych sytuacjach "nie pójdę, bo się wstydzę"
Nie mnie oceniać. Nie byłam w takim tragicznym położeniu.

Czy stało się to z powodu gwałtu, czy obopólnie doszło do kontaktu seksualnego...a on się wypiera, bo nie pamięta, to według mnie powinnaś walczyć o godne życie dla swojego dziecka. Niech sobie nie myśli, że ujdzie mu to płazem.

To nic trudnego i mozolnego...Poród, nadanie ojcostwa  - szybkie 2 sprawy sądowe, przymusowe badania DNA i koniec tematu.

Poradź się, w każdym mieście są darmowe porady prawne...masz sporo czasu.

Ps.
Ale z niego kawał...... ech.

"Piękne słowa nie zawsze są prawdziwe, a prawdziwe nie zawsze piękne"

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Młoda, wykorzystana, zagubiona, samotna .

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021