Bylam z moja pierwsza miloscia przez 9 lat, mamy 5 -letniego cudownego synka, jakies trzy tygodnie temu wyrzucilam , a raczej pomoglam mu sie wyprowadzic.Nigdy nie potrafil nic dla nas zrobic, przez ostatnie trzy miesiace bardzo czesto bral narkotyki , obiecywal nam wyjazd na wakacje ale zawsze cos innego wypadalo. Nie dalo sie wiecej tak zyc, musialam zareagowac. Dwa lata temu pierwszy raz chcial nas zostawic, okazalo sie ze zakochal sie w mojej siostrze, co wykrylam przez przypadek... wybaczylam i jej i mu, pomogalam jej po rozstaniu z mezem itd. , on po paru spotkaniach z innymi kobietami wrocil, mowil ze jestem ta jedyna ... wrocil i nic sie nie zmienil, jego najwazniejsza rzecza w zyciu stala sie silownia, co drugi dzien, my sie nigdy nie liczylismy. Z siostra kontaktu nie mam poniewaz mi opowiedzial mi ze pol roku po calym incydencie, znow probowala sie zblizyc. On prawdopodobnie poznal inna kobiete, bez niego nie mam szans na wykonywnie mojej pracy, godziny przedszkola , czyli ciagle widzenia, musi przebywac w moim mieszkaniu ze wzgledu na synka, ja nie daje rade , nie potrafie nie niego patrzec bez zalu i nienawisci, doslownie mi odwala, nie moge sie skupic na niczym innym , nie potrafie wziasc sie w garsc , mam wrazenia ze niedlugo wyladuje w psychiatryku , jak wylaczyc te uczucia pomozcie ??? Dodam ze po rozstaniu udaje przykladnego tatusia, robi ze mnie rozzalona wariatke , smieje mi sie w twarz..
.
1 2014-09-30 23:08:30 Ostatnio edytowany przez zalamana 84 (2014-09-30 23:20:08)
Podobne tematy
zajmij się sobą i synkiem
to najlepsze co możesz zrobić.
Wiem, że jest ciężko, ale gdy przerzucisz całe emocje na konkretne działanie - pomoże.
Łatwo mi mówić, gorzej zrobić
tak wiem, bo sama próbuję to zrobić.
powodzenia ![]()
kochana ja też się tak czuję .Przyznał mi się do zdrady (bo postawiłam go pod murem kolega go wydał bo nie mógł patrzeć jak cierpię )jeśli będziesz miała ochotę opowiem Ci .Czuję się jak śmieć żyć mi się nie chce .Jak piszę na forum to tak nie myślę też chyba oszaleję ja byłam u lekarza po leki jest trochę lepiej chociaż w noc trochę pośpię.planuję zemstę to mnie trochę napędza.trzymaj się.