netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Jak to wytrzymac i czekac?

11 odpowiedzi3 980 wyświetleńzałożony przez dominisia12, 05.06.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak to wytrzymac i czekac?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Jak to wytrzymac i czekac?

Witam. jestem z partnerem, ktory mial ze mna zamieszkac, ale ma jeszcze zone. Ona go zdradzala , to on zawsze ubiegal o jej wzgledy, a ona w tym czasie flirtowala i spotykala sie z innymi. Mowil jej ze odejdzie to zawsze odpowiadala to na co czeka. Kiedy sie poznalismy nie planowalismy tego ze chcemy byc razem jako para. Ja jestem jeszcze mezatka, ale nie mieszkam z mezem poniewaz mnie bil. Jego zona jak sie dowiedziala robila wszystko aby nas rozdzielic. Ale nasze uczucie jest naprawde silne ( wiem ze to chore) ale ja go kocham on kocha mnie. Nie mozemy nawet na chwile byc bez siebie. Wypisywala mi smsy ze mam go sobie brac ze go nie potrzebuje itd. Ale jak mial odejsc powiedziala mu ze jest w ciazy z nim. Wiem ze raz go wykorzystala gdy wypil (on wogole nie pije) ale juz poprostu nie mogl wytrzymac i sie napil. Gdy poszedl spac ona to wykorzystala sad . teraz w wszystko sie pomieszalo. Nie pokazala mu zadnego dokumentu ze jest w ciazy ale ma to zrobic niby do konca tyg. Boje sie ze ona go wrabia. Ze ktos jej pomogl ,,zajsc,, a nim to wyjdzie na jaw on sie nie wprowadzi a ja znow bede czekac. A tak sie cieszylismy ze to juz nie dlugo sie skonczy i bedziemy razem. Zalamal sie totalnie. On nic nie pamieta z tego zadrzenia i dlatego obawia sie ze to moze byc ciaza. Ja nie potrafie odejsc. Bardzo sie kochamy . I nie wiem co mam robic i co ma robic on. Zapewnia mnie ze bedziemy razem ale znow musimy poczekac. dodam ze ona jest okrzyknieta puszczalska w ich mijscowosci. To nie dawno wyszlo na jaw. oby go nie wrabiala . Moze liczy na to ze ja sie poddam i odejde

2

Odp: Jak to wytrzymac i czekac?

No to skoro tak sie kochacie i chcecie byc.razem to badzcie pomimo tego ze ona bedzie w ciazy. Jak dziecko sie urodzi to przez sad moze sprawdzic czy jest ojcem. Prawda moze wyjsc na jaw ale duzo jeszcze przed wami.... Pozdrawiam

3

Odp: Jak to wytrzymac i czekac?

najgorsze jest to ze nastawilam sie na to ze zamieszkamy juz razem, jestem zazdrosna o nia. To ze przebywa tam. Ale zapewnia mnie ze nie mam co sie martwic bo tam juz nie ma uczucia. Mial sie wprowadzic w tym tygodniu. Zobaczymy czy pokaze zaswiadczenie lekarskie, Jesli nie ma natychmiast sie wyprowadzic. Siedze jak na iglach hehe

4

Odp: Jak to wytrzymac i czekac?

Jeżeli facet przy kasie lub dobrach materialnych to może go wrabiać. Wiem że niektóre kobiety ciągnie do sexu z innym, ale w domu chciały by mieć spokojnego ustatkowanego męża i najlepiej majętnego. Ja też jestem za tym żebyście byli razem. Jak on nic nie pamięta to chyba raczej nie jest możliwe żeby go wykorzystała. Nie słyszałem żeby nieprzytomnemu od alkoholu fujara stanęła. No chyba że jeszcze mało o tym świecie wiem. Tym bardziej wytłumacz mu że jak mogła zajść z nim w ciąże, to równie dobrze mógł być to inny pan z którym jak to pisałaś się puszczała. Plemniki potrafią przeżyć wg różnych źródeł nawet do 3 dni w ciele kobiety. Może poszła na całość z jednym z panów i teraz boi się że zostanie sama z dzieckiem. Zawsze lepiej jest wmówić to mężowi. A może jednak nie będzie sprawdzał.

5 Ostatnio edytowany przez Doonna (2012-06-05 13:20:24)

Odp: Jak to wytrzymac i czekac?

Boziulku kochany!!!
dominisia czy ty siebie slyszysz?: "on wogole nie pije, ale sie napil bo juz nie mogl wytrzymac i wtedy jego zona go wykorzystala a on nic z tego nie wie tylko tyle ze dziecko moze byc."
Boziulku kochany, dziewczyno ile ty masz lat?

6

Odp: Jak to wytrzymac i czekac?

ja tez czuje ze chce go wrobic..jej maz byl potrzebny tylko dla pieniedzy. Byl zeby poprostu byl jako ,,rezerwowy, jak  jej z kim innym nie wyjdzie. Teraz jak cche odejsc pali jej sie grunt pod nogami i robi wszystko aby sila go zatrzymac. Ona mysli ze jak ja sie o tym dowie zostawie go i wyjade. Narazie czekam na wyniki. Oejsc nie odejde nawet jesli bylaby w ciazy. Ale martwi mnie to ze nie wyprowadzi sie i dalej tam bedzie dopoki to sie nie wyjani, a to zdarzenie mialo miejsce ok miesiaca temu i dziw mnie to ze ani razu nie wspomniala ze podejzewa ciaze tylko tak naraz jak mial sie wyprowadzac.

7

Odp: Jak to wytrzymac i czekac?
Doonna napisał/a:

Boziulku kochany!!!
dominisia czy ty siebie slyszysz: on wogole nie pije, ale sie napil bo juz nie mogl wytrzymac i wtedy jego zona go wykorzystala a on nic z tego nie wie tylko tyle ze dziecko moze byc.
Boziulku kochany, dziewczyno ile ty masz lat?

Doonna - daj spokój. Kobieta załamana a ty jej jeszcze widły w plecy i kosą poprawiasz. Z tym piciem tak to opisała jak o tym myśli, a jak było na prawdę, najwyższy tylko wie i pewnie żona. Fakt trochę dziecinny opis, ale ja to biorę za przenośnię a nie za tok postępowania. Kobiety są bardzo przebiegłe w dążeniu do celu. Mogła mu coś dosypać do piwa. Facet pamięta że pił (fakt), później że obudził się goły z żona w łóżku. Już jest podstawa że może być ojcem dziecka? A może faktycznie zaszła z innym tyle że potrzebuje teraz żywiciela i go spiła aby miała powód go obarczyć odpowiedzialnością.
Jak dla mnie - za mało danych, za dużo możliwych dróg życie napisało.

8

Odp: Jak to wytrzymac i czekac?

powiem tyle ze on naprawde nie pije na codzien, widujemy sie codziennie wiec wiem..a wiezorami dzwoni i slysze ze nie jest pijany. Ale ja mysle ze kazdy facet tak ma ze czasem czuje potrzebe aby sie napic. Wiem ze wypil 2 drinki ten drugi byl mocniejeszy. Dodam ze jestem osoba naprawde po duzych przejsciach i chodz raz czuje sie doceniana i szczesliwa. Uzupelniamy sie we wszystkim. Zawsze potrafimy sie dogadac. Znamy sie juz rok. Najbardziej co boli to to ze byly plany co w mieszkaniu zmienimy itd. Cieszylismy sie ze za niedlugo juz zamieszkamy wspolnie. Jeszcze ost kazala mu sie wynosic a jak sie pakowal to drzwi trzymala. Pisze mu ze ma spi... a jak to cche zrobic to byle szopki odstawiala. No a jak juz bylo na tyle ze juz mial wychodzic i sie wyprowadzac zrobila mu zadyme na ktorej orzekla ze jest w ciazy. Najpierw powiedziala ze zrobi wszystko abym ja go zostawila, a potem jeszcze o ciazy. Czuje ze tu cos nie gra. Ze moze jest  w ciazy ale nie z nim. A to co sie stalo to zrobila specjalnie aby myslal ze to moze byc jego i zyska na czasie. Nie wiem co myslec. Kolotaja mna rozne mysli. Ale sie nie poddam.

9 Ostatnio edytowany przez pati31 (2012-06-05 21:23:21)

Odp: Jak to wytrzymac i czekac?

Dziwne ,wiesz ,jesli go zdradzala jest to powod do rozwodu z jej winy a znacie sie rok ,nie zlozyl pozwu?
Teraz przeciez ustalenie ojcostwa to nie zaden problem .Wystarczy ze w sadzie powie ze nie sypial z zona ,wlasnie jesli nie sypial ,bo moze sypial?
Co to jest wykorzystanie faceta po pijaku? ,moze poprostu sie przespali ?,przeciez sa malzenstwem mieszkaja razem .
Pomow z facetem szczerze ,zacznij wlasnie od tego.
Jesli co mowi prawda niech sklada pozew o rozwod,na co czeka?
Jeste 21 wiek ,wszystko w badaniach wyjdzie.

10

Odp: Jak to wytrzymac i czekac?

Biedny, bezwolny Miś, który dał się wykorzystać napalonej żonie. Ona na niego wsiadła, a on nie wiedział, co się dzieje. wink Biedactwo.

11

Odp: Jak to wytrzymac i czekac?
Esthere napisał/a:

Biedny, bezwolny Miś, który dał się wykorzystać napalonej żonie. Ona na niego wsiadła, a on nie wiedział, co się dzieje. wink Biedactwo.

Jakby co to ten wątek ms 5 i pół roku.

12

Odp: Jak to wytrzymac i czekac?
Esthere napisał/a:

Biedny, bezwolny Miś, który dał się wykorzystać napalonej żonie. Ona na niego wsiadła, a on nie wiedział, co się dzieje. wink Biedactwo.

Jakby co to ten wątek ma 5 i pół roku.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak to wytrzymac i czekac?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026