Powrót na studia = powrót do kompleksów - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Powrót na studia = powrót do kompleksów

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: Powrót na studia = powrót do kompleksów

Od października zaczyna się kolejny rok akademicki. A dla mnie kolejne przykrości, niska samoocena, wieczorny płacz i samotne weekendy.

Ja zawsze miałam normalne podejście do wszystkiego, w tym do nauki. Uczę się tyle, żeby zdać na 4, a nie siedzieć nocami i nie rezygnować z czegoś, na co mam ochotę, na poczet nauki. Wydaje mi się, że mam zdrowe podejście.
Natomiast ludzie na moim roku przesadzają jak cholera. Z nikim normalnym nie można się umówić na popołudnie albo weekend, bo albo się uczą, albo wracają do domu. Jakby poszukać głębiej to pewnie kogoś by się znalazło - szkoda tylko, że dla niego wyjście ze znajomą = idziemy pić.

Oprócz tego zaangażowania wkurza mnie jeszcze, że każda dziewczyna na moim kierunku ma bliżej do ideału niż ja. Jestem dziewczyną ze słabymi proporcjami ciała (duży brzuch, duże nogi), nie mam jakiejś specjalnie ładnej twarzy, mam zniszczone włosy i na co dzień ubieram się w koszulę i trampki. Nie jestem spontaniczna, głupio mi zagadać kogoś obcego.
A 90% dziewczyn z mojego roku to super laski o nogach do nieba, połowa z nich mogłaby startować w wyborach miss, mają po 170 cm wzrostu, są ładne z twarzy, zawsze zadbane i umalowane, chodzą w sukienkach, nie mają problemów z zagadywaniem innych.
Ja to trochę taka ,,czarna owca". A osoby, które były mi pokrewne, nie zdały roku. Co za ironia.

Nie jestem fanką alkoholu. Znacznie bardziej wolę się wybrać na turniej tańca towarzyskiego (chociaż nie tańczę) niż na imprezę w klubie.

Także na roku koleżanek nie mam. Czasem kogoś zagadam o coś, ale z nikim się nie spotykam poza uczelnią. Wieczory spędzam przed komputerem albo na samotnym spacerze.

Próbowałam już znaleźć znajomych spoza roku ale to jest ciężkie, kiedy nie ma się nikogo na start. Odpowiedziałam na kilka ogłoszeń na internecie w stylu ,,szukam koleżanki", ale z nikim nie udało mi się nawiązać kontaktu (ten ktoś po jakimś czasie przestawał odpisywać).

I jak tu nie czuć się niepotrzebną i nielubianą?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Powrót na studia = powrót do kompleksów

Nie da się smile

'She's the kind of girl you dream of'
"Mało pewne siebie kobiety zawsze będą biec za tym, czego nie mogą mieć, szukać czegoś czego nie ma."
Nie ma możliwości obdarzenia najgłębszym uczuciem jakim dysponuje człowiek, kogoś, kto nie jest dla ciebie dobry i traktuje cie nie tak jak byś chciał. Zakochanie w wyobrażeniach.
|Tylko pod mailem|

3

Odp: Powrót na studia = powrót do kompleksów

Bądź sobą. Rób swoje i nie próbuj na siłę zdobywać uznania koleżanek.

Zawsze masz mnie:) Ja zawsze z kimś chętnie porozmawiam. Śmiało, zapraszam na maila. smile

"O człowieka trzeba walczyć do ostatniego oddechu".

4 Ostatnio edytowany przez Espinela (2014-09-24 12:53:21)

Odp: Powrót na studia = powrót do kompleksów

Słuchaj, przecież każda osoba ma wachlarz zainteresowań, nie koniecznie takich jak sport itp. Czasem wystarczy chociaż 1 temat do rozmowy. Nie wierzę, że nikt z Twojego roku nie ma z Tobą pokrewnych tematów. Jeśli nie zaczepisz nikogo to nic się nie zmieni. Zagadaj koleżanki, potem jak jakaś ma z Tobą wspólne tematy to np. poproś ją, żeby poszła z Tobą na zakupy szukać np. ubrania, kosmetyku, dobrej herbaty. Cokolwiek! Przede wszystkim weź się w garść dziewczyno smile Użalanie się nad sobą nic nie da. To co mogę Ci zaproponować w kwestii urody to zakup kilku podstawowych kosmetyków: puder (dobrany kolorem do karnacji), tusz do rzęs, eyeliner, jakaś pomadka ochronna barwiona, maska do włosów (trzymaj 1-2min. jak odżywkę przy codziennym myciu włosów, ale raz w tygodniu nakładaj na 15/20 min.). Zrób coś dla siebie, bo jeśli w swoim towarzystwie czujesz się źle to jak ktoś z Tobą ma się poczuć dobrze? Uśmiechaj się jeśli ktoś Cię o coś pyta na uczelni, chyba nie chciałabyś rozmawiać z kimś kto ma ponurą minę. Będzie dobrze! smile

Odp: Powrót na studia = powrót do kompleksów
thepass napisał/a:

Nie da się smile

Da się smile. Zmień nastawienie. Idź pić z nimi, może Ci się spodoba smile. Spróbuj czegoś nowego, co ludzie od Ciebie z roku robią. Albo zapisz się do koła naukowego lub jakiejś organizacji studenckiej, to Ci poszerzy horyzonty. Nie patrz na koleżanki jak na konkurencję (bo to przede wszystkim wypływa z Twojej wiadomości) i miej świadomość, że zawsze znajdzie się ktoś ładniejszy, zdolniejszy, mądrzejszy, bardziej pracowity. Ale to nie zawody, więc pogódź się, że nie zawsze możesz wygrać. Zaproponuj komuś wyjście, a jak nie będzie chciał, to zaproponuj następnemu. Pokaż im swoje zainteresowania i siebie smile. Powodzenia!

6

Odp: Powrót na studia = powrót do kompleksów

Nie można cały czas oglądać się na innych... Musisz być sobą i przede wszystkim znaleźć coś z czego będziesz czerpała radość smile jeśli nie umiesz pozyskać grupy znajomych na studiach to może spróbuj zapisać się do jakiejś organizacji studenckiej, na wolontariat, może jakaś praca dorywcza albo kurs językowy? smile
Pozdrawiam !

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Powrót na studia = powrót do kompleksów

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018