Czesc. Nie wiem co mam robić dlatego wszedłem tutaj na forum bo mam nadzieje, że jesteście w stanie mi doradzić i pomoc w jakis sposob lub przemowić.. no to tak..
Jestem w Zwiazku z Kobieta juz 10 miesiecy. Wszystko było ładnie pięknie tak jak chcieliśmy tak jak na początku mowilismy sobie, ze chcemy zostac ze soba na zawsze no rozumiecie.. jakos miesiąc temu. z Dnia na dzien cos sie z Nia stało.. nie mam pojęcia co mowiła ,że miala glupi Sen i takie tam.. Od tamtej pory coś złego się działo z Jej głową mowiła mi, że Jej głowa mowi Jej, ze mnie nie Kocha ale mimo wszystko wiedziała, ze mnie Kocha. Jej mysli mowiły by mnie zostawić bo mnie nie kocha, Ale Ona wiedziałą mimo to, ze mnie kocha. cos sie Jej z głową stało nie wiem co było nawet u psychologa bo nie radziła sobie z tym. Byłem zawsze przy Niej. Teraz gdy tak jest Ona nie wie sama czy mnie kocha. pytam sie Jej czy teskni mowi, ze Nie wie. pytam czy kocha czy zalezy Jej na mnie czy czuje to samo co kiedyś odpowiada mi, ze nie wie. Nie zna sama na to odpowiedzi... nie wiem co sie dzieje czy to cos ze mna nie tak czy co.. Jestem wrazliwym facetem az za bardzo chyba.. czesto plakałem. Bardzo sie zmieniła sam fakt Jej odzywek do mnie mnie przerazał. czesto było tak, gdy wychodziło na Jej wine jakas to za wszelka cene wmawiała mi, ze to moja wina i chce zgonić tylko na Nią. Od tamtej pory Chce bardzo czesto końca związku ale mowi, ze nie potrafi mnie zostawić mimo tego, ze nie wie Czy Kocha. Juz nawet mi n ie odpowiada na to. Ale ma takie wachania, ze czasami tez płacze i mowi mi , ze brakuje Jej mnie. mowi czasami, ze chcialaby tak jak kiedyś, ze sie stara ale nie potrafi walczyc.. nie zna odpowiedzi na moje pytania i tylko unika rozmow. Ona wie, ze bardzo mi zalezy na Niej i nie wiem czy tez tego nie wykorzystuje. Nie wiem czy dobrze to opisałem ale chetnie rozpisze sie dalej. Chce tylko wiedzieć co o tym sądzicie.. bo naprawdę nie wiem co robić..
pomozecie, doradzicie w jakis sposob jaka moze byc przyczyna tego ? czy to ja cos zrobiłem nie tak jak powinienem ?
miałem tez takie momenty, ze chcialem to zostawic bo nie radziłem sobie z tym ale tez nie potrafilem Tego zrobic.. Z Gory dziekuje